Gość: NETRUNNER
IP: 81.210.81.*
25.08.03, 14:38
Witam.
Bylem tydzien w Sheratonie w El Gouna z Big Blue. Nasza rezydentka byla
Karina. Zwiedzilismy wszystko co zdarzylismy (kair, luxor, nurkowanie,
giftun). W zwiazku z tym ze na ogol slyszy sie opinie negatywne, chcialbym
troche w druga strone odbic ten trend.
Bylo super!
Hotel 1 klasa. Dostalismy to co wykupilismy, bez stresu i nerwowki. Dobry
pokoj, dobre zarcie, czysto i wygodnie.
Wycieczki byly dobrze zorganizowane i zadowoleni jestesmy z przewodnikow i w
ogole z prowadzenia tych wycieczek. Ceny okazaly sie troche tansze niz w
Polsce nam zapowiadali, a lokalne biuro w el gouna mial duzo drozej.
Kupilismy od rezydentki, bo bylo: 1. taniej, 2. lokalne biuro mialo tylko
folder w centrum informacji wiec nawet nie bylo z kim sie targowac 3. do
hurghady daleko
Rezydentka Karina:
Po tym forum nastawiony bylem negatywnie i nie chcialem miec z nia nic
wspolnego. W rzeczywistosci okazalo sie ze dba o klientow, stara sie i jak
sie przyjrzec to naprawde poswieca sie pracy. Odebrala, zakwaterowala, byla
coddziennie, duzo opowiedziala, byla na jednej wycieczce i odwiozla na
lotnisko. Bylismy kiedys z TUI na cyprze i tam to bylo dno w porownaniu z
tym. Szczegolnie ze miala klopoty z zakwaterowaniem kilku ludzi z samolotu
(znane przesuniecia w hotelach) i widac bylo ze nie jest jej lekko. Ludzie ja
wyzywali za zlamanie umowy, a centrala w Polsce miala to gdzies.
Podziekowania dla rezydentki Kariny (Big Blue El Gouna).
Jak wspomnialem kilka osob muialo przesuniecie do innego hotelu z powodu
braku miejsc. Oczywiscie rezydentka jest odpowiedzialna za wizerunek firmy i
ja reprezentuje, ale kicha byla poniewaz ludzie mili do niej pretensje
straszne (normalne). a ona juz wczesniej zglaszala to centrali w Polsce i nie
dostala pomocy. Po prostu zglosila klopoty, a big blue wyslalo i tak klientow
i na nia zrzucilo problem co z nimi zrobic. Na moze troche pomogl fakt ze
wydzwanialismy do biura i troche aferowalismy sie w zwiazku chociazby z pozna
godzina odlotu. Pewnie zanotowali "uwaga klient aferujacy sie" i dzieki temu
wyjazd byl prawie idealny.
Tak wiec rad garsc:
- big blue ok
- rezydentka karina - bardzo zadowoleni
- warto zrobic afere w big blue przed wyjazdem
- sheraton super
- el gouna spokojna ale fajna
- obowiazkowo giftun i nurkowanie i to z rurka i okularami
- jedzenie bardzo dobre
- goraco (przynajmniej w sierpniu)
- uwaga na slonce
- specyficzna kultura tubylcow, ale do zaakceptowania
- ogolnie tanio
- nie oszczedzajcie na hotelu. znajoma z la perla jadla obiad na zewnatrz bo
tam ciagle to samo i niezbyt dobre.
- rafa koralowa i ryby "A MUST SEE"
- skuterow prawie brak ;-)
- WARTO POJECHAC
NETRUNNER
www.skutery.net