I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie...

29.06.07, 22:49
...jak, gdzie i na ile mozna ubezpieczyc laptopa (glownie od kradziezy)??
    • cameltravel Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 29.06.07, 22:54
      Signal Iduna i Europaische

      poprostu zadzwoń
      lub idż do biura gdzie kupiłaś wycieczke niech ci to załatwia

      Ewa
      • yennyfer11 Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 29.06.07, 23:08
        ...dzieki za podpowiedz:) qrde mam powazny dylemat z tym laptopem-nie wiem czy
        warto go brac do Egiptu bo w sumie to wycieczka objazdowa (7 dni zwiedzania i 7
        dni wypoczynku)-a ja wiem jak wygladaja takie objazdowki duzo chodzenia i taki
        bagaz moglby byc tylko utrudnieniem....ale z drugiej strony wiem ze bede tam
        miala duzo okazji do robienia zdjec i gdzies to trzeba zrzucac-ponadto czasami
        mozna by sobie jakos umilic podroz muzyka....Czy ktos z was ma takie
        doswiadczenia z laptopem w podrozy??(szczegolnie jesli chodzi o wycieczki objazdowe)


        • cameltravel Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 29.06.07, 23:23
          eeeeeeeeee
          olej lapka chyba że masz 12'

          dokup ze 3 karty kosztuja mniej niż ubezpieczenie i martwic sie nei trzeba
          no i wiele razy sie przydadza
          albo pożycz od znajomych :)

          muzyka ??
          kochana telefon z MP3 lub sama mp 3 z głośniczkami
          policzny
          koszt ubezpieczenia ok 100 USD - biuro w którym kupisz doliczy prowizje
          no to ze 120 USD
          karty jak kupisz beda kosztowac ok 100 - 200zl
          mp3 512 + głosniki na allegro ok 150zł

          koszt taki sam a bagaz mniejszy i może sie przydac nie raz

          - ja przerobiłam zgubienie lapka - TRAGEDIA stres zbędny (musiałam miec bo
          puszczałam kilkanaście przelewów -a bałam sie uzywac niezabezpieczonych kompów z
          kafejek)

          Ewa
        • sharmdiver Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 30.06.07, 00:05
          Laptop w podrózy jest jak sama napisałaś ABSOLUTNIE niezbędny. Można sobie wgrać
          zdjęcia i posłuchać muzyki. Szczególnie na objazdówce. Wystarczy włożyć kompa do
          plecaczka, podłączyć słuchaweczki i zwiedzanie jest dużo ciekawsze. Możesz też
          wgrać swoje ulubione teledyski z MTV i oglądac je na postojach, dłuższych
          przemarszach (szelki trzymajace laptop z przodu). Można też wgrać swoje ulubione
          seriale. Karta telewizyjna też się przyda ( z modułem telewizji satelitarnej ).
          Uwaga ! Nie zapomnij anteny !!! Warto też dołaczyć moduł GPS z mapą aby śledzić
          swoje kroki w Egipcie. To cudowna pamiątka. Po powrocie, zimą przy kominku
          będziesz mogła wspominac podróż i odtwarzać krok po kroku swoja trasę wraz z
          przyjaciółmi.
          • yennyfer11 Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 30.06.07, 01:01
            ...i bede kroczyc dostojnym krokiem, niczym robocop wsrod Faraonow hyhy

            ...a tak powaznie-dzieki za rady-caly czas proboje rozpatrywac wszystkie za i
            przeciw-poki co caly czas wychodzi mi po rowno...

            ...poprostu chodzi o to, ze to nie jest moja pierwsza impreza objazdowa w zyciu-
            wiem, ze roznie na nich bywa-kiedys nam we Wloszech okradli kierowce-jakies dwa
            dni pozniej nas-ukradli nam wszystkie pieniadze i dobrze, ze wsrod uczestnikow
            wycieczki znalazl sie ktos, kto mogl nam pare groszy pozyczyc. Wlasciwie to
            moja pierwsza impreza objazdowa poza Europa i duzo sie nasluchalam o
            bezpieczenstwie w Egipcie-ktos juz gdzies wspomnial ze kradziez jest grzechem a
            Egipcjanie to religijny narod, albo ze nawet wyzucajac jakies rzeczy(autor
            postu podal zuzyte klapki) z hotelowego kosza na smieci pracownik hotelu musi
            uzyskac podpis na papierze, ze to darowizna. Tylko to wszystko przy zalozeniu
            ze siedzi sie w hotelu-a my kilka dni spedzimy na statku i jedna noc w pociagu-
            i to mnie martwi...ponadto bedac na statku pewnie wybierzemy sie na jakas
            wycieczke fakultatywna-i co wtedy z lapkiem? zabrac go czy zostawic?? Mam sporo
            watpliwosci ale wiem, ze korzysci z tego ze go wezme moze byc rownie duzo...
            Pomysl z kupnem dodatkowych kart to rzeczywiscie jakies rozwiazanie no ale
            mimo wszystko to tylko jakies 200-400 dodatkowych zdjec...gdzies na forum
            wyczytalam ze komus 8Gb zdaje sie ze na tydzien starczylo-a my tam bedziemy dwa
            tygodnie....
            • sharmdiver Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 30.06.07, 01:36
              Ludzie lubią się pokazać. Na 100% ktos inny będzie miał laptopa - przegrasz u
              niego. Są tez kawiarenki internetowe - nagrasz płytke za grosze.
              Zmniejsz rozdzielczośc wykonywanych zdjeć. Czy NAPRAWDĘ potrzebujesz aż 7
              milionów pixeli?
              • kadrom Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 30.06.07, 08:14
                Jeżeli Twoim głównym celem zabrania lapsa jest zrzucanie zdjęć to za koszt
                ubezpieczenia (ok.100$) kupisz na Allegro przenośny dysk, tzw.fotobank z
                pojemnością np. 40 GB. Wystarczy ? Chyba, że robisz profesjonalne zdjęcia i
                faktycznie idziesz ostro w te megapiksele, pstryk... pstryk...
                Sam tez myślałem o zabraniu laptopa (ten pomysł sharmdiver'a z GPS'em i później
                wirtualna wycieczka w grudniowe wieczory...), ale noszenie go na objazdówce
                może być upiardliwe. Jak byłem na objeździe to faktycznie jeden ze
                współpasażerów woził ze sobą lapsa z nagrywarką i można było skorzystać.
                Ponieważ nigdy nie mogę spac podczas wszelich transferów (samolot, autobus)
                myślałem o zgraniu kilku odcinków "07 zgloś się", Klanu, Pierwsza miłość i czas
                leci...
              • yennyfer11 Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 30.06.07, 11:20
                5 milionow:)
                • cameltravel Re: I jeszcze raz o sprzecie w podrozy-pytanie... 30.06.07, 18:38
                  hahaha no niezły ubaw
                  szeleczki do lapka
                  kurde w sumie jeszcze nie mam !!!

                  z tymi pikselami ... kochana olej temat
                  aparat możesz ustawić - gdzie potrzebujesz 5 milionow a gdzie nie to jedziesz na 3
                  ja mam 7 megowy i tylko za pierwszym razem jechałam na maxa - potem już na 3,2 a
                  ostatnio cykałam aparatem z telefonu hahahah 1,2 mega i miodzio !!

                  im mniej do pilnowania i martwienia sie - tym lepiej..
                  Ewa
Pełna wersja