Sea Gull Beach?

IP: *.gorzow.mm.pl 10.08.03, 17:54
Czy to dobry hotel proszę o wszelkie informacje dziękuje.
mój mail: dinokajman@o2.pl
    • Gość: johny Re: Sea Gull Beach? IP: *.acn.waw.pl 10.08.03, 20:37
      Sea Gull w Hurghadzie - nie byłem w pokoju, ale oglądałem ogród i basen
      1. lokalizacja - centrum dzielnicy Sekkala, tuż obok supermarketu (z kasami
      fiskalnymi) Abu Ashara. Okolica bardzo hałaśliwa z mnóstwem sklepików, knajpek
      itp.
      2. hałaśliwość okolicy nie powinna przeszkadzać jeżeli otrzyma się (myślę, że
      wystarczy 5$) pokój z wyjściem na ogród
      3. pokoje są dosyć głupio ustawione. hotel jest w kształcie litery E i mozna
      zaglądać na sąsiedni balkon. Są również pokoje ładnie położone, ale nie ma ich
      wiele.
      4. bardzo ładny ogród z amfiteatrem.
      5. ładny czysty basen
      6. plaża - rok temu byłem obok w Regina Style więc plaża będzie podobna. nie
      należy spodziewać się rafy koralowej.
      • Gość: Przemo Re: Jonny IP: *.gorzow.mm.pl 10.08.03, 21:44
        Bardzo dziękuje za te info. Specjalnie wybrałem bliskość centrum co powinno
        ograniczyć troszeczkę koszty pobytu.
        Nie wiesz przypadkiem jakie tam są ceny owoców i czy kamerę video można
        zostawiać w recepcji?
      • Gość: Przemo Re: Johny IP: *.gorzow.mm.pl 10.08.03, 21:48
        I jeszcze pytanie czy możesz opisać krótko hotel Regina z doświadczenia i ile
        płaci się tam za napoje do kolacji?
        Dzięki.
        • Gość: johny Sea Gull, Regina Style, Pacha Cataract, Sea Star IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 22:37
          Moje spostrzeżenia "balkonowe" w Sea Gull, oparłem na podstawie obserwacji
          budynku. Tak jak napisałem, nie byłem w pokojach tylko w ogrodzie, z którego
          można przyjrzeć się rozkładowi hotelu.
          Za dużą butelke wody do kolacji zapłacisz zapewne 6 funtów (3,6 zł) w każdym
          hotelu.
          Nie znam cen owoców, gdyż w ogóle ich nie kupowałem.
          Jeżeli chodzi o kamerę video, to ja zostawiałem w pokoju (hotel Sea Star), nie
          obawiając się o kradzież. Dla Egipcjan praca w hotelu jest wielkim przywilejem,
          na wiele lat życia. Wątpię, by któryś ze sprzątaczy zaryzykował kradzież.
          W Regina Style (dawniej Helnan Regina)jedzenie jest bardzo monotonne, ale nie
          najgorsze. Codziennie to samo. Na trzeci dzień będziesz już znudzony. Natomiast
          ogród jest przepiękny. Proponuję pokoje na pierwszym pietrze w bocznych
          skrzydłach z widokiem na ogród. Standard pokoi jest delikatnie mówiąc średni -
          popękana terakota, niedomykające się okna. Byłem tam rok temu. Wtedy był
          prowadzony remont w budynku głównym, na parterze i pierwszym piętrze, po lewej
          stronie patrząc w stronę plaży. Myślę, że warto dać kilka dolców na pokój w tej
          właśnie lokalizacji (o ile remont został zakończony)
          Tuż obok Regina Style (za płotem) jest Le Pacha Cataract. Popytaj na forum.
          Może ktoś tam był. Ma 5 gwiazdek, ale na pierwszy rzut oka wygląda dosyć
          przeciętnie. Różowy budynek w stylu arabskim z zielonymi drewnianymi
          okiennicami. Basen jest dosyć mało przekonujący. Ponadto przed basenem jest
          tablica o zakazie kąpieli po godz. 20. (W Sea Star jest tak samo, ale można
          pływać do 24). Wejście do Pachy jest mało ciekawe, ale być może hotel ma inne
          zalety.
          Sea Star jest przynajmniej o jedna klasę lepszy od Regina Style. Niestety jest
          troszeczkę na uboczu, jakieś 2 kilometry od centrum dzielnicy Dahar (na oko ok.
          5km na pólnoc od Sea Gull).
          Jeśli lubisz nocne życie to zdecydowanie polecam hotele w Sekkali.
          • Gość: Przemo Re: Sea Gull, Regina Style, Pacha Cataract, Sea S IP: *.gorzow.mm.pl 11.08.03, 23:01
            Dzięki Johny!
            Już wykupiłem wczasy w Sea Gull Beach 30,09,2003 z Exim Tours mam nadzieje że
            to dobry wybór kurcze nie wiem o co pytać ale pewnie jutro coś wymysle.
            Odwiedż mnie tu jeszcze bo będe miał pytania trzymaj się.
    • Gość: Ewa Re: Sea Gull Beach? IP: 217.153.60.* 11.08.03, 09:32
      Cześć
      byłam w tym hotelu w ubiegłym roku we wrześniu. Nie zauwazyłam żadnych
      problemów z zaglądaniem na sąsiednie balkony. W pokojach, tak jak i w całym
      hotelu czysto. Ręczniki sa wymieniane codziennie, pościel też. Plaża jest
      czysta a jedzenie dobre.
      Polecam.
      Ewa
      • Gość: Przemo Re: Sea Gull Beach? IP: *.gorzow.mm.pl 11.08.03, 18:39
        Serdecznie Ci dziękuje Ewo!
        • Gość: Ewa Re: Sea Gull Beach? IP: 217.153.60.* 12.08.03, 09:35
          Przemo, gdybyś miał pytania co do hotelu itd. to Ci chetnie odpowiem.
          • Gość: Przemo Re: Ewa IP: *.gorzow.mm.pl 12.08.03, 20:08
            Hej! Ewuniu mam pytania oto one:
            - jak w sea gull z ręcznikami- czy mozna tam gdzies przechowac kamere video
            - ile kosztuja napoje do kolacji i czy do sniadania tez trzeba je kupic
            - ile kosztuje wynajecie sejfu na 2 tyg.
            - czy tam jest duzo polakow
            - czy po centrum bezpiecznie jest chodzic z dziewczyna czy z jakas grupa
            - jaka jest plaza przy hotelu? (czystosc, wielkosc, lezaki itd.)
            - z jakiego biura jechalaś
            pozdrawiamy serdecznie

            Przemek i Aga
            • Gość: Ewa Re: Ewa IP: 217.153.60.* 13.08.03, 09:49
              Cześć
              ja byłam z Selectours, ale lecieliśmy czarterem razem z Eximem, poza tym na
              naszym kursie nurkowania było sporo ludzi z Eximem i byli bardzo zadowoleni.
              Co do samego hotelu- jest rzeczywiście w samym centrum, blisko do knajpek i na
              zakupy. Po centrum i okolicy chodziliśmy samo tj. ja z moim chłopakiem -
              miejscowi oczywiście trochę zaczepiają ale są to słowne zaczepki, więc nie ma
              problemu. Poza tym jak dziewczyna jest z chłopakiem to trzymają się na dystans.
              sama chodzić po mieście bym nie próbowała, bo samotne dziewczyny są traktowane
              jako potencjalne poszukiwaczki przygód.
              Teraz o samym hotelu - my mieliśmy wykupione dwa posiłki - bardzo duży bufet z
              różnym jedzeniem, każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie o której
              przychodziliśmy zawsze było wszystko. Obsługa na poziomie, sprawna. Do śniadań
              są napoje kawa herbata i soki (napoje nie soki naturalne). Do kolacji trzeba
              dokupić - my wydawaliśmy ok. 10 funtów na kolację - np. na dwie cole itp.
              Obok hotelu jest zarówno supermarket jak i mały sklepik, gdzie coca-cola chodzi
              po ok. 2 funty. Jest wprawdzie napisane aby nie wnosić nic z jedzenia i napojów
              do hotelu ale my wnosiliśmy bez problemu - nie miała miejsca sytuacja, w której
              sprawdzaliby nam torby - fakt, że nie znosiliśmy dużo, tyle żeby mieć coś w
              lodówce.
              Pokoje są czyste, ręczniki i pościel wymieniane codziennie. My zostawialiśmy
              napiwki ok. 1-2 funty na dzień, ale nie co dzień tylko np. raz na tydzień
              więcej, więc sprzątanie ewidentnie nie było uzależnione od otrzymania napiwku
              przez obsługę. Sejfu nie wynajmowaliśmy - sprzęt trzymaliśmy w pokoju, tak jak
              i pozostałe rzeczy i nic nam nigdy nie zginęło. Ale może byliśmy trochę
              nierozważni:)
              Plaża i baseny są czyste. Są leżaki czyste i jest ich na tyle dużo, że bez
              problemu można znaleźć miejsce dla siebie. Przy plaży otrzymujesz ręczniki
              plażowe- też są czyste- wzięliśmy wprawdzie własne, ale i tak potem braliśmy te
              z plaży, bo własne się przecież szybko pobrudziły... Oj chłopak jeśli nie
              byliśmy na morzu tylko w hotelu, grał w siatkówkę plażową w ramach animacji i
              bardzo to sobie chwalił.

              Generalnie było bardzo fajnie, za dwa tygodnie znów jedziemy do Hurghady
              ponurkować i nawet był moment gdy myśleliśmy żeby jeszcze raz pojechać do tego
              hotelu - no ale próbujemy nowego, żeby się nie powtarzać. Spotkałam wprawdzie
              dwóch Polaków, którzy narzekali na hotel ale prawdę mówiąc obawiam się, że to
              typy które wszędzie by narzekały. Nam się bardzo podobało.
              A Polaków było trochę, więcej Rosjan - ale nie stanowiło to przeszkody w miłym
              wypoczynku, którego Wam serdecznie życzę!
              Ewa
              • Gość: Przemo Re: Ewa IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.03, 19:45
                Hej! I wszystkiego dobrego Ewo dla Ciebie!
                Bardzo konkretnie mi to opisałaś jeszcze raz dzięki.
                Jak coś mi wpadnie do głowy to jeszcze Cię spytam dobrze?
                To pa.
Pełna wersja