Nurkowanie w Morzu Czerwonym. Mój pierwszy rekin

20.03.07, 09:57
Wspanialy artykul, jednak... i tak wole Egipt starozytny, Egipt faraonow z
tajemnicza Dolina Krolow czy majestatycznymi swiatyniami, cudnymi reliefami,
niewiarygodnymi posagami... ech...
    • tierralatina Re: Nurkowanie w Morzu Czerwonym. Mój pierwszy re 21.03.07, 01:04
      Nareszcie jakis ciekawy opis zwiazany z nurkowa turystyka. Oby bylo ich wiecej!
      A Morze Czerwone jest rzeczywiscie warte nurkow. Dla nurkowania tam warto nawet
      zniesc te potworne egipskie "kurorty" znajdujace sie na jego wybrzezu Hurghade
      i Sharm. Ale - oczywiscie - w miare mozliwosci nurkowie powinni wybierac mniej
      betonowe miejsca jak opisane tu Marsa Alam czy np. Dahab. Wiele dobrego
      slyszalem tez o miejcu zwanym Nuweiba. Ktos ma moze jakies doswiadczenia?
      • elsalvador1 Re: Nurkowanie w Morzu Czerwonym. Mój pierwszy re 21.03.07, 10:45
        Warto szukać ciekawych miejsc jeżeli chodzi o np.miłośników wspinaczki
        górskiej.A co powiecie o Ras Gharib?-naftowe miasteczko z jednym hotelem Al-
        Alem ale najbliżej Dżabal Gharib (1157 m n.p.m.).Ja napewno spróbuję jak znajdę
        chętne osoby.Pozdrawiam.Sali./Iwcia nie gniewasz się,że piszę o wspinaczce na
        Twoim wątku o nurkowaniu?.Lubisz góry ;-)))/.
        • platynka.iw Re: Nurkowanie w Morzu Czerwonym. Mój pierwszy re 21.03.07, 10:56
          elsalvador1 napisał:
          > Warto szukać ciekawych miejsc jeżeli chodzi o np.miłośników wspinaczki
          > górskiej.A co powiecie o Ras Gharib?-naftowe miasteczko z jednym hotelem Al-
          > Alem ale najbliżej Dżabal Gharib (1157 m n.p.m.).
          No widzisz-nie slyszalam o tym. dzieki za info :-)

          > Ja napewno spróbuję jak znajdę chętne osoby.
          Pierwsza! :-)

          > Iwcia nie gniewasz się,że piszę o wspinaczce na
          > Twoim wątku o nurkowaniu?.
          No przestan. Zreszta nie wiem jak i dlaczego moderator zdublowal ten watek. Ja
          zalozylam ten nizej-a On ten :-)

          > Lubisz góry ;-)))/.
          Uwielbiam sie wspinac, meczyc i pocic ;-) wiec gory pewnie lubie ;-)

          Buzia i do zobaczyska w domu 08 maja!!
          (oby szybko zlecialo!!-trzymaj sie jakos!!)

          Pozdrawiam, Iwcia
    • rycerzmowiacyni Re: Nurkowanie w Morzu Czerwonym. Mój pierwszy re 21.03.07, 12:59
      Marzy mi sie spokojny, hotelik, schludny i czysty, nie duzo ludzi i rafa przy samej plazy do snurkowania, polecicie coś ?
      • burek_polny Polecam Dahab. Byle nie z Alfa-Star... 21.03.07, 14:14
        Wspaniale miejsce, bylem, bylem, bylem i znow tam bede.
        • wojtek37k Do Platynki 21.03.07, 18:27
          Kurcze Platynka , podniosłaś mi adrenalinę przez chwilę , widząc tutuł wątka
          i autorkę , myślałem "wchodząc" - no w końcu zanurkowała i nawet zobaczyła
          rekina , a tu takie rozczarowanie , jednak jeszcze nie . To nic bedę czekał ,
          może kiedyś dołączysz do swojego męża .

          Pozdrawiam Wojtek
          • platynka.iw Re: Do Wojtka 22.03.07, 08:45
            Misiek-przykro mi, ze Cie rozczarowalam.... no nie jest to moj artykul. Ale
            jezeli wszystko pojdzie oki to niedlugo przeczytasz arykul na temat naszych
            wypraw w niedostepne rejony Synaju, ktore planujemy z forumowiczami zrealizowac
            w maju-i bedzie to pustynia, nie morze.
            A nurki-no coz... chyba sie nigdy nie przekonam.... no nie ciagnie mnie :-(

            Buzia, Iwcia
    • frugo3 ucieczka przed rekinami 22.03.07, 22:25
      W zeszłym roku byłem w Tropicana grand azure w sharmie, super hotel9chociaz
      tubylcy kradną garderobę z balkonów), rafa super 1000 metrów po pomoście.
      Nurkując z synem 2 dnia pobytu, pilnujący nas hotelowi ratownicy gwizdkami i
      krzykiem wygonili nas z wody na widok zbilżających sie rekinów, dech nam
      zaparło nie dlatego że widzielismy 2 płetwy rekinów ale dlatego że egipcjanie
      mieli strach w oczach, zakazali nam moówic cokolwiek w hotelu o zdarzeniu...
      kilka dni póxniej rozmawiałem z egipcjaninem który oferował w hotelu masaże,
      potwierdził że zdarzają sie "wypadki", sam nawet powiedział że tez był
      instruktorem nurkowym ale po tym jak na jego oczach rekin spałaszował wiekszą
      część nogi jego przyjaciela(nie przeżył) rzucił to zajęcie. Oczywiście nigdy
      sie nie dowim czy mówił prawdę , wiadomoże wszyscy egipcjanie to"bajkopisarze",
      ale wspomnienia zostały..;)
    • jerzywal Nurkowanie w Morzu Czerwonym. Mój pierwszy rekin 23.03.07, 10:26
      Dobry tytuł "Nurkowanie w morzu Czerwonym" Nie tylko Hurgada daje soporo
      radości. Co tydzień jedzxie kilka grup nurkowych w różne miejsca. Dzięki
      aparatom cyfrowym. kamerom w obudowach podowdnych codziennie powstaje setki
      nowych zdjęć zachwycających kolorami raf. Rekiny są też na zdjęciach, ale nie
      tak często. Niemal codzienne oglądanie w TV filmów kręconych na rafach osłabia
      efekt zachwytu. Warto jednak pojechać i pooglądać świat podowodny. Ma on swoje
      zasady wspólnego pożycia, które można dostrzeć. Podowdne safarii daje o wiele
      więcej możliwości przyglądania się podowdnemu życiu. Ma też sporą wadę. Duże
      koszty. Są też płetwonurkowie nurkujący tylko w ciepłych wodach. To jednak inny
      temat.
Pełna wersja