andrzejkolumna 15.12.07, 15:25 proszę o kilka słów na temat tego hotelu np. janusz amir , pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
janusz.amir Re: hotel sea gull 15.12.07, 16:11 Hahahaha!! Jak mnie już wywołałeś do tablicy to powiem Ci co sądzę o tym hotelu. Oczywiście traktuj moją opinię z przymrużeniem oka, bowiem jako były mieszkaniec Hurghady nie jestem obiektywny i patrzę na to miasto z perspektywy mieszkańca a nie turysty. Ale do rzeczy.... Hotel nie jest zły a jak na swoją klasę to nawet dobry. Zaletą jest( a dla mnie wadą) jego położenie w samym centrum Sakkali. Jak lubisz nocne życie a'la Las Vegas czyli ruch i knajpy to OK. Obok wychodząc po lewej masz Bonanzę czyli koncerty na żywo i browarek. Na przeciwko McDonald i KFC czyli euroamerykańskie żarełko w arabskim wydaniu. Idąc na prawo z hotelu rząd sklepików i miejscowych biur podróży, a przy syrence fajne knajpki np.Grecka. Reasumując - masz wszystko prócz ciszy - ale ludzie młodzi to lubią. Komunikacja z pod Sea Gulla idealne. Busik do Al Dahar czyli na stary bazar za 1LE. Jeżdżą z Sakkala square tj. z takiego ronda na końcu Hosni Mubarak street. Jakby jeszcze coś to pytaj. Pozdrawiam Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
kasieczekko Re: hotel sea gull 21.12.07, 20:34 a ja mam pytanie dotyczace funtow egipskich,lepiej jest placic w tej walucie czy dolarach?Jesli w funtach to wymieniac je w egipcie w jakims kantorze czy jak???Jak tam kosztuja ciuszki i owocce? Stosunkowo do polski taniej czy drozej??Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
editt1209 Re: hotel sea gull 25.12.07, 23:43 hej:) najlepiejj wymienic dolary w kantorze nie w holtelu jesli będziesz w saakali koło see gull po prawej stronie lub koło regina style:)to 2 bliskie mi kanotry ze wzgedu na położenie pełno jest sportowych ciuszków trykotek podróbek dolce cabana pumy nike dla mnie bomba:) np trykotka podrbka pumy 5 dolarów więc taniocha Odpowiedz Link Zgłoś
kasieczekko Re: hotel sea gull 26.12.07, 20:11 Witam ponownie.A co mozesz powiedziec aperopo hotelu?Wszystko za darmo w opcji all?Chinska restauracja tez??Na ktora wycieczke warto sie wybrac? Odpowiedz Link Zgłoś
editt1209 Re: hotel sea gull 25.12.07, 23:45 wwe wrześniu 1 dolar to było 5,6 funta czyli 5 funtów to np 1 pepsi powiem ze dobry przelicznik och jak kocham ten kraj już mi się marzą wakacje 2008 to an marginesie gdyby jakies pytanka to czekam Odpowiedz Link Zgłoś
janusz.amir Re: hotel sea gull 15.12.07, 19:37 Zapomniałem dodać że jeszcze masz w tym hotelu Duty Free czyli whiskacze za bezcen. Baw się dobrze. Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
colin1974 do Janusza 15.12.07, 20:00 Co byś polecił z dzieciakiem 2,5 Dana Beach czy Desert Rose ????? Odpowiedz Link Zgłoś
wp2007 Re: hotel sea gull 15.12.07, 20:12 DODAm jeszcze ,że na przeciw See Gull znajduje sie duży sklep Aba Ashra/nie wiem czy dobrze napisałem / . Jest to sklep państwowy z podanymi na towarach cenami / niskimi/ . Mozna tam kupić mydło i powidło - na pietrach przemysłówka i szmaty w suterynach spozywka. Polecam wp2007 Odpowiedz Link Zgłoś
riwiera_turecka Re: hotel sea gull 05.01.08, 21:58 Wróciłam dziś z Sea Gull z Travel Time. Samolot do Wawy opóźniony był 2 h. Do innych miast Polski i miast Europy też dziś były niezłe opóźnienia - średnio o 2 - 3 h. Hotel wielki - to fakt, wszędzie Rosjanie....w hotelu, na ulicach, w knajpach, dyskotekach...czułam się jak w Moskwie lub innym rosyjskim grodzie.... 29.12.07 na "dzień dobry" podczas nocnego zakwaterowania dostaliśmy pokój 1053 - bez balkonu, w tzw. niskim parterze, z wyjściem prosto z pokoju na niby ogród w starej części. Po półgodzinnych pertraktacjach mieliśmy już nowy pokój 5314 w nowej części hotelu - z widokiem na baseny. Standard nowego pokoju to solidne 4 egipskie gwiazdki, czego o pierwszym pokoju nie mogłabym powiedzieć... Jedzenie przez pierwsze 3 dni codziennie to samo - jak na 4* - to słabo - monotonia do kwadratu - czyżby to wina okresu sylwestrowego ??? Po 3 dniach mieliśmy już dość kurczaka w tej samej formie, wołowiny w sosie, ryby, fasoli, ziemniaków, kluchów...Kurczaka można przecież przyrządzić na mnóstwo sposobów - ale kucharz nie fantazjował i ciągle było to samo - i na obiad i na kolację....Kolejne 3 dni to minimalne zmiany w jadłospisie - ale wszystko i tak oparte na tych samych składnikach...Jedynie desery jakimś cudem się zmieniały... Co do alkoholi w wersji All - nie mam zastrzeżeń - wiadomo krajowe wyroby, ale z tego co wszyscy mówili polewali barmani solidnie i nikt nie narzekał ;-) Plusem hotelu było też położenie - w centrum - wszędzie blisko, a tej głośnej wrzawy ulicznej w hotelu jednak słychać nie było - no chyba, że ktoś miał okna pokoju na ulicę - wtedy nie zazdroszczę - a sporo osób się skarżyło że mają dość szczególnie klaksonów ;-) Miałam wrażenie, że Hurghada to miasto taksówek. Centrum obecnie rozkopane - trzeba uważać żeby przy chodzeniu po chodnikach nie skęcić nogi - wszędzie mnóstwo kabli, rur i starego zerwanego chodnika. No ale lepszy remont w zimowej porze, niż w lato - kiedy będzie o wiele więcej turystów. Pozdrawiam, Asia Odpowiedz Link Zgłoś