nurkowanie...!!! niebezpieczne??

28.03.07, 12:07
hejka
Ostatnio poczytałam trocheo nurkowaniu, rafach no i o niebezpieczeństwie z
tym związanym.
Napewno wiecie że w Morzu Czerwonym żyje wiele stworzeń kóre są niebezpieczne
dla człowieka, a częso spotkanie z niebezpieczną rybą może się zakończyć
śmiercią.
w Morzu Czerwonym można spotkać 3 rodzaje rekinów! Są ryby bardzo
niebezpieczne, których jad potrafi zabić człowieka w ciągu paru godzina
niekiedy i minut, jeżowce, a nawet ślimaki które nam poważnie zagrażają!
Po przeczytaniu książki troche ochłodziły się moje "popędy" do nurkowania w
Egipcie, ale czy to niebezpieczeństwo teoretyczne naprawde istnieje w
praktyce??? Co wy na to? Jakie macie doświadczenia??? Nie jestem znawczynią
nurkowania bo jade do Egiptupierwszy raz, ale mam obawy czy słuszne???
pozdrawiam
    • nurka79 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 12:29
      Niebezpiecznie to jest nawet przejść przez ulicę jeżeli nie zastosujesz się do
      obowiązujących reguł. Tak samo z nurkowaniem. Jeżeli będziesz łapać za parzące
      korale, przekomarzać się ze skrzydlicą lub dotykać ślimaczki nagoskrzelne to
      rzeczywiście może być nieciekawie. Uwielbiam nurkować w Morzu Czerwonym i jak
      na razie nie zeżarł mnie żaden rekin i nie stanęłam na jeżowcu... Trzeba uważać
      jak wszędzie. Jadąc samochodem też musisz się rozglądać proste. Z tego co
      piszesz to nie jesteś jeszcze nurasem, więc Tobie "grozi" na razie INTRODUCTION
      (INTRO) z przewodnikiem "za butlę" lub "za rączkę".
      Jeżeli będziesz szanować podwodne środowisko i niczego, NICZEGO, nie dotykać to
      naprawdę nie grozi Ci nic ze stony podwodnej fauny i flory... Nic oprócz
      zakochania się w tym świecie do końca życia!!! Tak było ze mną...
      Udanego wyjazdu i głowa do góry... Polecam spróbować nurkowania, ja jestem mu
      wiernie oddana...
      pzdr.
      • 82masa Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 12:34
        dzięki za wypowiedz.
        Tak jak napisałam i tak jak mnie podsumowałaś nurkować i zwiedzać rafy będę
        pierwszy raz, więc takie moje obawy...
        myślałam że mozna zbierać muszelki z dna itp. ale z tego co przeczytałam to
        taka muszelka może się okazać ślimakiem który jest bardzo niebezpieczny!
        czyli rada niczego nie dotykac??!! :)
        • platynka.iw Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 13:10
          82masa napisała:
          > myślałam że mozna zbierać muszelki z dna itp
          1. Po co Ci taka muszelka i tak jej do domu nie zabierzesz.
          2. Nic nie dotykac-to nic nie dotykac :-)

          powodzenia!
          I.
        • nurka79 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 13:17
          Nie można NICZEGO zabierać z pod wody. Zabrania tego egipskie prawo. Ale to ich
          prawo nie jest przestrzegane. Jeżeli uda Ci się coś zabrać to i tak mogą Ci to
          zawinąć na lotnisku w Polsce... Na dwoje babka wróżyła...
          Polecam za to zabrać podwodne zdjęcia, jak nie masz swojego aparatu z obudową
          to na łodzi za dodatkowe 10USD zrobią Ci organizatorzy rejsu na rafę..
          udanego wypoczynku...
          pzdr.
          • alela1 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 14:12
            zgadzam sie z nurka!!! Niczego nie wolno zabierac, niszczyc. A najbardziej
            wkurza mnie to jak poczatkujacy niszcza pletwami rafe!
            • nurka79 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 14:45
              Alela1 oby początkujący!!!
              We wrześniu pływałam z niemiecką grupą (podobno zaawansowaną, wszyscy AOWD).
              Myślałam, że mi serce pęknie jak panna w 1szej parze oderwała z 40cm korala od
              rafy wykopem płetwy!!! :(((. W ogóle to co wyczyniali pod wodą wołało o pomstę
              do nieba! Ale tak wygląda niemiecka szkoła, w której klient nasz pan i wszystko
              mu wolno, a plastik dostaje za to, że założył sprzęt (nie złożył, bo osobiście
              widziałam jak niemiecki DM prowadzący grupę skręcał im szpeje), raczył wejść do
              wody (nie wiem czy robił jakieś ćwiczenia, bo jak zabrakło jednemu powietrza to
              o mało co nie utopił się podczas, gdy podawałam mu octo) i przede wszystkim
              ZAPŁACIŁ DUŻO EURO instruktorowi, na którego to on mógł się powydzierać i
              wykazać jaki to jest niedouczony, a który podpisał mu licencję, bo przecież
              klient zapłacił!!!
              Niestety dzieje się tak w każdej "wytwórni nurków" na świecie. Biznes to
              biznes. Sama robiłam podstawowy kurs w HRG i niestety początkowo orłem nie
              byłam, ale wydaje mi się, że już 2gi stopień do czegoś zobowiązuje i nie
              dostaje się go przypadkiem.... Chociaż w FABRYCE nurków wszystko możliwe...
              Uważam tylko, że cały czas należy ćwiczyć i doskonalić swoje umiejętności, nie
              ważne na jakim etapie nurkowania się jest, a nie niszczyć podwodne środowisko z
              braku jakichkolwiek umiejętności...
              pzdr
              • elsalvador1 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 14:58
                ... wydaje mi się, że już 2gi stopień do czegoś zobowiązuje i nie
                > dostaje się go przypadkiem.... Chociaż w FABRYCE nurków wszystko możliwe...
                > Uważam tylko, że cały czas należy ćwiczyć i doskonalić swoje umiejętności,
                nie
                > ważne na jakim etapie nurkowania się jest, a nie niszczyć podwodne
                środowisko...
                I święte słowa...Pozdrawiam.
            • 82masa do alela!!! i innych nurek 30.03.07, 14:29
              to się tak nie denerwuj bo też kiedyś byłaś początkująca!!!
              uważajcie by wasze rady nie zrobiły się przemądrzałe ;)
              • nurka79 Re: do alela!!! i innych nurek 30.03.07, 15:15
                ojojoj spoko spoko... chyba napisałam że po OWD w Eg orłem nie byłam!Gdzie tu
                przemądrzałość? Trzeba się obnurkować i jeżeli decydujesz się na 2gi stopień to
                zobowiązuje cię to do sporych umiejętności i nie mówię tu o utrzymaniu
                pływalności... Nikt do Ciebie pretensji tu nie miał,więc o co Ci tak właściwie
                chodzi???. Moja wymiana poglądów była między innymi nurkującymi, więc jak tak
                chcesz komentować ludzi, którzy próbują odpowiedzieć na Twoje pyt. to lepiej
                ich po prostu nie zadawać tylko poczytać
    • kruszynka301 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 14:55
      Nurkowanie jest niebezpieczne - to jest sport ekstremalny, i bynajmniej nie
      dlatego, że pod wodą żyją niebezpieczne dla nas stworzenia - tak naprawdę, to
      one są (oprócz delfinów) całkowicie obojętne przepływają obok nas, i jeśli się
      wystrzega zasady - NICZEGO nie dotykać, to nie ma żadnego niebezpieczeństwa.

      Co do delfinów - one lubią się bawić z nurkami, podpływają do nas z dużą
      szybkością, pokazują brzuszki, stają na nosie, ale - nie pozwalają się dotknąć.
      W styczniu delfin wystraszył introwca - podpłynął do niego z dużą prędkością, a
      kobieta była przekonana, że atakuje ją rekin. Nietrudno się domyślić, że wpadła
      w panikę, i z ledwością wyciągnięto ją z wody.

      Natomiast samo nurkowanie - no cóż, człowiek nie jest przystosowany do
      nurkowania, więc głównym niebezpieczeństwem są reakcje własnego organizmu (np
      narkoza azotowa - nurek czuje się jak po spożyciu, jego reakcje są nie do
      przewidzenia, np mój instruktor na 40 m wyciągnął automat z ust i zaczął go
      podawać rybom - wydawało mu się, że one bardziej potrzebuję powietrza niż on),
      są choroby ściśle związane z nurkowaniem i głębokością. Dlatego organizacje
      nurkowe (PADI, CMAS) stworzyły tzw standardy - i aby wiedzieć, jak bezpiecznie
      nurkować, trzeba się sporo nauczyć, I TRZYMAĆ SIĘ PLANU NURKOWANIA.

      No i oczywiście samo nurkowanie jest nazywane nieuleczalną chorobą - kto raz
      spróbuje, ten już choruje do końca życia, i myśli tylko o jednym;))).
      • nurka79 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 15:10
        kruszynka301 napisała:

        No i oczywiście samo nurkowanie jest nazywane nieuleczalną chorobą - kto raz
        spróbuje, ten już choruje do końca życia, i myśli tylko o jednym;))).

        AMEN!!!!!
        • veronica3d Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 16:12
          Pracowalam rok w hurghadzie jako dive master i przez ten czas widzialam ze 3
          rekiny!muren wszedzie pelno,ale jak sam jej nie rozdraznisz to na pewno cie nie
          zaatakuje!lepiej uwazaj na niepozornie wygladajace triger fish.Moj maz jak jej
          blysnal flashem po galach jak pilnowala ikry to mu cale pletwy pogryzla!a on
          biedny uciekal a ona za nim!komicznie to wygladalo ale do smiechu nikomu nie bylo!
          • andrzejlitwicki Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 28.03.07, 19:02
            10 osób rocznie na świecie ginie z powodu ataku rekinów.
            50 osób rocznie na świecie ginie z powodu ataku hipopotamów.
            z tego wynika, że nurkowanie jest 5 razy niebezpieczniejsze od taplania się w
            błocie... :-)
            pzdr

            www.asiaiandrzej.com
            • kiwigirl Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 06.04.07, 11:21
              > 10 osób rocznie na świecie ginie z powodu ataku rekinów.
              > 50 osób rocznie na świecie ginie z powodu ataku hipopotamów.
              > z tego wynika, że nurkowanie jest 5 razy niebezpieczniejsze od taplania się w
              > błocie... :-)

              a nie odwrotnie ??? :D
          • alela1 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 29.03.07, 10:09
            no wlasnie a propo triger fish, taka niepozorna, moj maz tez jak szalony robi
            zdjecia a teraz nawet zakupil obudowe do kamery pod woda, mam tylko nadzieje,
            ze nie bedzie podplywal zbyt blisko! a jedziemy juz 19 kwietnia!!!
    • just_y Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 30.03.07, 17:55
      ja jestem po pierwszym intro, ktore przezylam kilka dni temu i jestem pod mega
      wrazeniem! pierwsze chwile sa raczej nieprzyjemne, ale pod okiem czujnego
      instruktora nic nikomu nie powinno sie stac! trzeba sie tylko sluchac go jak
      mamy ;) wrazenia nieziemskie i juz tesknie do przyszlego roku!
    • kiwigirl Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 06.04.07, 11:28
      mam w manualu takie łądne zdanie:
      "take only pictures, leave only bubbles"

      (zabierz tylko zdjęcia , zostaw tylko bąbelki)

      i tak być powinno !!

      niezależnie czy się snorkuje z maską i płetwami przy brzegu na rafie hotelowej,
      czy nurkuje na 30 metrach na środku zatoki, nie ruszać, nie dotykać, zostawić
      wszystko tak jak jest, żeby inni tez mogli się nacieszyć, żeby przetrwało dla
      naszych dzieci jak wrócą zobaczyć co rodziców tak zachwyciło !!!

      chyba nie potrzeba żadnego szkolenia żeby to zrozumieć ?? nie trzeba być nurkiem
      z licencją AOWD żeby TO wiedzieć, wystarczy byc normalnie myślącym, świadomym
      kruchości naszego środowiska człowiekiem !!!
      • barbi1982 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 06.04.07, 11:42
        Jeżeli już mowa o nurkowaniu to czym się kierować przy wyborze pianki?
        Chciałabym sobie kupić już swoją i może są lepsze i gorsze firmy...Pytam bo kto
        pyta nie blądzi..rozumiem że raczej kupować w sportowym a nie w byle markecie???
        Będę wdzięczna za info...
        • kruszynka301 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 06.04.07, 12:13
          W sklepie sportowym ani w markecie nie kupisz pianki (no chyba, że takie do
          snurkowania, 2 mm;)
          Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, ile będziesz nurkować, i w jakich wodach -
          od tego zależy grubość i rodzaj pianki. No i oczywiście, ile jesteś skłonna
          wydać;). Np ja nurkuję prawie wyłącznie w ciepłych wodach, więc wybrałam piankę
          5+5.
          • barbi1982 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 06.04.07, 12:39
            Tylko w ciepłych wodach, narazie planuje tylko w Egipcie więc gdzie mogę kupić
            taką piankę? Jaki mniejwięcej to jest koszt?
            Ps. Nurkowanie nie snurkowanie :))
            • barbi1982 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 06.04.07, 12:41
              I chciałabym porządną piankę bo przynajmniej dwa razy do roku jak nie
              więcej...a chciałabym mieć spokój na jakiś dłuższy czas..ogólnie jestem za
              kupowniem od razu dobrych rzeczy co oczywiście idzie w parze z wyższą ceną:)
              • kruszynka301 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 06.04.07, 12:47
                ja mam taką, i jestem z niej bardzo zadowolona - jest bardzo rozciągliwa i
                wygodna, w krótkiej snurkowałam w styczniu w 6-tym miesiacu ciąży;)):

                www.pletwa.pl/product_info.php/cPath/21_25/products_id/57
                Pianki kupuje się w sklepie nurkowym, po bardzo dokładnym przymierzeniu i
                dłuższej rozmowie ze sprzedawcą.
                • barbi1982 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 06.04.07, 14:17
                  Bardzo dziękuję za informacje, pozdrawiam, barbi1982
                • kiwigirl Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 10.04.07, 09:45
                  kruszynko czy dobrze widzę że to zestaw długa (zarówno rękaw i nogawka) oraz
                  krótka ?

                  • kruszynka301 Re: nurkowanie...!!! niebezpieczne?? 10.04.07, 12:45
                    dokładnie;) - to zestaw 5+5. Do Egiptu wystarczy długa 5 (oczywiście miesiące
                    letnie i jesienne), w Polsce i w zimie w Egipcie wkładam obie pianki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja