czy placic bakszysz rezydentowi z gory?

IP: 80.48.65.* 12.07.03, 19:58
Przy zakupie pobytu uprzedzono nas, ze z góry na miejscu rezydentowi mamy
zaplacic 10dol. Czy to "taki kraj" (słowa pani sprzedającej) czy zwykłe
naciągactwo. Jade z Oasisa. Może ktoś mial taką sytuację, bo z tekstu
algirdasa czytam, ze mozna sie postawic.
    • Gość: asia Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.tkb.net.pl 12.07.03, 20:15
      Ja jadę z Eximem i też kazali nam płacić bakszysz rezydentowi. Podobno i tak
      później trzeba indywidualnie dawać tubylcom napiwek. Nie wiem czy warto się
      postawić. Też się nad tym zastanawiałam, ale w sumie można mieć później
      nieprzyjemności ze strony rezydenta typu, brak miejsc w hotelu itp.
      • Gość: olesia Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: odrodzenia:* / 10.50.66.* 13.07.03, 03:06
        Moim zdaniem, bakszysz jako forma napiwku nalezy sie konkretnie danej osbie za
        jej usluge.Rezydent ma swoja pensje, a napiwek ja daje osobie, ktora na niego
        zasluzyla wedlug mojego uznania. Co innego wycieczka, na ogol daje sie bakszysz
        kierowcy, przewodnikowi wtedy moze to zrobic rezydent,choc i to nie do
        konca.Nie wiem co praktykuja niektore biura ale nie dajmy sie zwariowac. Jak to
        ma nie byc miejsca w hotelu, przeciez mam wykupione wczasy czy wycieczke!! W
        zyciu nie slyszalam a troche pojezdzilam o podobnych ekscesach. Co prawda do
        Egiptu wybieram sie po raz pierwszy, ale czy duza roznica jest pomiedzy
        Marokiem czy Tunezja? Tam tez daje sie bakszysz.Pozdrawiam
    • Gość: Asia Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.tkb.net.pl 13.07.03, 10:15
      Rezydent zbiera na miejscu bakszysz, bo to podobno ma usprawnić nasz pobyt w
      Egipcie. On wie, ile i komu się należy. Tak tłumaczą biura podróży. I tak
      naprawdę nie wiemy co się dalej dzieje z tymi pieniędzmi, a to jest w
      przypadku biura o którym mówię ok. 20 dolarów od osoby. Można się domyślać, że
      znaczna część tej sumy wędruje do kieszeni rezydenta. Nie wiem czy brak hotelu
      za niezapłacenie "składki" jest dobrym przykładem, zwłaszcza przy ofercie
      pobytowej, a nie objazdowej, ale słyszałam i czytałam o różnych nagannych
      zachowaniach rezydentów.Można przecież dostać gorszy pokój, albo mieć problemy
      z miejscem w samolocie - co podobno się zdarzało Eximowi. Myślę, że każdy
      indywidualnie powinien podjąć decyzję, płacić bakszysz rezydentowi, czy się
      wyłamać. Ja się prawdopodobnie nie wyłamię, bo będę się bała, że ktoś zmarnuje
      mi wakacje, a tak przynajmniej pozostaje nadzieja, że wszystko będzie OK!
      • Gość: Gusta Ja tez mam zamiar sie postawic IP: 213.25.39.* 14.07.03, 09:40
        Wylatuje w czwartek do Egiptu, przy zakupie wyjazdu pytalismy sie w agencji
        turystycznej ktora sprzedawala wyjazd oasisa i powiedzieli nam zeby nie placic.
        Przegladalem tez katalog i regulamin i nic tam na ten temat nie jest
        wspomniane. Faktem jest ze raz dzwonilem do oasisa do Katowic i mila pani
        mowila o czyms takim ale nigdzie nie jest to naspisane.
        • Gość: Iwona Re: Ja tez mam zamiar sie postawic IP: 89.0.1.* 14.07.03, 10:28
          Pierwsze słysze o tym, że rezydentowi trzeba płacić bakszysz. Byłam w Egipcie
          kilka razy z róznymi biurami i o niczym takim nie słyszała. Prawdopodobnie jest
          to wymysł biura aby podreperowac finanse swoich rezydentów. Możecie być pewni,
          że tych pieniedzy nie zobaczy nikt z miejscowej obsługi. Ja bym nie płaciła
          (czy mają cokolwiek na ten temat w umowie, katalogu itd??????. Zawsze możecie
          powiedzieć, że napiwki będziecie opłacać sobie sami. Jeżeli chodzi o pokój w
          hotelu to można go sobie zawsze zamienić w recepcji, a miejsce w samolocie Wam
          sie należy - nikt nie robi łaski. Na miejsce w samolocie rezydent nie ma
          ABSOLUTNI ŻADNEGO WPŁYWU ponieważ nie wchodzi na lotnisko. Pozdrawiam
          serdecznie i zycze udanego pobytu.
    • algirdas Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? 14.07.03, 10:29
      Gość portalu: majeranek napisał(a):

      > Przy zakupie pobytu uprzedzono nas, ze z góry na miejscu rezydentowi mamy
      > zaplacic 10dol. Czy to "taki kraj" (słowa pani sprzedającej) czy zwykłe
      > naciągactwo. Jade z Oasisa. Może ktoś mial taką sytuację, bo z tekstu
      > algirdasa czytam, ze mozna sie postawic.

      Nie dajmy się zwariować. To, że w folderach piszą, że należy przewidzieć ok.10-
      20 USD na napiwki (bakszysz) nie oznacza to, że trzeba te pieniądze dać
      rezydentowi. Przy wycieczce objazdowej mozna przyjąc, ze rezydent opłaca
      tragarzy itp., ale przecież organizator przewiduje takie koszty więc niech nie
      wyciaga łapy dwa razy.
      Co do wycieczek pobytowych to strata pieniedzy. Ja rezydentowi nie dałem ani
      grosza, ale ostentacyjnie dałem w recepcji 5 $ za "ładniejszy pokój". Tragarz,
      który zaniósł nasze bagaże dostał "dolca" i to tylko dlatego, że nie miałem
      jeszcze "ichnich" funtów. Przychylność hotelowej obsługi zdobyłem rozdając
      kelnerom, pokojowym, recepcjonistom upominki w stylu zapalniczki, latarki, małe
      kalkulatorki itp... takie gadżety reklamowe. W hotelu czy dasz pieniadze
      rezydentowi czy nie i tak tragarz czeka na upominek.
      Płacenie bakszyszu poprzez rezydenta porównałbym do składania życzeń
      telefonicznych znajomemu poprzez zlecenie tej usługi w biurze obsługi abonenta.
      (ponoć taka usługa isnieje). Dla mnie to niegrzeczne, jak chcę komuś życzyć
      pomyślności to sam dzwonię, ale... można i tak, można i tak.

      Pagarbiai
      Algirdas
      • Gość: ka Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.07.03, 17:54
        • Gość: Kamil Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.jgora.dialog.net.pl 16.07.03, 18:12
          Sorry coś mi nie poszlo. Spróbuję jeszcze raz. Byłem z eximem w Egipcie 4
          lata temu i zbierali w autobusie dla rezydenta ale nie pamietam po ile chyba
          po 10 czy 15$. Teraz znowu lece we wtorek z eximem i jestem ciekaw czy cos sie
          zmienilo? Czy ktos byl w tym roku z eximem? biora i czy ktos sie postawil?
    • Gość: Zibi Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 62.135.1.* 17.07.03, 00:55
      NIE PŁACIĆ!!! To zwykłe naciągactwo rezydentów i operatorów turystycznych,
      którzy na przywitanie zdzierają z niezorientowanych ludzi dolary. Podobnie jest
      z wizami, na których ktoś (czyt. rezydent-biuro) zarabia krocie. Do Egiptu wiza
      kosztuje 15 dolarów i ani centa więcej. Wszystko co poza tym, jest wyłudzeniem.
      Firmy płacą hotelom i restauracjaom napiwki ale w śladowej ilości. Realia
      zarobków w Egipcie powodują, że kilka dolarów wystarczy na obsługę całego
      autobusu. A tu od każdego biorą po 20... Piękny biznes!!!
    • Gość: Ania Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 195.205.248.* 17.07.03, 14:13
      ciekawe..ciekawe, ja bylam z Alfa Star i nikt zadnego bakszyszu nie chcial,tym
      bardziej rezydentowi, to smieszne, a jezeli juz dawalismy to tylko z wlasnej
      woli chlopakowi co sprzatal nam pokoj...po to zeby sprawic mu przyjemnosc a nie
      dlatego ze musielismy...z ciekawymi biurami jezdzicie, albo my tak szczesliwie
      trafilismy :) pozdrawiam
      • Gość: katrix Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 14:17
        wlasnie w tej sytuacji nie ma nic smiesznego kiedy od przykladowej rodziny 4-
        osobowej chca wyciagnac 80 $ . rozboj w bialy dzien. Postawcie sie , tak jak
        my i przeznaczcie te kase na znacznie ciekawsze rzeczy no i pewniejsze ...
        • Gość: Ania Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 195.205.248.* 17.07.03, 14:24
          katrix masz racje....popieram a smieszne dla mnie jest to ze ludzie placa
          rezydentom cokolwiek
        • Gość: Kamil J.G. Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.07.03, 18:03
          Gość portalu: katrix napisał(a):

          > wlasnie w tej sytuacji nie ma nic smiesznego kiedy od przykladowej rodziny 4-
          > osobowej chca wyciagnac 80 $ . rozboj w bialy dzien. Postawcie sie , tak jak
          > my i przeznaczcie te kase na znacznie ciekawsze rzeczy no i pewniejsze ...


          Z jakim biurem leciałaś(eś)?
          pozdrawiam

    • Gość: Iwona Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 89.0.1.* 17.07.03, 14:41
      Zakładamy, że zapłacisz rezydentowi, on zbiera forse od wszystkich turystów (z
      różnych hoteli) i co dzieli proporcjonalnie bakszysz na hotele w zależności od
      tego ile osób z jego biura tam przebywa??????????
      To jakiś absurd.
      • Gość: M Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 15:08
        Bakszysz w Eximie jest zbierany tylko od turystów wybierających programy
        objazdowe i jest to wpisywane w uwagi na umowie z klientem /wpisujemy też
        koszt wizy. ok. 15 usd/. Przy wylotach na wypoczynek hotelowy nie ma słowa o
        bakszyszu, ale wszystkim lecącym do krajow arabskich radzę przeznaczyć trochę
        kasy na napiwki dla obsługi hotelowej. Za pare groszy czekaja was miłe
        niespodzianki.
        Nie bądźcie skąpcami. Miłego wypoczynku.
        • Gość: Ja35 Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 15:24
          Mam prośbę, żeby przedstawiciele alfa star przestali tak gorliwie go wychwalać,
          bo alfa star niczym nie różni się od innych biur. Też zmieniają hotele, mają
          wpadki na miejscu, niekompetentnych rezydentów i aż się prosicie żeby w końcu
          ktoś obiektywny o was napisał - ze nie jesteście tacy idealni za jakich sie
          podajecie. Już przeczytałem setki postów z waszym wątkiem i robi mi się
          niedobrze od tego słodzenia.
          pozdrawiam
          p.s. wyluzujcie, bo to jasno widać ze napędzacie sobie koniunkturę
          • Gość: Iwona Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 89.0.1.* 17.07.03, 15:41
            Gość portalu: Ja35 napisał(a):

            > Mam prośbę, żeby przedstawiciele alfa star przestali tak gorliwie go
            wychwalać,
            >
            > bo alfa star niczym nie różni się od innych biur. Też zmieniają hotele, mają
            > wpadki na miejscu, niekompetentnych rezydentów i aż się prosicie żeby w końcu
            > ktoś obiektywny o was napisał - ze nie jesteście tacy idealni za jakich sie
            > podajecie. Już przeczytałem setki postów z waszym wątkiem i robi mi się
            > niedobrze od tego słodzenia.
            > pozdrawiam
            > p.s. wyluzujcie, bo to jasno widać ze napędzacie sobie koniunkturę
            Sorry, ale troszkę się mylisz a może jesteś zbyt podejrzliwy. Ludzie piszą to
            co myślą, oczywiście ŻADNE BIURO nie jest "święte" ale jeżeli ktoś miał miłe
            doświadczenie z tym konkretnym to dlaczego nie może wspomnieć o tym innym?
            Dla Twojej wiadomości - pracuje w banku. A Ty z jakiego biura jesteś?
            • Gość: Ja35 Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 16:58
              z urzędu wojewódzkiego
              pozdrawiam
              • Gość: Iwona Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 89.0.1.* 18.07.03, 08:24
                również pozdrawiam
                miłego dnia
          • Gość: siciliana Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 213.146.57.* 17.07.03, 17:06
            Ja też byłam w Hurgadzie z Alfa star i nikt nie żądał ode mnie napiwku. Napiwki
            dawaliśmy sami za miłą obsługę w hotelu i naprawdę czasami bardzo się to
            opłacało. Sama wycieczka była ok, nie mam zastrzezen. Jedyne uwagi mam do
            nowobogackich polaczków którym zal było 1 funta na bakszysz. Po prostu żenada.
            W tym roku też wybieram się na wycieczkę z Alfa star tym razem do Sharm.
            Nie jestem pracownikiem Alfa star :)
            Miłych wakacji.
          • Gość: Ania Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 195.205.248.* 18.07.03, 11:38
            Gość portalu: Ja35 napisał(a):

            > Mam prośbę, żeby przedstawiciele alfa star przestali tak gorliwie go
            wychwalać,
            >
            > bo alfa star niczym nie różni się od innych biur. Też zmieniają hotele, mają
            > wpadki na miejscu, niekompetentnych rezydentów i aż się prosicie żeby w końcu
            > ktoś obiektywny o was napisał - ze nie jesteście tacy idealni za jakich sie
            > podajecie. Już przeczytałem setki postów z waszym wątkiem i robi mi się
            > niedobrze od tego słodzenia.
            > pozdrawiam
            > p.s. wyluzujcie, bo to jasno widać ze napędzacie sobie koniunkturę

            Hmmm ja wspominalam ze Alfa Star nie pobieralo zadnego bakszyszu, bo to prawda,
            i rowniez nie jestem ich agentem, mam rownie przyjemna prace :) a tak poza tym
            nie jezdzi sie na wycieczki po to by spedzac czas z rezydentem, bo nam do
            niczego nie byl potrzebny. A tak na marginesie prawda jest ze nasza rezydentka
            byla beznadziejna, wiec musielismy sobie w razie czego dawac rade sami, nie byl
            to jednak koniec swiata :) A biura jak to biura, kazdemu moze zdarzyc sie jakas
            wpadka, tam pracuja tylko ludzie.....
        • Gość: D. Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.tkb.net.pl 17.07.03, 18:30
          Gość portalu: M napisał(a):

          > Bakszysz w Eximie jest zbierany tylko od turystów wybierających programy
          > objazdowe i jest to wpisywane w uwagi na umowie z klientem /wpisujemy też
          > koszt wizy. ok. 15 usd/. Przy wylotach na wypoczynek hotelowy nie ma słowa o
          > bakszyszu, ale wszystkim lecącym do krajow arabskich radzę przeznaczyć
          trochę
          > kasy na napiwki dla obsługi hotelowej. Za pare groszy czekaja was miłe
          > niespodzianki.
          > Nie bądźcie skąpcami. Miłego wypoczynku.



          Czy mógłbyś (mogłabyś?) napisać gdzie w umowie z klientem wpisujecie cenę
          bakszyszu? Wydaje mi się, że to jest Wasz wymysł i nie jest to zawarte w
          umowie. A po drugie informujecie, że wiza wynosi ok. 18 dolarów, a nie tak jak
          sądzisz - 15. więc jest tu jakaś sprzeczność
          • Gość: P Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.07.03, 19:01
            Gość portalu: D. napisał(a):

            > Gość portalu: M napisał(a):
            >
            > > Bakszysz w Eximie jest zbierany tylko od turystów wybierających programy
            > > objazdowe i jest to wpisywane w uwagi na umowie z klientem /wpisujemy też
            >
            > > koszt wizy. ok. 15 usd/. Przy wylotach na wypoczynek hotelowy nie ma słowa
            > o
            > > bakszyszu, ale wszystkim lecącym do krajow arabskich radzę przeznaczyć
            > trochę
            > > kasy na napiwki dla obsługi hotelowej. Za pare groszy czekaja was miłe
            > > niespodzianki.
            > > Nie bądźcie skąpcami. Miłego wypoczynku.
            >
            >
            >
            > Czy mógłbyś (mogłabyś?) napisać gdzie w umowie z klientem wpisujecie cenę
            > bakszyszu? Wydaje mi się, że to jest Wasz wymysł i nie jest to zawarte w
            > umowie. A po drugie informujecie, że wiza wynosi ok. 18 dolarów, a nie tak
            jak
            > sądzisz - 15. więc jest tu jakaś sprzeczność



            Płaciliscie w autobusie?????????????
            pozdrawiam.
            • Gość: M Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 12:39

              > > Czy mógłbyś (mogłabyś?) napisać gdzie w umowie z klientem wpisujecie cenę
              > > bakszyszu? Wydaje mi się, że to jest Wasz wymysł i nie jest to zawarte w
              > > umowie. A po drugie informujecie, że wiza wynosi ok. 18 dolarów, a nie tak
              >
              > jak
              > > sądzisz - 15. więc jest tu jakaś sprzeczność


              Przy wszystkich ofertach last minute B.P. Exim /przy wyjazdach na imprezy
              objazdowe/ ma dokładnie zaznaczone - bakszysz 20 usd i wiza 15 usd. Wpisujemy
              to w uwagi na umowie uczestnictwie.
              Nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Mozna wybrać ofertę innego biura, np. TUI
              czy Neckermanna /też ma objazdowki/ który nic o bakszyszu nie pisze, a nawet
              wizę ma w cenie.
              I uwaga klienci - czytajcie dokładnie ofertę, umowę i warunki uczestnictwa, a
              wtedy napewno Wasze wakacje będa super.
              • Gość: D Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.tkb.net.pl 18.07.03, 16:18
                Przy wszystkich ofertach last minute B.P. Exim /przy wyjazdach na imprezy
                objazdowe/ ma dokładnie zaznaczone - bakszysz 20 usd i wiza 15 usd. Wpisujemy
                to w uwagi na umowie uczestnictwie.
                Nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Mozna wybrać ofertę innego biura, np. TUI
                czy Neckermanna /też ma objazdowki/ który nic o bakszyszu nie pisze, a nawet
                wizę ma w cenie.
                I uwaga klienci - czytajcie dokładnie ofertę, umowę i warunki uczestnictwa, a
                wtedy napewno Wasze wakacje będa super.

                Drogi przedstawicielu firmy Exim. Zajrzyj na 6 stronę waszego katalogu i
                przeczytaj jaką kwotę podajecie mówiąc o wizie. W ofertach wysyłanych do
                agentów też piszecie o sumie ok. 18 dolarów, a nie 15 jak twierdzisz. Mówisz
                też o tym ,że w umowie zawarta jest informacja o bakszyszu. Umowę na
                objazdówkę mam już w ręku i mogę Cię zapewnić, że nie mam tam o tym ani słowa.
                Ani w uwagach, ani też w innych punkatach!!!!! Masz rację, że można pojechać z
                innym biurem, czego w tym roku nie uczynię. A Tobie drogi przedstawicielu
                biura radzę dokładanie czytać, to co oferujecie waszym klientom, żeby tacy jak
                TY nie wprowadzali ich w błąd, wtedy na pewno wasze biuro będzie lepiej
                oceniane.
                • Gość: M Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 17:17
                  Drogi gościu "D". Informacja dla Ciebie
                  1. Koszt wizy w Egipcie jest przeliczany z funtów egipskich i w tej chwili
                  wynosi ok. 15 usd /mam ofertę przed sobą na wyloty koniec lipca i początek
                  sierpnia/
                  2. na tejże ofercie /wycieczki objazdowe - Tutanchamon, Nefretete,Sfinks, Abu
                  Simbel/ znajduje się: cena nie zawiera: Bakszyszu /ok. 20usd/obowiązkowo płatny
                  u rezydenta po przylocie, ewentualnych doplat za wycieczki fakultatywne.

                  Te informacje są także na stronie internetowej Eximu.
                  Katalog na lato 2003 był drukowany na początku roku.

                  Jesteśmy profesjonalnym biurem, więc nie staraj się nam ubliżać.
                  Kupując u nas, dostałbys pełną informację, także o obowiązkowym bakszyszu przy
                  wycieczkach objazdowych.
                  • Gość: D. Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.tkb.net.pl 18.07.03, 17:33
                    Nie staram się wam ubliżać. O bakszyszu wiem i oczywiście zapłacę, ale nie
                    jest on zawarty w żadnej umowie, tak jak twierdzisz. Nie piszecie też, że
                    płaci się go tylko przy ofertach objazdowych. I tak naprawdę bakszysz jest
                    jakimś waszym indywidualnym wymogiem, klient nigdzie nie podpisuje się i nie
                    zobowiązuje się, ze go zapłaci. Więcej ścisłości i jasności wypowiedzi!!!! Im
                    bardziej klarowne będą wasze oferty, tym mniej będzie skarg.
                    • Gość: M Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 17:52
                      Drogi gościu "D". Naprawdę bakszysz jest wpisany w ofertach wycieczek
                      objazdowych / na dole oferty w "cena nie zawiera"/ I jest to umieszczone na
                      stronie Eximu - wejdź w oferta do wydruku i otwórz. My - jako biuro agencyjne
                      informujemy o tym klienta i umieszczamy w uwagach na umowie uczestnictwa. Nasi
                      klienci dostają pełną informację o wyjeździe /łącznie ze zwyczajami panującymi
                      w krajach arabskich, koszcie biletów do obiektów poza programowych itp/, tak
                      więc, nie mamy reklamacji. Miłej podróży
                      • Gość: D. Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.tkb.net.pl 18.07.03, 18:13
                        W takim razie może jest tu jakieś nieporozumienie, bo na mojej umowie
                        uczestnictwa nie ma żadnych informacji o wizie i bakszyszu. Oczywiście o tych
                        opłatach wiem z waszych stron internetowych. Kupując waszą ofertę nikt nie dał
                        mi żadnych dodatkowych informacji, o których piszecie (zwyczaje, ceny itp.)
                        Mam jednak nadzieję, że miło z wami spędzę swój urlop.
                        • Gość: M Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 09:53
                          Drogi gościu "D",/ jak sam napisałeś/ jestem agentem m.in. biura Exim Tours i
                          napewno u nas nie kupowałeś swojej wycieczki, bo o wszystkim zostałbyś
                          poinformowany. My traktujemy swoich klientów trochę jak własne dzieci, nie
                          chcemy aby stała im się jakaś krzywda, żeby czuli się za granicą
                          zdezorientowani. Dlatego staramy się mówić im więcej niz jest zawarte w
                          katalogach, aby nie zostali czymś zaskoczeni. Jeżeli klient jest na tyle
                          cierpliwy, aby zwierzyć się nam ze swoich upodobań wakacyjnych, napewno
                          dobierzemy mu imprezę z której wróci wypoczęty i zadowolony.
                          Egipt jest niesamowity. Pamiętaj, żeby zabrać ze sobą trochę pozytywnego
                          nastawienia do świata.
                          P.S. Po powrocie napisz jak było.
                          • Gość: D Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.tkb.net.pl 19.07.03, 21:58
                            Po powrocie oczywiście napiszę jak było na wycieczce w Egipcie.
                          • Gość: D Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.tkb.pl / 10.2.11.* 17.08.03, 20:04
                            Do gościa M.
                            Na objazdówce z Eximem było prawie wszystko w porządku. Piszę prawie, bo sam
                            objazd był zorganizowany dobrze. Ale za to rezydenci i ich postawa nie są
                            chyba mocną stroną tego biura. Po przylocie do Egiptu sam widok rezydentki,
                            która sprawiała wrażenie, że jest tam za karę i stasznie cierpi, odbierał
                            człowiekowi nadzieje na miłe spędzenie urlopu. Rozumiem, jest dużo
                            upierdliwych Polaków, którzy mają wieczne pretensje o wszystko i rezydenci
                            muszą sobie z nimi radzić, ale przecież zawsze można zmienić zawód.
                            Bakszysz oczywiście był zbierany, 20 dolarów od osoby, wiza 15 dolarów.
                            Zastanawiam się czy ci biedni bagażowi itd. (personel niższej kategorii)
                            zobaczyli z tej sumy chociaż 1 funta. Biuro podróży nieźle zarabia na tym
                            tym "obowiązkowym" bakszyszu.
                            Ale ogólnie oceniam was nieźle.
                            • oryginal Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? 17.08.03, 20:27
                              Ja kwestię bakszyszu miałam dopisaną do umowy (program Nefretete), kupowałam w
                              agencji turystycznej więc nie było to dla mnie zdziwieniem.
                              Rezydenci na pewno dawali bakszysz tragarzom, kierowcom - sama widziałam.
                              Co nie zmienia faktu, że te 20 dolarów to stanowczo za dużo. Bo biorąc pod
                              uwagę, że 20 dolarów to około 120 funtów...a rezydenci mówili, że jeśli już
                              komuś chcemy dać (choć podkreślali, że nie musimy, bo oni się już tym zajęli),
                              to po funcie...A więc w ten sposób myśląc, ten nasz bakszysz powinien obsłużyć
                              120 osób :)
      • Gość: Kamil Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.07.03, 18:57
        Gość portalu: Iwona napisał(a):

        > Zakładamy, że zapłacisz rezydentowi, on zbiera forse od wszystkich turystów
        (z
        > różnych hoteli) i co dzieli proporcjonalnie bakszysz na hotele w zależności
        od
        > tego ile osób z jego biura tam przebywa??????????
        > To jakiś absurd.



        Byłaś moze z Eximem?
        • Gość: katrix Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 22:40
          bylam z Eximem .
          • Gość: katrix Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 22:46
            a swoja droga w mojej umowie nie bylo mowy o zadnym bakszyszu , nic takiego
            nie podpisywalam , a na wycieczce nagle sie dowiaduje ze mam placic 20 $ za
            jakies wyimaginowane napiwki w dodatku od osoby. Pani zbierajaca bakszysz
            probowala mnie przekonac ze jest to wyraznie napisane w katalogu Eximu , z tym
            ze ja zadnego katalogu nie ogladalam , a tymbardziej nie czytalam ogolnej
            umowy . To jest rzeczywiscie absurd zeby placic za cos o czym sie nie ma
            pojecia i podczym sie nie podpisywalo . Tu mala uwaga do jednej z
            uczestniczek , ktora byla w tym samym czasie co ja: Na drugi raz prosze sie
            nie mieszac do spraw innych uczestnikow szczegolnie jesli chodzi o pieniadze !
            To ze pani zaplacila bakszysz za cala rodzine (80$) to nie powod zeby
            zazdroscic innym , ze nic nie zaplacili !!!
            • oryginal Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? 17.08.03, 20:27
              No ale to chyba Twój błąd, że nie czytałaś ogólnej umowy. Nie uczyli że - nie
              czytałaś, nie podpisuj? ;)
        • Gość: Iwona Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 89.0.1.* 18.07.03, 08:23
          Gość portalu: Kamil napisał(a):

          > Gość portalu: Iwona napisał(a):
          >
          > > Zakładamy, że zapłacisz rezydentowi, on zbiera forse od wszystkich turystó
          > w
          > (z
          > > różnych hoteli) i co dzieli proporcjonalnie bakszysz na hotele w zależnośc
          > i
          > od
          > > tego ile osób z jego biura tam przebywa??????????
          > > To jakiś absurd.
          >
          >
          >
          > Byłaś moze z Eximem?
          Byłam z Eximem w zeszłym roku i nic takiego nie było.
          Jeżeli prawdą jest to, że pobierają bakszysz tylko od uczestników objazdówki to
          ma sens. Jak byłam z innym biurem na objazdówce (nie napisze z którym aby nie
          drażnić)to też zbieraliśmy się na bakszysz dla załogi statku. Ile tak naprawdę
          doatała załoga nikt nie wie.
    • Gość: majeranek Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 80.48.65.* 17.07.03, 23:51
      czyli suma sumarum : nie płacić. Dzięki, że mi doradziliście. macie rację,
      naciągactwo, a poza tym w umowie tego nie ma. Pozdrawiam.
      • Gość: Kamil Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.07.03, 23:39
        Gość portalu: majeranek napisał(a):

        > czyli suma sumarum : nie płacić. Dzięki, że mi doradziliście. macie rację,
        > naciągactwo, a poza tym w umowie tego nie ma. Pozdrawiam.


        A Ty kiedy lecisz i z jakim biurem?
        • Gość: bea4 Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 217.153.30.* 21.07.03, 09:29
          W sobotę wykupiłam w Eximie Nefretete i mam w umowie w uwagach wpisay bakszysz
          20 USd i wiza 15 USD.
          Pani w biurze dokładnie mnie o wszystkim poinformowała, odpowiadała chętnie na
          wszystkie moje pytania, mimo że obsługiwała mnie już po godz. 14.00 czyli po
          zakończeniu swojej pracy.
          Jadę 08.08. - może ktoś jedzie w tym terminie?
          Pozdrawiam.
    • Gość: majeranek Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: 80.48.65.* 22.07.03, 09:09
      Jade w czwartek z Oasisa. Dzieki za wszystkie rady.
      • Gość: Kamil J. G. Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.dami.pl / 172.18.250.* 16.08.03, 19:22
        Gość portalu: majeranek napisał(a):

        > Jade w czwartek z Oasisa. Dzieki za wszystkie rady.

        Byłem z eximem od 22.07 do 06.08 w hor palace. Na szczescie nie zbierali tym
        razem w autobusie podczas drogi z lotniska do hotelu!!! 4 lata temu bylem
        zeximem i placilem!! pozdrawiam wszystkich
    • Gość: Koval Re: czy placic bakszysz rezydentowi z gory? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.08.03, 15:08
      Nie daj się! Nic nie płać rezydentowi! To banda oszustów! Nic nie wiedzą i nie
      pomagają!

      Byliśmy z ECCO. Egipcjanie są super ( ale trzeba uważac ) - nie zrobią Ci
      krzywdy. Ale rezydenci to masakra....

      O wszystko pytaj w recepcji hotelowej - są mili i na pewno pomogą...

      Powodzenia!
    • Gość: evka Re: NIE !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.03, 20:25
      jak swiat swiatem, napiwki daje sie wedlug wlasnych upodoban.Nikt i nigdy nie
      bedzie za mnie decydowal, komu napiwek i za co.To jest moja dobra wola dac za
      usluge napiwek np.pokojowemu bo wiem,ze bedzie sie bardziej staral. A
      rezydent ? myslicie, ze mu da ??! Napewno nie!!! i bede miala reczniki
      zmieniane co trzeci dzien bo pokojowy nie bedzie wiedzial, ze dalam grupowo !!
      Martwilam sie, ze wybralam takie drogie biuro podrozy ale teraz sie
      ciesze.Wize mam w kosztach a o zadnym bakszyszu dla rezydenta nikt nie chcial
      slyszec.Ponadto mam pewnosc, ze wroce spokojnie do kraju....Uff,
      sorry...ponioslo mnie, bo sie najnormalniej wkurzylam.
      Buzka
      • Gość: ktos Re: NIE !!! IP: 62.135.62.* 17.08.03, 22:04
        Informuje, ze rezydenci dostaja (jest to juz wliczone w ceny wycieczek
        fakultatywnych) 30 proc. wartosci wycieczki od osoby. Przecietny rezydent
        zarabia dziennie ok. 1000 funtow egipskich....i bez napiwkow... a wlasciwie to
        placimy juz napiwki nawet nie wiedzac o tym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja