HURGHADA..tfu tfu tfu....

IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.03, 05:04
przeczytalem sobie kilka watkow... oj ojo oj.... wszyscy do tej hurghady sie
pchaja..a tam przeciez niec kompletnie nie ma! Hotele, kilka sklepikow... i
to koniec. I syfiasta plaza (oprocz tych hotelowych, ale takich to pelno w
kazdym kraju. ... Ludzie co was tam ciagnie? Tak pytam z ciekawosci, bo
zawitalem tam raz i po 3 dniach juz nas nuda zezarla, spakowalismy manatki i
autobusem, hajda, do Luxoru:)))))
    • anulex Re: HURGHADA..tfu tfu tfu.... 12.05.03, 16:01
      mowia, ze inteligentni ludzie sie nie nudza. spusc z tonu, panie wielki
      podrozniku.
      • Gość: camel Re: HURGHADA..tfu tfu tfu.... IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.03, 17:12
        anulex napisała:

        > mowia, ze inteligentni ludzie sie nie nudza. spusc z tonu, panie wielki
        > podrozniku.

        nie jestem wielkim podroznikiem... masz racje piszac, ze inteligentni sie nie
        nudza. Kwestia tego co kogo zadowala. Rodzaj rozrywki tez swiadczy poniekad o
        czlowieku.

        camel
      • Gość: M. Re: HURGHADA..tfu tfu tfu.... IP: *.jmk.pl 13.05.03, 13:03
        hm... zgadzam się w pełni z camelem

        nie wiem z czym ma spuścić z tonu, bo jeśli radzi to chyba w dobrej wierze

        hurghada jako miejsce wypoczynku to porażka

        M.
    • Gość: karamba Re: HURGHADA. ale wcale nie tfu tfu tfu.... IP: 212.244.167.* 14.05.03, 10:53
      Nie ma co wybrzydzać - to jest po prostu wielki kombinat turystyczny, hotelowo-
      plażowy. Do Hurghady nikt rozsądny nie jedzie po emocje ani dla uroków
      zwiedzania, tylko dlatego, że jest to wygodna baza startowa dla zwiedzania
      Egiptu. Do Hurghady latają czarterowe samoloty WEA (taniej, niz rejsowe,
      wiadomo). Wystarczy kilka dni na aklimatyzację, przez ten czas można sobie
      obejrzeć Sharm el Naga (rafy widoczne bez sprzętu do nurkowania) albo kupić
      wycieczkę w Yellow Submarine. A potem - jeżeli chcecie czegoś więcej, niż
      gnicie na plaży - trzeba się z Hurghady ruszyć, właśnie na wycieczki
      fakultatywne.
      P.S.
      Zapomniałam jeszcze o wycieczce jeepami na pustynię (program na popołudnie i
      wieczór).
      • Gość: camel Re: HURGHADA. ale wcale nie tfu tfu tfu.... IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.03, 12:01
        Gość portalu: karamba napisał(a):

        > Nie ma co wybrzydzać - to jest po prostu wielki kombinat turystyczny,
        hotelowo-
        > plażowy. Do Hurghady nikt rozsądny nie jedzie po emocje ani dla uroków
        > zwiedzania, tylko dlatego, że jest to wygodna baza startowa dla zwiedzania
        > Egiptu. Do Hurghady latają czarterowe samoloty WEA (taniej, niz rejsowe,
        > wiadomo). Wystarczy kilka dni na aklimatyzację, przez ten czas można sobie
        > obejrzeć Sharm el Naga (rafy widoczne bez sprzętu do nurkowania) albo kupić
        > wycieczkę w Yellow Submarine. A potem - jeżeli chcecie czegoś więcej, niż
        > gnicie na plaży - trzeba się z Hurghady ruszyć, właśnie na wycieczki
        > fakultatywne.
        > P.S.
        > Zapomniałam jeszcze o wycieczce jeepami na pustynię (program na popołudnie i
        > wieczór).


        zaopmniales dodac, ze luxor lnajblizsze miasto godne zwiedzania to kair albo
        luxor oddalone o okolo 500 km :))

        camel
        • Gość: camel eeeeeeeeeee IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.03, 07:49

          > zaopmniales dodac, ze luxor lnajblizsze miasto godne zwiedzania to kair albo
          > luxor oddalone o okolo 500 km :))
          >
          > camel

          sory za to niegramatyczne stworzenie...
          chodzilo o to, ze zarowno kair, jak i luxor to najblizsze warte zwiedzania
          miejsca..oddalone od hurghady o okolo 500 km.

        • Gość: deor Re: HURGHADA. ale wcale nie tfu tfu tfu.... IP: *.medstat.waw.pl / 192.168.0.* 11.07.03, 16:42
          jak się nie wie jak kożystać z urokóww, to niech sie siedzi w Polsce.
          Ja spędziłęm wspaniałe chwile w Hurghadzie: nurkowanie z butlą na 9 metrach
          pośród delfinów i innych wspaniałych stworzeń, jazda na kładach po bezdrożach
          pustyni do wioski beduinów, windsurfing, raczenie się urokiem hotelowej plaży,
          wspaniałego basenu, cudownego zarcia, wypadzik do Kairu czy Luxoru, można pisać
          aż miło.....wspaniałe balety w papas beach....
          camel lepiej siedz w domu, masz za duże wymagania, albo jedź do ustki, tam jest
          tak czysto i bezpiecznie, jak sie nie wychodzi z dziadoskiej kwatery prosto na
          deszcz, haha
    • Gość: xxx Re: HURGHADA..tfu tfu tfu.... IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 23:34
      Do Luxoru jeździ się po to by zobaczyć grobowce, a do Hurghady po to by
      nurkować. Ale jeśli ktoś chce zwiedzać grobowce w Hurghadzie, a nurkować w
      Luxorze...
      Może trzeba było się chwilę zastanowić przed wyjazdem. Ja w każdym bądź razie
      jadąc do Kołobrzegu nie oczekuję, że znajdę tam Wawel.
      • Gość: RAF Re: HURGHADA..tfu tfu tfu.... IP: 217.96.36.* 09.07.03, 12:21
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Do Luxoru jeździ się po to by zobaczyć grobowce, a do Hurghady po to by
        > nurkować. Ale jeśli ktoś chce zwiedzać grobowce w Hurghadzie, a nurkować w
        > Luxorze...
        > Może trzeba było się chwilę zastanowić przed wyjazdem. Ja w każdym bądź razie
        > jadąc do Kołobrzegu nie oczekuję, że znajdę tam Wawel.


        I KOLEŚ NAPISAŁEŚ ŚWIĘTĄ PRAWDĘ. TAK TRZYMAĆ!!!!!
    • Gość: ANIA Re: HURGHADA..tfu tfu tfu.... IP: *.Swiebodzin.com.pl 09.07.03, 18:39
      nie zgadzam sie ! piekne rafy,ryby plaze...ciepłe morze i 100% pogody ...no i
      wycieczki fak. pozwola poznac ten kraj lepiej.
      Kazdy jedzie tam gdzie chce i za ile go stac.
      Mi Egipt bardzo sie podoba ..juz tesknie a 2tyg.temu wrociłam
      Pozdrawiam
      • Gość: bylciu Re: HURGHADA..tfu tfu tfu.... IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 09.07.03, 20:36
        Jesli bylas na wycieczkach to gdzie i za ile ??? pozdrowienia .. Czy warto
        jechac na 2 dniowa do Kairu ??? chodzi mi o jakis spacer wieczorny po miescie ?
        czy warto i czy jednodniowka to nie wyscig chartów :-))
        • mikarski Wycieczki do Kairu i po rafach koralowych 09.07.03, 21:28
          Jeżeli chcesz zwiedzać Kair, Luxor itp., to lepiej wykup tzw. rejs po Nilu. I
          najlepiej późną jesienią lub w zimie.
          Byłem w zeszłym roku w sierpniu na wycieczkach do Kairu i Luxoru i powiem
          szczerze, że były one bardzo męczące. Temperatury powyżej 40 w cieniu.
          Na wycieczkach jednodniowych turyści są gonieni jak bydło - byle zaprowadzić
          ich do sklepów ("muzeów"), w których przewodnicy mają prowizję od sprzedaży.
          Kolega pojechał z dziećmi na dwudniowe wycieczki i podobno drugi dzień to już
          pełen luz - przewodnicy swoje zarobili i pozwolili na trochę swobody. Ja w
          trakcie jednodniowej wycieczki do Kairu spędziłem dwie godziny w sklepie z
          perfumami. Pod koniec dnia autokar zatrzynał się jakiś kilometr od słynnego
          kairskiego bazaru, przewodniczka dała 30 minut na samodzielne zakupy ("kto się
          spóźni, będzie sobie sam wracał do Hurghady"). Czyste chamstwo.
          I tak się dzieje ponoć niezależnie od tego, z jaką firmą jeździsz.
          W tym roku wybieram się jeszcze raz do Hurghady, ale tylko po to by pływać
          stateczkami po rafach koralowych.
          Jeśli poszukujesz tanich wycieczek to polecam Ultra Tours (Hurghada / Sakkala,
          500 m od McDonalda)- był tam młody Egipcjanin - Hamada Rabay (tel. 010649264).
          U niego ceny safari i snorklingu stanowiły połowę tego co oferował Neckermann i
          z tego co wiem wszyscy pozostali polscy tour operatorzy. Również organizowali
          Kair i Luxor za pół ceny, ale z angielsko-rosyjskim przewodnikiem. Inna sprawa
          to autokar - zanim pojedziesz 500km z afrykańskiego biura, to obejrzyj środki
          transportu, gdyż różnie z tym bywa - może np. zabraknąć klimy.
          Mam jeszcze numer do faceta (b. sympatyczny Egipcjanin), który organizował
          snorkling ze statku: imię - Sam, tel. 0123215876.
          Życzę miłych wakacji.
        • pece11 Re: HURGHADA..tfu tfu tfu.... 09.07.03, 23:43
          Gość portalu: bylciu napisał(a):

          > Jesli bylas na wycieczkach to gdzie i za ile ??? pozdrowienia .. Czy warto
          > jechac na 2 dniowa do Kairu ??? chodzi mi o jakis spacer wieczorny po
          miescie ?
          >

          Warto ! Byłem na 2 dniowej i jezeli hotel masz w centrum ( ja miałem przy
          al.Piramid, sorry za spolszczenie ), to wieczorem lub w nocy masz czas na
          spacerek.
          Ja o 23-ej, kiedy żona z dzieckiem padli, wziąłem kamere i ruszyłem w miasto.
          Tego się nie zapomni.
          Tylko dwie rady : o tej porze nie radzę daleko wchodzić w boczne uliczki i nie
          kieruj kamery ostentacyjnie w Arabów.
          A o 1 dniowej zapomnij.
          >


Pełna wersja