Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie lecę

04.03.08, 09:47
Na początku lutego zarezerwowałem 2 miejsca na dwutygodniowe wczasy
w Dahab w terminie 02.04.08 - 16.04.08. Wpłaciłem zaliczkę,
zaplanowałem urlop. Dwa dni temu otrzymałem wiadomość że hotel nie
powierdził rezerwacji i biuro proponuje mi inny hotel w tej samej
cenie. Ponieważ proponowany mi hotel ma gorszą opinię, jest położony
10 km od centrum nie zgodziłem się. Gdy chciałem zmienić datę wylotu
na późniejszą (ale też w kwietniu, bo tylko w tym terminie moge
lecieć) okazało się że nie ma już miejsc, bo wszystkie zostały już
zarezerwowane ! Biuro więc sprzedawało przysłowiowego kota w worku,
zniweczyło moje plany na wakacje w tym terminie powiadamiając mnie
miesiąc przed wylotem w sytuacji gdy inne biura już nie mają wolnych
miejsc w kwietniu ! Czy w tej sytuacji mogę podjąć jakies kroki
prawne wobec biura które nie wywiązało sie z umowy ?
    • caddi Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 09:50
      Na Twoim miejscu (nie byłem) ale gdyby mnie coś takiego spotkało na
      PIŚMIE prosiłbym o rezerwację w interesującym Cię terminie w innym
      hotelu tej samej klasy bądź wyższej (oczywiście bez dopłaty) bądź
      postraszył ich zgłoszeniem sprawy do biura ochrony konsumenta czy
      jakoś tak.
      A tak na marginesie -coż to za "wspaniałe" biuro? (nasuwa mi się
      Triada ale...)
      • jagoda-naj Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 10:01
        Bardzo przykre! mam nadzieję,że nas coś takiego nie spotka/lecimy z Kopernikiem
        w maju/,a tak na marginesie,to na twoim miejscu nie rezygnowałabym z wakacji i
        wzięła ten drugi hotel,nawet oddalony od centrum.Lepsze takie wakacje niż
        żadne.powodzenia.
    • ab-is Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 10:03
      napisz co to za biuro??
      ja bym żadała tej samej klasy hotel ,a nawet lepszej
    • tutti-frutti5 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 10:21
      Nie chcę w tej chwili wymieniać nazwy tego biura, bo czekam na Wasze
      opinie i porady i być może będę z nimi "po męsku" rozmawiał, ale gdy
      potraktują mnie niepoważnie to obiecuję że nazwę podam. Pozdrawiam
      • iberia.pl Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 12:22
        tutti-frutti5 napisała:

        > Nie chcę w tej chwili wymieniać nazwy tego biura, bo czekam na
        Wasze opinie i porady i być może będę z nimi "po męsku" rozmawiał,
        ale gdy potraktują mnie niepoważnie to obiecuję że nazwę podam.

        super...tylko do tego czasu TO biuro moze sprzedac TEN hotel innym
        turystom....a chyba tego chcesz uniknac, prawda?
        • tutti-frutti5 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 17:24
          Oczywiście że nie chcę aby inni się zawiedli ale mimo to wierzę że
          to ich "wypadek przy pracy" bo do tej pory nie słyszałem i nie
          czytałem złych opinni o tym biurze działającym na rynku turystycznym
          od wielu lat.
    • miriam_73 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 10:50
      Jak masz ustalone warunki w umowie, którą zapewne przy rezerwacji podpisałeś i
      co umowa stanowi kwestii potwierdzenia rezerwacji/ewentualnej zmiany hotelu? Bez
      dokładnej weryfikacji tej zasadniczej kwestii jakiekolwiek rozważania o próbie
      wyciągnięcia konsekwencji nie mają specjalnego sensu. Dopiero jak to ustalisz
      możesz ewentualnie skontaktowac się z prawnikiem i popytać, czy da się coś
      zrobić i w jakim zakresie. Problem zresztą może nie leżeć po stronie biura -
      mogło zdarzyć się tak, że w danym hoteli kilka biur ma/miało wstępne rezerwacje,
      ale wystarczy, że jedno złoży większe zamówienie i zleci płatnośc i reszta może
      się "ugryźć". I egipski kontrahent wystawia do wiatru zwłaszcza mniejszego i
      słabszego finansowo gracza. Na 2 połwę kwietnia i początke maja jest spore
      obłożenie (sama ostatnio szukałam ofert na ten okres) i być może są jakieś
      problemy typu overbooking na najbardziej "chodliwe" hotele. Może też za tym -
      niestety - stać kondycja finansowa biura - ale tego raczej biuro wprost ci nie
      powie. Moga byc inne względy leżące np. po stronie lokalnego kooperanta.
      Kontrahent lokalny mógł, w momencie gdy podpisywałeś umowę być umówiony i na
      "tak", ale w międzyczasie wystapiły jakieś problemy i hotel został wycofany z
      oferty danego biura - jedyne co wówczas mogło zrobić to dac ci znać, że jest
      problem i zaoferować alternatywę.
    • krzyt76 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 12:22
      W warunkach ogólnych, które podpisujesz przy rezerwacji jest pisane
      co Ci przysluguje w takiej sytuacji więc tam sie dowiesz co możesz
      osiągnąc. Z Twojego postu wynika że biuro dopełniło wszystkiego do
      czego zobowiązuje je umowa.
      Ciesz sie że wiesz o tym już teraz a nie na lotnisku w Egipcie
    • zawsze.mysia25 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 15:12
      tutti-frutti5 napisała:

      > Dwa dni temu otrzymałem wiadomość że hotel nie
      > powierdził rezerwacji i biuro proponuje mi inny hotel w tej samej
      > cenie. Ponieważ proponowany mi hotel ma gorszą opinię,

      W czym problem?

      Jeśli w hotelu- poproś o zmianę- na pewno nie mogą ci zmienić na gorszy
      standard. Poza tym biuro w swojej ofercie ma więcej niż dwa hotele ( ten, do
      którego chciałeś jechać i ten, który Ci zaproponowali) i coś fajnego sobie
      wybierzesz..

      A co do zmiany terminu- to jakby zmiana umowy i na to raczej liczyć nie możesz,
      tym bardziej, ze Egipt przeżywa oblężenie i nie ma już miejsc w samolotach-
      niska cena dolara= raj dla Polaków. Przemyśl sprawę- lepiej lecieć niż siedzieć
      w domu. Zawsze można dojść do porozumienia- tylko rozmowa, bez nerwów...
    • d_dbb Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 04.03.08, 15:29
      Nie wiem czy to Cie pocieszy,ale moglo byc duuuzo gorzej!

      Mam na mysli to co spotkalo mnie w listopadzie 2006 a wiem -nie
      tylko z tego forum - ze stalo sie prawie nagminne:o zmianie hotelu
      informuja dopiero na lotnisku w Egipcie!!! Wtedy juz zaden UOKIK nie
      pomoze.
      W moim przypadku utrzymali 4*,ale zrobilo sie 10 km od centrum,a
      akurat wtedy tylko o lokalizacje mi chodzilo:(
      Po kilku miesiacach przesylania pism,z urzedemn wojewody i miejskim
      rzecznkim wlacznie,zwrocili nam po...90 zl.
      A, i dodam bez obaw:to byla Triada!!!!

      Zazdroszcze Ci samej mozliwosci podjecia decyzji teraz. Choc latwa
      nie jest.
    • faliszewice Re: Prowokacja ? Czy sądaż? 05.03.08, 00:42
      Czytając wasze posty to wydaje mi sie że jesteście prawie wszyscy
      agentami.Najpierw klient kupił nieistniejące wakacje i jakie rady ?Ano ciesz
      sie że jest nie gorzej .Wniosek:oszukają cię, to normalka zakceptuj i siedz
      cicho.Takie posty to tylko agenci mogą pisać.Pozdrawiam
      • krzyt76 Re: Prowokacja ? Czy sądaż? 05.03.08, 08:24
        faliszewice napisał:
        > .Wniosek:oszukają cię, to normalka zakceptuj i siedz
        > cicho.
        Jak już pisałem wyżej, z postu założycielki nie wynika że została
        oszukana. Biuro po otrzymaniu zaliczki (i może zebraniu zaliczek od
        większej ilości osób) wysłało rezerwację do hotelu. Hotel rezerwacji
        nie potwierdził (albo ją odrzucił) wobec tego biuro poinformowało
        uczestnika że może zostać zakwaterowanym w innym hotelu. W przypadku
        odmowy uczestnika biuro zwraca kasę. Oczywiście szkoda wakacji ale
        podobnie wygląda kiedy biuro odwołuje wyjazd z powodu zbyt małej
        liczby uczestników.
        Nie jestem z biura podróży ale bardzo często korzystam z usług biur
        i potrafie czytać warunki ogólne uczestnictwa. I uwierz że biuro
        postąpiło zgodnie z zasadami a nie jak niektóre biura (można takie
        opisy znaleźć na forum) informują o zmianie hotelu dopiero na
        lotnisku po przylocie. I co wtedy mozna zrobić? Zgodnie z warunkami
        uczestnictwa można nie zgodzić się na zastepczy hotel, wrócić (na
        swój koszt) do domu i dopiero wtedy odzyskać wydane pieniądze - ale
        wakacje są już nie do uratowania.

        Pozdrawiam
    • phatfinder Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 05.03.08, 09:27
      Powiem wam jakie biuro podróży tak traktuje klientów to na pewno Alfa Star ja
      mam na maja zarezerwowany lot i juz mi zdążyli 3razy zaproponować inny hotel w
      tej samej kategori.
      Ciesz się ze nie spotkała cię gorsza sytuacja gdzie docierasz do hoteku i
      dowiadujesz się ze nie ma miejsc i jesteś zmuszona dopłacić ok.1000zł od osoby
      za luksusowe apartamenty(bo tylko takie są wolne w hotelu)
      lub wracac na własny koszt do domu.
      Są niestety takie przypadkii to nie jeden czytałam na tym forum.Biuro podróży to
      jest wielka loteria.Nigdy nie jesteś pewna czy wygrasz ten hotel za który zapłaciłaś
      • tutti-frutti5 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 05.03.08, 10:35
        Lecę po raz pierwszy do Egiptu i to co napisałaś o przypadku gdy na
        miejscu okazuje się że że nie ma wolnych miejsc ( za które
        zapłaciłem zawierając umowę !) i proponowana jest mi dopłata lub
        powrót do kraju na własny koszt jest sytuacją przerażającą wręcz
        niewiarygodną !!! W każdym sądzie klient wygra sprawę o
        niedotrzymaniu umowy i może się domagać wysokiego odszkodowania za
        poniesione straty, nerwy i zmarnowane wakacje ! Gdyby taka sytuacja
        miała miejsce (odpukać) napewno bym im nie darował !!!
        • miriam_73 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 05.03.08, 12:29
          Tutti, zanim zaczniesz się żołądkować, weź umowę którą podpisałeś i dokładnie ją
          sobie przeczytaj. Na 100% zgodziłeś się na zastrzeżenie umowne, że może nastąpic
          zmiana hotelu i że w takim przypadku biuro ma obowiązek zapewnić Ci swiadczenie
          zamienne na poziomie zgodnym z zakontraktowanym w umowie (hotel o zblizonych
          parametrach, w tej samej kategorii)i to bez dopłat. Tak długo jak biuro się z
          tego wywiąże, udowodnić przed sądem swoje racje bedzie Ci bardzo, bardzo trudno.
          Oczywiście, można na miejscu trzasnąć drzwiami i wrócić do domu, ale to jest
          własna decyzja. Tylko w przypadku gdyby np. zaoferowali 4* zamiast 5*, HB
          zamiast AI, są rzeczywiste szanse na dochodzenie swoich racji, bo wtedy można
          pokazac niezgodności z umową. Prawda jest taka, że każda umowa ma "zawór
          bezpieczeństwa", który pozwala na zmianę hotelu, i czy chcesz czy nie chcesz,
          podpisując umowę bez zastrzeżeń, godzisz się na to. To, że niektóre biura
          nadużywają takich klauzul i żonglowanie zmianami hoteli jest nie wyjątkiem a
          reguło, to jest zupełnie inna sprawa. Na to, żeby móc wygrać w sądzie trzeba
          mieć argumenty, że naruszono umowę. Po prostu. Więc nie masz racji mówiąc, że
          wygrasz w każdym sądzie, bo to wcale nie jest oczywiste. Podobnie ma się sprawa
          z odszkodowaniami - to nie jest takie proste i oczywiste jak ci się wydaje.
          • ab-is Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 05.03.08, 12:48
            miriam ma racje, a tak pozatym
            czy naprawde to taki problem wybrac inny hotel o tym samym
            standardzie , nie kumam nie proponuje Ci biuro innych
            hoteli ,przeciez to kwestia rozmowy
            napewno cos wybierzesz
            ale rozumię twoje nerwy i rozczarowanie
            życze pozytywnego zakonczenia sprawy
      • krzyt76 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 05.03.08, 13:07
        phatfinder napisała:
        > dowiadujesz się ze nie ma miejsc i jesteś zmuszona dopłacić
        ok.1000zł od osoby
        > za luksusowe apartamenty(bo tylko takie są wolne w hotelu)
        > lub wracac na własny koszt do domu.
        No to ze strony biura już jest przegięcie....
        Zgodnie z warunkami uczestnictwa biura w sytuacji gdy nie ma
        możliwości zakwaterowania w hotelu zgodnym z umową musi zaproponować
        hotel o warunkach co najmniej takich samych lub wyższych. Problem w
        tym że zazwyczaj te warunki sprowadzają sie tylko do określenia
        kategorii hotelu za pomocą gwiazdek a nie np. położenia hotelu czy
        jego wyposażenia. Biuro może też zaproponować gorszy hotel niż w
        umowie i zwrócić róznicę. Na każdą jednak zmianę musi zgodzić sie
        klient.
        Zgodnie z warunkami umowy biuro nie może postawić klienta przed
        wyborem: dopłata 1000 pln albo do domu. Jeżlei nie ma hoteli o
        takich samych warunkach to może proponować lepszy hotel ale nie może
        klient za to dopłacać - chyba że sam stwierdzi że woli dopłacić do
        lepszych warunków niz te które biuro mu oferuje.
        I jeszcze moja mała porada dla tych co po raz pierwszy i nie daj
        Boże zmienią im hotel na miejscu - nawet jeżeli nowy hotel jest
        równie dobry to nie zaszkodzi troche rezydentowi ponarzekać. Niech
        się troszkę pogimnastykuje skoro nie chciało mu się wcześniej
        dopilnować interesów biura w danym hotelu.
        Pozdrawiam
        • e-karol2 Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 05.03.08, 15:47
          Widzę , że co wpis to coraz to ciekawsze stwierdzenia.Ja mam takie
          pytanko do tych co często podróżują.Które nasze biura nadużywają tej
          opcji w umowach.Ja dla świętego spokoju kupiłem wczasy w Tui ,
          znajomi mi mówią że kilka procent przepłaciłem , ale czy kilka
          stówek przy kosztach ok 10 tys.dla trzech osób to duża suma?Kupiłm w
          ubiegłym roku wyjazd w polskim biurze , hotelu nam nie
          zamieniono ,lecz niestety biuro dokładnie wiedziało że nie jest tak
          jak w katalogu , czy na stronie internetowej.I co miałem się z nimi
          sądzić?Miałem im udawadniać przed sądem że mam rację,a co bym
          osiągnął?Rezydentka zrobiła się czerwona jak burak , gdy ją
          zapytałem dlaczego jest inaczej i nic nie potrafiła mi konkretnego
          odpowiedzić.Pozdrawiam wszystkich.
    • katahdin Re: Zarezerwowałem, wpłaciłem zaliczkę i....nie l 08.03.08, 16:32
      Na Twoim miejscu zamienilabym Dahab na SSH. Bylam tam 2 dni,
      wystarczy, 2 tyg. to zdecydowanie za duzo. Z SSH jest b. dogodny
      dojazd, wypad na dzien wystarczy.
      ---
      Life's an adventure, don't miss out...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja