Lot powrotny do Europy z Izraela?

22.02.08, 22:59
Witam.

Planuję następującą "operację":
polecę do Egiptu lotem czarterowym,
natomiast lot powrotny wykupię sobie
już z Tel Awiwu w Izraelu.
Co myślicie - czy to dobry pomysł?

Po pierwsze, ceny są naprawdę
atrakcyjne - chodzi mi akurat o
loty do Wielkiej Brytanii.

Po drugie, dzięki temu mogę
(przynajmniej teoretycznie)
uniknąć tego dziwnego przepisu,
według którego przy pobycie dłuższym
niż 3 miesiące nie można wracać
lotem czarterowym.

Co sądzicie o tym pomyśle z lotem
powrotnym z Izraela? Czy mogą być
jakieś trudności z przejściem
przez granicę egipsko-izraelską?
Nie potrzebuję żadnych wiz na
takim przejściu, prawda?

Z góry dziękuję za opinie
i przydatne informacje.

Pozdrawiam.
    • absztyfikant przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczna 02.03.08, 14:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47618&w=75728769&a=75728769
      • morlokh Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 04.03.08, 05:39
        Absztyfikant, nie ściemniaj ludziom.
        Granica lądowa Egipt - Izrael, to normalne przejście graniczne, oczywiście
        "normalność" należy pojmować według lokalnych standardów.
        • absztyfikant Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 05.03.08, 14:53
          to tez mozna stopniowac:

          www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3502880,00.html
          www.thebulletin.us/site/news.cfm?newsid=19290308&BRD=2737&PAG=461&dept_id=618959&rfi=6
      • miriam_73 Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 04.03.08, 09:48
        ABsztyfikant, z całym szacunkiem, ale nie wyisuj farmazonów i nie strasz ludzi.
        Podstawowa sprawa - sprawdź sobie napierw na mapie Gaza versus Przejście w
        Taba/Ejlat,dalej, sprawdź gdzie i kiedy cokolwiek się działo. Jeżdżę do Izraela
        przez Tabę przynajmniej 1-2 w roku więc sorry, ale nie siej paniki i
        dezinformacji. Na granicy w Ejlacie nie spodziewałabym się problemów, a co
        najwyżej dodatkowych pytań i szczegółowej kontroli bagażu (zwłaszcza jeśli masz
        np. rezerwację noclegu, bilet, nigdy wcześniej nie miałeś kłopotu na granicy z
        Izraelem i nie przekroczyłeś dozwolonego czasu pobytu), natomiast nie wiem jak z
        Ben-Gurionem. Będziesz tylko wylatywac z Izraela, przybywszy z kraju
        arabskiego. Nie wiem, jak to chodzi, tzn. czy ci od security nie będa
        podejrzliwi. Skontaktuj się może z ambasada i popytaj.
        • absztyfikant Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 05.03.08, 14:46
          Taka informacje podal Szin Bet pare tygodni temu.
          • miriam_73 Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 05.03.08, 16:57
            To znaczy co podał? Nie zbliżajcie się do Ejlatu i Taby bo niebezpiecznie
            jest???? Co jest niebezpieczne??? Jeśli już to problem dotyczy odcinka lądowej
            granicy w poblizu Gaza Strip, a nie południa, bo z Gazy raz po raz strzelają z
            kassamów. Sderot przecież regularnie obrywa.
            • adam.2008 przekroczenie granicy Egipt-Izrael 05.03.08, 17:35
              Widzę, że w wątku pojawiła się dyskusja
              na temat bezpieczeństwa w tym regionie.

              Czy mogę jednak prosić o jakąś radę
              odnośnie samego przejścia granicznego
              między Egiptem a Izraelem? Czy będę
              mógł swobodnie przedostać się do
              Izraela i dostać się na lotnisko w
              Tel Awiwie? Jakie dokumenty są potrzebne
              na granicy? Znacie może jakieś dobre
              połączenia autobusowe między granicznymi
              miejscowościami a Tel Awiwem?

              Pozdrawiam.
              • miriam_73 Re: przekroczenie granicy Egipt-Izrael 05.03.08, 19:00
                Adam, na granicy jest Ci zasadniczo potrzebny tylko paszport. Oczywiście służby
                moga zapytać np. o bilet lotniczy, czy o środki na utrzymanie na czas pobytu na
                terenie Izraela, zapytać o plan i cel pobytu (warto np. miec orientację co do
                połączeń z Ejlatu dalej czy np. kupiny przez net bilet na samolot Arkia z Ejlatu
                do Tel Avivu) , pytać o znajomych czy rodzinę "tam", sprawdzić bagaż, zadać
                standardowe pytania dotyczące bezpieczeństwa (o broń, przedmioty otrzymane od
                innych osób itp.). Może to potrwać, być dość drobiazgowe i wydawać się
                upierdliwe, ale oni takie mają procedury. Ludzie w Tabie są dość pryncypialni,
                czasem mogą się wydawać trochę obcesowi, ale trzeba po prostu podejść do tego
                spokojnie, z usmiechem i wyrozumiałością, bo naprawdę nie robia tego ze
                złośliwości. Na wyjściu z terminalu po celnikach, security i paszportach
                dostaniesz podbitą fiszkę którą się na zewnątrz przy zupełnie "zewnętrznym"
                wyjściu do przystanku autobusowego/parkingu oddaje osobie która "reguluje
                ruchem". Decyzja zawsze należy ostatecznie do służb granicznych i one decyzują o
                wpuszczeniu danej osoby. Arbitralnie. Bezpiecznik powie nie i kicha. Przyznam,
                że wprawdzie nie widziałam nigdy w Tabie sytuacji odmowy wjazdu, ale nie mogę
                niczego zagwarantować ;-)Przypuszczalnie takie wypadki się zdarzają.

                Naprawdę najlepiej zadzwoń do wydziału konsularnego na Krzyckiego i spytaj u
                źródła jak w Twoim scenariuszu może to wyglądać. Oni naprawdę nie gryzą, starają
                się być życzliwi i wyjaśnić wszelkie wątpliwości.

                Pozdrawiam i udanej podróży.
                • absztyfikant Re: przekroczenie granicy Egipt-Izrael 05.03.08, 20:18
                  Z Eilatu masz mnostwo autobusow do Tel Avivu. Linia 394 firmy Egged:

                  www.egged.co.il/Eng/
            • absztyfikant Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 05.03.08, 20:14
              Odradzaja jezdzenie na Synaj po tym jak ludnosc gazanska
              rozpierniczyla mur miedzy Gaza a Egiptem. Granica z Izraelem jest
              szczegolnie narazona na wszelkiego rodzaju "piguim", czyli zamachy
              terrorystyczne.
              • miriam_73 Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 05.03.08, 21:02
                Absztyfikancie jeszcze raz zadam pytanie, bo widać brakuje mi wyobraźni i
                wiedzy: w jaki sposób z faktu, że Palestyńczycy mogą się nielegalnie
                przedostawać z Gazy do Egiptu wpływa na fakt przekraczania przez Polaka granicy
                lądowej w Ejlacie/Tabie, a ściślej na bezpieczeństwo przekraczania takiej
                granicy? Owszem wzrasta groźba zamachów w miejscach pobytu Izraleczyków (vide
                casus hotelu Hilton w Tabie bodaj 3 lata temu, w 2005?) w Egipcie tudzież w
                samym Izraelu (piekarnia w Ejlacie w ub. roku?) ale co to to ma do przekraczania
                granicy w kierunku do Izraela (poza standardowo podwyższoną w takich wypadkach
                "upierdliwością")?
                • absztyfikant Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 06.03.08, 09:25
                  Moze wplywac, Szin Bet tak uwaza i ja tez tak uwazam.

                  Terrorysta nie patrzy w paszport. Uwazam, ze moim obowiazkiem jest napisanie
                  tego, co czytam w izraelskiej prasie. Malo to turystow europejskich zginelo w
                  Egipcie z rak terrorystow? Nie twierdze, ze musi sie stac cos zlego, ale
                  przypominam, ze w tym regionie trwa wojna Hamasu z Izraelem.
                  • miriam_73 Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 06.03.08, 10:15
                    ABsztyfiant, zacznij ty czytać ze zrozumieniem... Co wspólnego ma fakt, że Szin
                    Bet odradza Izraelczykom podróże na Synaj ze względu na zagrożenie
                    terrorystyczne z faktem przekraczania przez Polaka granicy egipsko-izraelskiej
                    (w kierunku DO IZRAELA) i bezpieczeństwm tegoż przekraczania, w drodze na
                    lotnisko w Tel-Avivie? Możesz mi to wytłumaczyć?
                    A to, że w Egipcie jest zagrożenie terrorystyczne, nie jest niczym nowym.
                    Jedynie teraz w okolicach Purim i potem Pesachu trzeba szczególnie uważać, tam
                    gdzie przebywają turyści z Eretzu, bo będzie ich pewnie nieco wiecej.. I tyle.
                    • absztyfikant Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 06.03.08, 17:05
                      A to wynika, ze Synaj jest teraz szczegolnie niebezpieczny.

                      Spojrzmy sobie na mape:
                      www.lib.utexas.edu/maps/middle_east_and_asia/sinai.jpg
                      Myslisz, ze tylko Izraelczycy sa w niebezpieczenstwie?

                      Przypominam ci, ze po Synaju ciagle paletaja sie hamasowcy z Gazy.
                      www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1204546400869&pagename=JPost%2FJPArticle%2FShowFull
                      news.xinhuanet.com/english/2008-02/26/content_7674051.htm
                      Przez Synaj wlasnie idzie gigantyczny szmugiel broni, materialow wybuchowych,
                      narkotykow i nielegalnych uchodzcow z Afryki. To bardzo niebezpieczny rejon
                      swiata. Egipcjanie w ogole sa strasznie wsciekli na Hamas, bo po rozwaleniu muru
                      z gaza nie tylko wdarli sie na ich teren w niecnych zamiarach, ale i zalali
                      tamtejsze sklepy falszywymi dolcami.

                      A to co mowi Szin Bet nalezy traktowac powaznie. Nie wszystko co wiedza idzie
                      przeciez na pierwsze strony gazet.

                      P.S.
                      Wciagnalem Cie na liste naszych forumowiczow. Jesli taka metoda rekrutacji Ci
                      sie nie podoba, to daj znac:))))

                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47618
                      ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
                      • absztyfikant Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 06.03.08, 17:06
                        Sam chcialem jechac na Synaj kilka tygodni temu, ale zmienilem plany.
                        • miriam_73 Re: przemysl to, ladowa granica jest niebezpieczn 06.03.08, 18:25
                          Bez przesady. Jeżdżę na Synaj zwykle 2-3 razy w roku, zwykle z min. jednym
                          wypadem do Izraela, byłam w regionie nawet w czasie wojny libańskiej czy
                          zamachów w 2005 r w SSH i wcale nie uważam, żeby poziom bezpieczeństwa był różny
                          od tego w londyńskim metrze czy madryckim pociągu podmiejskim. Tak długo jak ma
                          się świadomość, że narażone sa ewentualnie hotele, w których urlopują
                          Izraelczycy (a nie są to wszystkie hotele), nie sądzę by poziom zagrożenia
                          odbiegał od tego, jak istnieje zazwyczaj. Jasne, wszystko się może zdarzyć,
                          rzecz tylko w tym że wcale niekoniecznie w Sharmie czy Dahab czy gdziekolwiek
                          indziej na wybrzeży Aquaba (zresztą ostatnie zamachy nie były skierowane przeciw
                          turystom a miejscowym, chodziło o destabilizację polityczną przed wyborami),
                          tylko w domu za rogiem, czy w knajpie w Netanyi lub Tel Avivie (tfu, odpukać,
                          wystarczy że raz to widziałam).

                          Ps. Judaica, Erec i resztę mam w Ulubionych. Tyle że mam deficyt czasu :)
                          Anyway, dzięki.
                      • absztyfikant hahaha 06.03.08, 17:42
                        Wlasnie zauwazylem, ze figurujesz na liscie. Zbyt rzadko sie odzywasz i
                        wylecialo mi to z glowy:)
                      • janusz.amir Re: absztyfikant 06.03.08, 17:55
                        Zgadzam się z tym co napisała Miriam.
                        Przejście z Egiptu do Izraela jest bardzo bezpieczne.
                        Dlaczego piszesz że bojownicy Hamasu się pałętają?? Hę!!
                        Czyżby propaganda Szin Bet tak na Ciebie podziałała?
                        Zawsze okupant przeinacza fakty na swoją korzyść a przecież wiadomym jest że to
                        Izrael okupuje ziemię palestyńską.
                        Dlatego to co podaje Szin Bet nie można traktować jako fakty a tylko jako
                        syjonistyczną propagandę.
                        • absztyfikant Re: absztyfikant 06.03.08, 20:33
                          Propagande? Tych sqrwieli z Hamasu wladze Egiptu czy nawet prezydent Autonomii z
                          Fatahu uwaza za terrorystow adokacino hamasowski.


                          Tutaj masz troche faktow:
                          www.terrorismawareness.org/what-really-happened/
                          • absztyfikant Re: absztyfikant 06.03.08, 20:38
                            Twoi bojownicy postrzelali sobie ostanio do pracownikow YMCA w Gazie i wysadzili
                            bibliteke w powietrze. Porwali straznikow i nikt nie wie co sie z nimi stalo. I
                            nie nazywaj ich bojownikami. USA, Izrael, Polska (i cala UE) uwaza tych
                            hamasowskich drani za organizacje terrorystyczna. Poniatna? Kilkanascie minut
                            temu byl nowy zamach w Jerozolimie. Mnostwo zabitych i rannych dzieci w szkole.

                            Ad matai Miriam?
                            www.youtube.com/watch?v=nBVmoyNW-OE
                            • miriam_73 Re: absztyfikant 06.03.08, 21:13
                              lo joda'at :(
                              • absztyfikant dzicz:((((((((((((((((((((( 06.03.08, 22:16
                                www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3516031,00.html
                                ==
                                ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
                          • miriam_73 Re: absztyfikant 06.03.08, 20:50
                            Panowie, jak chcecie pogadać o polityce w kontekście bliskowschodnim, to
                            zapraszam na forum Świat albo na fora bliskowschodnie (np. Erec Israel, Bliski
                            Wschód, Kraje Arabskie czy cokolwiek innego). Egipt jest turystyczny. Możemy
                            pogadac o bezpieczenstwie turystów, ale o syjonizmie, okupacji i paru innych
                            rzeczach to nie ten adres. Ja się sama, jako wnuczka starego Bundowca ugryzłam w
                            klawiaturę, żeby nie napyskowac Januszowi :)))
                            • absztyfikant Re: absztyfikant 06.03.08, 20:55
                              To sie nie gryz. Tymczasem niech sobie Janusz obejrzy jak telewizja hamasowska
                              indoktrynuje dzieci gazanskie i wychowuje je na zamachowcow-samobojcow:

                              www.youtube.com/watch?v=qSwpAX1xvrc&feature=related
                              www.youtube.com/watch?v=G4zgURMOZ6k
                              www.youtube.com/watch?v=8dPb1bF-s4M&feature=related
                              Nie da sie oddzielic terroru od turystyki... Hamasowska dzicz nie zabija
                              wylacznie Zydow. Turystow rowniez, a ostatnio najbardziej lubi zabijac Arabow z
                              Fatahu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja