Pierwszy i ostatni raz z Triadą

26.06.07, 15:28
Byliśmy na objazdówce w terminie 08.06-23.06. Ukradziono nam 2 noclegi, 1
obiad, 1 obiadokolację, 2 paczki żywnościowe. Za opiekę lekarską musieliśmy
płacić choć zapewniano nas iż będzie bezpłatna. Koczowaliśmy na walizkach 13
godzin w holu hotelowym bez wody i jedzenia choć podobno miał nam
przysługiwać obiad i ekwiwalent żywnościowy na podróż do Polski. Rezydent-
pani Anna W. miała nas głęboko w d....Zachowanie i poziom wiedzy polskiego
pilota Macieja M. pozostawiał, łagodnie mówiąc, wiele do życzenia. Nam udało
się odlecieć do Polski 23.06, ale kilkudziesięciu polskich turystów Triady
pozostało w Egipcie. Teraz pozostaje nam prawdopodobnie tylko droga sądowa. A
miało być tak pięknie!!!Ludzie nie wybierajcie Triady!!!!!
    • iberia.pl Pierwszy,ostatni raz z Triadą-moze jakies konkrety 26.06.07, 15:38
      pgajda15 napisała:

      > Byliśmy na objazdówce w terminie 08.06-23.06. Ukradziono nam 2 noclegi, 1
      > obiad, 1 obiadokolację, 2 paczki żywnościowe.

      cos wiecej na ten temat?Godziny i daty wylotow?

      > Za opiekę lekarską musieliśmy płacić choć zapewniano nas iż będzie bezpłatna.

      konkrety?Co sie stalo i za jakie swiadczenie medyczne placiles/as?

      >Koczowaliśmy na walizkach 13
      > godzin w holu hotelowym bez wody i jedzenia choć podobno miał nam
      > przysługiwać obiad i ekwiwalent żywnościowy na podróż do Polski.

      ??? nie rozumiem, a poza tym woda czy kanapka chyba nie kosztuje majatku?


      >Rezydent- > pani Anna W. miała nas głęboko w d....

      KONKRETY ?

      >Zachowanie i poziom wiedzy polskiego pilota Macieja M. pozostawiał, łagodnie
      mówiąc, wiele do życzenia.

      czyli??????????

      >Nam udało się odlecieć do Polski 23.06, ale kilkudziesięciu polskich turystów
      Triady pozostało w Egipcie.

      moze mieli dluzszy turnus? :-DDDDDD


      >Teraz pozostaje nam prawdopodobnie tylko droga sądowa.

      a jakie masz KONKRETNE ZARZUTY?

      >A miało być tak pięknie!!!Ludzie nie wybierajcie Triady!!!!!

      taaa piekna prowokacja...
    • vtriadav IBERIA i love u 27.06.07, 09:05
      Na Ciebie moja droga zawsze mozemy liczyc Triada zawsze bedzie dumna z
      obronców takich jak Ty.
      (nie martw sie o kase jak zwykle masz procent od Tych oszukanych naiwniaków)
      Pozdrawiam
      Ojciec Dyrektor Triady
      • iberia.pl Re: IBERIA i love u -????????????????????????? 27.06.07, 12:07
        vtriadav napisała:

        > Na Ciebie moja droga zawsze mozemy liczyc Triada zawsze bedzie dumna z
        > obronców takich jak Ty.
        > (nie martw sie o kase jak zwykle masz procent od Tych oszukanych naiwniaków)
        > Pozdrawiam
        > Ojciec Dyrektor Triady


        pogielo cie koles?Jak moge pracowac dla Triady, skoro ona okrada turystow na
        cenie wizy???:-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

        Zeby bylo ciekawiej NIGDY nie pracowalam i NIE PRACUJE w branzy turystycznej,
        i co teraz masz zagwozdke?
    • qxq1 Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 09:13
      Mam takie małe pytanie czy byliscie gdzies na objazdówce z innym BP oprócz
      Triady? chodzi o to czy masz porównanie . Sam byłem dwa razy i wiadomo niebyło
      luksusów ale z tym sie liczyłem przed wyjazdem i jak to w Triadzie bywa były
      niedociagniecia spore ale generalnie było OK (zalezy kto czego oczekuje i na co
      sie nastawi) Pozdrawiam
    • malini Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 10:45
      Pgajda.No to byliśmy w tym samym czasie.Należę niestety do tej grupy,która się
      nie dostała do tego samolotu.Co więcej,podobnie do Ciebie,też koczowaliśmy,bo
      od 12 już było wykwaterowanie.Coś nam przysługiwało w tym czasie? No
      popatrz,nawet nam nie powiedziano...
      A gdzie byliście u lekarza?Ja byłam w klinice o przerażającym wyglądzie (bez
      przedniej ściany), ale z świetnym lekarzem dr Hany Monem (vis a vis hotelu
      Regina Resort, o ile pamiętam, w Samace).Nie płaciłam za pomoc lekarską, ale za
      dojazd,bo podobno ubezpieczenie pokrywało koszty transportu tylko 1 dnia.Na
      szczęście jechaliśmy z samej HRG.
      Pani Iberio, przy okazji, litości, niech Pani zmieni nick'a na Triada,po co ten
      cyrk pani uprawia?
      • cameltravel Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 10:58
        niestety Iberia nie jest z Triady

        ona po prostu oczekuje szczegółowych wyjaśnień - te watki czytają różni ludzie
        więc piszcie z detalami !! może znajdzie sie jakiś prawnik który wam pomoże

        Ewa
        • malini Iberia,no to Sorry 27.06.07, 11:02
          Jeżeli nie jesteś z Triady,to sorry,ale piszesz tak ostro,że odniosłam
          wrażenie,że chcesz go zbić z pantałyku, wypunktować i takie tam.
          • iberia.pl Re: Iberia,no to Sorry -OK 27.06.07, 12:13
            ja po prostu staram sie zrozumiec obie strony.Uwazam, ze nie wystarczy
            napisac:Xksinski to zlodziej tylko jesli juz ktos o tym pisze to niech poda
            KONKRETNE fakty a nie puste slowa.Z pierwszego postu naprawde niewiele
            wynikalo, rozumiem, ze autorka jest zla, wsciekla i rozgoryczona asle to nie
            zwalnia Jej z opisania dokladnie danej sytuacji.No chyba, ze bedziemy sie
            traktowac jak przekupy na targu.

            Nie ma dla mnie znaczenia jakiego biura dotyczy dany watek-taka sama bylaby
            moja odpowiedz gdyby dotyczylo innych biur itd.

            Z Triada bylam raz-3 lata temu-bylo ok, ale mam swiadomosc, ze wielu turystow
            jest niezadowolonych ze swiadczonych przez T.uslug, wielu z nich ma racje.Ale
            jest tez rzesza "turystów", ktorzy jeszcze nie wyjada a juz sie skarza i
            szukaja hakow o czym by tu w reklamacji napisac.

            Poza tym spojrz na moja sygnaturke.... :-)
      • ddb2 Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 11:00
        O, widze, ze nic sie w Triadzie nie zmienilo, od czasu mojego najgorszego
        wyjazdu zagranicznego z tym, za przeproszeniem, biurem podrozy.
        Dawno juz przekonalam sie, ze jest to firma z najnizszej polki, wiec unikam jej
        jak ognia.
        Czego i wszystkim zycze.
        • malini Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 11:12
          Wiesz,ja byłam 2gi raz, 1-szy kilka lat temu w Tunezji.Nie było takich cyrków z
          lotem i innymi sprawami (na co miał też wpływ fakt,że wybraliśmy hotel jedynie
          3* i sami jeździliśmy na wycieczki oraz znaliśmy przepisy m.in.nie daliśmy się
          oszukać rezydentowi,który okradł ludzi zbierając przed zakwaterowaniem
          pieniądze na klimatyzację, a tak naprawdę chodziło o wydanie pilotów do klimy
          przez recepcjonistę,co oczywiście było bezpłatne,tylko hotel miał taką
          procedurę).
          Lecieliśmy dobrym samolotem,z poczęstunkiem,wylot raniutko,przed południem
          byliśmy już na plaży.W drodze powrotnej po wykwaterowaniu,bez czekania w
          samolot.Kiedy w ubr.wracaliśmy z Chorwacji po 20 godzinach jazdy
          stwierdziliśmy,że jednak nie chcemy już dłużej tak się męczyć i następne
          wakacje będą z transportem lotniczym.Niestety-nie udało się.Do dzisiaj jesteśmy
          zmęczeni,ja się czuje gorzej niż przed wakacjami.
          • qxq1 Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 11:21
            No to do 3 razy sztuka:) Mi jak narazie sie udało niebyło jakis tam wiekszych
            nieporozumiem chociaz rezydenci z triady sa tylko po to chyba zeby sprzedac
            wycieczki a nie pomagac w załatwieniu podstawowych spraw. ALe masz racje tak jak
            was potraktowali sam bym juz nimi nie pojechał zreszta u nas tez była grupa z
            Wa-wy która przyjechała z 24 godzinnym opożnieniem z powodu samotolu no z tego
            co wiem powrót tez mieli nie zaciekawy.
            • deoand Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 12:21
              Hej ... no muszę bronic iberii choc sama napisała juz tekst w
              swojej obronie ... jako nie pracowniczki Triady ...

              To iberia atakowała Triade za wize która nie kosztuje 18 dolarów
              jak zbiera Triada tylko 15 $ ..

              Sam z nią nie do końca sie zgadzałem bo twierdziłem , ze turysta
              to nie ciele i oczy ma i nogi tez aby podejsc do okienka z napisem
              Visa . ale fakt Triada pobierała 18 $ stad zarzucanie Iberii , że
              broni Triade jest cokolwiek smieszne ... ale , że chce konkretów to
              nie jest smieszne tylko normalne na forum turystycznym ...

              wszelkie ostrzezenia o pracy biur podrózy są cenne i wartosciowe
              jeśli są prawdziwe .. po to jest forum ...

              tyle tylko , ze opisujmy konkrety a nie doszukujmy sie w kazdym
              pracownika biura podrózy ...

              nawet jak są to tez niech pisza konkretnie o swoim biurze a
              konkurencji zarzucaja też konkrety ...

              ja jestem w koncu turystą i mam sobie wybrac najlepszą i do tego
              najbezpieczniejszą ofertę .. dobrze byłoby tanią jeszcze

              pzdr deo
              • malini Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 14:51
                Jeszcze raz sorki Iberio :*** Co do wizy,to nie jest takie łatwe.Ja wiedziałam
                o tym właśnie dzięki Wam, tj. przeczytałam o tym na forum, z informacją gdzie
                się udać (na wprost,olewając zaganiaczy).Gdyby nie to,nie ominęłabym szpleru
                pracowników Triady i innych takich, którzy stojąc z dużymi napisami/nazwami
                firm,zaganiali do okienek po wizę oszołomionych po locie, trochę zakręconych i
                idących jak baranki (za tymi co z przodu) turystów, jednocześnie dość
                skutecznie zagradzając przejście do okienek z wizą za 15 usd.Zaznaczm,że ludzie
                nie znają innych języków niż polski,na lotnisku kłębią się tłumy, wszędzie są
                jakies budki z urzędnikami w środku itd.Niemniej dziką przyjemność sprawiło mi
                wrzaśnięcie, "ludzie, chodźcie tutaj, tu dają wizy za 15 USD i nie ma kolejki".
                • iberia.pl Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 27.06.07, 15:28
                  malini napisała:

                  > Jeszcze raz sorki Iberio :***

                  OKI, no problem :-))


                  > Niemniej dziką przyjemność sprawiło mi
                  > wrzaśnięcie, "ludzie, chodźcie tutaj, tu dają wizy za 15 USD i nie ma
                  kolejki".


                  super!!!!!:-)))
                  • staniwaw Re:do iberia 28.06.07, 10:35
                    szkoda iberio,ze nie jestes caly czas w Hurghadzie na lotnisku,wielu
                    skorzystaloby na tym,a co do kosztu wizy to nie wiem co z tego ma /poza 3$/to
                    oszukancze zachowanie BP T...Wszyscy o tym trabia a Ci nadal nie moga sie
                    nachleptac.Takie zachowania nazywamy poprostu zlodziejstwem.Czy oni tego nie
                    rozumieja???
    • wandallux Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 28.06.07, 11:07
      Kurcze, no ja miałem jakiegoś farta. Byłem z Traidą 2 lata temu w Egipcie i
      wszystko było ah oh i eh super. Mimo że zapłaciłem te 8 PLN więcej za wizę i że
      loty są w dzień to przecież jakieś drobiazgi. Byłem na opcji 7+7. Hotel *****
      zielony gigantyczny ogród, wielki basen, wyżerka lux - rejs statkiem tylko z
      polakami, grupa 40 osób cały statek do naszej dyspozycji, godziny zwiedzań
      dobrze pomyślane, zawsze wszystkie bilety wejsciówki, bakszysze załatwione tak
      że tylko wchodziliśmy zwiedzaliśmy i spadaliśmy - żadnego czekania czy nerwów.
      Super pilot Jarek Wiśniewski klasyczny egiptomaniak. Korzystałem też z lekarza
      na statku. Przyjechał doktor, zleciała się załoga, przyszedł kapitan wysłał
      chłopaka po leki do apteki, normalnie opieka jakiej w Polsce nie spotkasz,
      owszem na miejscu płaciłem ja, ale po powrocie ubezpieczenie wszystko zwróciło,
      za doktora, za leki itp. Kurcze jak czytam te głosy niezadowolenia to tak jakbym
      czytał o 2 różnych firmach. A mam doświadczenie bo juz nie raz z różnymi biurami
      wyjeżdżałem. A za wycieczkę do Egiptu na 2 tyg poczatek września 7 + 7 statek
      **** hotel ***** HB płaciłem 2150 od osoby, w tym samym hotelu byli ludzie z
      Polski z innych biur którzy płacili po 4000 tysie - to był mój najbardziej
      zajefajny wyjazd i będę bronił pewnego biura "T" bo się sprawdzili.
      Pozdrawiam
      • annie2003 Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 28.06.07, 14:18
        mnie też już tu posądzano o bycie pracownikiem Triady, bo ośmieliłam się być z
        nich zadowoloną...byłam z nimi 3 razy na objazdówkach typu 7+7 w Turcji,
        Izraelu i Jordanii z Syrią...generlanie wszystko było super, choć na upartego
        można było do czegoś się czasem doczepić...rzecz w tym, że mi szkoda czasu i
        nerwów na wykłocanie się o bzdury...wizy kupowałam sama lub wcale więc o
        okradaniu nie było mowy...wiem zawsze gdzie jadę i jakich mniej więcej warunków
        się spodziewać...a ponadto - znam wspaniałą Panią Justynę z warszawskiego
        biura, z którą organizowanie wyjazdu to czysta przyjemność - fachowość i wiedza
        w jednym..oczywiście w tym roku znowu stawiam na Triadę... :)))))
    • gosiak_75 Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 28.06.07, 11:10
      No to miałaś /eś pecha. Byłam rok temu na objazdówce z Triadą, wszystko było OK
      od początku do końca.
      • malini Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 28.06.07, 11:52
        Ja pobyt w Tunezji z Triadą też dobrze wspominałam,ale koszystałam z bardzo
        skromnej opcji i nie mogłam się rozczarować, albowiem jak w Triadzie chcesz
        skromnie - dostaniesz.
        Nie wierzyłam własnej Matce,która pojechała z Triadą w Alpy kilka lat temu
        zimą.Uznałam,że nie jest wielkim problemem to,że kierowca jechał letnią trasą
        ryzykując życie turystów i że na miejscu nie było zarezerwowanych pokoi,skoro
        dojechali jednak żywi i w końcu jakieś pokoje się znalazły.
        Teraz rozumiem,że problem z Triadą zaczyna się już przy "jak chcesz średnio" i
        problem występuje jak się nie pilnujesz,by cię nie oszukano.
        Teraz nieco bardziej szanuję swoje pieniądze oraz płacę nieco więcej licząc na
        wyższy standard. Mam nieco mniej czasu na różne obsówy,czy zdrowia na różne
        problemy rodzące się po stronie organizatora.Nie podchodze już luzacko do
        tych,którzy pogodne podejście wykorzystują na maksa i nie uważam,że kłopoty to
        zawsze przypadek.
        Doskonale rozumiem tych,którzy piszą,że mieli szczęście.Ostrzegam jednak - do
        czasu.
        Ktos tu pisał o 4**** rejsie po Nilu.Otóż z relacji ludzi wiem,że na tym samym
        rejsie, 9-16 czerwca 07, załoga okradła turystów i oczywiście nie ustalono kto
        wszedł do pokoi, mimo,że wiadome było,że nie był to nikt z zewnątrz.Rezydent
        był już po kilku "turnusach", zmęczony i szczerze informujący, że nie chce mu
        się czegoś tam pokazywać (chodziło chyba o ogród podczas fakultetu w wiosce
        Nubijskiej),wszystkich turystów zostawiono też samych sobie zaraz po
        wypełnieniu ankiet ewaluacyjnych. Sam standard statku 4* już był opisywany na
        forum Egipt,więc też nie wiem,czy mówienie,że rejs nim jest super nie jest na
        wyrost (jeżeli kajuty były również na najniższym poziomie,a okna w nich małe,to
        dziękuję bardzo za ten relaks).
        • wandallux Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 28.06.07, 14:11
          Co do statku ****, to nie zamieniłbym wtedy na żaden inny, był basen - czysta i
          zimna woda, super żarcie, obsługa miła, płynął szybko przeganiając nie raz
          wilkie inne statki, otwierało się dzrwi od kajuty i mogłeś leżeć w łóżku a za
          drzwiami presuwał Ci się Nilowy krajobraz czego chciec więcej. A inne statki,
          złote klamki, przepych owszem widac było luksus ale za to statki ogromne, różne
          narodowosći brak luzu i swobody, bitwa o leżaki i miejsce w basenie - a u mnie
          cały statek dla polaków, można było przebierać w kajutach. Full relaks rzekłbym.
          • wp2007 Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 28.06.07, 16:06
            Czytam i tak sobie myślę , po co ludziska jadą czy lecą na wakacje? Żeby
            ponarzekać. żeby chodzić z krzywam ryjem , żeby szukać dziury w całym ,żeby się
            nażreć , nachlac a potem obrabiac dupe BP. To ,ze samolot mial awarię to co
            wina biura ?- wolałby jeden z drugim lecieć niesprawnym czy poczekac na
            lotnisku? A hotele - kupujesz traf i co chcesz trafić do najlepszego ? przecież
            traf to twój wybór.Szkoda komus stówki ale potem to same żale oczywiście do
            biura. Wycieracie sobie buźki Triadą - a czy wiecie jaki T ma przerob?
            Myślę ,że ze 100tys turystów rocznie. I co- przy takiej masie nie moze być
            wiekszych lub mniejszych wpadek / niekoniecznie zaleznych od biura/ . Jezeli T
            jest be to wskazcie biuro , ktore nie ma wpadek . Jak słysze , widze i czytam
            wiecznie niezadowaolnych polskich królewiczow to poprostu chce mi sie
            wymiotować. Troszke pojeździłem po swiecie i zawsze patrze i zapamietuje dobre
            strony wyjazdu a nie placze na forum i obrabiam dupę Eximowi , Sun& Fun ,
            Triadzie itp. Urlop sie skończył , kasa została wydana , następny wyjazd
            dopiero za rok - cóż pozostało tylko narzekanie -że nikt nie nasil królewiczów
            w lektyce. wp2007
          • malini Re: Pierwszy i ostatni raz z Triadą 28.06.07, 16:07
            To musiałeś płynąć innym statkiem niż inni,bo ten czerwcowy nie miał okien
            otwieralnych,tylko małe okienka.W statku 5* były super warunki i były w nim
            tylko ludzie z Triady.Basen miał w 2 głębokości (coś w rodzaju basenu w
            basenie), w tej drugiej były 2 m.Nie było bitwy o leżaki,ludzie przychodzili w
            różnych terminach na pokład solarny i zawsze miejsce się znalazło.Niestety
            jedzenia brakowało dla tych,co przychodzili nawet tylko o 10 min.później i
            musieliśmy interweniować.Były też machlojki z przeliczaniem waluty w recepcji
            (mieli jakiś super dla nich opłacalny kurs ;) ).Niestety towarzystwo na 5* to
            głównie starsi ludzie,mało mieliśmy ludków do zabawy :( Bywali też nieprzyjemni
            dorobkiewicze np.pani nazwana przez nas Dominikaną (jadę do córki mieszkającej
            300 metrów ode mnie najnowszym mercedesem),która piła i darła się po nocach ,no
            ale to był wyjątek....
Pełna wersja