biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło !!!

20.07.07, 12:33
Właśnie wróciliśmy z Hurgady. Organizator Alfastar. Do całego pobytu nie mam
większych zastrzeżeń. Natomiast całe wrażenie popsuło nam zdarzenie z
ostatniego dnia.
Wylot planowany był ok. 16.00 a więc zbiórka w hotelu o 13.10. Jeszcze o
19.00 dnia poprzedniego na tablicy ogłoszeń był komunikat potwierdzający
zbiórkę o 13.10. Kiedy wróciliśmy po spacerze o 23.00 zastaliśmy informację
że wulot jest o 6.00 (zbiórka w hotelu o 3.10). Praktycznie mieliśmy jedynie
czas na spakowanie i godzinną drzemkę (notabene jak już zasnęliśmy to o 2.00
zadzwoniono do nas z budzeniem - mimo że takiej usugi ne zamawialiśmy - wiele
nocuję w hotelach ale jeszcze nikt za mnie nie decydował o której mam wstać).

Rozmowy z rezydentką i prośba o spotkamie (o 23.00) nie dały żadnego
rezultatu - miała być przy wyjeździe o 3.00 i przyjąć od nas reklamację oraz
potwierdzić fakt zmiany godziny wylotu. Niestety nie przyjechała - zamiast
niej był tylko miejscowy pracownik ledwo mówiący po polsku, który nie chciał
nic potwierdzić na piśmie mówiąc że nie umie czytać po polsku.

Czy ktoś miał już taką sytuację? - czy możemy dochodzić swoich praw? - w
umowie z biurem jest zapis że czas wylotu należy potwierdzić 24h przed
planowaną datą wylotu - wg mnie jest to równoznaczne że biuro na 24 h przed
datą wylotu nie może godziny wylotu już zmienić.

Praktycznie zabrano nam jeden dzień - według wcześniejszych ustaleń mieliśmy
wyjazd z hotelu mieć o 13.10 czyli całe przedpołudnie mogliśmy jeszcze
spędziś na basenie lub plaży. Dodatkowo wylot z Polski mieliśmy zamiast o
10.00 dopiero o godz. 18.00 (tutaj zmiana godz. wylotu nastąpiła wcześniej
niż 24 godz. przed datą wylotu) co spowodowało że w hotelu byliśmy o 6 nad
ranem. W efekcie zamiast 14 dni mieliśmy dni 13 (12 nocy)

Teoretycznie i tak "mieliśmy szczęście" że powiadomiono nas o 23.00 -
niektórych swoich klientów biuro nie poinformowało o zmianie godziny wyloty -
o 3 nad ranem mieli łomot do pokoju (chamstwo !!!) i 15 minut na
spakowanie !!!

Konkluzja - NIGDY WIĘCEJ Z ALFASTAR
    • iwona967 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 12:38
      Jak znam zycie to takie doświadczenie przeżyli turyści również z innego biura,
      które miało czarter z Alfa Star.
      Generalnie - godziny lotów NIE ZALEŻĄ od biura turystycznego.
    • miriam_73 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 12:47
      Zapis umowy mówiący o powtierdzeniu godziny na 24 godziny przed wylotem dotyczy
      zasadniczo ciebie i wylotu tam. A jak dobrze sobie przeczytasz umowę to
      znajdziesz także zapis, dotyczący przelotów czarterowych i możliwych zmian
      godzin w tym zakresie. Niestety. I biura są tym także czasem zaskakiwane.

      Co do dzwonienia - w Egipcie nie zdarzyło mi sie jeszcze żeby nie dzwonili.

      Wytłumacz mi proszę na czym polegało zatem "potraktowanie jak bydło"?
      • x01 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 12:53
        miriam_73 napisała:
        >
        > Wytłumacz mi proszę na czym polegało zatem "potraktowanie jak bydło"?

        Informacja że w ciągu 4 godziny masz być spakowany i opuścić hotel (w momencie
        gdy jeszcze dwie godziny wcześniej wiesz że możesz w hotelu być znacznie
        dłużej) to wg. Ciebie traktowanie z szacunkiem ?

        Jeżeli Ty pozwalasz się tak traktować to Twoja sprawa.

        Zastanawiam się czy którekolwiek zachodnie biuro podróży w stosunku do swoich
        turystów pozwoliłoby sobie na taki brak kultury.
        • iwona967 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 12:59
          Zastanawiam się czy którekolwiek zachodnie biuro podróży w stosunku do swoich
          > turystów pozwoliłoby sobie na taki brak kultury
          Jezeli Neckermann liczy się jako czachodnie biuro to odpowiedź brzmi TAK.
          Może gdzieś jeszcze na forum są moje wspomnienia z października 2005.
        • miriam_73 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 17:16
          Zastanawiam się czy którekolwiek zachodnie biuro podróży w stosunku do swoich
          > turystów pozwoliłoby sobie na taki brak kultury.

          Ta. Np. TUI, korzystające z tego samego czarteru.
        • ewela_1977 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 23.07.07, 18:28
          jeżdzić na własną rękę a nie z biurem
      • olpp Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 13:44
        Zapis umowy mówiący o powtierdzeniu godziny na 24 godziny przed wylotem dotyczy
        > zasadniczo ciebie i wylotu tam. A jak dobrze sobie przeczytasz umowę to
        > znajdziesz także zapis, dotyczący przelotów czarterowych i możliwych zmian
        > godzin w tym zakresie. Niestety. I biura są tym także czasem zaskakiwane.
        >
        > Co do dzwonienia - w Egipcie nie zdarzyło mi sie jeszcze żeby nie dzwonili.
        >
        > Wytłumacz mi proszę na czym polegało zatem "potraktowanie jak bydło"?
        ================================================================================

        Podpisuję sie pod powyższym oraz radzę x01 przypomnieć sobie podstawową
        regulację wwszystkich wyjazdów czarterowych, która brzmi "Dzień wylotu i
        powrotu jest rozpoczęciem i zakończeniem imprezy przeznaczonym na przeloty".
        Interpretacja tego zapisu jest taka, że uczestnik nie może mieć roszczeń do
        biura podróży, że ostatniego dnia nie zapewniło mu np. plażowania do 18:00
        tylko kazało o 03:10 wyjeżdżać na lotnisko. Niezależnie od wszelkich
        niedogodności i zrozumiałego zresztą niezadowolenia, kwalifikacja x01 tego
        zdarzenia jako traktowanie przez AS ludzi jak bydło jest nadużyciem i
        całkowicie nieadekwatne do sytuacji. Świadczy także o niezrozumieniu przez x01
        problemów organizacji ruchu lotniczego w środku sezonu urlopowego na półkuli
        północnej.
    • anuulka Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 12:52
      I tak miales szczescie :) Ja ostatnia noc pewnie bym gdzies imprezowala do
      rana ;) Musieliby mnie szukac gdzies pomiedzy kolorowymi sziszami. :D
      • misiureczek Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 13:26
        Nie bronie w tym momencie Alfy Star, ale takie sytuacje mają wszystkie biura
        jeżeli czarterują loty, przynajmniej do Egiptu. W tym roku byłam z Alfą i
        wyobraż sobie że zawieziono nas na lotnisko na 2 godziny przed wylotem odprawa.
        Buszuje sobie po wolnocłówce, a tu informacja, że natychmiast mamy udać się do
        samolotu. W ubiegłym roku odwrotna sytuacja. Kilkugodzinne oczekiwanie na
        samolot bo lotnisko w Hurghadzie miało jakiś problem i wszystkie samoloty były
        opóźnione. Wszasy były z Sun Fun. W Egipcie samoloty lądują i startują tak jak
        to odpowiada obsłudze naziemnej. Budzenie jest zawsze w egipskich hotelach
        • skaza10 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 13:46
          byłam w 3 krotnie w hurghadzie z TUI i 1 zdażyło mi sie przesunięcie 0 4 godz.na
          później wylotu z kraju ( ale dostałam w ramach rekompensaty od biura dużą- fajna
          torbę)- więc moge to przyjąć- ale z opisu powyżej wynika że to przesunięcie było
          o 10-12godz. !!!!!!! sic - lot z kraju trwa 4-4,5 godz. więc nie bardzo umie
          zrozumieć taką systuację - wydaje mi sie to skandalem.
          wspomne tylko że rez. wylot z lotnisk niemieckich już w grudniu i styczniu mam
          podaną godzine wylotu i powrotu!!!!!!! TAM SIę DA A U NAS NIE???
          a w naszych biurach??? na 2-3 tygodnie przed - więc o co chodzi z tą rez.
          czarterów- przecież biuro MUSI - juz w momencie rozpoczęcia sprzedaży wiedzieć o
          ilości miejsc w samolocie wiec też może- powino wtedy określić godz. wylotu -
          uważam że tłumaczenie bira to czysta paranoja i wkładanie nam "ciemnoty"
          niestety - zafascynowani samym wyjazdem - odpuszczamy i godzimy się z tym - i
          tak sie to kreci co rok od nowa :(
          • iwona967 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 18:54
            wspomne tylko że rez. wylot z lotnisk niemieckich już w grudniu i styczniu mam
            > podaną godzine wylotu i powrotu!!!!!!! TAM SIę DA A U NAS NIE???
            I tu jest jakby pies pogżebany- lecisz z niemieckiego lotniska i na nie
            wracasz, nie wyladujesz na Okęciu na którym spędzisz upojną godzinkę, lub
            dłużej w oczekiwaniu na walizkę.
    • dora19791 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 16:32
      Tu sa moje wspomnienia z maja na podobny temat:)Jak widac nic nowego:)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=64626350&a=64679925
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=64626350&a=64681110 Dodam,ze
      powrot tez nam zmienili dzien przed wylotem z godz 16 na 13(o10 z hotelu):(A
      samo budzenie tez czasem dawalo wszystkim w kosc.Szczegolnie rano przed
      wyjazdem do Luksoru(i rejs)o 6 byl wyjazd z hotelu a obudzili nas o 3.45! i co
      chwile przychodzili po torby!Wszystkich obudzili tak samo,potem rezydent
      wyjasnil,ze pomylili godziny,mieli budzic o 4.45.Dla nas byloby i tak za
      wczesnie,a jeszcze bylismy po imprezce(witalismy sie z Egiptem:)i nastawilismy
      budzik na 5.30.Wszyscy spiacy i wkurzeni czekalismy na autobus w recepcji...to
      byl ciezki dzien.Potem juz wylaczalismy na noc telefon i nastawialismy budzik
      po swojemu,ale zawsze podaczas sprzatania znow wlaczali:)Pozdrawiam
      • 15tolka15 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 17:58
        Sluchajcie jesli mnie by tak urzadzili i drastycznie zmienili godzine wylotu tez
        bym byla mocno wkurzona.Wiadomo sezon,czartery-ale bez przesady.Wieczorkiem
        mogli wyjsc poszalec na cala noc i co wtedy?....
        • pc_maniac Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 18:08
          Mieliśmy podobną sytuację.
          Przesunęli nam wylot do Egiptowa o 12 godzin, za to wzamian "w ramach
          rekompensaty" skrócono nam pobyt o 15 godzin.

          W umowie jest, ze jeśli biuro skraca czas pobytu powyżej 24 godzin, to należy
          się odszkodowanie.
          Rezydentka Odpowiedziała nam, że to było 12 i 15, a nie powyżej 24 godzin.
          Cóż, jaka wiedza matematyczna taka odpowiedź.
          • andrzejlitwicki Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 18:26
            ja rozumiem oburzenie, sytuacja rzeczywiście niekomfortowa i przykra, ale co ma
            biuro zrobić jak przewoźnik informuje go o zmianie godzin przelotu?
            odmówić? to nie taksówka, innego samolotu nie znajdzie.
            zresztą w tym roku to i tak jest spokój, przypomnijcie sobie to forum 3 lata
            temu. zmiany godzin wylotu kilka razy dziennie, zamiany hoteli, overbooking,
            itp.
            • 19marta75 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 18:34
              Ja rozumiem,ze tak sie moze zdazyc itp.Tylko jestem ciekawa ,jak rano wrocila
              bym do hotelu a oni by juz polecieli.Co wtedy??
              • pc_maniac Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 18:37
                19marta75 napisała:

                > Ja rozumiem,ze tak sie moze zdazyc itp.Tylko jestem ciekawa ,jak rano wrocila
                > bym do hotelu a oni by juz polecieli.Co wtedy??

                Wtedy miałabyś to w nosie. To rezydentka wraz z biurem martwiliby sie o to jak
                masz wrócić.

                Wróciłabyś charterem innego biura.
                Albo by Ci jakąś pracę załatwili i pobyt na stałe?!
            • dora19791 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 18:53
              Obserwowalam zmiany godzin wylotu na stronie alfa star przez okolo 2 miesiace,z
              ciekawosci czy nam tez zmienia i co sie okazuje-wszystkie godziny zmieniali,co
              chwila inaczej i zawsze inaczej niz na umowie(przynajmniej ze Szczecina)!
              Lecialam wczesniej z innych biur do Turcji,we wrzesniu na Krete i zawsze bylo
              jak w umowie.Jak to jest z tym Egiptem?Wina biura?moze,przewoznika?byc
              moze.Ciekawe jak to jest naprawde?Bez komentarza...
    • iberia.pl Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 18:56
      proponuje zapoznac sie ze znaczeniem sformulowania: "traktowac kogos jak bydlo".
      Na drugi raz wyczarteruj sobie prywatny lot, albo wykup wczasyw w TUI czy
      Neckermanie, ale upewnij sie, ze maja innego przewoznika niz biura typu AS.
      • ewano2 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 23.07.07, 11:42
        Iberia, czy Ty to piszesz z własnego doświadczenia??? Byłas chociaż raz z TUI
        na przykład? Chyba nie.... To nie pisz głupot!! TUI czarteruje Centralwings,
        nie znam gorszych linii!!!
        • iberia.pl do czepialskiej "alfy i omegi" ewano 24.07.07, 18:48
          ewano2 napisała:

          > Iberia, czy Ty to piszesz z własnego doświadczenia??? Byłas chociaż raz z TUI
          > na przykład? Chyba nie....

          nie nie bylam i co z tego madralinska?

          >To nie pisz głupot!! TUI czarteruje Centralwings,
          > nie znam gorszych linii!!!

          a skad wiesz o ktorym TUI pisalam.....rownie
          A swoja droga ile razy lecialac Centralem, ze masz takie przykre doswiadczenia?
          • ewano2 Re: do czepialskiej "alfy i omegi" ewano 26.07.07, 08:34
            Dwa razy, za każdym razem było beznadziejnie! A Ty ile razy? Tyle razy co z
            TUI? Buhaha!
            Jak nie masz o czymś zielonego pojęcia a się wymądrzasz!
    • aamp Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 20.07.07, 22:17

      moj brat do Tunezji wylot 23.55 ,powrót 22.00-czyli 1 dzień imprezy trwa 5
      minut,drugi niecałą godzinę (z Tunezji lot ok 2.5h)-Alfa Star
      • skaza10 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 21.07.07, 09:32
        podsumujmy :)
        u większości forumowiczów korzystających z b.Alfa Star i (innych ??) i pewno nie
        tylko jak juz przesuwali godz.wylotu to tracili 1-2 dni - więc koszt pobytu w
        Egipcie 5 lub 12 dniowy kosztował tyle samo co 7 lub 14 dnowy pobyt z biura
        neckermann lub tui w których z doświadczenia (to znam ) zmian godz. jest
        min.(pomijam sytuacje gdy jestem już na lotnisku po odprawie i z przyczyn tech.
        lub warunków atmosf. jest opożnienie o kilkanście min :))
        nie chce namawiać do korzystania z tego a nie tamtego biura - ale sama kiedyś
        pokusiłam sie o sprawdzenie oferty konkretnego hotelu !! ( bo tylko wtedy ma to
        sens) w egipcie(hurghada) z kilku biur (3!) które go miały w ofercie i
        podliczając wszytkie koszty łacznie z wizami i ... wyjechalam z tui :) ( co nie
        znaczy że jest to regułą)
        ps.
        prawda jest taka z godz. wylotu - że większośc jak ma juz kupiona wycieczkę
        wczasy to klapki na oczy i myśli juz o hotelu i morzu a nie o tym czy jedzie na
        5-6 dni czy na zapłacone 7 - i dlatego nie reagują na skracanie pobytu
        ale taka jest nasza mentalnośc - :)
        ja mam nadzieję że za lat ??? doczekamy się podawania godz. wylotu już momencie
        rezerwacji wycieczki
        • kezobk Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 21.07.07, 09:40
          tylko, że wycieczka z TUI czy neckermanna kosztuje tez trochę więcej niż AS...
          swoją drogą nie ma to jak chciec zapłacić jak najmniej a dostac jak najwiecej,
          najlepiej osobna taksowke z prywatnym szoferem zeby szanownych panstwo pod sam
          samolot dowiozlo...
          • skaza10 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 21.07.07, 09:51
            :)
            SORKI , ale przeczytaj jeszcze raz dokładnie mój post powyżej - i odnieś w
            porównaniu się ceną(pełną z wszystkimi dopłatami) do konkretnego tj. TEGO SAMEGO
            !! hotelu
            :)
            • aziza_kama Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 21.07.07, 11:36
              skaza10 napisał:

              > :)
              > SORKI , ale przeczytaj jeszcze raz dokładnie mój post powyżej - i odnieś w
              > porównaniu się ceną(pełną z wszystkimi dopłatami) do konkretnego tj. TEGO
              SAMEG
              > O
              > !! hotelu

              skaza10 ma tu akurat rację. przykład:
              Alfa - wylot 5 października - hotel Arabia w Hrg cena za 2 tygodnie 4050 zł od
              osoby
              TUI - wylot 4 października - ten sam hotel - cena za 2 tygodnie 3648 od osoby
            • shark1sharm Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 21.07.07, 12:06
              skaza czy naprawde uwazasz, ze w dobrych zachodnich biurach nie zdazaja sie
              takie przypadki jak opisalas? Dam ci link do angielskiego forum, gdzie jezdza
              po First Choice. To angielskie biuro uchodzi za jedno z najdrozszych, o ile nie
              najdrozesze biuro w UK. Tam wcieczki do Egiptu nie schodza ponziej £600 od
              osoby do najtanszych hoteli.
              To co Ty opisujasz to maly pikus. Zobacz co ludzie pisza (akurat lot na
              Majorke, ale maja wpadki nie tylko na tym kierunku):

              Date of Travel: Jun 2007
              Flying from: Palma Mallorca Airport
              Flying to: East Midlands Airport

              Class: Economy
              Recommended: No
              Submitted By: Jane Martin
              Comments: Our flight FCA 3625 was scheduled to depart Palma at 13.35 Sat 23rd
              June. Due to a tech fault in UK, we finally departed at 6.30pm Sun 24th June.
              In fact ALL First Choice flights from Palma that day were delayed.

              Whilst such a technical delay cannot be avoided, and indeed we would not
              complain about the delay as such because of this, our treatment by First Choice
              ground staff in Palma was appalling. They gave no information whatsoever for
              many hours ( the flight simply disappeared from the screens and NO
              announcements were made over the tannoy. ) We were, despite great efforts,
              unable to find out anything whatever until 6.15 in the evening of Sat 23rd,
              when someone came and handed us a voucher for 6 euros, which would not even buy
              a burger. Nothing else was given to us.

              Many passengers were 'blackmailed' into departing to airports elsewhere
              (Birmingham, Manchester, Gatwick) from where they would also then have a long
              coach journey, by being told that there were not enough hotel rooms available
              in Palma due to a 'big festival'. This was in fact a blatant lie.

              We were then told those remaining would be going to a hotel - we eventually
              arrived there at past 1am on Sun 24th, where we were unable to even get a
              drink, apart from tap water.

              The hotel was NOT full to capacity and could have handled ALL the passengers.

              We were told to report to reception at 10am for further information, and were
              taken back to the airport at 12.30, having been told we would definitely be
              departing at 2.30, and the aircraft had already taken off from the UK and was
              on its way.

              On arrival at the airport we asked whether the aircraft had in fact yet left
              the UK and found it had not. The person from First Choice who admitted this
              threw her hands in the air and cried "I can't take any more of this" before
              rushing off. Please note, she was, we were told, the 'most senior person here',
              and she was not being harassed or abused, everyone was speaking to her calmly
              and politely, but apparently she had had a hard day the day before. So had we -
              and we were not getting paid for it!!

              We could have spent considerably longer at the hotel in comfort and had lunch -
              presumably this is why they shipped us out for yet more hours in the airport,
              as giving us lunch would have cost extra money. We eventually departed at
              16.30GMT, which was actually 6.30pm local time.

              The baggage handlers were on a go-slow, and had still not finished loading our
              baggage by the time we had been on the aircraft for 1 hour and 20 minutes.
              After we boarded the Captain immediately told us he hoped we would not "vent
              our frustration" on his crew despite the delay, as "we have had a very long day
              and some of us are having to work on our day off." We found this offensive and
              patronizing in view of our own ordeal- they do, after all, get very well paid
              and would receive extra time off - we customers would receive nothing!

              The Captain also told us just before take-off that there was not enough room in
              the holds for all the baggage, given that they had combined us with passengers
              from another flight, however, when we arrived at East Midlands ground staff
              confirmed that the holds were not both full, the pilot had simply decided not
              to wait any longer, so many of us had no luggage. My companions and I
              eventually received all our luggage on Thursday 28th June.

              In total, the passengers from my flight were delayed for 29 hours and 45
              minutes.

              The aircrew, apart from the Captain with his crass remarks, on our return
              journey, were fine, however, I was astonished to find that when we were served
              with a very unappetizing meal, it is "policy" not to serve second cups of tea
              or coffee, although they would be happy to sell us a cup of Kenco at £1.80p
              each. Given the extremely lengthy delay I believe the Captain should have
              authorised the serving of complimentary drinks - I know very well he could have
              done this. I was not expecting free alcohol, but to be charged for tea or
              coffee or soft drinks in the circumstances added insult to injury. It was not
              even possible to get a cup of water without paying - they carried bottles of
              mineral water at £1.50 each.

              The Servisair personnel on the ground back at East Midlands were excellent.

              The First Choice ground staff at Palma were inefficient, unhelpful, told us a
              number of actual lies, and their attitude was generally of smug complacency.

              A very comprehensive and lengthy complaint is on its way to the Chairman of
              First Choice.

              www.holidayjets.co.uk/First-Choice-Airways-Airline-Review-281.html
              • skaza10 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 21.07.07, 12:39
                ??
                ja odnosiłam sie do tematu -akurat to nie mnie spotkało
                pewno że wpadki moga byc w kazdym biurze - i tym droższym i tańszym - ale od
                kilku lat jak przegladam forum to dziwnym trafem ? :) wpadki trafiają się tym
                samym biurom - ( najmniej trafiłam na w/w biura tui i neckermann- więc one
                potrafią a inne nie-?? )
                - pewno że te wpadki są w mniejszym stopniu jak 2-3 lata temu ale SĄ :(
                jak podejśc do faktu że biuro określa godz. wylotu na godz.23.50-55 i prawie
                zawsze jest opóźnienie ??? wg umowy dzień wyotu jest zapewniony a że faktyczne
                wylatujemy kilkanście minut-godz. później - i to tylko z winy przewoźnika -
                tłumacz. w biurze - przecież to wygląda na celowe działanie na naszą niekorzyść
                ale to temat morze i każdy ma jak zauważyłam swoje doświadczenia i ile osób to
                tyle opinii - niestety :(
                • shark1sharm Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 21.07.07, 13:19
                  skaza10, spojrz prosze na schedule lotow jedynego polskiego przewoznika
                  czarterowego - Prima Chartes. Teraz przypomnij sobie co dzialo sie w tym
                  tygodniu na Okeciu. Wszystkie loty, zarowno rejsowe jak i czarterowe byly
                  opoznione o kilka badz nawet kilkanascie godzin. W momencie, gdy samoloty Prima
                  Charters (jedyny B757 i wynajety okazjonalnie na high season Tristar) niemal
                  non stop wisza w powietrzu. Jakiekolwiek zalamanie i tak juz napietego grafika
                  powoduje opoznienia lub przesuniecia lotow. Czasem nie ma co winic samego
                  przewoznika, a juz na pewno biuro podrozy, ktore w takim przypadku ponosi
                  najmniejsza wine.

                  Przyklad wydarzen na Okeciu, to tylko jeden z powodow zmian rejsow. Przyczyn
                  moze byc setki, jak chociazby usterki techniczne, pogoda (wczoraj z powodu
                  ulewy odwolano 140 lotow z Heathrow) czy zwykla opieszalosc personelu
                  lotniskowego.

                  Rozumiem, jak nawala rezydent, hotel jest niezgodny z opisem, ale loty to
                  ostatnia rzecz na ktora ma wplyw biuro podrozy.
                  • krzyt76 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 24.07.07, 12:45
                    Do shark1sharm
                    Ja rozumiem, że może się zdarzyć opóźnienie - nawet kilkunastogodzinne - o
                    którym przewoźnik wie w ostatniej chwili. Wiadomo: awaria, wypadki losowe na
                    lotniskach, pogoda. W tym wypadku informuje biuro że samolot przyleci nie o np.
                    15 ale o 4. I wtedy biuro w ostatniej chwili informuje klientów że mają jeszcze
                    kilka godzin więcej na wypoczynek.
                    Ale jak wytłumaczyć przyspieszenie wylotu? i to o tyle godzin?
                    • shark1sharm Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 24.07.07, 16:27
                      Przyspieszenie wylotu moze miec taka sama przyczyne jak jego opoznienie.
                      Oczywiscie nie chodzi tu o fakt, ze samolot ktory przylecial po turystow ma
                      usterke techniczna, lecz np. samolot ktorym macie wracac do kraju ma dodatkowy
                      kurs po turystow, ktorzy gdzies na innym lotnisku koczuja, gdyz "ich" samolot
                      ma awarie. Wtedy aby nie zawalic calego rozkladu lotow, ktory jest jak kostki
                      domina, trzeba np. wyslac gdzies samolot wczesniej, aby w ramach tego samego
                      dnia kalendarzowego, oblecial tych ktorzy koczuja juz na lotnisku i was
                      bedacych jeszcze w hotlach.
                      Nie wiem, czy to jest jasne, ale taka sytuacja ma miejsce obecnie w Szkocji,
                      gdzie jednemu z przewoznikow czarterowych (Sky Wings) cofnieto z dnia na dzien
                      zgode na wykonywanie lotow. Ok 1000 turystow czeka na Kanarach juz trzeci dzien
                      na powrot i dopiero teraz organizator wycieczek (Seguro Holidays) zalatwil loty
                      inna linia Excel Airways. Niby ok, ale samoloty Excel'a nie stoja bezczynnie na
                      plycie lotniska i nie czekaja na zlecenia lotow. Dodatowe zlecenia odbywaja sie
                      skroceniem pobytu innych turystow. Z reguly biurom jest latwiej skrocic pobyt w
                      wysokim sezonie niz go wydluzyc (oblozenie w hotelach wynosi 100%). Wylot o
                      godzinie 3 w nocy, zamiast o 14tej tego samego dnia, tez nie wiele zmienia
                      jesli chodzi o poniesione przez biuro koszty wynjecia pokoi hotelowych, gdyz i
                      tak z reguly trzeba zaplacic za cala dobe hotelowa.

                      Niestety takie sa uroki latanie czarterami na calym swiecie i Polska nie
                      stanowi tu zadnego wyjatku. Ba, takie zmainy lotow zdarzaja nawet w regularnych
                      rejsach, choc na pewno nie o kilka, kilkansacie godzin.

                      Moja rada jest taka. Organizowac sobie wyjazdy na wlasna reke, rejsowymi
                      polaczeniami. Zart? Skadze znowu. Znam sporo ludzi, ktorzy moga wziac wolne w
                      dniach kiedy nie ma czarterow do Egiptu i lataja rejsowymi polaczeniami, przez
                      Amsterdam badz Prage, do Kairu i stamtad krajowym polaczeniem na Sharm.
                      Przylatuja na 4 - 6 dni, ale to i tak sa happy (pomimo ze taka podroz zajmuje
                      czasem nawet 12 h).
    • angelata Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 22.07.07, 22:26
      byłam z alfą parę razy i było ok
    • sissi666 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 25.07.07, 07:19
      Już dziś powinniśmy mieć świeże doniesienia o traktowaniu turystów przez biuro
      Alfa Star. Dziś do Szczecina wraca przyśpieszony samolot z Egiptu ;). Nikt
      jednak nie pisze o tym, że zaraz po jego wylądowaniu zabiera turystów do
      Hurghady, którzy "normalnie" dolecieliby na miejsce o 3 w nocy, a tak będą mieli
      od 20 cały wieczór do przodu.

      Co do zmiany godzin lotów, to przypuszczam, ale tylko przypuszczam, że jest to
      spowodowane zmianą natężenia ruchu na lotnisku wynikającą z dodatkowych kursów
      do Francji po polskich pielgrzymów.
      • karrlos Przesunięcie odlotu długo przed wylotem - Gdańsk 25.07.07, 12:23
        Podpisywałem umowę w maju. Sprawdzałem wyloty alfastaru z Gdańska 9.00.
        To od 16 już w hotelu będę - miło.
        Sprawdzałem też daty wrześniowe.
        Wchodzę niedawno a AS przesunął wszystkie wyloty z Gdańska aż do końca
        września z 9.00 na 18.45 Przylot miał być 14.45 a jest 00.30.
        Powroty tez już poprzesuwane - miał być o 3 rano, jest o 13.
        Niby 10 godzin, ale w nocy, dnia już nie zaznam. Więc godzinowo się zgadza, ale
        nie o to chodzi.

        CO Do TUI to lecieliśmy z nimi Centralwings do SS i było super. Do tego hotel
        tańszy niż w innych biurach w tamtym czasie - Dreams Vacation

        Prima Charter lecieliśmy na Kanary i min 40 minut opóżnienia tydzień w tydzień.
        Niektórzy mieli kilka godzin.
        • karrlos Re: Przesunięcie odlotu długo przed wylotem - Gda 25.07.07, 12:32
          Dodam, że tel do biura i b.miła Pani poinformowała że zmieniają się cały czas.
          Zmieniły się tylko raz no ale cóż.

          Wygląda to na zaplanowaną akcję - lepiej wygląda jeden wieczór więcej w Egipcie
          niż wyspanie się i cały ranek na lotnisku.
          • magdalena.e osławione... 26.07.07, 16:14
            ... TUI i Neckerman TEŻ zmieniają godziny wylotów:)
            • atos2 Re: osławione... 27.07.07, 11:04
              ??
              :-)
              no pewno bo kto nie zmienia
              ALE
              powiedz nam tak samo często jak inne biura???
              godz. wylotów też ma określone na np.godz.23.45 - 23.55 ???
              dzieki za odp.
              :)
    • maram2 Re: biuro ALFA-STAR - potraktowano nas jak bydło 30.07.07, 01:02
      Uwaga-trzeba byc konsekwentnym. Po prostu żądać tego za co zapłaciliśmy. Nikt
      łaski nie robi Biuro nie jest złotym cielcem.CI ludzie maja prace dzieki temu
      że MY kupujemy u nich wycieczki Czy to takie trudne do zrozumienia ????!!!!
      W TUI szanuje sie kupujacego produkt ( wycieczkę) a u nas jak zwykle- POLAK -
      oszukac i zarobic jak najwięcej- stad NIKT nas nie szanuje. MYŚlę ,ze pokolenie
      obecnych dwudziestolatków nie da sie tak nabijać w przysłowiowa butelkę. To sa
      ostatnie chwile biur podróży - bazują na indolencji i lęku obecnego pokolenia.
      Młodzież jest bardzie świadoma swoich praw i dobrze !!!
    • nika_ko Re: doskonale Cie rozumiem. 21.08.07, 14:54
      Poniżej moje wspomnienia. Tragedia.
      7 dniowy pobyt w Tunezji (miało być Sousse) zamienili w koszmar!
      Po wylądowaniu okazało sie, ze dla calego autokaru nie ma hoteli.
      Chcieli na siłe wywieźć nas na "obowiązkowa" wycieczke na Sahare.
      Zbuntowaliśmy się i wylądowalismy na schodach pierwszego lepszego
      hotelu przy lotnisku w Monastirze! Rezydenci mieli wyłączone
      telefony, był z nami Tunezyjczyk - przewodnik wycieczek. Byliśmy
      bez zakwaterowania i bez opieki od 2 w nocy do 18. BEZ JEDZIENIA,
      PICIA. Wsród nas rodzina z malutkimi dzieći (1rok i 2 latka) oraz
      kobieta w ciąży. Ale zupełnie nie robilo to na nikim wrażenia.
      Próbowali nam wcisnąć, że nigdzie nie ma wolnych miejsc w hotelach i
      ze musimy pojechac na Sahare (ponad 8 godzin w autokarze w jedna
      strone).
      Cały ranek wydzwanialismy do Alfa Star, zostawili nas na lodzie,
      bezradnie rozkladajac rece, ze to nie ich wina tylko partnera w
      Tunezji!
      Ostrzegam przed tym biurem!!!
      ok 18 porozwozili nas do roznych hoteli. 20pare osob. Kazdy
      wyladowal w hotelu o nizszym strandardzie niz wykupiony. Pchali
      obcych sobie ludzi do 7osobowych pokoi z jedną łazienką! Docelowo
      nikt nie był zakwaterowany zgodnie z wykupioną ofetrą. Mieliśmy
      trafić do Sousse - a trafiliśmy do Port El-Kantaoui, do hotelu 2,5*
      (Cleoparta) gdzie poza różnymi problemami (typu brudne ręczniki,
      sprzątaczki zostawiające po swoich wizytach prezerwatywy, brudna i
      zapchana wanna) było jedzenie serwowane a nie w formie bufetu. Co
      rano dostawaliśmy jajko sadzone i jogurt z rogalikiem.
      Tragedia!. A najgorsze, że nie uslyszelismy nic od Alfa Star. Ani
      przeprosin, ani nic na temat zadośćuczynienia.
      Ruszamy zbiorowe skargi do Izby Turystyki.
      ABSOLUTNIE ODRADZAM TO BIURO. W RAZIE PROBLEMÓW KLIENT JEST NA
      LODZIE!Sprzedają wycieczki a potem umywają ręce od odpowiedzialności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja