nieznajoma8107
04.09.07, 16:15
cześć, nie wiem od czego zacząć. porpstu weszłam na stronę i
pomyślałam, że ja może też się podzielę z wami moją historią, która
nadal trwa... byłam na wakacjach w egipcie i poznałam faceta. nie
zachwycił mnie, ale fajnie się spędzało z nim czas i wiele
zwiedziłam. trochę go wykorzystywałam, można nawet rzec nie będąc
przesadnym. po powrocie do kraju: fajnie było, ale się skończyło.
jednak zadzwonił i teraz rozmawiamy ze sobą co najmniej dwa razy w
tygodniu. nawet chce przyjechać do Polski itd. Uważacie, że jestem
naiwna i na pewno nie powinnam się na to zgadzać. Dodam jeszcze, że
on wie (jest dla mnie kolegą) ale się nie poddaje. myślicie, że jest
w tym nadal jakiś haczyk? pomóżcie, bo nie wiem, co zrobić.