Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?!

21.04.07, 17:34
Oto cytat ze strony internetowej biura Ecco-Holiday:
"Komunikat dotyczący wycieczek fakultatywnych
Chcielibyśmy zapoznać Państwa z nowymi przepisami Ministerstwa Turystyki
Arabskiej Republiki Egiptu z dnia 07.09.2006, które określają, że wycieczki
konwojowane mogą być organizowane tylko i wyłącznie przez agenta
współpracującego z danym touroperatorem i posiadającego stosowne zezwolenie.
Na terenie Egiptu rejon Hurghada Ecco Holiday współpracuje z firmą Bright -
Sky, która upoważniona jest do organizacji fakultatywnych wycieczek
konwojowanych dla klientów naszego biura. Szczególną uwagę zwracamy na część
pierwszą załączonego niżej rozporządzenia i informację, że "turyści powinni
przynależeć do tego samego agenta i być zarejestrowani przez niego".

A oto link do rozporządzenia, któym próbuje mydlić oczy to biuro
pseudoturystyczne, w celu WYMUSZENIA korzystania z wycieczek fakultatywnych
wyłącznie z ich biurem lub ich przedstawicielem
:
www.eccoholiday.com/files/egipt1.pdf
Tylko do ciężkiej cholery, w tym rozporządzeniu nie ma ani słowa o tym, że
mamy obowiązek jechać wyąłcznie z biurem, z którym przybyliśmy do Egiptu lub
jego przedstawicielem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

W tym rozporządzeniu jest szczegółowa informacja jakie przepisy musi spełniać
agent turystyczny (również, a może nawwet głónie, egipski), by móc świadczyć
usługi turystom.
Dodatkowo napisano tam również, że grupy, jakie ci agenci organizują na takie
wycieczki muszą być jednorodne, to znaczy, jeden agent obsługuje jedną grupę
czyli przepis nie pozwala na łączenie grup różnych agentów (co jest logiczne).



P.S. Może mamy na forum jakiegoś prawnika, który przetransponuje cały ten
dokument "z polskiego na nasze", bo może ja głupi nie widzę w nim tego samego
co prawnicy Ecco-Holiday, choć to "coś" jednak się tam znajduje?!
    • miriam_73 Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 21.04.07, 17:45
      Prawnik się melduje, przeczyta i jak dojdzie do jakichś konkluzji to się nimi
      podzieli :)))
    • logoff Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 21.04.07, 18:26
      w polskim tłumaczeniu niema, ale w angielskim mozemy przeczytac:
      "4.The tourists should be belonging to the same travel agent and arriving from
      abroad and registered through it" (www.eccoholiday.com/files/egipt3.pdf)

      za 3 tygodnie lece z Kopernikiem, mam nadzieje ze mimo wszystko nie bedzie
      probemów z fakultetami.
      • pc_maniac Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 21.04.07, 18:34
        Chwila moment.
        Jak to możliwe, że różne tłumaczenia dają różną treść?!
        Może w takim razie trzebaby znaleźć osobę znającą biegle arabski i sprawdzić u
        źródeł, bo wygląda na to, że ktoś sobie tutaj robi jaja.
        Nie może być tak, ze dokument urzędowy w różnych językach ma tak odbiegającą od
        siebie treść, bo może arabska, oryginalna wogóle mowi o czymś całkiem innym,
        niźli chce nam się wmówić?!
        • kkaminska Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 21.04.07, 20:46
          W polskim tłumaczeniu jest to samo : "turyści powinni przynależeć do tego
          samego agenta i być zarejestrowani przez niego "

          A ktoś ma arabską wersje ?
          • kkaminska Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 21.04.07, 20:47
            Już znalazlam. Sprawdzimy czy w niej tez jest ten zapis.
        • kkaminska Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 21.04.07, 21:03
          Polskie i angielskie tłumaczenie arabskiego dokumentu jest w porzadku.
          Wszystkie 3 wersje sa takie same.
    • becikowe5 Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 22.04.07, 07:44
      pc_maniac napisał:

      > "turyści powinni przynależeć do tego samego agenta i być zarejestrowani przez
      niego".

      Jak byk jest napisane, że turyści POWINNI a nie że turyści MUSZĄ.

      Chodzi tu tylko o 100% informację co do danych osobowych turystów biorących
      udział w fakultetech. W przypadku np. zamachu władze wiedzą kto z kim i w jakim
      kierunku wyruszył na wycieczkę
      • pc_maniac Pamiętajcie - w ich ślady pójdą inne biura!!! 22.04.07, 10:12
        Widziesz becikowe5, mamy podobne zdanie na ten temat, ale chciałbym posłuchać
        co na to prawnicy, czy przypadkiem interpretacja Ecco Holiday nie jest nieźle
        naciągana?!

        G woli wyjaśnienia NIE JESTEM PRZECIWNIKIEM FAKULTETÓW wykupywanych u
        REZYDENTÓW.
        Mało tego, uważam, że gdy jedzie się tam pierwszy raz, można być na tyle
        przytłoczonym ogromem różnorodności i odmienności tego kraju, że jedynym
        sposobem na zobaczenie czegokolwiek jest niańczenie wielu turystów przez
        rezydentów. I CHWAŁA IM ZA TO NIAŃCZENIE TURYSTÓW!

        Ale szlag mnie trafia gdy odbiera się człowiekowi prawo wyboru.
        Bo brak prawa wyboru skutkuje tym co Polskę spotkało ze strony
        monopolistycznego TPSA zaraz po zmianach ustrojowych w Polsce, czyli
        najwyższymi w Europie cenami połączeń.
        Dopiero próba rozbicia monopolu TPSA powoduje, że od kilku lat cent telefonii w
        naszym kraju spadają.

        Zresztą, czy gdybyście byli producentem/sprzedawcą czegokolwiek, co miałoby
        olbrzymi popyt, a nie mielibyście konkurencji, czyż sami nie utrzymywalibyście
        ceny na pułapie takim jaki Wam samym (a nie kupującego) odpowiada?!

        5 lat temu wycieczka do Kairu u rezydentó kosztowała ponad 2x tyle co obecnie.
        Dzięki bardzo dobremu marketingowi i całkiem dobrej organizacji biura lokalne z
        Sharmu spowodowały tak dużą konkurencję w organizacji tych wycieczek, że ceny
        pomiędzy rezydenem, a biurem lokalnym różniły się na tyle niezacznie, że to
        wyłącznie turysta decydował z kim pojedzie.

        Jeśli więc my turyści pozwolimy na zmonopolizowanie fakultetów, to nie tylko
        ceny ich powrócą u rezydentów do niebotycznych wysokości, ale również jakość
        tych wycieczek drastycznie spadnie, bo niby czemu się starać o jakość jeśli się
        jest jedynym ich organizatorem?!

        Miejcie to kochani na uwadze, gdy będziecie chceli jechać do Egiptu z Ecco-
        Holiday - nawet jeśli nie chcecie korzystać z ich oferty fakultetowej, to każda
        złotówka wydana na to biuro powoduje Waszą akceptację ich praktyk
        zmonopolizowania rynku - bo jeśli im się uda ta wojna z turystą, w ich ślady
        pójdą inne biura, bo tylko naiwny nie zrobi tego co robi konkurencja kosząc
        kasę jak zboże!
    • brehia Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 22.04.07, 12:44
      Ja jestem prawnikiem (choć naturalnie nie egipskim :))) i prawdę mówiąc nie
      widzę ani w wersji angielskiej ani w tłumaczeniu na polski podstaw do takiej
      interpretacji. Jeśli chodzi o to, że turyści powinni "przynależeć" do agenta, to
      wyjaśniłabym w to może w taki sposób, że każdy ma swoją grupę (turystów), którą
      rejestruje (sporządza listę) i potem za nią odpowiada. W wersji angielskiej
      oprócz słowa "belonging" jest też fraza "and coming from abroad" (cytat z
      pamięci)- może właśnie to ktoś zinterpretował jako "przylecieli razem z nim z
      zagranicy". Według mojej znajomości angielskiego (i reguł wykładni prawa :))),
      to interpretacja naciągana. To jest wyłącznie moje prywatne zdanie - nie znam
      prawa egipskiego więc mogę się BARDZO mylić ;)).
    • iberia.pl Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 22.04.07, 13:41
      uprzedxzam, ze nie czytalam jeszcze calego watku ale jak sie maja do teo
      wyjazdy indywidualne?Przeciez, nie kazdy jezdzi do E z biurem podrozy, czyli co
      nawet jak sam sobie ktos zalatwi przelot, zakwaterowanie to do Kairu musi
      jechac z poslkim biurem,m ktore zedrze z niego 2 razy tyle co lokalne biuro?
    • turystka307 Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 22.04.07, 14:11
      --------------------------------------------------------------------------------
      Jetem jedną z turystek trzeciej kategorii , którą ten przykry "przepis" dotknął
      bezpośrednio!!! niedano wróciłam z Egiptu, gdzie nic nie widziałam :( gdyż
      działania rezydenta Ecco, skutecznie nam uniemożliwiły wyjazd z miejscowym
      biurem. Dziwi mnie jednak obecne stanowisko Biura Turystyki Ambasady Egiptu...
      po powrocie, postanowiłam sprawdzić czy taki przepis istnieje... było to dla
      mnie istotne, gdyż chciałam złożyć reklamację na działanie biura podróży Ecco
      Holiday, w tym celu obdzwoniłam wszystkie możliwe instytuje i oczywiście
      wspomniane Biuro Turystyki... Zarówno w samej Ambasadzie jak i Biurze Turystyki
      zapewniono mnie że takowy przepis nietylko nie istnieje ale że oni nawet o nim
      nigdy nie słyszeli i że jest jakaś bzdura! Nie minął miesiąć i nagle (po
      reklamacjach i nagonce na Ecco) pojawia się opisany komunikat zarówno na
      stronie BT Ambasady jak i na stronie Ecco... Dodam tylko że inne biura podróży
      twierdzą że nie ma takiego przepisu... i że nie widzą problemu żeby turysta
      jeździł na fakultety z miejscowymi licencjonowanymi biurami, nadmieniają
      jedynie że oni polecają swoje usługi ze względów organizacyjnych itd.

      P.S. Liczę, że wpiszecie się pod adresem:
      egipt.org.pl/forum/read.php?2,4144
      protestując przeciw takiemu traktowaniu nas turystów, na takie jawne
      szykanowanie.
      • turystka307 Re: Czym szantażuje turystów Ecco-Holiday?! 22.04.07, 14:28
        Dodam tylko że w Egipcie byłam już trzeci raz i za każdym razem jeździłam na
        wycieczki fakultatywne... tym razem wybrałam miejscowe biuro bo:
        a)mieli tańszą ofertę (ok20-30$)
        b)są znani i polecani (przed wylotem znalazłam w internecie namiary na to
        miejscowe biuro, turyści wręcz zachęcali! No i moi znajomi którzy byli z nimi
        na wycieczkach, też bardzo zalecali)
        b)mieli lepszą ofertę! (w ofercie opisali co zobaczę i beż dodatkowych kosztów,
        a nie tak jak u rezydenta, gdzie i za co dodatkowo mam płacić)

        c)czuję się już tam na tyle "pewnie" że potrafię swobodnie się z nimi dogadać,
        wiem na co mam uważać itd. Chce też poczuć tamtejszy klimat i obcować nie tylko
        z turystami z hotelu.

        Najważniejszym jednak dla mnie argumentaem był fakt, że jestem w ich kraju i
        nietylko powinnam szanować ich kulturę i obyczaje ale i korzystać w miarę
        możliwości z ich usług, ponieważ ich głównym źródłem utrzymania są usługi
        turystyczne.

        Ecco jednak chce zmonopolizować rynek i uniemożliwia korzystanie z innych biur!
Pełna wersja