czyzbym sie wyleczyla z Egiptu?

01.06.07, 21:58
rzecz co najmniej dziwna - wrocilam dzisiaj - 6 raz w Egipcie na przestrzeni
3,5 roku i .... chyba mi przeszlo - szok - moze dlatego ze to byl tydzien
tylko i wylacznie smazenia tylka na plazy i picia drinasow - moze dlatego, ze
niczego poza Daharem i terenem hotelu nie odwiedzalam, hmmm dziwnie mi -
takiej uzdrowionej. nie mowie, ze juz nigdy, pewnie jeszcze moze raz
opalaniawo i raz zwiedzajaco, ale generalnie Egipt stracil urok :( maz sie
ciszy bo Dominikana bedzie gora wreszcie, ja sie nastawiam na Indie, ale
naprawde mi jakos tak dziwnie i pusto, ze juz nie ma tej milosci :( a moze to
tylko chwilowe? czy to sie innym Egiptomaniakom przytrafia?
    • cameltravel Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 01.06.07, 22:12
      mi sie zdazyło
      po ostatnim powrocie z Sharmu
      wstyd sie przyznac ale tak sie stało
      nie aż tak, że nigdy więcej ale dokładnie ta pustka i niechęć - mam nadzieję
      odzyskać chęci i miłość po wylocie w październiku - już opłacony i wykupiony -
      gdyby nie to ... pewnie bym już nie zrobila tego kroku ......

      mam co prawda rewelacyjne wspomnienia .....

      przyznaję to był dziwny wylot - nie wiele robilam poza netem i leżeniem na plazy
      więc może to po prostu ten rodzaj że nie było nic innego niż w domu ??
      teraz jednak rozumiem też tych którzy jadąc na wakacje z komputerem, komórką
      narzekają na nie - że były nie udane.

      Ewa
      PS lece sie Amr Diabem i wspomnieniami z Hurghady
      • karolinach3 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 01.06.07, 23:05
        to dawaj Ewka znać czy coś Ci się zmienia, bo już sama oglupiala jestem od tego
        stanu i nie wiem czy przekonywac sie na sile i leciec - lipiec-wrzesien czy
        jednak z mezem na Dominikane i Egiptowo odpuscic sobie zupelnie.
        • deoand Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 01.06.07, 23:26
          Generalnie bzdurne jest jeżdżenie w to samo miejsce skoro swiat ma
          tych miejsc miliony ale człowiek niestety nie ma milionów dni aby je
          wszystkie zobaczyć ...
          • karolinach3 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 01.06.07, 23:56
            no jasne, że masz rację i jasne że bym chciała jak panna Mucha bo całym świecie
            za friko brykać, ale tu o co innego chodzi - na Egipt pieniądze się zawsze
            znajdowały - pieniądze, chęci i entuzjazm - a teraz się entuzjazm i chęci
            skończyly i trochę mi z tym dziwnie bo jak widomo czlowiek lubi miec jakis
            constans w zyciu.
            • deoand Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 00:07
              constans pewno i tak ale wg mnie nie w turystyce ...

              analogicznie jak długo można jeść zupe pomidorowa , która sie bardzo
              lubi ... kiedys się znudzi ...
              to samo z Egiptem ... musi sie znudzić za którymś tam razem ...
              kiedys na forum tez ktos pisał , że mu się Egipt przejadł ... i
              dobrze

              a jak masz możliwośc Dominikany to naprawdę nie narzekaj bo
              zgrzeszysz ...

              pzdr deo ...

              Ps jak juz odbyłas wszystkie fakultety - zobaczyłąs wszystko to co
              ciekawe w Egipcie ... to lezenia na tej samej plaży i oglądanie
              tych samych Egipcjan i ogladanie tych samych niedokończonych budynków
              i picie alkoholu ... nie ma siły musi się znudzić ..
    • jackmi Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 03:33
      ABSOLUTNIE NIE!!! Rób sobie tylko małe przerwy w Egipcie. Nie musisz wcale
      szarpać się na wyjazd do Egiptu dwa a nawet trzy razy w roku. Tego nikt nie
      zdzierży. Ale założę się, że raz w roku w Skiroławkach możesz zaszaleć i
      cokolwiek tam jeszcze pozwiedzać. Otwierają się nowe miejsca, miejscowości,
      hotele i możliwości. A przecież z Egiptu można jeszcze ciupasem do państw
      ościennych bryknąć. Izrael, Jordania. Przemyśl to sceptyczko. Egipt to jest
      pępek świata i jakaś zasrana Dominikana nie może się z nim w zupełności równać.
      • derduch Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 05:34
        jackmi napisał:

        Egipt to jest
        > pępek świata i jakaś zasrana Dominikana nie może się z nim w zupełności równać

        Bzdury piszesz! Egiptu do Dominikany nawet nie ma co porównywać. Egipt traktuje
        w kategoriach fajny i za grosze, o tak sobie wyskoczyć kilka razy w roku.
        Założe się że w życiu na Dominikanie nie byłeś.
    • daba5 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 12:31
      Ja wogóle nie rozumiem tej dzikiej fascynacji Egiptem, jakby nie było innych, piękniejszych miejsc na świecie. Wręcz przeciwnie - jadę ze względu na córkę,na walory archeologiczne i ogólnie bo tam jeszcze nie byłam. Ale byłam w Tunezji i raz mi wystarczyło - kraje arabskie mnie nie pociągają. Wiem, wiem w Egipcie jest ciekawiej - domyślam się- ale i tak wolę Majorkę, czy Teneryfę - pewnie ze względu na piękne krajobrazu i przyrodę - piach jakoś mnie nie nęci!
      • derduch Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 12:46

        Wszystko tylko nie Majorka! Tam nawet 5 gwiazdkowe hotele nie maja prywatnej plazy.
        Dawno nic mnie tak nie rozczarowalo jak Majorka, bladego pojecia nie mam co sie tam moze podobac?
        Dla mnie jak na razie najwspanialsze miejsca wakacyjne to Dominikana i Floryda, Egipt natomiast traktuje tak jak kiedys traktowano Mazury, blisko, tanio i pobyczyc sie super.
    • kochamegipt Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 13:29
      kto na Dominikane Majorkę i Mauritiusy niech sie zachwyca na innych forach.
      Egipt ma w sobie to coś jak ukochane niepelnosprawne dziecko
      Kochasz i już.
      miło zwiedzac caly świat............ i tęsknić do jednego NIEPOWTARZALNEGO ,i
      nie należy zgłębiać dlaczego właśnie TAM.Krolinach3-zrób sobie przerwę
      ,zatęsknisz.Chyba wszyscy to przechodziliśmy.
      PS dedruch-jestem rozczarowana.
      • szaga33 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 17:14
        hehe, ja mam porównanie pomiędzy Egiptem - moją niesłabnącą miłością a
        Dominikaną. Tego nie da się porównać w żadnych kategoriach, to sa po prostu dwa
        różne pod każdym względem światy. Ale skoro czkawkę masz po kolejnym wypadzie
        do Egiptu to spróbuj Dominikany, zobaczysz prawdziwe oblicze wolności ciała i
        ducha, innych mentalnie ludzi, inną muzykę, inne spojrzenie na świat i ludzi.
        Jedyne co można porównać z Egiptem to radość codzienna ludzi, pogoda ducha i
        uśmiech od rana do wieczora. Ale będąc na Dominikanie tęskniłam za pustynią w
        Sharm, za zapachami Egiptu, ale tylko pierwsze dni, potem zanurzyłam się w
        odgłosy tropikalnego lasu i zaprzyjaźniłam z tamtymi ludźmi i ...... jakbym
        tęskniła mniej. Po powrocie jednak tęsknota za Egiptem wróciła na szczęście :)
        • cairo7 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 17:38
          Tja,tja...i ja tam byłem i z Szagą Martini piłem....i fakt faktem,nie ma skali
          porównawczej,dwa inne światy,ale zapach egipskiego powietrza śni mi się po nocach:)
          • derduch Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 17:41
            Czyli osamotniony w opiniach nie jestem
            • cairo7 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 02.06.07, 17:48
              Ja Cie popieram,przeciez wiesz,że ja już tam turystycznie nie jeżdzę...:)
              • ak112 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 14:39
                Wczoraj z córką wróciłam z Egiptu i juz chcemy tam wracać. W zeszłym roku
                byłyśmy na Majorce i nigdy więcej na Majorkę, tylko Egipt.Córka-19 lat, juz
                kombinuje jak tam dostać się do jakieś pracy na wakacje, poprostu, żeby tam być.
                Egipt jest cudowny.
                • karolinach3 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 16:26
                  No własnie mi tego brak - tego, że kiedyś też tak miałam.
                  Dzięki za Wasze opinie - czas pokaże czy się odkochałam na stałe czy to tylko
                  drobny kryzys uczuciowy. pozdrawiam
          • szaga33 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 17:03
            ano cairo7, mnie tez się śni. Miałam lecieć we wtorek, ale sie nie udało :)
            tymczasem wpadnę do Tunezji na tydzień, a Sharm poczeka na mnie jeszcze z
            miesiąc, bo ja tam po prostu muszę polecieć, żeby nie wiem co ;)
            • 15tolka15 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 18:12
              Egipt mial byc i w sierpniu jednak przyjaciolka powiedziala STOP.I wymyslila
              Turcje.Ponioslo mnie zaliczka wplacona,ale dlaczego nie siedze na forum Turcja
              tylko dzien w dzien sprawdzam co u was nowego!!Normalnie mam wyrzuty
              sumienia!!Pozdrowienia Katowice Januszku i Kasiu caluski.
              • cameltravel Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 21:18
                heheh to fakt - ja tez na tym forum funkcjonuję często baardzo czesto - Turcja w
                planach ale ....
                Egipt już zapłacony.

                dziś mi sie śniła sól na skórze i że zmywałam to z siebie jak szalona.
                byłam też na Mazurach i znowu przypomniały mi sie te wieczorki spędzone z
                niektórymi z was na nic nie znaczacych czynnościach - zamykam oczy i słysze
                tammally maak i leily nachary
                i już chce pędzić do calypso - już wiem w czym tkwi mój problem - ja chce do
                Egiptu ale - DO HURGHADY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Sharm mi nie lezy - na dłuższą mete tacy jak ja nie mają tam co robić.

                we wrześniu na tydzień na zlocik :) koniecznie

                Ewa
                • derduch Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 21:30
                  Ewa rozumiem Cie doskonale, Sharm to nie jest Egipt!
                  • cairo7 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 22:10
                    Hi hi-witamy w klubie,mówiłem Ci Ewa,że Sharm nie dla nas....nie ma to jak w
                    "domu"....Derdi-pakuj sie i przyleć na whiskas...już nawet Danielsa postawię:)
                    • szaga33 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 23:13
                      a właśnie, że dla mnie Sharm to dom :) kazdy swojego broni:) wieczory spędzone
                      na Old albo u przyjaciół w ogródku...albo we własnym ogródku, na klifie na
                      Hadabie..... i kto mówi, że to nie dom?
                      Cairo7 - kazdy ma swój dom gdzie indziej, prawda?? Buźka :)
                      • cairo7 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 23:19
                        Oczywiście Szaguniu....a Dominikany też żal...aczkolwiek inaczej.
                        • szaga33 Re: czyzbym sie wyleczyla z Egiptu? 03.06.07, 23:33
                          oj żal żal, zgadza się, całkiem inaczej ;) cairo7 - Ty wiesz ;)
                          • mohamed_ze_szczecina a ja lubie Polske 10.06.07, 11:57
                            Bo jest zielono ,zielono,zielono!!! piekna natura,ktorej nie zamienilbym na
                            piaski pustyni,a teraz jest rownie goraca jak w Egipcie:))) i jeszcze piekne
                            kobiety hehe
                            • cairo7 Re: a ja lubie Polske 10.06.07, 20:37
                              Hi i masz rację,ja uwielbiam lecieć do Was w maju .....jak wylatuje jest jeszcze
                              szaro...jak wracam zielono....ale te kąpiele w mo0rzu po
                              disco....bajka...oczywiscie u Was.
                              • sharmdiver Re: a ja lubie Polske 10.06.07, 20:41
                                cairo7 napisał:
                                >ale te kąpiele w mo0rzu po disco....bajka...oczywiscie u Was.

                                Oczywiście jak nikt Ci w miedzyczasie majtek "nie dmuchnie". Bo wtedy jest też
                                bajka tylko, że inna..
                            • elsalvador1 Do mohameda_ze_szczecina 11.06.07, 12:07
                              mohamed_ze_szczecina napisała:

                              > Bo jest zielono ,zielono,zielono!!! piekna natura,ktorej nie zamienilbym na
                              > piaski pustyni,a teraz jest rownie goraca jak w Egipcie:))) i jeszcze piekne
                              > kobiety hehe
                              No zapomniałeś dodać "prawie jak w Egipcie" a jak wiadomo "prawie" robi
                              wieeeeelką różnicę.Pozdrawiam.Sali.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja