Co ma w sobie takiego Wielki Błękit?

23.09.07, 23:24
Zawsze uwielbiałem pływać, nurkować.
Ale dopiero od 2001r, czyli pierwszego pobytu w Egipcie i pierwszych
snurkowań i nurkowań zrozumiałem co to jest ten Wielki Błękit. Już
jako małolat fascynowałem się wspołzawodnictwem Enzo Maiorci z
Jacquesem Mayolem w freedivingu. Mało kto o tym ,tu w Polsce ,wtedy
wiedział(lata sześćdziesiąte).
Dopiero film Luca Bessona "La Grand bleu" (Big Blue) bodaj z 1988r
ropropagował i rozbudził u niektórych ten rodzaj sportu.Ile się
naczytałem o ich współzawodnictwie. A później o ich następcach
takich jak Pipin Ferreras i jego tragicznie zmarłej ,ślicznej żonie
(w czasie bicia rekordu-171m)-Audrey.
Co jest w tym BŁĘICIE?
Czy Was prawdziwych( nie takich jak ja-przypadkowych) nurków też tak
ciągnie do niego,jak mnie?.
Kurcze,już tyle razy byłem nad M. Czerwonym i ciągle łapie się na
tym ,że ten Błękit mnie woła do siebie.W tym roku już dwa razy tam
byłem i znowu mnie ciągnie. Nie Egipt, a Wielki Błękit. W
listopadzie kolejny raz...może już tam zostanę , tak jak Ci:
www.youtube.com/watch?v=zr5doYH5dXc
Taka moja nocna refleksja, na forum na którym tak dawno nie byłem.
Proszę o powstrzymanie sie z głupimi komentarzami.
    • miriam_73 Re: Co ma w sobie takiego Wielki Błękit? 24.09.07, 00:32
      Coś w tym jest, Zbyszku... Tyle razy widziane a jednak, za każdym kolejnym
      zanurzeniem ta głębia jednakowo hipnotyzuje i wciąga, pozwala się nieustannie na
      nowo odkrywać, zaskakuje, fascynuje codziennie od nowa.
      • deoand Re: Co ma w sobie takiego Wielki Błękit? 24.09.07, 00:58
        No tak ...a obok cmentarzyk tych , którzy zanurkowali za
        głeboko a i polskie nazwiska tez są .. nie wiem czy chciałbys
        byc między nimi ...

        uwazam , ze jest to jednak niepokojace ... góry tez wzywaja
        swoich wyznawców , morze tez , niebo tez ....

        i roznie z takimi nałogowcami bywa ...

        a może czas juz powiedziec STOP !!!!

        deo

        • platynka.iw Re: Co ma w sobie takiego Wielki Błękit? 24.09.07, 09:01
          Ej Zbyszku.... co to za koszmarne mysli, czarne wizje?
          ...
          Zycie jakie jest kazdy z nas wie... nigdy nie wiemy gdzie i kiedy nadejdzie koniec.
          Ale co-mamy siedziec w domu i czekac...???

          Czy moze lepiej brac "zycie za rogi" i ryzykowac??
          Tak robisz Ty, ja i wielu z tego forum i poza nim. Wsiadamy do samolotow,
          wchodzimy do wody, wspinamy sie w gory...

          Zbyszku-moze to glupie co napisze ale ja zawsze powtarzam "wole zginac np. w
          katastrofie lotniczej niz umrzec w domu na raka... jak co 4 mieszkaniec Polski" ;-(

          Bardzo mi zal tych nurkow... pamietam jak w Blue Hole Rzen stracil rachube czasu
          i wyszedl z wody 5 minut po czasie... a ja chwile wczesniej w chwili i zadumie
          oddawalam czesc nurkom, ktorych nazwiska widnieja na tablicach pamiatkowych...
          to bylo ogromnie dluuugie 5 minut...

          Qrcze, mialam Cie pocieszac-a udzielilo mi sie...

          Lece po herbatke.
    • wiata Re: Co ma w sobie takiego Wielki Błękit? 24.09.07, 09:46
      ...przyroda nas fascynuje, rosliny, zwierzęta żyją własnym zyciem. Pozwalają się nam podgladać, zbliżyć. Myślę, że nie powinniśmy przekraczać pewnej granicy - 1.dla dobra przyrody, 2. dla własnego dobra. Przecież my też jesteśmy częscią Przyrody i mamy swoje miejsce na ziemi ... a być kimś innym niż jesteśmy, wypierać się siebie nie warto...
      ...pozdrawiam cię, skorpionku...
      • trevally Re: Co ma w sobie takiego Wielki Błękit? 24.09.07, 10:57
        Odpowiadajac na tytułowe pytanie ;-) - Wielki Błękit ma w sobie
        spokój, taki którego nam na codzień bardzo brak. Ten spokój jest
        tam, był i będzie, a my tylko jesteśmy tam gośćmi. I jak to w
        gościach bywa - żal czasami wychodzić ...
        • scorpio1956 Re: Co ma w sobie takiego Wielki Błękit? 24.09.07, 22:11
          Dzięki Wam za wszystkie odpowiedzi.
          Bałem się , że mnie wyśmiejecie, że na starość mi po deklem coś się
          pop...ło.
          Ten Wielki Błękit to faktycznie przede wszystkim Wielki Spokój.
          Uwielbiam odpłynąć daleko w morze i zanurzyc się i wokół :pustka,
          spokój , ciszaaaaaaa i Ten Kolor. Kurde, potrafię wtedy wyłączyć na
          wiele minut.
          I te moje głupie rekordy. Nie satysfakcjonuje mnie teraz schodzenie
          z butlą. Bije swoje(pewnie śmieszne) rekordy w głębokości i w czasie
          pozostania pod wodą. Bez butli i bez pasa balastowego. Chodzi mi o
          czas i głębokość. Słuchajcie z tego powodu nawet rzuciłem palenie,
          jak dowiedziałem się , że mam sprawność płuc na 75%. 2-3 paczki
          dziennie przez ponad 30lat swoje spustoszenie zrobiły. I dzięki
          temu, że od kilku miesięcy nie palę , padły znowu, moje, prywatne
          rekordy.
          Pozdrawiam Was wszystkich i znowu znikam z tego forum na jakiś czas.
          Pa!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja