Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia?

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 12:03
    • Gość: Agata Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 06.08.03, 23:02
      My byliśmy w Royal Rojana w czerwcu. Hotel jest w trakcie rozbudowy, ale roboty
      były wstrzymane i nie było to dokuczliwe. Do morza mieliśmy 185 schodków, plaża
      malutka, ale rafa przepiękna. Pokoje bardzo eleganckie, ale jedzenie
      załosne... :o(
      • Gość: krabe Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.lanet.wroc.pl 14.08.03, 22:17
        a czy poleciłabys ten hotel i pojechałabyś do niego drugi raz, sorki, że tak
        pytam ale ciekawa jestem czy warto tam jechać i nie wiem czego się mozna po
        nim spodziewać. a co masz na mysli pisząc, że jedzenie jest koszmarne???
        • Gość: agata Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 17.08.03, 16:29
          sorry, że odpisuję po Twoim wyjeżdzie,ale byłam znów poza domem.Ciekawa jestem
          Waszych wrażeń z hotelu po powrocie. W wyżywieniu najbardziej dokuczał nam brak
          owoców. W innych hotelach były ponoć soki na miejscu wyciskane z pomarańcz a
          myśmy mieli napoje w kolorze owoców (na śniadanie) Agata
          • Gość: krabe Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.lanet.wroc.pl 17.08.03, 17:14
            nie ja jeszcze nie pojechałam, dopiero 24 sierpnia wylatujemy, także spokojnie
            moge jeszcze od Ciebie wyciągnąc parę informacji:-) a jak obiadokolacje? w
            jakich godzinach? i czy było z czego wybierać? aha i napisz proszę czy
            poleciłabyś byś ten hotel innym czy też nie? wiem, że już za poźno na takie
            pytania, bo i tak tam jadę.... pozdrawiam
            • Gość: agata Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 18.08.03, 17:55
              Pierwszy raz zdecydowaliśmy się na hotel *****, więc wyobrażełam sobie, że
              najem się owoców morza, egzotycznych owoców typu mango, rambutan, czy innych
              dziwactw. A było normelnie. Sniadanie: kilke gatunków chleba, bułki, masło,
              dżemy,miód, musli,słone sery żółte,oliwki,pomidory,ogórki,słodkie bułki,krojone
              owoce-jabłka,melony w jogurcie,coś między pasztetem a szynką mieloną, sałata
              podobna do mlecza - to na zimno.Na ciepło: royal tost tzn.tosty zalane jajkim
              rozbełtanym z mlekiem, słodka marchewka, małe naleśniki z polewami,smażone
              kotleciki z soji, jajecznice smażone na życzenie z żółtym serem,cebulką,mięsem
              lub pomidorem lub wszystkim na raz.Do tego kawa,harbata i 2 rodzaje zimnych
              napojów. Obiady: 2 rodzaje zup (te były niezłe) 1.rosół 2.pomidorowa lub
              soczewicowa lub jarzynowa lub krem z kurczaka.Dalej: ryż,spagetti, pure
              ziemniaczane,marchewka gotowana, fasolka szparagowa lub kalafior czasem było
              cos takiego-jakby 6kątna cienka papryka i to jest ciekawe, dalej: ryba
              pieczona,jakieś inne mięso pieczone, jakiś gulasz. Na zimno: pomidory, ogórki,
              oliwki, sałata, smażona cukinia, smażone faszerowane bakłażany, jakaś
              sałatka.Ciasta 2-4 rodzaji:podobne do naszych z kremem oraz miejscowe
              przysmaki: ryż na mleku z rodzynkami,zasmażany makaron na słodko,budynie.
              Owoce: małe banany w kropki (czarne), zielono-pomarańczowe pomarańcze, suszone
              figi. Napoje za opłatą 1,5l woda 6 funtów lub coś innego. Niby nie żle, głodni
              nie byliśmy, ale mogły być arbuzy, brzoskwinie, winogrona, krewetki, brakowało
              mi też ciekawych sosów winegret; nie było też lodów. Nie dla jedzenia
              człowiek jedzie, ale można to połączyć. Wróciliśmy bardzo zadowoleni rafa przy
              hotelu rekompensuje wszystko. Jest piękna, jeszcze nie zdeptana. Teraz myślimy
              o Hurgadzie, żeby trochę zwiedzić kontynent, ale boję się ze po Synaju się
              rozczarujemy. Nas nie interesują dyskoteki więc lokelizacja na pustyni nam nie
              przeszkadzała. Myślę, że wrócicie bardzo zadowoleni. Lecicie z Eximem?
              • Gość: krabe Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.lanet.wroc.pl 18.08.03, 18:06
                dzięki za informacje,niestety hotele 5* w egipcie nie dorównują tym w europie.
                w zeszłym roku byłam w hurghadzie, też w hotelu 5* i jedzenie było podobne do
                tego co opisujesz w rojanie, choć na brak arbuzów i melonów nie narzekaliśmy:-)
                Ja wróciłam bardzo zadowolona z Hurghady, ale nie miałam porównania z Synajem.
                Dlatego jadę do Sharmu w tym roku, bo Egipt mnie zauroczył;-) Myśle, że jadąc
                do Hurghady wrócisz zadowolona, rafa jest piękna i nie narzekałam na brak
                kolorowych rybek, te mieliśmy juz przy samej plaży. Oczywiście sama Hurghada
                jest może brudna ale nie rózni się tym od innych krajów arabskich tj. Tunezja
                itp. Ja też nie nastawiałam się na dyskoteki i tego rodzaju wrażenia. Jest tam
                pełno knajpek a do tego wszystkiego Hurghada ma swój klimat, ale ten kto szuka
                wrażen takich jak na Majorce wróci niezadowolony i zniesmaczony. Ja wróciłam
                zachwycona :-) Napiszę po powrocie moje wrażenia z Sharmu
    • Gość: krabe Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.lanet.wroc.pl 17.08.03, 17:15
      czy w hotelu jest problem ze znalezieniem miejsca na plaży?, bo z tego co wiem
      hotel jest ogromny i ma sporo pokoi a plaża jest mała:-)pzdr
      • Gość: krabe Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.lanet.wroc.pl 18.08.03, 18:08
        aha zapomniałam napisać,tak lecimy z eximem i mam nadzieję, że z ich strony
        będzie wszystko okey.
        • Gość: agata Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 18.08.03, 19:40
          Dopiero zauważyłam,że też jesteś z Wrocławia.Pozdrowienia dla Wrocławian :o),
          Nami opiekował się świetny rezydent Abdul, Egipcjanin po studiach we Wrocławiu,
          żona Polka i na stałe też tu mieszka.Bardzo sympatyczny człowiek.
          Z dodatkowych wycieczek wybraliśmy Mega Kair, nocny marsz na G.Mojżesza i
          kolorowy kenion -to polecam, średnio podobala mi się wyspa Tiran, ale córce tak.
          Zyczę powodzenia i trzymam kciuki
          • Gość: krabe Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.lanet.wroc.pl 18.08.03, 20:27
            dzięki za pozdrowionka i ja również pozdrawiam, a skąd wiesz, że jestem z
            wrocławia? gdzieś już to napisałam na forum? bardzo możliwe... w każdym razie
            dzięki za pozdrowienia:-)opiszę wszystko po powrocie, a póki co jeszcze
            pozawracam Ci głowę tu na forum pytaniami:-) jak na razie nie mam żadnych,
            chcę już lecieć na wakacje!!! ale na pewno coś mi jeszcze przyjdzie do głowy:-)
            mam tylko nadzieję, że exim nie zrobi żadnych niespodzianek ze zmianą hotelu
            tak jak ostatnio alfa;-(
            • Gość: agata Re: Kto leci do Royal Rojana 8 sierpnia? IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 19.08.03, 18:18
              myślę, że jesteś z Wrocławia, bo obok pseudo wyświetla się "IP: *.lanet.wroc.pl
              " ja jestem z Biskupina
Pełna wersja