alapacz
18.06.07, 21:10
Kochani, właśnie wróciłam z Hurgady (dokładnie hotel Sindbad Aqua Park) i
chciałam przestrzec przed jedną rzeczą tych co jadą tam pierwszy raz. Pewnie
już było to opisane gdzieś na forum ale na wszelki wypadek piszę jeszcze raz.
Jak wylądujecie na lotnisku i "przepędzą" was przez bramki na postój autobusów
odwożących do poszczególnych hoteli to uwaga: przy luku bagażowym stoją sobie
czasem lokalni panowie (pewnie nie przy wszystkich autokarach) i oferują
załadowanie bagażu, praktycznie wyrywają ci go z ręki a następnie łapią cię za
rękę i "pięć dolarów". My byliśmy tak zakręceni podróżą, że w końcu nie
wiedzieliśmy czy te autokary to mamy opłacone (oczywiście, że tak!!) więc
zapłaciliśmy ten "haracz" - tak to śmiało mogę nazwać, gościu praktycznie
wyrwał te dolce z ręki. Potem okazało się, że 90% naszych współtowarzyszy
zapłaciło. Jeden facet, który już był wcześniej po prostu wybuchnął śmiechem i
powiedział "no way!". Ale reszta zapłaciła frycowe. Ja rozumiem te ichnie
bakszysze i wszystko, ale to ty masz CHCIEĆ im zapłacić a nie być robionym w
konia. Także ostrzegam przed takim cwaniactwem.
Acha, a ci którzy wykupili opcję HB - nie przychodźcie na obiad w innych niż
wyznaczone godziny - koszą jak za zboże - za obiad, naprawdę kiepskiej jakości
zapłaciliśmy 20 dolarów, no ale jak człowiek głodny ;)...
pozdrowienia,
Aga