jaki faktor do Egiptu w sierpniu?

IP: 195.245.213.* 10.07.03, 13:41
    • Gość: an Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 10:37
      Ja w maju uzywałam 35 a i tak wróciłam bardzo mocno opalona. Mam jasno-brązowe
      włosy i normalną skórę, także ta 35 to było coś, co chroniło moja normalną
      skórę przez supermocnym słońcem, a nie moją wrażliwą skórę przed zwykłym
      słońcem.
      Nadmieniam, że raczej w ogóle unikałam słońca i starałam się chowac w cieniu. W
      związku z tym polecam coś bardzo mocnego - to slońce naprawdę jest bardzo
      palące!
      • Gość: Daniel Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? IP: *.cermag / 192.168.30.* 11.07.03, 15:53
        Jak najwyższy
    • Gość: ulka Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? IP: 195.245.213.* 11.07.03, 16:39
      Dzięki! Nawet jeśli już ma się podkład z solarium - też taki wysoki faktor?
      • Gość: an Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.03, 09:49
        Po przyjeździe z Egiptu szłam w Polsce w pełnym słońcu, temperatura w cieniu
        wynosiła wtedy około 29 C, czyli upały. Byłam zdziwiona, że słońce mnie nie
        miażdży swoją mocą, bo takie wspomnienia o slońcu mialam z Egiptu. Tam, żeby
        przeżyć, lepiej siedzieć woiększość dnia w cieniu.
        Jeżeli się wahasz, weź 2 kremy, jeden z bardzo silnym filtrem i jeden tak około
        15.
        • Gość: mikarski nie tylko faktor się liczy IP: *.acn.waw.pl 14.07.03, 22:10
          Faktor, nie faktor.
          To nie faktor się liczy, tylko jakość kremu. Woda w Morzu Czerwonym spłucze
          wszelkie dziadostwo, które kupisz za niskie pieniądze. Krem musi być
          przedewszystkim wodoodporny. Ale wodoodporność powinna być testowana nie w
          polskich jeziorach lub w Bałtyku. Tak też nie żałuj i kup Garnier, Nivea,
          Westwood albo coś innego o światowej renomie.
          A jeżeli chodzi o faktor, to zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami.
          W zeszłym roku w Hurghadzie używałem 25, 15 i 7 (zmiana co kilka dni). Pływałem
          po 5-6 godzin dziennie i przeżyłem i słońce mnie nie spaliło. Za kilka dni jadę
          po raz kolejny i po raz kolejny nie będę żałował na krem.
          A tak swoją drogą, to nie licz, że na plaży wytrzymasz więcej niż kilka minut.
          Chyba, że schowasz się pod parasolem.
          • Gość: darkness Re: nie tylko faktor się liczy IP: 80.50.20.* 19.07.03, 15:12
            niesamowite!!!A jak ja jestem blady bo sie nie opalałem to jaki filtr?
            • Gość: lilew Re: nie tylko faktor się liczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 00:54
              VICHY - 45!
      • Gość: lilew Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 01:05
        Bylam w ubieglym roku w lipcu - stosowalam 6 i od czasu do czasu 20 na ramiona.
        Maz 15 do 20, a dzieci ( 6 lat) 18-20 i to wystarczylo. Oczywiscie nikt nie
        przesadzal z opalaniem, ale widzialam dziewczyny, ktore opalaly sie prawie non
        stop i co pare minut smarowaly sie olejkiem, wygladaly naprawde niezle, ale
        mialy "pomocnikow" do tych zabiegow :)))
        • Gość: monia76 Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? IP: *.u.mcnet.pl 21.07.03, 10:05
          Gość portalu: lilew napisał(a):

          > Bylam w ubieglym roku w lipcu - stosowalam 6 i od czasu do czasu 20 na
          ramiona.
          > Maz 15 do 20, a dzieci ( 6 lat) 18-20 i to wystarczylo. Oczywiscie nikt nie
          > przesadzal z opalaniem, ale widzialam dziewczyny, ktore opalaly sie prawie
          non
          > stop i co pare minut smarowaly sie olejkiem, wygladaly naprawde niezle, ale
          > mialy "pomocnikow" do tych zabiegow :)))


          6??!! jejku, ja kupilam vichy 60 na pierwsze dni i martwie sie, ze za niski
          faktor. nie spaliles sie uzywajac 6???
      • Gość: sylwia Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? IP: 217.96.36.* 21.07.03, 14:46
        Wszyscy bardzo ale to bardzo przesadzają z tymi faktorami. Ja mam średnią
        karnację, szybko się opalam ale na początku trochę na czerwono, miała podkład
        na solarium i kupiłam na początek 20 ale dosłownie przez dwa dni potem 12 i 10
        a 5 dni przed wyjazdem to nawet 5 i wcale nie chowałam się do cieniu bo
        uwielbiam prażyc się na słońcu, opaliłam sie super skóra mi nie schodzi i wcale
        nie jest wysuszona.
        Musiasz sama ocenić jaki faktor potrzebujesz, jak czytam że ludzie kupuja 35 i
        się opalają to muszą być albo rudzi albo strasznie biali przecież powyżej 25 to
        są blokery, i nie prawda że tam słońce jest takie ostre może troszkę mocniej
        grzeje niż w Grecji czy Francji ale bez przesady.Byłam od 1 do 16 lipca, a w
        tym okresie jest podobno najcieplej.
        • Gość: Mickel Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? IP: *.crowley.pl 21.07.03, 22:45
          Dzisiaj wrócilem z Sharmu. Wszystko zależy od tego
          jak długo przebywa sie na słoncu. Ja na przyklad nie
          moglem wytrzymać leząc na sloncu dluzej niz kilka,
          max kilkanascie minut. Co innego na łodzi -
          wtedy jest mocniejszy wiatr i nie czyuje sie tak bardzo
          tego gorąca.
          Generalnie najlepiej jest spędzić pierwsze dni pod parasolem
          (takim slomianym - polprzepuszczlnym promienie sloneczne).
          Na pierwsze dni polecam 15, pozniej coraz mniej, nawet do 4...
    • oryginal Re: jaki faktor do Egiptu w sierpniu? 22.07.03, 00:09
      Ja używałam 40 Vichy, potem 25. Mam bardzo jasną cerę więc obawiałam się, że
      szybko się spalę. No i się nie spaliłam, a nawet szczerze powiem - jestem
      blada. I nikt mi nie wierzy, że byłam dwa tygodnie w Egipcie :)
      Myślę, że na początku trzeba używać bardzo wysokiego filtra, a po kilku dniach
      można zejść poniżej 20.
Pełna wersja