kiwigirl
04.10.07, 13:18
witajcie, właśnie wróciliśmy z Sharmu, co prawda z innego hotelu i z
przygodami typu powrót do Katowic / Krakowa zamiast warszawy... ale to jak
exim robi w balona klientów kupujących u nich hotel baron palms zakrawa na
żart...
wiec ku przestrodze kolejnych naiwnych:
wszyscy klienci którzy kupili palmsa (ponoć lepszy All inclusive, a hotel na
pewno przytulniejszy niż moloch przy plaży baron resort) dowiadują sie w
autobusie z lotniska ze jadą do barona resort. z komentarzem Mustafy ze to
hotel droższy wiec powinni sie cieszyć, ew. z komentarze ze jeśli im sie nie
spodoba Baron Resort to mogą wrócić
do palmsa.
sytuacja taka miała miejsce zarówno dwa tyg temu jak i tydzień temu.
ludzie pojechali do resortu, mimo ze zadeklarowali ze jednak wolą palmsa.
info od chłopaka który nas transferował (bo sam rezydent sie ulotnił) ze w
Palmsie nie ma miejsc, wiec będzie resort. bez opcji zmiany wyboru itp.
była awantura, klienci nic nie zdziałali, przynajmniej w dniu przylotu, bo
potem nie mieliśmy już z nimi kontaktu.
my mieliśmy zmianę samolotu, w której to "wspaniała" rezydentka Aneta
mazurkiewicz okazała sie mieć skórę grubszą jak wielbłąd, odbijało się od niej
wszystko co mówiliśmy, ewidentnie albo nie rozumiała albo nie chciała
zrozumieć naszych pytań (dlaczego lecimy do katowic / krakowa skoro mamy
potwierdzony rejs do Warszawy oraz Jak mamy wrócić do Warszawy) jej odpowiedzi
były "to nie ode mnie zależy ja nic nie wiem..." o chęci pomocy wycyckanym
klientom nie wspomnę. do ludzi umieszczonych w baronie resort nawet nie
chciała przyjechać... bo miała ważniejsze sprawy.
co istotne, to ze zapytana o nas o kwestie Baronów odparła, ze rezydenci w
egipcie o tym wiedzą ze w Palmsie nie ma miejsc, ich Egipskie kierownictwo tez
wie, wie również centrala w Polsce... wszyscy w exim wiedzą ze Baron Palms nie
ma miejsc dla ich turystów do końca października, ale nadal go sprzedają.
oczywiście na pytanie "dlaczego???" nie raczyła odpowiedzieć ;D
wiec jeśli ktoś z was planuje spędzić urlop w Baronie palms, lepiej niech
wybierze inny hotel, bo na pewno do końca października sobie w nim nie
pomieszka, chyba ze ktoś ma ochotę pomieszkać za cenę palmsa w resorcie.