Udalo sie komus "przemycic" te skarby morza ?

IP: *.cable.net.pl / 192.168.4.* 10.07.03, 22:07
Egipcjanie rozporzadili zakaz wywozenia wszelkiego rodzaju muszli,
koralowcow z zwiazku z ochrona tamtejszej rafy koralowej. Z mojej
perspektywy jest to pewnego rodzaju dziwactwo, bo nigdzie indziej na swiecie
nie ma tego typu zakazu, mozna swobodnie bez zadnych ograniczen zbierac
muszelek ile sie chce. Egipcjanie strasza i ponoc sprawdzaja na granicy
bagaze w poszukiwaniu tych koralowcow. Nigdy wczesniej nie bylem w Egipcie.
Wybieram sie i nie ukrywam, ze bardzo intryguja mnie ta sprawa, bowiem nie
ukrywam ze zawsze lubialem zbierac skarby morza. A wiec odsylam do pytania w
temacie. Udalo sie wam? Nie udalo? Prosze o rzetelne i wiarygodne fakty.
    • Gość: mikarski Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.acn.waw.pl 10.07.03, 22:32
      Wywożenie koralowców jest przestępstwem. Egipcjanie zabraniają niszczyć raf
      koralowych, gdyż stanowią one ich bogactwo narodowe. Rafy koralowe są
      organizmem żywym i mają po kilka tysięcy lat (mogą być starsze od piramid).
      Niszczenie ich ich jest aktem zwykłego wandalizmu.
      Kilka dni temu tak napisałem:
      "Podobno dobrą metodą jest upakowanie wszystkiego w stalowym termosie, a
      następnie wypełnienie go na równo piaskiem z pustyni. Znam takich, którym się
      udało. Słyszałem również o takich, którzy odlecieli do Polski kilka dni później
      po zapłaceniu kiluset dolarów kary."
      Osobiście spotkałem się z przypdakiem, gdy boy hotelowy wezwał policję, gdyż
      zauważył na balkonie suszące się koralowce.
      Sam musisz podjąć decyzję, czy chcesz ryzykować.
    • Gość: an Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 15:54
      Malutki kawałek korala rosnie kilkadziesiat lat. Czy podobala Ci się łupieszcza
      polityka tego i minionych wieków, gdy kradło się wszystkie skarby egiptu i nie
      tylko (np. Grecji) - patrz np: British Museum.
      Miejsce korali jest pod wodą. Jak chcesz, to sobie zanurkuj i zrób zdjęcie!
      Prosze Cie, nie wywoź korali - po co ci one? Chęć zaznaczania swojej obecności
      w Egipcie, poprzez niszczenie rafy koralowej wynika raczej z niskich pobudek.
      • Gość: Beata Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.acn.pl 11.07.03, 20:48
        A ja wywiozłam około 5 kg pieknych muszli i nikt mi nie grzebał w torbie. Były
        zawiniete w recznik, ale po to, zeby sie nie potłukły. A przeciez przeswietlali
        torby. Ja tez uwazam, ze głupotą jest zabieranie raf, ale jesli znajdziesz na
        plazy kawałek rafy, to dlaczego mam jej nie zabrac? Przeciez ona jest i tak juz
        martwa i zasmieca tylko plażę. Chyba ktos Ci jakies głupoty naopowiadał.
        Rewizji nie miał nikt z grupy, wszystko poszło gładko i sprawnie. Zatrzymali
        jedynie moja siostre, ale nie dlatego, że miała cos w torbie, a dlatego, że im
        sie spodobała. A to są obrzydliwi, nachalni faceci, którzy nawet na lotnisku
        maja ochote popatrzeć sie na ładna dziewczynę. Dziwie sie, bo ich żony i
        dziewczyny sa całkiem, całkiem.
    • Gość: Iza Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 23:32
      Muszle i kawałki koralowca przemycają prawie wszyscy. Ze mną na wycieczce była
      starsza babka, która kupiła wypchanego krokodyla. W przeddzień wylotu
      dowiedziała się, że nie może go zabrać, a bardzo chciała. Cała grupa udzielała
      jej przeróżnych rad ( zawinąć w folię, ukształtować w formę wazonu i.t.p.).
      Zdecydowała się zawinąć go wokół swojej osoby bandażami. Gdy się poruszała
      zbyt gwałtownie z dołu spódnicy wyłaniał się ogon lub pysk z okolic dekoltu.
      Lał się z niej pot, bo temperatura była nieziemska.
      Najważniejsze jednak,że przewiozła. Ułamał się tylko czubek ogona.
    • Gość: teresaewa Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 12:37
      byłam w roku ubiegłym w Hurghadzie, przywiozłam piekne muszle wyłowione przez
      siebie i koralowce, ale muszle nie powinny być większe niż dłoń a koralowce
      mogą być martwe tzn. dużo ich pływa na rafie albo przy brzegu i mają
      ciemniejszy kolor u podstawy, ale lepiej nie przeginać i zabrać ich niewielką
      ilość. pozdrawiam
    • Gość: asiak Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 12:43
      bylam w egipcie 2 lata temu i udalo mi sie przemycic kilka muszelek i 2 sztuki
      koralowcow.o zakazie poinformowali mie i cala moja grupe opiekunowie obozu,
      dlatego chcac miec jakas mini pamiatke z rafy egipskiej staralam sie poszukiwac
      bardzo malych okazow muszelek i kiralowcow.przed wyjazdem spakowalam wszystkie
      moje wylowione skarby w skarpetki, majtki i inne ubrania!!w trakcie gdy moja
      torba podrozna byla przeswietlana przezylam najwiekszy w moim zyciu stres!!!!!
      spocilam sie niesamowicie dlatego jednak odradzam przemycania skarbow rafy!!!!
      lepiej wszytko obejrzec i zachowac ten piekny obraz w pamieci!!!!!POZDROWIONKA
    • radioaktywny Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? 12.07.03, 12:59
      Wandalowie z kraju nad Wisłą.
      A gdyby tak każdy podróżujący po naszej ojczyżnie turysta np. z Niemiec
      zabierał sobie na pamątkę bociana /obojętnie czy żywego czy wypchanego/ ?
      • Gość: Beata Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.acn.pl 12.07.03, 13:50
        Jak zywego to wróci, gorzej z tym martwym. Na całym swiecie zbieraja ludzie
        kamienie i muszelki. Nikomu to nie przeszkadza i nie ma zakazu. jakieś chore te
        egipskie obyczaje.
        • Gość: an Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.03, 09:42
          Chore jest niszczenie natury i okradanie środowiska. Po przeczytaniu tych
          postów życzę wam, zeby was złapali na granicy z tymi przemycanymi koralami,
          muszlami i krokodylami!
          I dziwicie sie, ze Polacy sa postrzegani jako bezmyślni zlodzieje?
          • Gość: Iwona Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: 89.0.1.* 15.07.03, 09:00
            An ma rację, gdyby Egipcjabue pozwolili kazdemu wywozic kawałki rafy to
            najprawdopodobniej teraz moglibyśmy sobie pojechać nad zwykłe morze i koralowce
            widzielibysmy tylko na zdjęciach. A może ktos ma ochotę zabrać sobie kawałek
            piramidy? to przecież też fajna pamiątka z Egiptu.
            a może pazurek Sfinksa???
            jakąś małą mumijkę np. Hatszepsut???
            • Gość: Beata Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.acn.pl 15.07.03, 09:26
              Droga kolezanko, tam i tak połowa raf jest juz martwa. Widać to gołym okiem pod
              wodą. Częśc z tej martwej rafy kruszy sie i jest wywalana na brzeg w czasie
              przypływu. Są to zwykłe smiecie.Powinni nam podziekować za sprzątanie plaż, a
              nie karać. ABSOLUTNIE NIE POPIERAM KOGOS KTO DOTYKA RAF ŻYWYCH I ZBIERA TAKIE
              RAFY. TU POLE DO POPISU MAJA INSTRUKTORZY, KTÓRZY POWINNI TEGO PILNOWAĆ I
              ZWYKLE TO ROBIĄ.
              • Gość: Iwona Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: 89.0.1.* 15.07.03, 09:36
                Droga Koleżanko masz absolutną rację- jest pełno martwych raf na plaży. Ma
                tylko pytanie jak facet na lotnisku ma rozpoznać czy kawałek rafy który
                przemycasz jest odłamany przez Ciebie czy odłamał się sam????
                To co wieziesz jest i tak już martwe, nie ma znaczenia czy od miesiąca czy od
                kilku godzin.
                • Gość: Beata Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.acn.pl 15.07.03, 10:09
                  Bo to zwyczajnie widać gołym okiem. Jesli zobaczysz te odłamane (ja nie
                  widziałam) i te odkruszone to myśle, ze jest różnica.
                  • Gość: Iwona Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: 89.0.1.* 15.07.03, 10:44
                    Gość portalu: Beata napisał(a):

                    > Bo to zwyczajnie widać gołym okiem. Jesli zobaczysz te odłamane (ja nie
                    > widziałam) i te odkruszone to myśle, ze jest różnica.

                    Cały dowcip polega na tym, że nie widać różnicy. Ja niestety widziałam taki
                    odłamany kawałek- jakiś ruski cep wziął sobie na pamiątke. Jak zauważyli to na
                    statku to myślałam, że go wywalą na środku morza, szkoda że tego ne zrobili.
                    Ale i tak miał za swoje bo dali gdzieś znać i miał "przerąbane".
                    • Gość: Beata Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.acn.pl 15.07.03, 10:58
                      I bardzo dobrze. Ponadto, czy nie uważasz, ze powinni sie jeszcze skupić na
                      zbieraniu butelek, puszek i starych skrzynek z dna? Tam jest tak brudno na
                      rafach, ze az sie nie chce pływać.
                      • Gość: Iwona Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: 89.0.1.* 15.07.03, 11:01
                        Tutaj bardzo mnie zadziwiłaś, byłam na kilku rafach i nigdy nie widziałam
                        żadnychśmieci, może to się zdarza na rafach koło hoteli?
                        • Gość: Beata Re: Udalo sie komus 'przemycic' te skarby morza ? IP: *.acn.pl 15.07.03, 13:50
                          A gdzie tam. Płynelismy około 1,5-2 godzin, prawie pod Sherm. Brudno strasznie,
                          ale zato były delfiny , cała rodzinka, 6 sztuk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja