smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona

03.09.07, 12:39
Czesc

Uzywal moze ktos leku smecta? Pani w biurze podrozy polecala jako srodek
ktory chroni zoladek. Dzieki niemu ponoc mozna uniknac Zemsty...

Grzesiek
    • shokran25 Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 03.09.07, 12:57
      hej, w ubiegłym roku, dopadła mnie "zemsta faraona" w Tunezji, było na tyle
      cięzko, że wezwałam lekarza - oprócz zaszczyku, który postawił mnie na nogi,
      lekarz zapisał Smectę i Debridat - myślę wiec, że warto się w nie zaopatrzeć -
      stosuje się je jednak w momencie gdy juz Cie dopadnie " zemsta" a nie
      profilaktycznie( z tego co wiem). Pozdrawiam
      • janusz.amir Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 03.09.07, 13:29
        Na profilaktykę to tylko alkohole!!
        • tiffi1 Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 03.09.07, 14:11
          Niestety zemsta bywa nieobliczalna, w zeszłym roku byłam w Egipcie i nic
          zupełnie mi nie było, w tym dopadła zemsta, nasze leki (nawet Nifuroksazyd) nie
          działały w ogóle. Dostałam dwa zastrzyki i tabletki - dobrze że tam był lekarz
          nie byłam w stanie podnieść się z łóżka.
          ... ale i tak lubię Egipt ;-)
    • beataz4 profilaktycznie trilac etc. 04.09.07, 10:38
      Najlepiej zapytać lekarza, "mój" pediatra polecił trilac, względnie
      lakcid lub lacidofil. Z tego, co wiem, wszelkie specyfiki stosowane
      ochronnie głównie w antybiotykoterapii (niestety trzeba trzymać je w
      lodówce). One odbudowują florę bakteryjną i chronią żołądek i jelita
      przed zemstą: takie zemsto - stop'y :)
    • martin.pl Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 04.09.07, 16:03
      Mój czternastoletni syn miał "zemstę" w odstępie sześciu miesięcy.
      Pierwszy raz trwała 3 dni i wystąpiły wszystkie typowe objawy tj. wysoka
      gorączka,wymioty,rozwolnienie i bóle brzucha. Za drugim razem było
      delikatniej-mdłości i wymioty przez jedną noc.
      Ja natomiast byłem w Egipcie kilkanaście razy i nigdy nie miałem sensacji
      żołądkowych a pozwalam sobie na jedzenie wszystkiego.
      Na marginesie-widząc jak Egipcjanie dbają o higienę,przypuszczam ,że połowa
      przypadków to zwykłe zatrucia pokarmowe .
      Mimo to zawsze z radością wracam do Egiptu. Pozdrawiam.
      • jerzy.zywiecki Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 04.09.07, 17:45
        Jak juz. zemsta człowieka złapie to odrazu streptoqen.Powinno po
        jednej tabletce przejsć.Jest to antybityk - streptomecyna.Dla malych
        dzieci sie go nie daje. Dla nich i kobiet w ciąży jest Antinal.Florę
        bakteryjną uzupełniać ichniejszym jogurtem,który prawie zawsze jest
        podawany rano i wieczorem przy posiłkach.Silne wódecznosci są dobre
        ale przed zakażeniem.W trakcie zemsty już nie są wskazane. Często
        kłopoty z układem pokarmowym, temperaturą i bólami głowy sa związane
        nie tyle z zemstą co ze zwykłym przegrzaniem i odwodnieniem.Jedz
        wszystko,nie umartwiaj się.
        • hary333 Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 06.09.07, 20:44
          W tym roku, a byliśmy 4 raz w Egipcie moją żonę dopadła zemsta, mimo odkażania
          alkoholem. Był lekarz ponieważ stan był ciężki, były kroplówki, zastrzyki i
          tabletki. Trzy dni z głowy. Przestrzegam przed piciem alkoholu już jak dopadnie
          zemsta - można się wykończyć! Profilaktycznie jeść tylko węgiel - jest skuteczny
          i nieszkodliwy!
          • pc_maniac Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 06.09.07, 22:15
            > Profilaktycznie jeść tylko węgiel - jest skuteczn
            > i nieszkodliwy!

            A profilaktycznie to ile czasu wcześniej? Tydzień, miesiąc przed
            wyjazdem?
            I jaki węgiel kamienny brunatny, miał koks?

            Skąd się tacy idioci biorą w społeczeństwie...
            Przecież węgiel podaje się nie profilaktycznie lecz przeciw
            biegunce. Branie go profilaktycznie spowoduje, ze człowiek będzie
            miał takie zaparcie, że w szpitalu wyląduje.

            Czytacie takie idiotyzmy i nie reagujecie?!
    • robszym1 Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 07.09.07, 10:41
      Wróciłem we wtorek z pierwszego wyjazdu do Egiptu. 8 letniego syna
      dopadło rozwolnienie 5 dnia pobytu podczas wchodzenia na górę
      mojżesza. Kilka dawek Nifuroksazydu załatwiło sprawę. Ja miałem
      rozwolnienie 1 raz 6 dnia i również po podwójnej dawce Nifurosazydu
      luz. Jedliśmy wszystko łącznie z warzywami i owowcami. Na
      wycieczkach (czy to w górach w beduińskich "kioskach" czy na
      ichniejszych stacjach benzynowych) piliśmy kawę, herbatę. Wydaje mi
      się że wstrzemięźliwość przed ich wodą to mit. Kontakt z nią jest
      nie unikniony. Nikt nie myje naczyń (szklanek, kubków)w temp. 100C
      (zmywarki mają co najwyżej 80C), Gdy pływasz w basenie (pływasz, a
      nie pluskasz się) zawsze trochę tej basenowej wody naleci ci w usta
      tak samo w morzu czy nawt pod prysznicem. Moim zdaniem problemem
      jest poprostu OBŻARSTWO. Bylem w dobrym hotelu. Można powiedzieć że
      kulinarnie codziennie wesele. Tyle tego było. Po dwóch dniach
      powiedziałem sobie hola, hola tak się nie da, nie można zjeść
      wszystkiego. I to jest chyba najlepszy sposób na uniknięcie zemsty.
      Nikt z nas (no prawie nikt) tak obficie, tak wielu zróżnicowanych
      potraw które niekoniecznie do siebie zawsze pasują w domu poprostu
      nie jada. Moja rada wybierajcie potrawy na któe macie ochotę (bez
      mixów) a będzie dobrze. My jedliśmy i ich wyroby mleczne i torty z
      kreamami i owoce i warzywa ale wszytsko w rozsądnych ilościach.
      • jac29 Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 16.09.07, 20:56
        rozsądne ilości nie pomogą, to nie to jeśli chodzi o zemstę kilka
        razy pojedziesz i zobaczysz że nigdy nic nie wiadomo.Mojej córce
        pomaga zawsze trilac podaję już dzień przed wyjazdem i 1x1 podczas
        pobytu,a my tradycyjnie,ale jak już złapie to nifuroksazyd i nie
        czekać na mocne objawy
    • aicha_fr Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 17.09.07, 11:28
      Z własnego doświadczenia powiem, że ja jako jedyną profilaktykę
      zemsty uważam zadbanie o odporność organizmu przed wyjazdem oraz
      zdrowy rozsądek w trakcie pobytu w EG (czyli np. unikanie kranówy).
      W moim przypadku zawiódł pierwszy element, i zemsta dopadła mnie już
      na samym początku mojego wymarzonego urlopu. I to w bardzo ostrej
      formie. Tyle że jestem po 3 operacjach w tym roku, więc jeżeli kogoś
      na rejsie miało dopaść to na pewno mnie.
      Mimo tego, że od razu po przylocie zaopatrzyłam się w leki (Entocid
      i Bellacid), dopadło mnie dosłownie w ciągu kwadransa. Jak trafiłam
      do lekarza stwierdził, że już będą za słabe. Dostałam od razu silny
      antybiotyk w zastrzyku, potem jeszcze kolejny Flumox oraz inne leki:
      Drotazide i Streptoquin (nie wiem czy dobrze pamiętam nazwy), na
      bazie nifuroksazydu ale z jakimiś innymi dodatkami na których się
      nie znam.

      Generalnie nie wierzę ani w smectę profilaktycznie, ani w żadne
      polskie leki na tamtejszą florę bakteryjną. Proponuję od razu po
      przylocie kierunek apteka, a jeżeli coś się dzieje poważniejszego to
      do lekarza. Mnie doktor Ahmed postawił na nogi na tyle, że w kilka
      godzin po ataku zemsty, o 4 rano pakowałam się do wylotu balonem na
      powitanie wschodzącego słońca.
    • martiqe Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 18.09.07, 11:58
      mi w zeszlym roku pomogla, zemsta mnie nie dopadla bo jak mnie zaczal lekko
      brzuszek bolec to odrazu smecta i dowidzenia nic wiecej sie nie dzialo niedobrego
      • andzela123 Re: smecta - profilaktyka przeciw Zemscie Faraona 18.09.07, 12:09
        Z tym wegelm to wcale nie glupota. Ja go zawsze uzywam, jesli mam
        jakies problemy i w Egipcie tez sie przydal. Moze nie
        profilaktycznie, ale jak poczulam, ze cos sie dzieje to wzielam
        dawke i pozniej juz do konca pobytu bralam jedna tabl dzienne. W
        toalecie bylam codziennie i nie mialam problemow z zatwardzeniem.
        Zatem to jest jednak dosc indywidualna sprawa.
Pełna wersja