Brak znajomości języka

15.05.07, 22:51
Czy damy sobie radę bez znajomości języka obcego ?? Strasznie mnie to przeraża
że się z nikim nie dogadamy :-(
    • cameltravel Re: Brak znajomości języka 17.05.07, 17:00
      bedzie ciezko ale dacie rade :)
      usmiechnijcie sie :)


      ewa
    • kkaminska Re: Brak znajomości języka 17.05.07, 17:55
      Jesli bedziecie w Hurghadzie i chcecie sie wybrac na zakupy czy potrzebujecie
      innej pomocy chetnie pomoge, pogadam :)
      • tomiwa7169 Re: Brak znajomości języka 17.05.07, 22:06
        kkaminska napisała:

        > Jesli bedziecie w Hurghadzie i chcecie sie wybrac na zakupy czy potrzebujecie
        > innej pomocy chetnie pomoge, pogadam :)
        z miłą chęcią, tylko jak mamy się z Tobą skontaktować ??
        • kkaminska Re: Brak znajomości języka 18.05.07, 13:52
          Wyslalam Wam na maila gazetrowego moj numer telefonu :)
          Jak macie jakies pytania przed wyjazdem to piszcie do mnie na maila.
    • sjacek12 Re: Brak znajomości języka 17.05.07, 18:06
      spoko.dacie rade.
    • aeki Re: Brak znajomości języka 17.05.07, 20:29
      To na pewno zrozumiecie - " mucha rucha karalucha " częsty zwrot, Arabowie
      niektórzy, też po polsku i radziecku mówią.
      Dacie radę
      • ememka1 Re: Brak znajomości języka 17.05.07, 20:53
        Dacie radę, ale początki będą trudne. Jeśli jesteście "wiekowi" dogadacie się po
        rosyjsku.
    • dianamirek Re: Brak znajomości języka 17.05.07, 23:27
      Jak potraficie wchodzic na forum i pisac to nie jest zle, dacie sobie rade ze
      wszystkim tutaj w Egipcie.Glowa do gory.
      Pozdrawian Diana
      +20103945996
      • donos7 Re: Brak znajomości języka 18.05.07, 12:06
        Ja równiez nie znam języków obcych.A byłem kilka razy w Turcji, Egipcie,
        Tunezji. Angielski znam tyle co z rozmówek. Zawsze będzie jakaś osoba która
        pomoże wam wypełnić wizę. Na lotnisku trzeba iść za grupa osób. Pieniadze na
        wykup wizy najlepiej mnieć odliczone ale nie w tym problem. Po wyjściu z
        lotniska będzie czekać rezydentka i tu znajomość języka nie jest potrzebna. W
        hotelu zakwateruja was w obecności rezydenta i karte hotelową pomoże wam
        wypełnić. Na zakupach mozna się dogadać o cenę krórą pokaże wam na palcach lub
        na kalkulatorze. Wystarczy tylko powiedzieć w jakiej walucie i to po polsku.
        Zreszta mieszkańcy też znaja trochę j. polski. Wystarczy nauczyc sie kilka
        podstawowych zwrotów słówek np. woda, woda gazowana, piwo, wódka. Nazwy napojów
        wymawiajcie jak w Polsce np. fanta, cola. Będąc na zakupach napewno spotkacie
        dużo naszych rodaków.Jak wyjeżdzałem pierwszy raz również miałem obawy i opory.
        Ale naprawdę nie ma czego się bać.Musicie dać sobie radę bo nie macie innego
        wyjścia jak wykupiliście wycieczkę. Język stanowi jakąś barierę ale napewno
        ktoś się znajdzie z pomocą. Macie przecież jeszcze ręce.Tak więc wylatujcie
        wypoczywajcie a nieznajomościa języka się nie przejmujcie.Ja wybieram się do
        Egiptu pod koniec czerwca z Gdańska do Prima Life Makadi Resort. Pozdrawiam
        Życzę udanego wypoczynku. Napewno dacię radę.
        • ememka1 Re: Brak znajomości języka 18.05.07, 12:16
          donos7 napisał:
          >W
          > hotelu zakwateruja was w obecności rezydenta i karte hotelową pomoże wam
          > wypełnić.

          To zależy jakie biuro. Rezydentka Sun&Fun uważała, że to nie jej obowiązek.
          Pierwsze spotkanie wyznaczyła po dwóch dniach w innym hotelu.
          • magdalena.e arabski angielski... 18.05.07, 16:05
            Nawet znając język angielski nie jest łatwo:)))) arabski angielski jest INNY niż
            angielski angielski - problem mają nawet Ci super władający angielskim np. nasz
            znajomy wietnamczyk - pracownik ambasady, gdy robiliśmy zakupy usłyszał od
            Sprzedawcy "I'm not CIF"... Hm... Dłuższy czas zastanawialśimy się o co chodzi a
            okazało się, że "nie jestem ZŁODZIEJEM". Co rusz słychać: "SIRTI SRI" -
            trzydzieści trzy, "MAZER" - mama, "FAZER" - tata, "SENKJU"- dziękuję, "SINK" -
            myśleć itp, itd. Ale mimo tej odmiany angielskiego i tak KOCHAMY Egipt i
            wszystko, co jest z nim związane:)))
            • mikani Re: arabski angielski... 18.05.07, 17:00
              przyznaje Magdalenie całkowita rację mój angielski jest na srednim poziomie
              zrozumiec potrafię bardzo wiele ale co z tego jak mieliśy te same problemy ze
              zrozumieniem arabskiego angielskiego..spokojnie nie ma się o co martwić a
              zawsze jest dużo dobrej zabawy z tym rozumieniem...
Pełna wersja