Dodaj do ulubionych

Koscioly w HRG i SHS?

08.04.07, 14:37
czy sa koscioly w Hurgadzie i Sharm?Gdzie?
Obserwuj wątek
    • kkaminska Re: Koscioly w HRG i SHS? 08.04.07, 17:18
      W Hurghadzie kościół koptyjski znajduje sie w dzielnicy Dahar (busem do konca,
      potem w prawo i cały czas prosto,aż pokaże sie kościół z wartownikami, po
      prawej stronie)


      --
      ***claudine***
      • carbahan Re: Koscioly w HRG i SHS? 08.04.07, 18:13
        Rozumiem ze rzymsko-katolickich nie ma?Czesto turysci sie pytaja o koscioly i o
        msze swiete.A w Sharm gdzie mozna sie pomodlic?Nie ma kosciola?Ale czego
        oczekiwac w kraju muzulmanskim (msza sw co godzine...),ale pytam z ciekawosci.
        • kkaminska Re: Koscioly w HRG i SHS? 08.04.07, 18:55
          Chrzescijanie, którzy mieszkaja w Egipcie to chrześcijanie obrządku
          koptyjskiego. Stad jeśli są kościoły to tylko takie. Może w Kairze czy
          Aleksandrii są rzymsko-katolickie, chociaż nie sądze.

          Jesli ktos kto chce tu spedzic urlop nie wyobraza sobie niedzieli bez mszy to
          raczej nie polecam Egiptu, trzeba wybrac inne kierunki.

          --
          ***claudine***
        • miriam_73 Re: Koscioly w HRG i SHS? 08.04.07, 19:14
          Z Sharmu rozwiązanie jest proste :))) Jedną niedzielę planujesz sobie w
          Jerozolimie a druga w Kairze i po problemie. Zupełnie poważnie. Ja np. w ub.
          roku trafiłam akurat na prawosławne obchody Zesłania Ducha Świętego w
          Jerozolimie. Było .... nieziemsko :)))

          W SSH tez jest tylko kościół koptyjski.

          W ostateczności zostaje Ci telewizor - na Polonii o 13 (czyli 14 czasu
          lokalnego) jest zawsze transmitowana Msza Św.
          --
          Moje Podróże
          community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent
              • iberia.pl Re: Koscioly w HRG i SHS? 09.04.07, 19:04
                miriam_73 napisała:

                > Nie musisz być złośliwy Janusz, to nie fair. Co złego czy nagannego jest w
                tym, że ktoś także w czasie urlopu przywiązuje wagę do tego, co jest dla niego
                ważne? Nie masz prawa z tego drwić.

                ciekawe gdzie w Polsce muzulmamin znajdzie...meczet?


                --
                www.fauna.rsl.pl/
                • miriam_73 Re: Koscioly w HRG i SHS? 09.04.07, 19:43
                  Meczet? Voila, np. w Warszawie na Wiertniczej.

                  Poza tym - Egipcjanie, czy inne nacje arabskie raczej do nas masowo nie
                  przyjeżdżają w celach turystycznych. W drugą stronę - jest trochę inaczej, stąd
                  nie widzę w tego typu pytaniach niczego nagannego. I nie trzeba od razu
                  wyjeźdżać z Licheniem. Nie każdy kto szuka kościoła jest koniecznie
                  sprzymierzeńcem Piernikowa.

                  Poza tym - dlaczego jesteście tacy złośliwi??? Człowiek spokojnie pyta, jak nie
                  macie dla niego informacji, które mogą mu być pomocne, to w czym problem?
                  --
                  Moje Podróże
                  community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent
                  • iberia.pl Re: Koscioly w HRG i SHS? 09.04.07, 20:41
                    miriam_73 napisała:

                    > Meczet? Voila, np. w Warszawie na Wiertniczej.

                    caly jeden , moze jeszcze jakies adresy....
                    >
                    > Poza tym - Egipcjanie, czy inne nacje arabskie raczej do nas masowo nie
                    > przyjeżdżają w celach turystycznych.


                    z samego Egiptu nie, ale muzulmanow w Europie jest...coraz wiecej.

                    >W drugą stronę - jest trochę inaczej,

                    i czy na te okolicznosc sa nam potrzebne tam wlasnie koscioly...?Rownie dobrze
                    moglibysmy oczekiwac, ze beda nam serwowac ...polska kuchnie albo beda wladac
                    czysta polszczyzna....

                    >stąd nie widzę w tego typu pytaniach niczego nagannego.


                    nikt nie pisze, ze to naganne ale moim skromnym zdaniem conajmnie dziwne, zeby
                    oczekiwac budowania swiatyn naszej religi na drugim koncu swiata.


                    --
                    www.fauna.rsl.pl/
                    • abirka Re: Koscioly w HRG i SHS? 09.04.07, 21:13
                      iberia.pl napisała:

                      > caly jeden , moze jeszcze jakies adresy....

                      Meczety w Polsce są w różnych miejscowościach. Niewiele osób wie, że są np. w
                      maleńkich miejscowościach Plski wschodniej - pozostałość po osadnikach
                      tatrskich. Wystarczy tylko zwiedzić swój kraj ojczysty zanim stanie sie
                      pseudoznawcą i obrońcą tego co zagraniczne.


                      > z samego Egiptu nie, ale muzulmanow w Europie jest...coraz wiecej.>

                      Skoro muzułmanów jest coraz więcej w Europie to niech zadbaja o swoje miejsca
                      kultu religijnego w Europie. Znając ich przebojowośc i często fanatyzm
                      religijny zrobią to doskonale samodzielnie bez wsparcia swoich wakacyjnych
                      fanów i obrońców

                      > i czy na te okolicznosc sa nam potrzebne tam wlasnie koscioly...?Rownie
                      dobrze
                      > moglibysmy oczekiwac, ze beda nam serwowac ...polska kuchnie albo beda wladac
                      > czysta polszczyzna....>

                      > nikt nie pisze, ze to naganne ale moim skromnym zdaniem conajmnie dziwne,
                      zeby oczekiwac budowania swiatyn naszej religi na drugim koncu swiata.>


                      Kościół prawdziwemu (nie mylić z fanatykiem) katolikowi jest potrzebny
                      wszędzie. Nie znaczy, że niezbędny. Ale własnie dlatego wyznawcy każdej religi -
                      katolicy również- budowali miejsca swojego kultu religijnego wszędzie, gdzie
                      przebywali dłuższy czas. Dlatego nie ma nic gorszącego w pytaniu o kościół w
                      obcym kraju. Tym bardziej nie jest to powód do sarkazmu i wyśmiewania.
                      Szczególnie w Świeto Zmartwychwstania - najważniejsze dla katolików. Kościołów
                      w egipcie nikt nie musi budować bo one tam są. Tyle, że proporcje kościołów do
                      meczetów są mniej więcej takie jak w Polsce meczetów do kościołów katolickich.
                      Kuchnia jak wiadomo, jest w hotelach dość zeuropeizowana a nie typowo egipska.
                      Języka zaś wielu Egipcjan uczy się chętnie z własnej woli i prosi o pomoc w tej
                      nauce.
                      Powróćcie więc do miłego zwyczaju udzielania porad bez komentowania,
                      wyśmiewania i udawania specjalistów co pozjadali wszystkie rozumy bo każdy z
                      nas nawet jednego w pełni nie wykożystuje.

                      --
                      community.webshots.com/user/abirka
                      • iberia.pl Re: Koscioly w HRG i SHS? 09.04.07, 21:53
                        abirka napisała:

                        > Meczety w Polsce są w różnych miejscowościach. Niewiele osób wie, że są np. w
                        > maleńkich miejscowościach Plski wschodniej - pozostałość po osadnikach
                        > tatrskich. Wystarczy tylko zwiedzić swój kraj ojczysty zanim stanie sie
                        > pseudoznawcą

                        rozumiem, ze TY masz Polske w malym palcu?Gratuluje.Widzisz ja mam jeszcze czas.

                        >i obrońcą tego co zagraniczne.

                        ??? to do mnie?

                        > Skoro muzułmanów jest coraz więcej w Europie

                        NIESTETY......

                        >to niech zadbaja o swoje miejsca
                        > kultu religijnego w Europie.

                        a czy my mamy miec obowiazek dbania aby w miejscach naszych wyjazdow
                        wakacyjnych powstawaly nasze kapliczki?

                        >Znając ich przebojowośc i często fanatyzm
                        > religijny zrobią to doskonale samodzielnie bez wsparcia swoich wakacyjnych
                        > fanów i obrońców

                        o jakich fanach i obronacach piszesz?

                        > Kościół prawdziwemu (nie mylić z fanatykiem) katolikowi jest potrzebny
                        > wszędzie.


                        i prawdziwy KATOLIK nie robi z tego powodu rabanu-Jego Bog jest wszedzie....

                        >Nie znaczy, że niezbędny. Ale własnie dlatego wyznawcy każdej religi
                        > - katolicy również- budowali miejsca swojego kultu religijnego wszędzie,
                        >gdzie przebywali dłuższy czas.

                        na szczescie to juz historia, wychodze z zalozenia, ze jesli emigruje i
                        decyduje sie zyc w obcym kraju to przyjmuje to co mi oferuje a nie probuje
                        wprowadzac swoje zwyczaje i oczekiwac polskiej szkoly dla dzieci, polskiej
                        kuchni itd.


                        >Dlatego nie ma nic gorszącego w pytaniu o kościół w
                        > obcym kraju. Tym bardziej nie jest to powód do sarkazmu i wyśmiewania.

                        kto tu kogos wysmiewal, dziwne nie znaczy smieszne.


                        > Kuchnia jak wiadomo, jest w hotelach dość zeuropeizowana a nie typowo
                        egipska.

                        > Języka zaś wielu Egipcjan uczy się chętnie z własnej woli i prosi o pomoc w
                        tej nauce.

                        doprawdy odkrycie ameryki...

                        > Powróćcie więc do miłego zwyczaju udzielania porad bez komentowania,
                        > wyśmiewania i udawania specjalistów co pozjadali wszystkie rozumy bo każdy z
                        > nas nawet jednego w pełni nie wykożystuje.


                        wlasnie a TY dodatkowo zaprzyjaznij sie ze slownikiem ortograficznym.
                        --
                        www.fauna.rsl.pl/
                        • abirka Re: Koscioly w HRG i SHS? 10.04.07, 09:06
                          Mój poprzedni post był podyktowany ogólnym wrażeniem tej i kilku innych
                          dyskusji, które czytuje na forum. Nie kierowałam go do nikogo personalnie, ale
                          jak to mówią: „uderz w stół…” Janusz. Amir zadrwił sobie również, ale przestał.
                          Ty natomiast Iberio za wszelką cenę z niezrozumiałych powodów twierdzisz, że
                          Twoje prywatne poglądy są jedynymi słusznymi i powinni je przyjmować także
                          inni. Domyślam się, że narażę się tym samym na obrzucanie czym się da ale
                          zaznaczam, że nie jest moim celem polemika i nie będę jej podejmować. Zabrałam
                          głos jedynie dlatego, że już dawno obserwuję tę sytuację, a drwienie z czyichś
                          praktyk religijnych obrusza mnie bardzo jako katoliczkę.
                          Powiedz, co merytorycznego wniosłaś do tej dyskusji? Nic. Jedynie
                          dyskredytowanie autora pytania. Pełno Ciebie w większości wątków w sposób
                          nieprzyjazny dla osób o odmiennych poglądach. Ludzie mają prawo pytać o
                          wszystko co dla nich ważne ciekawe, istotne. Jeśli mamy wiedzę i chęci to
                          odpowiadamy. Jeśli nie, to nie komentujmy bo zadawaniem pytań nikt nic złego
                          nie robi. Co najwyżej czasami niektórymi pytaniami pokazuje, że jest leniwy
                          (wyszukiwarka) albo nie myśli. Ale to już jego sprawa i wizerunek.
                          Co do słownika ortograficznego. Dużo czasu chyba spędzasz w Internecie. To może
                          poszukaj w nim informacji na temat tego, że jest pewna przypadłość
                          (zdiagnozowana) niezależna od jakichkolwiek zdolności, talentów i inteligencji
                          człowieka polegająca właśnie (mówiąc bardzo ogólnie) na problemach z poprawną
                          ortograficznie pisownią, mimo znajomości reguł. Cierpiały na nią osoby o
                          największych umysłach w dziejach ludzkości. Czy z Einsteina też będziesz się
                          więc naśmiewać? jak każda przypadłość dotyka i tych wielkich i tych
                          przeciętnych. Może warto najpierw dowiedzieć się czemu ktoś coś robi i wykazać
                          trochę więcej pokory skoro samemu również robi się błędy, np. literówki i nie
                          używa polskich czcionek. Wszak jesteśmy w Polsce i piszemy na polskim forum.
                          Nie zwracałabym absolutnie na to uwagi (bo znam zasady netykiety). Ale jeśli
                          komuś cos się zarzuca, to samemu trzeba być w porządku.

                          Życzę miłego poświątecznego tygodnia. I zaznaczam raz jeszcze, w polemikę i
                          obrzucanie czym się da nie będę się wdawać. To moje spostrzeżenia
                          wielomiesięcznej lektury tego forum.

                          P.S. Zabieganie o polską szkołę na emigracji jest jak najbardziej słuszne.
                          Świadczy o dbaniu o tożsamość narodową.

                          --
                          community.webshots.com/user/abirka
                          • iberia.pl do abirki 10.04.07, 12:02
                            abirka napisała:

                            > Mój poprzedni post był podyktowany ogólnym wrażeniem tej i kilku innych
                            > dyskusji, które czytuje na forum. Nie kierowałam go do nikogo personalnie,

                            wiesz z drzewka wynika troche inaczej.....

                            > Ty natomiast Iberio za wszelką cenę z niezrozumiałych powodów twierdzisz, że
                            > Twoje prywatne poglądy są jedynymi słusznymi i powinni je przyjmować także
                            > inni.

                            nie, po prostu wyrazam swoje zdanie, tylko albo az tyle, nie podoba Ci sie to
                            nie czytaj, przymusu nie ma.

                            >Domyślam się, że narażę się tym samym na obrzucanie czym się da

                            tu chyba troche mnie przeceniasz i tylko udowadniasz, ze jednak nie tak
                            doglebnie studiujesz moje wypoiwedzi jak to pisalas ponizej......

                            >Zabrałam głos jedynie dlatego, że już dawno obserwuję tę sytuację, a
                            drwienie z czyichś praktyk religijnych obrusza mnie bardzo jako katoliczkę.

                            akurat mnie sie tlumaczyc nie musisz dlaczego zabrals glos-taka jest idea forum.


                            > Powiedz, co merytorycznego wniosłaś do tej dyskusji? Nic.

                            to jest twoj punkt widzenia.

                            >Jedynie dyskredytowanie autora pytania. Pełno Ciebie w większości wątków w
                            sposób nieprzyjazny dla osób o odmiennych poglądach.

                            jak pisalam wczesniej.

                            > Ludzie mają prawo pytać o wszystko co dla nich ważne ciekawe, istotne. Jeśli
                            mamy wiedzę i chęci to odpowiadamy. Jeśli nie, to nie komentujmy bo zadawaniem
                            pytań nikt nic złego nie robi. Co najwyżej czasami niektórymi pytaniami
                            pokazuje, że jest leniwy (wyszukiwarka) albo nie myśli.

                            no wlasnie.

                            > Co do słownika ortograficznego. Dużo czasu chyba spędzasz w Internecie.

                            no i? Tak Cie boli, ze dla kogos internet jest narzedziem pracy???Jestes
                            ostatnia osoba przed ktora mialabym sie tlumaczyc ile i dlaczego spedzamc zas w
                            necie....

                            > To może poszukaj w nim informacji na temat tego, że jest pewna przypadłość
                            > (zdiagnozowana) niezależna od jakichkolwiek zdolności, talentów i
                            inteligencji człowieka polegająca właśnie (mówiąc bardzo ogólnie) na
                            problemach z poprawną ortograficznie pisownią, mimo znajomości reguł.

                            ciekawe, ze blad zrobilas tylko bodajze w ostatnim wyrazie , cala reszta byla
                            napisana poprawnie.



                            >> trochę więcej pokory skoro samemu również robi się błędy, np. literówki i
                            nie używa polskich czcionek. Wszak jesteśmy w Polsce i piszemy na polskim
                            forum.

                            czy mozesz przyjac do wiadomosci, ze ktos:
                            a)nie pisze z Polski
                            b)ma komputer bez polskich liter?

                            > Nie zwracałabym absolutnie na to uwagi (bo znam zasady netykiety). Ale jeśli
                            > komuś cos się zarzuca, to samemu trzeba być w porządku.

                            ciesze sie, ze sama na to wpadlas....


                            > P.S. Zabieganie o polską szkołę na emigracji jest jak najbardziej słuszne.
                            > Świadczy o dbaniu o tożsamość narodową.

                            moze bez przesady, zeby w kazdym Pikutkowie Gornym, gdzie jest kilku Polakow
                            szkoly otwierac, koscioly stawiac i wymagac od tubylcow znajomosci polskiego..


                            --
                            www.fauna.rsl.pl/
                • aeki Re: Koscioly w HRG i SHS? 10.04.07, 22:01
                  zgadzam się z Januszem. dyskusja sprowadziła się gdzie i jak często.

                  jeżeli modły są najważniejszą sprawą, a kościołów katolickich nie ma to : albo
                  rezygnujemy z nich , albo nie jedziemy.

                  Zostają jeszcze taśmy z "rozmów nie kontrolowanych"
    • zakrzas Do znawców religijnych..... 12.04.07, 12:11
      Troszeczkę odejdę od pytania założyciela wątku, ale to i tak juz nastąpiło. Nie
      rozumiem wypowiedzi wszyctkich "znawców religijnych", którzy za kogos chcą
      decydować czy ma iść na mszę czy nie. Dlaczego Waszą jedyna odpowiedzią jest
      skierowanie do Lichenia... Autor wątku tylko pyta czy są kościoły. Nie wyraża
      chęci zabrania cegłówek by je budować, nie pisze też czy uzaleznia wyjazd od
      odpowiedzi pozytywnych czy negatywnych. Tu podziękowania dla tych, którzy
      sensownie odpowiedzieli o istnieniu kościoła obrządku koptyjskiego.
      Ja też należę do osób, które na wakacjach, jeżeli jest taka możliwość, ida na
      mszę. W Egipcie na mszy nie byłem, w Turcji w Stambule byłem (siedziałem na
      tureckim kazaniu :)), w Izraelu miałem codziennie mszę w wielu miejscach
      mających związek z mają wiarą (pojechałem z biurem pielgrzymkowym Pallotynów),
      w Maroku w Agadirze też jest kościół, msze po angielsku. Jak widać również w
      krajach mało katolickich (Turcja i Maroko) można znaleźć kościół katolicki.
      To a propo stwierdzeń że w innych kulturach nie można wymagać budowania świątyń
      katolickich.

      Pozdrawiam
      • tess77 Re: Do znawców religijnych..... 12.04.07, 15:50
        Też lubię przed wyjazdem wiedzieć czy mozna gdzieś w okolicy póść do kościoła i
        w dobie internetu zdobycie takiej wiedzy nie jest wcale trudne ( o Hurghadzie
        też wiedziałam przed wyjazdem, co okazało się o tyle ważne, ża na miejscu nikt
        nie miał o tym pojęcia- ani rezydenci ani zapytani miejscowi- wszyscy robili
        wielkie oczy) pod warunkiem, że trafi się na życzliwych i konkretnych ludzi,
        którzy wypowiadają się tylko wówczas, gdy naprawdę mają coś do powiedzenia.
        Sama po przyjeździe założyłam taki wątek informacyjny na tym forum, ale jakoś
        nikogo specjalnie nie zainteresował i szybko poszybował w niebyt.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka