Polacy koczują na lotnisku w Egipcie

31.07.07, 11:29
www.rmffm.pl/fakty/?id=121276
    • sanpja Re: Polacy koczują na lotnisku w Egipcie 31.07.07, 12:32
      Nie chciałabym żeby to mnie spotkało. No ale tak się zdarza, samoloty się
      psują. To nie jest wina BP.
      • greetgreet [...] 31.07.07, 14:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • jarecki946 Re: co za kretynka... 01.08.07, 12:44
          tu jest mowa o Air Cairo a nie PC ...
    • malini Re: Polacy koczują na lotnisku w Egipcie 31.07.07, 13:12
      Nie prawda! Jest to wina BP.Od jakiegoś czasu śledzę informacje o tego typu
      sytuacjach i widzę,że w przypadku firmy Triada jest to STANDARD (ja miałam taką
      sytuację w czerwcu, jeszcze 2 dni temu o kolejnych wtopach pisała Gazeta
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4349943.html
      Jak się wczytam w relacje innych turystów, to mam idealny schemacik działania
      Triady.Oto on:
      1. Triada organizuje transfer na lotnisko,choć wie,że turyści nie polecą.
      2. Turyści są formalnie odprawiani i trzymani w nieświadomości swojej
      faktycznej sytuacji kilka godzin.Gdy nadchodzi godzina wylotu, rozpoczynana
      jest faza nr 2,czyli informowania o rzekomym opóźnieniu lotu.
      3. Po kilku godzinach (nad ranem) w końcu firma Prima Charter czy inna tego
      typu przechodzi do fazy 3, czyli informuje o tym,że coś się zepsuło w samolocie
      i że "mamy szczęście,że to się zdarzyło na ziemi".Już wiemy,że reklamacja jest
      niemożliwa bo "siła wyższa" i jako turyści nie mamy narzędzi do sprawdzenia
      tego,czy faktycznie samolot jest zepsuty.
      4. Chyba w każdym przypadku wciska się bajeczkę o sprowadzaniu części z
      Kairu.To zabieg w mojej ocenie czysto socjotechniczny,stwarza się nadzieję,że
      zaraz jednak polecimy.
      5.Umieszcza się turystów w hotelu dopiero po jednej nocy spędzonej na lotnisku
      (oszczędzają w mojej ocenie w ten sposób dobę hotelową) i organizuje liczne
      zebrania informacyjne, z reguły o tych samych godzinach we wszystkich
      przypadkach, tj. godz.10, 13, 16 i 21, na których zapowiada się jedynie,że
      pracują nad problemem.Kolejny zabieg socjotechniczny. Zmęczeni coraz bardziej
      turyści (nieprzespana noc,ciągłe zebrania uniemożliwiające odpoczynek) nie są
      roszczeniowi.
      Zaznaczyć należy,że nawet zgłaszane oficjalnie żądania,wynikające z przepisów,
      nie są spełniane.Rezydenci firmy Triada wchodzą w rolę wyłącznie tłumaczy i
      wskazują na Prima Charter,jako wyłącznie odpowiedzialną za nasz los (poza
      kwestią umów indywidualnych, uwagę zwracam,że według informacji z tegoforum,
      Triada jest współwłaścicielem Prima Charter).
      6. Faktyczny lot następuje dobę później (np.zamiast w sobotę w nocy, to w
      niedzielę w nocy).
      7. Nie leci się bezpośrednio, jest to transakcja wiązana z przesiadką, ze
      zmianą środka transportu włącznie.
      8. Bagaż turystów nie jest z nimi tj.jak w naszym przypadku leci do Polski
      właściwym samolotem,ale bez nas.

      Jak mi ktoś jeszcze raz napisze,że "miałam pecha",albo że taka sytuacja jest
      fajoska,bo można spędzić dzień w "ukochanym Egipcie",albo,że piszący na tym
      forum "zawsze marudzą,a i tak jadą z Triadą" to chyba popuszczę ze śmiechu.
      • wp2007 Re: do malni 31.07.07, 14:02
        Zabronić pisania / znalazła sie cenzorka/ to ty możesz sobie Alez
        popuszczaj ? Pośmiejemy sie razem - jaz ciebie a ty może ze mnie. wp2007
        • krzyt76 Re: do wp2007 31.07.07, 14:38
          A może zanim dojdzie do kolejnej, pustej, przepychanki słownej tak jak na
          poprzednim wątku o turystach pozostawionych w Hurghadzie, porozmawiamy o
          podstawach prawnych jakie zobowiązują przewoźnika i biuro do działań jakich od
          nich oczekujemy.
          Ja znalazłem: KONWENCJA o ujednoliceniu niektórych prawideł dotyczących
          międzynarodowego przewozu lotniczego (DzU 07.37.235).
          Odnosi sie ona do przewoźnika i jego odpowiedzialności. W art 19 możemy znaleźć
          info, że przewoźnik odpowiada za szkody wynikłe z opóźninia, chyba że podjął
          środki aby uniknąc szkody.
          Dalej możemy przeczytać do jakiej wysokosci (kwoty) odpowiada przewoźnik.
          Według mnie (niestety nie jestem prawnikiem i jest to tylko: "według mnie")
          jeżeli przewoźnik w przypadku opóźniena nie podejmie środków aby unknąc szkody
          którymi będą dodatkowe koszty dla pasażera to odpowiada za te szkody. Tymi
          kosztami jest np. posiłek lub nocleg wykupiony przez pasażara.
          Jak napisałem jest to moja interpretacja i jak ma ktos inne zdanie to prosze o
          nie.
          To co powyżej tyczy się przewoźnika a co z biurami podróży? W ogólnych
          warunkach uczestnictwa sprawę opóźnień zrzucają na przewoźnika. Ale czy robią
          to zgodnie z prawem, czy oni nie powinni odpowiadać za całą impreze
          turystyczną, w której skład wchodzi: transport, nocleg i wyżywienie? Tego nie
          wiem, więc może ktos miałby czas i ochotę się nad tym zastanowić
          Pozdrawiam
          • maya28 Re: do wp2007 31.07.07, 14:48
            Problem jest w tym, ze kazdy, nawet najbardziej poirytowany turysta nie ma sily
            sam walczyc z BP, zebrac sie razem jest trudno ( mimo poczatkowych deklaracji)
            a BP zazwyczaj to wykorzystuja i to co ma byc wyjatkiem staje sie norma. Jedyna
            opcja to lepsze i niestety drozsze BP, np. TUI. Jakos im takie wpadki tak
            czesto sie nie przytrafiaja. A wiekszosc tych najtanszych BP zarabia sobie na
            czyms innym. Ale co zrobic? Nie latac? placic prawie 2 razy tyle za ten sam
            hotel?
          • malini Re: do wp2007 31.07.07, 15:14
            Odpowiadając na apel krzyt'a76 uprzejmie podaję.
            Rozporządzenie (WE) NR 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11
            lutego 2004 r. ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla
            pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego
            opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91, stanowi m.in.:
            cyt. :
            Liczba pasażerów, którym odmówiono przyjęcia na pokład wbrew ich woli powinna
            być zredukowana przez wymóg aby przewoźnicy lotniczy wzywali ochotników do
            rezygnacji z rezerwacji w zamian za pewne korzyści, zamiast odmawiać pasażerom
            przyjęcia na pokład oraz przez pełną rekompensatę dla tych, którym ostatecznie
            odmówiono przyjęcia na pokład.
            Pasażerowie, którym odmówiono przyjęcia na pokład wbrew ich woli powinni mieć
            możliwość rezygnacji z lotu i otrzymania zwrotu należności za bilet albo
            kontynuowania podróży na satysfakcjonujących warunkach, z zapewnieniem
            odpowiedniej opieki podczas oczekiwania na późniejszy lot.
            Powinno się również zminimalizować trudności i niedogodności dla pasażerów
            wynikające z odwołania lotów. W tym celu należy nakłaniać przewoźników do
            informowania pasażerów o odwołaniach lotów przed planową godziną odlotu i
            ponadto do oferowania pasażerom możliwych do przyjęcia zmian planów podróży,
            tak by mieli oni możliwość dostosowania się do nich.

            Zgodne z regulacja UE Nr 261/2004, określającą prawa pasażera w ruchu lotniczym
            pasażerom w takiej, jak opisywana syt.należy się po 600 euro z tytułu
            odszkodowania za niemożność kontynuowania podróży.
            • malini do Krzy76 31.07.07, 15:16
              Biuro podróży, które jest organizatorem wyjazdu zorganizowanego odpowiada za
              wykonanie umowy przez swoich podwykonawców, w tym także za linie lotnicze.O tym
              zresztą już gdzieś było na tym forum z cytowaniem wypowiedzi właściwego urzędu.
              • krzyt76 Re: do Krzy76 01.08.07, 08:03
                malini napisała:

                > Biuro podróży, które jest organizatorem wyjazdu zorganizowanego odpowiada za
                > wykonanie umowy przez swoich podwykonawców, w tym także za linie lotnicze.O
                tym
                >
                > zresztą już gdzieś było na tym forum z cytowaniem wypowiedzi właściwego
                urzędu.

                cześć malini
                Czy pamiętasz kiedy mniej więcej to było.
                Jeżeli wynika to z aktów prawnych to znaczy że możemy po powrocie z opóźneniem
                (np. takim jak Twój) kierować reklamację z powodu niewłaściwego wykonania
                usługi (niezgodnego z umową).
                Pozdrawiam
                • elgry Re: do Krzy76 01.08.07, 13:13
                  > Jeżeli wynika to z aktów prawnych to znaczy że możemy po powrocie z
                  opóźneniem
                  > (np. takim jak Twój) kierować reklamację z powodu niewłaściwego wykonania
                  > usługi (niezgodnego z umową).


                  W umowach stosowanych przez biura podróży można spotkać się z zapisem, że nie
                  złożenie reklamacji w terminie 14 dni powoduje wygaśnięcie roszczeń albo że
                  wszelkie roszczenia klienta wygasają po upływie 6 miesięcy od przewidzianego w
                  umowie terminu zakończenia wyjazdu. Takie postanowienia należy uznać za
                  niedozwolone postanowienia umowne.
                  Nie złożenie reklamacji w wyznaczonym przez biuro terminie nie pozbawia
                  konsumenta możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Termin
                  przedawnienia roszczeń z tytułu umowy o świadczenie usług turystycznych wynosi
                  10 lat (art. 118 k.c.).

        • malini Re: do malni 31.07.07, 15:08
          wp2007 jesteś nadaktywny w bronieniu tego BP.Włazisz na każdy wątek,który
          dotyczy Triady i zaciekle bronisz tego biura.Sorry,ale nie tylko nie masz
          racjonalnych argumentów,ale jak już ci się to wykazuje,to stajesz sie
          agresywny.Ja ci nie zabraniam pisać,ale jest to już z twojej strony akcja
          pt."haha,a ja i tak mam ostatnie słowo" lub "podsumuję wątek,że ona nie ma
          racji,więc może ktoś uzna,że nie ma".
          • wp2007 Re: do malni 31.07.07, 22:00
            Bylem z rodzinka na 2 tygodniowej imprezie . W szystko było według umowy , a
            nawet więcej . To o co mam sie dopieprzac do Triady? Moim jedynym , ale za to
            najlepszym argumentem są udane wakacje. Tak , staje sie agresywny jeżeli ktoś
            chce mi wmówić na siłę ,że moje/ powtarzam / udane wakacje tak na prawdę były
            do dupy. Bylem wrócilem zadowolony - polecam Triadę . A ,że tobie sie Triada
            nie podoba to twój problem. wp2007
            • jarecki946 Re: do malni 01.08.07, 12:56
              nikt sie Ciebie nie czepia, miales udane wakacje i polecasz triade - bardzo
              dobrze, oby wszyscy takie mieli. Kazde biuro ma większośc zadowolonych
              turystów. Gdyby kazdy turysta z danego BP był niezadowolony to takie BP
              przestałoby istnieć. Jednak jest normalne że 'wtopy' się zdarzają, i Ci którzy
              trafią akurat na taki wyjazd (bez względu na BP) mają prawo wyrażać swoje
              niezadowolenie (zreszta jak Ty swoje zadowolenie) i ew. dochodzić swoich praw.
              A od tego czy mają racje są np. sądy (nie Ty).
              Wzajmne przepychanki i obrażanie na forum nie ma sensu... [eot].
              • wp2007 Re: do jarecki 01.08.07, 14:44
                Takie posty powinny być traktowane jako - ZŁOTE STROFY- popieram . wp2007
          • wp2007 Re: do wsystkich 31.07.07, 22:21
            Wielu forowiczow podało podstawy prawne, przepisy i inne regulacje.
            Niezadowoleni , ścigajcie Exim, Triadę, Scan i inne biura , ktorych klientami
            byli pechowi turyści . Moze sie przestraszą i za rok będzie lepiej . wp2007
      • maya28 Re: Polacy koczują na lotnisku w Egipcie 31.07.07, 14:21
        Miałam taką samą sytuację, tylko byłam wśród turystów czekających na lot do
        Sharm. 14 h opóźnienia. Ale to jest nic. Najgorsze jest to, że nie ma nikogo na
        lotnisku kto udzieliłóby informacji, Pani z BP zwyczajnie uciekała przed
        turystami, tłumaczyła się, ze nic nie wie. Inofrmacja o opóźnieniach lotów
        charterowych nie jest udzielana przez lotnisko. Po kilku godzinach czekania
        nadalismy bagaze po to tylko zeby dalej czekać. Oficjalnie jak dolecieliśmy do
        Sharmu rezydentka powiedziala, ze była awaria samolotu. Norma.
      • sanpja Re: Polacy koczują na lotnisku w Egipcie 31.07.07, 17:21
        Dziwi mnie że Triada tak postępuje. Nie boją się że w końcu ludzie się na nich
        poznają i przestaną z nimi latać?
        Ja zrozumiałam że to samolot Air Kairo ( czy jakoś tak) ale może źle zrozumiałam.
        A najbardziej mnie dziwi to dlaczego ludzie są odprawiani skoro wiadomo że nie
        ma samolotu?
        • wp2007 Re:do sanpja 31.07.07, 22:03
          A jak Triada postepuje? Pechowi tyryści podstawionym autobusem pojechaali do
          hoteli i otrzymali posilek . Co Triada mogła więcej zrobić? WP2007
      • staniwaw Re: Polacy koczują na lotnisku w Egipcie 02.08.07, 10:39
        Witam.
        Jest mi wiadomo,ze pechowcy nalezeli do conajmniej 5-ciu BP,w rownej ilosci,tak
        wiec jako ze /prawie/wszyscy forumowicze odnosza sie tylko jakoby pechowcami
        byli tylko turysci z Triady i tylko triada mialaby wpadki- rozumiem,ze jest to
        tylko takie domyslne odniesienie.Owszem podrozuje z Triada,nie pracuje dla
        nich,maja wpadki co nie omieszkuje im wytykac po powrotach,ale tez oni sprytnie
        sie bronia.Trudno jest im cokolwiek udowodnic-to znaczy doprowadzic do zwrotu
        lub gratisa,ale zdarza sie. Krytykujacy wywodza sie z obozu nie korzystajacych
        z BP Triada,a swoja wiedze w glownej mierze czerpia z TVN i RMF FM.Potem
        komentuja krytykuja rozszarpuja.Trudno jest sie doszukac rzetelnego
        komentarza,jedynymi sa informacje z tzw pierwszej reki,czyli tych ktorzy tam
        akurat mieli pecha przebywac.Najbardziej bolesnym jest fakt nie udzielenia
        natychmiastowej pomocy przez Ambasade-kiedy do nich sie zwrocili turysci.I ten
        fakt powinno sie na forum totalnie potepic.Ludzie siedzacy na cieplych
        doslownie posadkach w Egipcie-czekaja az zajmie sie sprawa radio i telewizja.A
        my oplacamy ich /ambasadowrow/z naszych podatkow.Pozdrawiam
    • karuzela100 Re: Polacy koczują na lotnisku w Egipcie 31.07.07, 14:51
      Myśle ze większosc winy leży jednak po stronie Bp bo to właśnie oni są
      odpowiedzialni za nas po przyjeżdzie na lotnisko czy to wielkie koszty są
      wynając chotel dla swoich klientów a póżniej dochodzic praw i roszczeń od firmy
      el czy all kairo każdy klient widząc że biuro troszczy się o niego w każdym
      przypadku miałby dobrą opinie o nim
      wszak większość z tych ludzi po takim traktowaniu nie poleci więcej z triada
      WYSTARCZY TYLKO CHCIEC a triada ma to w d...........
      wszak wynającie autokaru i hotelu to zbyt duże wyzwanie dla Triady:)
      • wp2007 Re: do karuzela100 31.07.07, 22:16
        W d... to ty masz fakty. Triada wynajęła autokary , hotele i załatwiła
        żarełko . To o co sie plujesz? wp2007
    • elgry BP odpowiada za... 31.07.07, 16:10
      Rada Wspólnot Europejskich - dyrektywa z 13.VII.1990 r. o podróżach
      turystycznych. m.in. stwierdza , że biuro podróży (organizator i sprzedawca
      wycieczki) odpowiada wobec klienta za należyte wykonanie zobowiązań
      wynikających z umowy, niezależnie od tego, czy zobowiązania te były wykonywane
      przez samo biuro podróży czy przez osoby trzecie świadczące usługi.
      Klauzule wyłączające albo ograniczające tę odpowiedzialność są niedopuszczalne.
      Klauzule nieodpowiedzialności biura podróży-organizatora wycieczki sądy
      najczęściej uznają za nieważne.
      Osobami trzecimi, za działalność i zaniechania których BP odpowiada są osoby
      działające „na zewnątrz" biura podróży na podstawie zawartych z nim
      odpowiednich umów. Są to:
      - przewoźnicy,
      - prowadzący hotele, restauracje,
      - inne biura podróży itp.
      Za ich działania i zaniechania biuro podróży odpowiada tak jak za własne
      działania i zaniechania.

      Biura zwolnione są z odpowiedzialności tylko w kilku przypadkach:
      -działania lub zaniechania klienta /np. spóźnił się na samolot/,
      -działania siły wyzszej /powódź,huragan czy zamach/,
      -działań osób trzecich, których nie można było przwidzieć w umowie/np. klient
      okrada drugiego klienta/.
      • olpp Re: BP odpowiada za... 31.07.07, 16:37
        Elgry, mimo że Twoja informacja nie wyczerpuje kwestii odpowiedzialności biura
        podróży, dobrze że zadałaś sobie trud merytorycznego oświecania forumowiczów.
        Nareszczie ktoś bez piany, emocji, demagogii i inwektyw mówi konkretnie o
        trudnych sprawach. Trudnych zwłaszcza dla tych, którzy jak greetgreet lub
        malini nie odróżniają pojęcia "wina" od "odpowiedzialności". Z
        odpowiedzialnością kojarzy się naprawienie szkody i zadość uczynienie, a z winą
        także kara. No ale winę trzeba udowodnić, a karać w cywilizowanym kraju może
        sąd. My możemy np. głosować nogami i nie chodzić do biur, które nam się nie
        podobają. Ja nie poszedłbym do np. Triady, która ma podwykonawcę - przewoźnika
        dysponującego tylko jednym samolotem eksploatowanym na okrągło. Za duże ryzyko
        niepożądanych incydentów. Jak ktoś nie widzi takiego ryzyka i zadaje się z
        takimi biurami, to jego sprawa, jego problemy i niech nie obciąża tymi
        problemami innych.
        • wp2007 Re: do olpp 31.07.07, 22:13
          Oczywiście masz racje . Kto chce jechać na zagraniczne wczasy za psie
          pieniądze to wybiera takie a nie inne biura podróży . Niespodzianki w cenie.
          Natomiast jezeli ktos nie lubi niespodzianek - to prosze bardzo samolot bissnes
          class i leci na wczasy z renomowanych / drogich / biur podróży. Przeciez na
          Triade psiocza od kilku lat na tym forum , a liczba klientów Triady z roku na
          rok rosnie . A co szanowne towazystwo , za drobne chce być obsłuzone jak
          szejkowie ? Wszystko ma swoja cene adekwatną do usługi. wp2007
          • olpp Re: do olpp 31.07.07, 22:36
            wp2007 napisał:

            > Oczywiście masz racje. Wszystko ma swoja cene adekwatną do usługi. wp2007
            ===============================================================================

            Nic dodać, nic ująć.
            • elgry Ceny wycieczek a świadczenia 01.08.07, 13:52
              > wp2007 napisał:
              >
              > > Oczywiście masz racje. Wszystko ma swoja cene adekwatną do usługi. wp2007

              Doświadczamy tego na własnej skórze, ale...

              ...ani tanie linie lotnicze, ani czartery, ani last minut, ani promocje, ani
              ferst minut, ani rabaty, ani wycieczki za grosik nie dają organizatorowi prawa
              do nienależytego wykonania zobowiązania, ani też podstawy do nie uznania
              zasadnej reklamacji.
              Np. niektóre tanie linie, szczególnie czartery nie mają na wszystkich
              lotniskach na świecie swoich przedstawicieli (m.in. dlatego są tańsze) i nie ma
              komu dać nam nocleg, autokar, jedzenie, faks, telefon (nie zrobi przecież tego
              miejscowy lotniskowy bagażowy). Przedstawiciel biura podrózy zaś nie ma do nas
              dostępu, bo jesteśmy już po odprawie. No więc koczujemy i cierpimy na takim
              lotnisku. A w Egipcie to wiemy, że zaraz = jutro.
              Ale mamy później prawo do złożenia reklamacji i "taniość" imprezy/przewoźnika
              nie daje podstawy do jej nie uznania, jeśli jest zasadna.

          • maya28 Re: do olpp 01.08.07, 11:06
            chyba sie zapedzasz troche. Za cene jest oferowana konkretna usluga okreslona w
            umowie i psim obowiazkiem BP jest zrealizowanie warunkow umowy, lub zmiana
            opisu uslugi w umowie. Problem nie lezy w niskich cenach, tylko w braku
            swiadomosci klientow - turystow w Polsce o ich prawach. I BP zwyczajnie to
            naduzywaja. Platnosc za ilosc dni i godzina wylotu na styku 24tej, a w
            rzeczywistosci poczywiscie 4-5 rano to juz norma. Za dobe oczywiscie biuro
            sobie liczy. Notoryczne opznienia - standard. I mozna naciagnac jeszcze wine na
            przewoznika. Ale czemu nie ma nikogo odwaznego z BP do udzielenia informacji?
            Nie wiem z jakiego BP jestes, ale Twoj ton wypowiedzi i bijacy szacunek do
            klientow jest typowy do pracownikow BP, oczywiscie po wykupieniu już wycieczki.
            Pocieszajace jest ze liczba naiwnych turystow jest coraz mniejsza, i mam
            nadzieje, ze dobiora sie do takich cwaniakow zerujacych na innych ludziach.
      • ivonusia Re: BP odpowiada za... 31.07.07, 19:03
        a jak jest z zagubionym bagażem za niego też biuro podróży odpowiada. Będę
        wdzięczna za odpowiedź.
        • pc_maniac Re: BP odpowiada za... 31.07.07, 19:16
          Za zagubiony bagaż odpowiada ubezpieczyciel.

          Za poniesione zaś straty przez biuro, np. za dodatkowy kwaterunek, czy posiłki,
          również odpowiada ubezpieczyciel. Bo przecież BP też ma zapewne ubezpieczenie
          OC i NW.
          Więc łachy nie robią, że zapewniają (lub choćby powinni) zapewnić godziwe
          warunki oczekiwania.
          Jeśli ich nie zapewniają (jak to było w naszym przypadku, to jedynie z lenistwa.
          • krzyt76 Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 07:52
            Dziękuje wszystkim którzy dorzucili cenne uwagi o prawnych podstawach
            odpowiedzialności.
            Spróbujmy to ułożyć (znowu według mnie z teo co zrozumiałem z przytoczonych
            dyrektyw i ustaw):
            Za opóźnienia (i wynikające w tego faktu szkody) odpowiada przewoźnik. Ale w
            sytuacji kiedy wyjazd jest organizowany przez biuro poróży to dla nas,
            klientów, stroną jest biuro podróży. Biuro podróży na takie okoliczności jest
            ubezpieczone, więc dodatkowe noclegi czy jedzonko idą z pieniędzy
            ubezpieczyciela. W sytuacji zagubionego bagażu to odpowiedialność spoczywa też
            na przewoźniku, ale w przypadku wyjazdów z biurem to znów stroną jest biuro.
            Ponieważ większości latamy tu z biurami to ważne jest teraz do kogo się zwracać
            w takich sytuacjach, jak się zachować kiedy siedzimy na lotnisku w Hurghadzie w
            środku nocy, i naszego samoloty nie ma?
            Pozdrawiam
            Krzysiek
            • elgry Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 08:57
              Ktoś pytał o zagubiony bagaż.
              Należy pamiętać, aby natychmiast zgłosić się do punktu Lost Luggage, który
              znajduje się na każdym lotnisku w pobliżu taśm bagażowych. Nie opuszczać
              lotniska przed sporządzeniem protokołu zaginięcia bagażu!
              Bez tego dokumentu ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania.

              Jeżeli wylądujemy w obcym mieście, można domagać się od linii lotniczych
              określonej kwoty na niezbędne wydatki (nie wiem, jaka jest to kwota teraz i czy
              w ogóle jest, ale kiedyś to było maksymalnie 100 dolarów). Na wszelki wypadek
              warto się domagać.

              Jeśli chodzi o opóźnienia :

              konsument.gov.pl/pl/podroze_samolotem/index.html
      • malini Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 09:10
        Elgry. W przypadku Triady, stosuje ona myk pt. BP zwolnione jest z
        odpowiedzialności w przypadku działania siły wyższej (w samolocie rzekomo pękła
        szyba).To Ci wytrąca narzędzie reklamacji z ręki niestety.
        Dlatego w mojej ocenie, samotna walka niewiele da.
        To nasz Urząd Konkurencji i Konsumentów, MSZ, a nawet Prokuratura powinny
        wszcząć działania sprawdzające, z czego wynika nagminność przypadków, w których
        samoloty przewoźników,z których korzysta Triada, nagle się psują. W mojej
        ocenie jest to:
        a) oszustwo (samolotu nie było,był zbyt mały, część biletów poszła na lewo)
        b) faktyczny stan samolotów,które nie powinny być dopuszczone do użytku
        • pc_maniac Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 09:59
          Czegoś tutaj bardzo nie rozumiem.

          malini napisała:

          > Elgry. W przypadku Triady, stosuje ona myk pt. BP zwolnione jest z
          > odpowiedzialności w przypadku działania siły wyższej ...

          Hm, przecież idiotyzmem byłoby gdyby jakiekolwiek BP nie miało wykupionego
          najtańszego bądź co bądź ubezpieczenia jakim jest NW.

          A jeśli, tak jak napisał/a Malini, "od sił wyższych" BP nie zwraca, a ma
          wszelkie podstawy by od ubezpieczyciela takie odszkodowanie otrzymać, czy to
          nie wskazywałoby, że BP zarabia na NW?!

          Przecież nie posiadanie NW, w przypadku np. (tfu, tfu odpukać) jakiejkolwiek
          katastrofy, wybuchu wulkanu, fali tornado czy innych przypadków "siły wyższej"
          spowodowałoby bankructwo biura. Więc może Malini ma rację, ze nie ma żadnych
          przypadków sił wyższych z tymi przelotami, lecz nieudolność planistyczna, albo
          poprostu totalna amatorszczyzna biur poslkich, i to wszystkich, bo nawet
          klienci Rainbow latają tymi badziewnymi liniami charterowymi.
          • 1web Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 10:17
            - za opóźnienie odpowiada przewoźnik i on załatwia hotele, wyżywienie, transport
            itp. Reklamacje z tego powodu składa sie oczywiście do biura, które organizowało
            imprezę, a ono ściąga kasę od przewoźnika
            - reklamacja zagubionego bagazu. Od razu na lotnisku, polecam równiez wykonać
            telefon do ubezpieczyciela, aby nadał numer szkody. Jeżeli bagaż sie nie
            znajdzie, odszkodowanie ma wypłacić linia, można starać sie o odszkodowanie od
            ubezpieczyciela
            - pęknięta szyba nie jest tzw "siłą wyższą". Do tych zaliczamy - wojnę, stan
            wyjątkowy, huragan itp.
            - liniami Prima Charter latają też TUI i Neckermann. Sa to kierunki - Maroko i
            Costa del Sol.

            Jaka jest rada na polepszenie sytuacji? Więcej linii charterowych.
        • krzyt76 Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 10:14
          malini napisała:

          > Elgry. W przypadku Triady, stosuje ona myk pt. BP zwolnione jest z
          > odpowiedzialności w przypadku działania siły wyższej (w samolocie rzekomo
          pękła
          >
          > szyba).To Ci wytrąca narzędzie reklamacji z ręki niestety.

          No właśnie, czy awaria samolotu moze być określana jako siła wyższa. Jeżeli mam
          wykupione ubezpieczenie OC na soamochód i popsuja mi się hamulce i przez to
          wjadę komuś w tył samochodu to chyba dostaje odszkodowanie z mojego
          ubezpieczenia.

          > Dlatego w mojej ocenie, samotna walka niewiele da.
          > To nasz Urząd Konkurencji i Konsumentów, MSZ, a nawet Prokuratura powinny
          > wszcząć działania sprawdzające, z czego wynika nagminność przypadków, w
          których
          >
          > samoloty przewoźników,z których korzysta Triada, nagle się psują.
          Tu masz rację, sprawdzenie nie może należeć do indywidualnych klientów. My
          musimy wobec tego "zasypywać" wymmienione przez Ciebie instytucje reklamacjami
          (z opisami sytuacji). Do Twojej listy instytucji dorzuciłbym jeszcze jakąś
          kontrolującą stan samolotów od strony Urzędu Lotniczego (lub coś w tym
          rodzaju). Jeżeli one faktycznie psuja sie po kilku lotach to chyba coś nie tak
          z nimi.
          Ciekawe jaki jest procent usterkowości w samolotach latających na liniach
          regularnych takich przewoźników jak Lufthansa czy British Airways.
          Pozdrawiam
        • elgry Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 10:20
          > Elgry. W przypadku Triady, stosuje ona myk pt. BP zwolnione jest z
          > odpowiedzialności w przypadku działania siły wyższej (w samolocie rzekomo
          pękła
          >
          > szyba).

          No nie ma w prawie cywilnym dokładnej definicji siły wyższej, ani listy
          zdarzeń, które siłą wyższą są. Definicje naukowe definicjami naukowymi, a
          definicje prawne w umowach wymieniaja parę kataklizmów i kończą się na "itp".
          Co mieści się w "itp"?
          Jedno wiem na pewno.Działanie siły wyższej musi być BEZSPORNE. Może się więc
          zastanowić, czy pęknięta szyba takim jest. Moim zdaniem - SPORNE (ale moim
          zdaniem to można ...wiecie, co...).
          To raczej temat dla prawników i sądu.
          Jest jakieś orzecznictwo sądu w tej sprawie, ale nie mogę znaleźć w necie –
          bezpłatnie.

          Popatrz tutaj:
          www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_artykuly&cid=25&id=462



          • krzyt76 Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 11:06
            Póki co zostaje tylko nam "moim zdaniem".
            No więc moim zdaniem;), po przeczytaniu tego fragmentu z monitora prawniczego
            stwierdzam że awaria samolotu nie jest siłą wyższą. Uszkodzenie ma wysokie
            prawdopodobieństwo zajścia. Można też zappobiec nastepstwom tego wydarzenia -
            posiadać rezerwowy samolot (trochę mało realne) albo właśnie zapewnić podróżnym
            odpowiedni komfort oczekiwania wynikającego z opóźnienia.
            Czyli skoro nie jest to siła wyższa to prewoźnik/biuro za to odpowiada. A więc
            jeżeli nie spełnił warunków o których można przeczytać w Rozporządzeniu WE
            261/2004 to mamy prawo reklamować i już.
            Ale to tylko "moim zdaniem"
            Prawnicy ... ujawnijcie się i napiszcie czy nasze rozważania sa słuszne :)))
            Pozdrawiam
            • elgry Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 11:18
              Na pocieszenie i to nie jest "moim zdaniem", tylko tak jest na pewno. To nie my
              musimy udowodnić, że nie było siły wyższej, lecz biuro/przewożnik udowadnia, że
              była. Zatem składamy reklamację i czekamy, co odpowiedzą na piśmie.
              Zapytajcie jeszcze na forum prawnym.
              • malini Re: BP odpowiada za... 01.08.07, 13:49
                Jak otrzymam odpowiedź na reklamacje w tej sprawie, to dam znać.Zobaczymy na
                jakie przepisy powoła się Triada przy ewentualnej odmowie odszkodowania.Wtedy
                będę mogła sprawdzić orzecznictwo.
                A co do "moim zdaniem", to moim zdaniem, jeśli istotnie samolot nie leci,bo
                pękła w nim szyba, a ma wszystkie badania techniczne "wporzo", to jest to siła
                wyższa. Klient w takiej sytuacji nie ma podstaw do odszkodowania za to,że nie
                poleciał zgodnie z planem (i wydaje mi się, że taki stan wyłącza przede
                wszystkim odpowiedzialność BP za ew.inne straty pasażera lotu,wynikające z
                powodu niedotarcia na miejsce przeznaczenia zgodnie z planem), ale nie oznacza
                to,że ma sobie sam radzić.
                W mojej ocenie w takiej sytuacji musi dostać zakwaterowanie, wyżywienie, środki
                finansowe na konieczne wydatki, ew.środki higieniczne itp.,możliwość
                bezpłatnego skontaktowania się z domem + powinno się zapewnić mu lot do domu
                najbliższym możliwym samolotem (czyli w warunkach nie gorszych niż te, za które
                zapłacił).
                To jest pokrywane z "NW" czy jakiegos innego typu odszkodowania biura podróży.
                Dlatego istotne jest też, aby wiedzieć o pełnej liście przysługujących nam
                rzeczy, aby nie było takiej sytuacji, jaką ja przeszłam,że o wszystko trzeba
                było negocjować, a i tak nie wszystko dostaliśmy,bo nie byliśmy w stanie podać
                podstaw naszych roszczeń czy wręcz nie wiedzieliśmy,że coś jeszcze możemy
                (oczywiście nie powiadomiono nas o naszych uprawnieniach).
                Kolejny "myk" BP w tej sytuacji może polegać bowiem na tym,że dostaje od
                ubezpieczyciela stosowne środki, ale ich nie przeznacza na potrzeby klientów,
                tylko chowa do kieszeni.
                • sanpja a czy moge zapytać? 02.08.07, 07:53
                  W jakim czasie od takiego zdarzenia należy złozyć reklamację i do kogo?
                  Pewnie gdyby (nie daj Boże) przydażyłoby mi się coś takiego w czasie powrotu do
                  domu to skorzystałabym z usług rzecznika praw konsumenta (który pomaga za
                  darmo - dla tych którzy sobie z tego sprawy nie zdają podpowiadam) lecz też nie
                  wiem ile mam na to czasu.
                  A jeśli taki przypadek trafiłby mi się w drodze na wakacje - to co wtedy?
                  • malini Re: a czy moge zapytać? 02.08.07, 09:04
                    W przypadku Triady jest tak cyt.:"punkt 13. Organizator przyjmuje reklamacje w
                    ciągu miesiąca od dnia zakończenia
                    imprezy. Podstawę do rozpatrzenia reklamacji dotyczącej ilości lub jakości
                    świadczeń stanowi pisemna reklamacja wraz z uzasadnieniem."

                    A GENERALNIE JEST TAK:
                    Tryb reklamacyjny i terminy dochodzenia roszczeń

                    Jeżeli konsument stwierdzi w trakcie imprezy, że umowa wykonywana jest
                    wadliwie, powinien niezwłocznie zawiadomić o tym wykonawcę usługi oraz
                    organizatora w sposób odpowiedni dla rodzaju świadczonej usługi. Umowa powinna
                    jednoznacznie określać obowiązek klienta w tym zakresie, tj. termin i sposób
                    zgłaszania reklamacji (pisemny, ustny). Jeżeli "usterki" nie zostaną usunięte,
                    po zakończeniu imprezy konsument powinien złożyć reklamację do organizatora,
                    ponieważ on jest odpowiedzialny za wykonanie umowy. Składanie reklamacji do
                    agenta, nawet jeżeli u niego kupiliśmy wycieczkę, może tylko przedłużyć sprawę
                    i tak prześle on reklamację do organizatora, gdyż agent nie odpowiada za jakość
                    np. wycieczki. W piśmie reklamacyjnym trzeba wskazać wady wycieczki, załączyć
                    dowody potwierdzające przedstawiane przez nas zarzuty (np. zdjęcia) i określić
                    wysokość odszkodowania żądanego od biura podróży.



                    Zgodnie z art. 20 ust. 6 ustawy o usługach turystycznych ( tekst jednolity:
                    DzU z 2004 r. Nr 223, poz. 2268 ) organizator turystyki ma obowiązek
                    ustosunkować się do reklamacji na piśmie w terminie 30 dni od zakończenia
                    imprezy turystycznej, a w wypadku zgłoszenia reklamacji po zakończeniu imprezy
                    turystycznej - w terminie 30 dni od złożenia reklamacji.
                    Termin 30 - dniowy należy liczyć od dnia następnego ( art. 111 par. 2 kodeksu
                    cywilnego ) po otrzymaniu reklamacji przez organizatora turystyki lub od
                    dnia następnego po zakończeniu imprezy.
                    Jeżeli biuro w tym terminie nie ustosunkuje się do reklamacji klienta, uważa
                    się, że uznało reklamację za uzasadnioną.

                    W umowach stosowanych przez biura podróży można spotkać się z zapisem, że
                    niezłożenie reklamacji w terminie 14 dni powoduje wygaśnięcie roszczeń albo że
                    wszelkie roszczenia klienta wygasają po upływie 6 miesięcy od przewidzianego w
                    umowie terminu zakończenia wyjazdu. Takie postanowienia należy uznać za
                    niedozwolone postanowienia umowne.

                    Podkreślić trzeba, że niezłożenie reklamacji w wyznaczonym przez biuro terminie
                    nie pozbawia konsumenta możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej.
                    Termin przedawnienia roszczeń z tytułu umowy o świadczenie usług turystycznych
                    wynosi 10 lat (art. 118 k.c.).

                    patrz
                    www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=239

                    • sanpja Re: a czy moge zapytać? 02.08.07, 09:21
                      dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
                      Wykupiłam wczasy w Scan Holiday, niestety z umową nie dostałam żadnego
                      regulaminu, ale myślę że na ich stronie internetowej znajdę go. Muszę
                      faktycznie poczytać, bo potem będę mogła mieć pretensje tylko do siebie.
                      pozdrawiam
                      • 1web Re: a czy moge zapytać? 02.08.07, 09:27
                        jak nie dostałas?
                        to taka biało-pomarańczowa książeczka wielkości A4 pod tytułem "warunki imprez
                        turystycznych".

                        Biura za pierwszym razem odrzucaja reklamację licząc, że klientowi nie będzie
                        się chciało jeszcze raz pisać.
                        Ale Wy, proszę, nie rezygnujcie:)))
                        Im więcej będą musieli uznać zasadnych reklamacji, tym łatwiej będzie się nam
                        pracowało.
                        • malini Re: a czy moge zapytać?Web1 02.08.07, 10:38
                          Web1 wiesz, z Triady dostałam umowę, gdzie małym druczkiem wymienione było,
                          iż "integralną częścią umowy są...". Z tych "intergralnych cześci" otrzymałam
                          formalnie jeden tylko dokument.
                          Owszem,samodzielnie sobie pościągałam resztę dokumentów (tak się składa,że
                          czytam dokładnie zanim coś podpiszę), ale zastanawiam się, czy w takiej
                          sytuacji BP ma prawo powoływać się na zapisy z tych dokumentów,których
                          formaclnie nie przysłało (przy okazji ewentualnych reklamacji).
                          Co o tym sądzisz? Zaznaczam,że zakup był przez internet i bardzo wyraźnie mam
                          napisane (zachowałam maila),co mi Triada przesyła poza umową.
                        • sanpja Re: a czy moge zapytać? 02.08.07, 11:29
                          no nie dostałam. Wczasy kupowałam u agenta i dostałam tylko i wyłacznie do
                          podpisu jedną jedyną białą kartkę na której było napisane "co kto i za ile".
                          Wczoraj dostałam tylko 2 książeczki w których są Vouchery, bilety lotnicze,
                          kupony na znaczki wizowe, drobne wskazówki i warunki przewozu (waga bagażu
                          itp).
                          I napisane dodatkowo mam, że pobyt ma trwać 14 dni od 16,08 do 30,08 a ja
                          licząc dzień wylotu 16,08 i przylotu 30,08 naliczyłam 15 dni :) Czyli
                          pełniutkie 13 i pół dnia będę korzystała z uroków Egiptu - i mam nadzieję że
                          nic się nie zmieni.
                          pozdrawiam
                          • 1web Re: a czy moge zapytać? 02.08.07, 12:02
                            na temat Triady się nie wypowiadam. Nie prowadzimy, żeby nie osiwieć za wczesnie:)
                            Scan - powinnaś dostac, widocznie agent przeoczył. Wstap do niego i weź warunki.
                            Powinnas mieć. jedną umowe wypisana ręcznie do tego wydruk rezerwacji z
                            systemu., warunki imprez i katalog.
    • elgry Do turystów z popękanymi szybami :) 03.08.07, 18:58
      Mam dla Was wiadomość i to wiadomośc nie "z cylku moim zdaniem".

      Sama pęknięta szyba w samolocie to nie jest siła wyższa. Siłą wyższą jest
      natomiast nagłe nieprzewidywalne zdarzenie, które spowodowało pęknięcie
      szyby w samolocie. Może to być np. burza w wyniku której od uderzenia
      pioruna doszło do takiego pęknięcia. Wszystko zależy tutaj od stanu
      faktycznego.

      Informacja od
      Prawnika Federacji Konsumentów
      • elgry Re: Do turystów z popękanymi szybami :) 03.08.07, 20:29

        ---
        • malini Re: Do turystów z popękanymi szybami :) 10.08.07, 15:19
          Elgry to dzięki!!!!!!
          A przy okazji znowu turyści Triady koczowali całą noc na lotnisku
          (m.in.Triady zaznaczam,bo zaraz tu jeden taki wyskoczy...że jak nie
          tylko Triady,to nie ma sprawy):
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4379799.html
          Jak myślicie Prima?
          • wp2007 Re: do malni 11.08.07, 12:57
            Pare postów wyzej , forowicz opisuje sytuacjw z Pyrzowic. Samolot z
            przyczyn losowych nie odleciał , a turystami byli klienci biura
            Selector. Ale to zapewne nieprawda . Zrzadzenia losowe mogą
            przytrafiać sie tylko i wyłącznie Triadzie, która wysyła za granicę
            70% turystów. Taki jeden -wp2007
          • wp2007 Re: Do malini 12.08.07, 16:26
            Znowu wstretne biuro podróży odwołało imprezę a te biuro to T...,
            T..., T...,-TUI. wp2007
            • malini Re: Do malini 16.08.07, 11:08
              T...T....Triada i E....E....Exim T. TUI coś innego odwołało.Chyba
              Egipt+Izrael
              • staniwaw Re: Do malini 16.08.07, 11:13
                jak nie było chętnych to co mieli posłac pusty autokar,albo busa z
                dwoma osobami???Nie rozumiem Twojego zrozpaczenia,choc chciałbym Ci
                współczuć.
                • wp2007 Re: do staniwaw 16.08.07, 12:24
                  Staniwaw , nie śledziłeś wypowiedzi malni , ktora uważa ,że każde
                  potknięcie b.p. / najczęściej w jej mniemaniu potyka sie Triada/,
                  należy trakrować jak oszustwo lub działanie na szkode klienta. Kiedy
                  okazało sie ,że pech moze spotkać Tui, Exim , Selecto a nie Tylko
                  Triade to rura jej zmiękła. Troszke krytycyzmu , przede wszystkim
                  wobec siebie , a potem wobec innych. wp2007
              • wp2007 Re: Do malini 16.08.07, 12:18
                Idąc twoim tokiem myślenia - tui czy exim - zrobiły turystów w
                balona. Przecież turyści nie dostali to za co zapłacili. wp2007
                • 45s11 Re: mnie nic nie nawala.... 16.08.07, 12:38
                  Odpalam swojego 15-letniego POLONEZA igrzeję do Mielna .Tam
                  wszystko na miejscu i nic nie odwołują.Nawet nie odwołują ciągle
                  zachmurzonego nieba.A co ,nawet jak mnie kosztuje to dwa razy tyle
                  co Egipt, to pretensje mam tylko do siebie....
                • malini Re: Do malini 20.08.07, 10:18
                  Wp.jeszcze raz DRUKOWANYMI: jak jest prasowa informacja o
                  koczujących turystach na lotnisku, to 99% o ile nie w 100% dotyczy
                  to turystów firmy TRIADA, a czasem TRIADA i coś tam jeszcze.
                  Jak masz wątpliwości - kliknij sobie na podawane strony i sam
                  poczytaj.
                  Zauważam też (biorąc pod uwagę informacje na tym forum), że
                  pozostałe BP odwołują wyjazdy czy zmieniają godziny wylotów, nie ma
                  jednak akcji pt."powiemy turystom,że nie polecą dopiero po odprawie".
                  Jak znajdujesz jednak i inne BP, których turyści koczują na
                  lotniskach, to podaj (np.wskaż artykuły prasowe),myślę,że dla
                  internautów będzie to ważna informacja.
                  • wp2007 Re: Do malini 20.08.07, 16:14
                    Podaje Selector ,Tui, Exim - ale ty jesteś uczulona na Triadę. To
                    jusz graniczy z paranoja. wp2007
    • anette444 Re: Polacy koczują na lotnisku w Egipcie 04.08.07, 18:20
      Byłam na lotnisku 31.07 wśród czekających na wylot do Polski. My mieliśmy
      opóźnienie 4 godz. Ale przyczyną nie była żadna usterka techniczna tylko KONGRES
      polityczny, był tam. m.in. premier Egiptu; po drodze mijaliśmy kawalkadę
      limuzyn.W Sharm El Sheik jest nowoczesne centrum kongresowe no i korzystają z
      niego. Co prawda o przyczynach dowiedzieliśmy się dopiero na pokładzie
      samolotu... Z powodów technicznych opóźniony byłby jeden samolot a nie wszystkie.
    • wp2007 Re: Do malini 17.08.07, 17:53
      Polacy koczują na okęciu. Znowu zawaliła T,Tr, .. KORAL BLU. WP2007
      • malini Re: Do malini 20.08.07, 10:29
        wp2007 napisał:

        > Polacy koczują na okęciu. Znowu zawaliła T,Tr, .. KORAL BLU.
        WP2007

        jesssooooo.....Koral Blu to linie lotnicze a nie biuro podróży, coś
        takiego jak Prima Charter
        • wp2007 Re: Do malini 20.08.07, 16:10
          Koral Blu czy Prima Charter -co za różnica i tak winna jest
          Traiada. wp2007
Pełna wersja