kilka pytań o rejs po Nilu z Sun&Fun ?

08.04.07, 19:21
Witam

Mam kilka kolejnych pytań, jako że za miesiąc wylatuję z tym biurem do
Hurghady i wciąż nasuwają mi się dalsze pytania.
Jak wygląda zagospodarowanie czasu na zwiedzaniu, czy jest wieczna gonitwa od
zwiedzanego obiektu do następnego, czy jest jakiś czas wolny na zrobienie zdjęć ?
Jak byłem z Triadą w Turcji to tego samego dnia zwiedziliśmy Efez + Pergamon i
nie było czasu wolnego a jak był to 15 minut / cały dzień zwiedzania.
Jak tym razem to będzie z Sun & Fun ?

Piszą że 8 dnia : przyjazd do Kairu, zwiedzanie muzeum i następnie przejazd do
Giza i zwiedzanie piramid, później kolacja. Wnioskuję z tego że popołudniem
będę na płaskowyżu. Ile będzie czasu na zdjęcia, jako że jestem zaawansowanym
fotografem który musi żonglować obiektywami, czy będzie to walka z czasem czy
pilot powie "macie 1h wolnego" ?

Czy ktoś z Was kto był na tym rejsie wykupił fakultet Abu Simbel ? Bardzo mi
na nim zależy, jaka była cena, jak to wyglądało czasowo również ?

Płynąc statkiem po nilu, ile czasu średnio sie w ciągu dnia na nim spędza ?
Przeczytałem opisy jak to wygląda, więc wnika że się tylko na nim śpi i je.
Czy to prawda ? Czy można jakieś porobić zachody słońca płynąc tym statkiem ?

Pozdrawiam
Moshica
    • moshica Re: kilka pytań o rejs po Nilu z Sun&Fun ? 12.04.07, 07:49
      Jako że nikt nie odpowiedział na moje wcześniejsze pytanie, ponawiam je w
      kwestii Abu Simbel.
      Czy zdarzyć się może z przyczyn czasowych, że ten fakultet nie będzie możliwy do
      zrealizowania ? Czy zazwyczaj "zawsze" jest dostępny ? Biuro w katalogu
      zastrzega sobie rawo do niezrealizowania tej wycieczki.
      Jeśli już by tak było a w Asuanie byłby czas wolny, to czy znacie organiatora
      aby wyskoczyć tam samemu na pół dnia lub dzień ?
      Dodam że bardzo mi zależy na odpowiedzi !

      Pozdrawiam
      Moshica

    • mrozek20 Re: kilka pytań o rejs po Nilu z Sun&Fun ? 14.04.07, 20:36
      wiec tak: info masz z przed dwoch lat:
      Pierwszego dnia kwateruja cie w hotelu (nie jest powiedziane ze w nim bedziesz
      mieszkac po powrocie z rejsu), pozniej drugiego dnia do luxoru z samego rana i
      gonitwa po luxorze do okolo 16, zaokretuja cie przed kolacja i zaleznie od tego
      kiedy masz wyplynac (dowiedz sie tego-pewnie w nocy), mozesz zwiedzic swiatynie
      karnak. w miejscach postoju masz okolo godzine czasu wolnego, czyli tyle co nic
      i to dotyczy wszystkich statkow. W Asuanie my mielismy caly dzien, bo jestes
      tam 2 dni. pierwszego dnia odwalasz fakultet i idziesz zwiedzac, a drugiego po
      abu simbel i jak ktos chce File do wieczora (pociag do kairu) masz wolne,
      polecam pierwszego dnia w asuanie zobaczyc bazar (wieczorem po prawej strony od
      dworca - takich cen i jakosci nie bedzie juz nigdzie w egipcie. W wiekszosci sa
      tam sami tubyly na bazarach, wiec mozna sie trgowac niezle. poza tym jak czegos
      nie kupisz tam, to kupisz w hurghadzie, wiec to IM bardziej zalezy na dobiciu
      targu. Kair - to jest gonitwa prawie. czas wolny na muzeum w kairze, i z tego
      co pamietam od popoludnia do sniadania dnia nastepnego masz wolne, czesc ludzi
      pojechala na piramidy - swiatlo i cienie czy cos tak - z knajpy lub KFC lepszy
      widok, a bez biletu. Plynac statkiem mieszkasz na nim az do obrzydzenia. jest
      super, ale pod koniec ma sie dosc. Zachody slonca piekne, brzegi nilu tez robia
      wrazenie. zobaczysz jaki nil jest wielki (wisla x5-7), jak cos chcesz, to wal
      mrozek20@o2.pl
    • kajkaa5 Do moshica 15.04.07, 00:56
      Byłam z SunFan w Kairze i Luksorze,ale bez rejsu.Pod muzeum byliśmy rano,coś
      koło 9,weszliśmy po ok.pół godzinie.Ze zwiedzania jak człowiek się nie
      przygotuje wcześniej pamięta się bardzo malutko.Nieposób się skupić,dokładnie
      obejrzeć-bo sie zgubisz-tłumy,tłumy..,a nawet czasem usłyszeć.Po wyjściu jazda
      do Gizy.U podnóża piramid czas na zdjęcia typu -"tu byłem",czas zależny od
      przewodnika i programu.Raczej krótko.Potem podjazd na tzw.punkt widokowy,ktorego
      zaletą jest duży wiatr i mini-bazarek.Niczego po bokach tzn.na zboczach
      płaskowyżu nie pokazują - a jest co oglądać.Potem sie zjeżdża do sfinksa,oglada
      go /tu można popstrykac ze zmianami obiektywow/.My zaraz mielismy jedzenie w
      takim namiocie.I po jedzeniu w drogę z oczywistą wizytą w FABRYCE PERFUM.Potem w
      autokar i /bez konwoju/ spowrotem do Hurghady - byliśmy chyba o 22,a wyjazd był
      o 1 w nocy.
      A Luksor-wyjazd poranny /5/,może jak bedziemy w hotelu o 2 w nocy to może
      póżniej?I są dwa warianty-jak wyjazd rano to wczesne zwiedzanie Karnaku i może
      zachodniego brzegu a potem kwaterowanie.A jak wyjazd pozniej-to??? ciężko się
      domyślać,okaże się.Ja liczę na wolny czas.Po poprzednim pobycie stwierdzilam,ze
      nie widzialam prawie nic i MUSZE JESZCZE RAZ.Wyciągnęłam też z domu męża
      fotografa,który ma też problem gdzie postawi statyw i zmiemi obiektyw no i kto
      te cieżary bedzie nosił.
      Radze ci czytac,oglądać w internecie,przelecieć kilka przewodnikow,bo ci żywi
      -to jak sie trafi albo mówią bez przerwy i chwala im za to.A ci drudzy co
      niezbyt lubia sie wysilac mowia malo,bo nikt pytan nie zadaje to i nie nmusza
      sie wysilać.
      Jak chcesz to na priva wyślę ci trochę linków do poczytania i oglądania,czas
      jeszcze jest.
      • moshica Re: Do moshica 15.04.07, 11:47
        To ja bardzo poproszę te linki i to co masz do poczytania. Proszę wysłać na
        adres : moshicamałpagmail.com

        Bardzo dziękuję i pozdrawiam
Pełna wersja