UWAGA! Rezydenci klawisze!

IP: 62.114.154.* 30.08.03, 20:49
Kilka dni temu rezydentka zabarykadowla wyjscie z hotelu Empire. Osoby,
ktore chcialy sie udac na wycieczke z lokalnym biurem podrozy zostaly
uwiezione w hotelu! Dzisiaj znowu to sie stalo w hotelu Aida Verdi (osoby
wybieraly sie na spotkanie informacyjne z Ali Baba). Uwazajcie na
rezydentow, ktorzy najwyrazniej uwazaja klientow za wiezniow!!!!!!! To do
cholery wolny rynek, kazdy moze kupic sobie wycieczke gdzie chce, walczcie o
swoja wolnosc, a szturmem taka babe!!! Jezeli macie dokladniejsze info
piszcie!!!!
    • Gość: gosia ... IP: 217.173.199.* 30.08.03, 20:58
      jesli jeszcze bedziesz w interku - rezydentka jakiego biura? To juz jest
      przesada! Ale coz, jak nie po dobroci to bedzie trzeba szturmem ;-) Dzieki
    • Gość: Minius Re: UWAGA! Rezydenci klawisze! IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 30.08.03, 21:55
      A po co było się chwalić?

      Myśmy z żoną zaliczyli 3 imprezy z lokalnego biura, a rezydentkę widzieliśmy
      jedynie po przylocie i w autokarze odworzącym na lotnisko. Więcej nie
      potrzebowaliśmy. Rezydenci polscy są ogólnie biorąc na durzo niższym poziomie
      kulturowym niż sami Egipcjanie (choć spewnością i wśród nich zdarzają się
      wyjątki - choćby p. Radosław Krobski (przewodnik-rezydent na rejsie do
      Assuanu), który ratował twarz polskim rezydentom.
      • Gość: kasia Re: UWAGA! Rezydenci klawisze! IP: *.tkdami.net 30.08.03, 22:10
        A zjakiego biura ten p.Skrobski?
        • Gość: Minius Re: UWAGA! Rezydenci klawisze! IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 30.08.03, 22:15
          p. Radek pilotował nas w rejsie po Nilu z Alfa Staru, ale z tego co wiem
          wynajmują go na takie objazdówki różne biura. W Egipcie pracuje jako archeolog,
          zna się gość na zabytkach jak niewielu innych przewodników i buzia mu się nie
          zamyka - a to u przewodnika ZALETA a nie wada.
          • Gość: Agnieszka Pikulska Re: UWAGA! Rezydenci klawisze! IP: 217.29.140.* 31.08.03, 02:33
            Probowalam dowiedziec sie osobiscie; mialo to miejsce takze w hotelach: Sultan
            Beach i Megawish. Nie moge potwierdzic, ale jedyne co moge powiedziec po
            rozmowie z egipskimi prawnikami (na bardzo wysokich stanowiskach w Egipcie -
            tutaj licza sie uklady, a ja takie mam:))) wystarczy zadzwonic na policje
            turystyczna nr: 065 44 77 74 - mozecie byc pewni, ze ten rezydent zostanie
            odeslany w ciagu 48 h do kraju z wilczym biletem...(jest to
            nielegalne).......:))))))Przesylajcie nazwiska rezydentow, ktorzy Was
            zatrzymali, nie popracuja tu dlugo!... A co do biur podrozy... ja znam
            prawdziwy koszt wycieczek i moge zrobic super plan marketingowy za bezcen>>>
            pozdrawiam
            • Gość: gabi22 Re: UWAGA! Rezydenci klawisze! IP: *.magma-net.pl 31.08.03, 08:09
              A ja nie mam w ogóle takiego zdania o rezydentach. Byliśmy z ALFY i opiekował
              się nami Hany Hamid - fantastyczny człowiek: skromny, pomocny i nie wypinający
              się na turystów w razie kłopotów. To u niego kupiliśmy wycieczki po dobrych
              cenach i nie żałujemy ani jednej minuty. Byliśmy z biura ORBIT na przeciw
              hotelu SULTAN na wyspie GIFTUN i wcale nie było tak pięknie (do busika
              dowożącego na przystan napakowali 25 osób!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!). Znaomi byli z
              biura OHOD Tour i zatruli się spalinami w ich autokarze (w ramach rekompensaty
              dostali znizkę na nurkowanie na drugi dzień), a i tak niekt nie pojechał bo
              wszyscy za przeproszeniem, rzygali. Zależy jak się trafi.
              • Gość: Minius Re: UWAGA! Rezydenci klawisze! IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 08:26
                Owszem skromny i nieco naiwny pan Hamid. Pod koniec sierpnia polscy rezydenci
                wymyślili, że to właśnie jego będą wysyłać "na pożarcie" by witał w pierwszy
                dzień polskich turystów już po zakwaterowaniu. Ale cóż z tego jeśli pan Hamid
                oboecuje, że postara się coś załatwić, a później nawet jego wcina?

                Przykład? Proszę bardzo. W tym tygodniu przyjechała grupa z Alfy na tygodniową
                pobytówkę, mieli w programie wliczony Kair po dopłaceniu 25 $. Niestety po 4
                dniach pobytu żadna osoba z Hotelu Ambassador nie pojechała do Kairu bo nie
                mogła się skontaktować nawet za pomocą komórek z żadnym z rezydentów z
                Panem "Hanią" jak go pogardliwie nazwali turyści (bo ogólnie jest fujarą)
                również. Przyczyna? Rezydenci obrazili się na wycieczkę za protesty jakie w
                pierwszy dzień pobytu miały miejsce w grupie za zamianę hoteli. Również z 4
                gwiazdek na 3.

                Czy to lepiej świadczy o panu Hamidzie? Może, ale naprawdę niewiele lepiej.
                Osobiście uważam, że wielu rezydentów Alfy i Triady powinno zacząc pracę z
                turystami od stanowisk sprzątaczy pokoi, a na końcu kariery dostać pracę
                rezydenta. Może w takiej sytuacji nauczyli by się pokory i nie uważali się za
                święte krowy nie do ruszenia.
              • Gość: Michał Re: UWAGA! Rezydenci klawisze! IP: *.jgora.dialog.net.pl 31.08.03, 18:24
                Gość portalu: gabi22 napisał(a):

                > A ja nie mam w ogóle takiego zdania o rezydentach. Byliśmy z ALFY i
                opiekował
                > się nami Hany Hamid - fantastyczny człowiek: skromny, pomocny i nie
                wypinający
                > się na turystów w razie kłopotów. To u niego kupiliśmy wycieczki po dobrych
                > cenach i nie żałujemy ani jednej minuty. Byliśmy z biura ORBIT na przeciw
                > hotelu SULTAN na wyspie GIFTUN i wcale nie było tak pięknie (do busika
                > dowożącego na przystan napakowali 25 osób!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!). Znaomi byli
                z
                > biura OHOD Tour i zatruli się spalinami w ich autokarze (w ramach
                rekompensaty
                > dostali znizkę na nurkowanie na drugi dzień), a i tak niekt nie pojechał bo
                > wszyscy za przeproszeniem, rzygali. Zależy jak się trafi.


                Napisz o kosztach!!!! :)
Pełna wersja