Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay)

26.03.08, 19:58
Moi drodzy,
w poniższym wątku zamieszczam uwagi na temat własnego pobytu - pierwszy raz w
Egipcie, Hotel Domina Makadi Bay, mam nadzieję, że komuś sie przydadzą te
wiadomości.
Jeśli ktoś będzie jeszcze miał pytania - chętnie odpowiem
pozdrawiam serdecznie
    • tomaszek00 Ogólne informacje o imprezie 26.03.08, 20:00
      1. organizator – PEGAS Touristik, biuro w Warszawie, wykupione w niewielkim,
      zaprzyjaźnionym biurze podróży
      2. przelot – Lotus Air, samolot Airbus A320, ok. 180 osób na pokładzie, odlot i
      przylot punktualny, na pokładzie podawano tylko napoje, jeden raz w ciągu 4
      godzin lotu, oferta Duty Free - kosmetyki, alkohole
      3. transfer z lotniska do hotelu busem (autobusem do innych hoteli) wraz z
      mówiącym po polsku przewodnikiem
      4. opieka rezydentki – bez zarzutu, mieszka w Hurghadzie, stawia się na
      spotkania, pełna możliwa informacja i pomoc.
      5. wycieczki fakultatywne – zawsze z mówiącym po polsku przewodnikiem
      6. fotki są tutaj:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,76164647.html
      7. byłem w terminie 15 – 22 luty 2008
      • basia5.1 Re: Ogólne informacje o imprezie 31.03.08, 21:16
        ile cie wyniusł ten wyjazd jesli mozna wiedziec
    • tomaszek00 Hotel 26.03.08, 20:01
      Położony nad morzem, przy ładnej piaszczystej plaży, duża płycizna, ok. 100 –
      150 m do przejścia w wodzie po kostki, jeśli chce się dojść do głębszej wody, w
      pobliżu niewielka skalista wysepka, można dojść bez moczenia stroju kąpielowego,
      z wysepki ładny widok na zatokę Makadi i większość hoteli położonych w okolicy,
      możliwość kąpieli i snorkowania z wysepki (trzeba wszystko zabrać ze sobą).

      Hotel składa się z kilkunastu dwupiętrowych willi, po 12 pokoi w każdej (po 4 na
      piętrze), pokoje są duże i przestronne, zwrócone w większości oknami w kierunku
      północnym (ewentualnie płn-wsch). W moim pokoju były wygodne łóżka, telewizor,
      lodówka, klimatyzacja, wentylator, sejf, fotele, leżaki, codziennie 2 nowe
      świeże butelki wody 1,5 ltr (na 3 osoby). Duży taras ze stolikiem i krzesełkami
      z plastiku (nie korzystałem, bo noce były chłodne).

      W hotelu pomiędzy willami są 3 baseny kąpielowe i brodzik dla dzieci, bar przy
      jednym z basenów, leżaki swobodne wkoło, ręczniki wydaje się za pokwitowaniem
      (mała karteczka) – uwaga, utrata karteczki grozi opłatą kaucji przy wyjeździe 20
      €. Między hotelem a plażą sztuczne jeziorko do nauki windsurfingu itp. Obok
      plażowa restauracyjka, w której jadaliśmy lunche.

      Restauracja mieści się w budynku recepcyjnym, duża sala, przestronna, choć w
      popularnych porach się zagęszczała. Śniadania, obiady i kolacje w formie bufetu,
      duży wybór różnych potraw, głównie miejscowych. Wędlin w europejskim stylu nie
      ma, wieprzowiny nie ma, sery białe słone, nie ma słodkich. Są owoce, warzywa,
      słodkości, mięsa różne, ryby i owoce morza.
      • tomaszek00 Restauracja - dodatek 31.03.08, 18:29
        W czasie pobytu trafiły się dwa wieczory tzw. tematyczne - dodatkowo płatne,
        polega to na tym, że wieczorem odbywa się coś ekstra, zaś przez cały dzień po
        stołówce chodzi 'naganiacz' i zachęca do 'wzięcia udziału' czyli kupienia
        wejściówek po jakieś €20. ja nie korzystałem, ale jeśli ktoś ma ochotę....
        praktyczna rada - jeśli się nie chce - to lepiej nie wdawać się w dyskusję, ale
        od razu mówić, że nie i już... szkoda czasu
        Oprócz tego była jedna kolacja "morska", tzn. nie było normalnego zestawu, tylko
        ryby, kraby (w całości i w częściach, owoce morza... ciekawa propozycja, zależy
        kto w czym gustuje ;o)
    • tomaszek00 Ludzie 26.03.08, 20:02
      Około 80 – 85% gości hotelowych pochodziło z rosyjsko-języcznych krajów (Rosja,
      Ukraina, Białoruś), zresztą prawie wszyscy Egipcjanie mówią dość dobrze po
      rosyjsku. Pozostali goście to mieszanka z Polski, Szwecji, Niemiec, Anglii, itp.
      Pracownicy hotelu dość mili, zwłaszcza że liczą na napiwki.

      Pierwsze moje spotkanie z napiwkiem miało miejsce już przy przyjeździe. Pokój,
      który czekał na nas był w dalekiej willi na obrzeżach, ale oczywiście za $20
      dostaliśmy piękny pokój w willi tuż przy samym centralnym basenie. Dla
      sprzątającego pana w naszym pokoju (sprzątanie, ścielenie łóżek, mycie podłogi,
      itp. – codziennie) też miałem $1 co drugi dzień, wydawał się być bardzo
      zadowolony. Od czasu do czasu, jeśli jest się zadowolonym z obsługi w barze czy
      restauracji, też można dać.

      Inni goście nie byli absorbujący, oczywiście hotel nie był pełny, więc nie
      wchodziliśmy sobie w drogę. Było dużo wolnych miejsc na leżakach przy basenach i
      na plaży.

      Tzw. ‘animacja’ na okrągło – głównie w formie ćwiczeń gimnastycznych, tańców,
      itp. do muzyki z głośnika, który słychać przy wszystkich basenach i w
      najbliższych willach. Zajęcia dla dzieci pod opieką animatorki – zimą niestety
      tylko po angielsku lub rosyjsku. Nie wiem, jak latem.
    • tomaszek00 Wycieczki fakultatywne 26.03.08, 20:05
      Oferta, jaką na miejscu zaoferowała nam rezydentka była duża – wyjazdy do Kairu
      autobusem czy samolotem, do Luxoru, zwiedzanie rafy, El Gouny, Safari.

      Zdecydowaliśmy się na Super Safari – wyjazd po śniadaniu, jeepem na pustynię do
      wioski Beduinów, tam herbatka, poczęstunek, jazda na ruadach, wielbłądach,
      zwiedzanie wioski, zachód słońca, a wieczorem kolacja i pokazy tańców. Gdyby nie
      zimny wiatr, który dawał się we znaki zwłaszcza po zachodzie słońca to byłoby
      cudnie.

      Wybraliśmy się również do Hurghady na tzw. ‘oglądanie rafy’ czyli wypłynięcie na
      morze i oglądanie dna, rafy i ryb przez szklane dno. Ciekawa atrakcja zwłaszcza
      dla dzieci, widok niezwykły dla osób, które tego nigdy nie widziały i które nie
      będą w stanie nurkować (przynajmniej nie teraz).

      Przy okazji przejechaliśmy sobie przez miasto Hurghada. Ciekawostka, miasto
      składające się jakby z dwóch części – nowej, pełnej pięknych hoteli, szerokich
      ulic, ładnych sklepów oraz starej, pełnej mieszaniny paskudnych domków i
      uroczych sklepików, restauracji i barów. Ruch na głównej ulicy – non stop,
      trudno mi zrozumieć osoby, które jadą do hoteli tam usytuowanych ‘odpoczywać’.
      No ale każdy wybiera to, co chce.
    • tomaszek00 Woda 26.03.08, 20:05
      W hotelu są 3 baseny (zima jeden miał podgrzewaną wodę) i brodzik dla dzieci.
      Woda w basenach czysta, okolice basenów sprzątane i czyszczone codziennie.
      Wrażenie bardzo pozytywne.

      Morze w pobliżu czyste, kąpałem się bez obaw, ale nie ma szans na wejście do
      wody bez specjalnego obuwia, dno jest bardzo kamieniste i dużo niebezpiecznych
      stworzeń (głównie jeżowce).

      Plaża czyszczona w miarę (większość ludzi opalała się przy basenach), codziennie
      wygładzana. Przy plaży boiska do gry w piłkę nożną, siatkówkę, boccia. Na plaży
      leżaki i parasole z palm. Pozytywne wrażenie.

      Nie ma żadnej infrastruktury w morzu, żadnych pomostów, portu, co prawda
      widziałem takie rzeczy w innych hotelach, zawsze jednak kosztem plaży.
    • tomaszek00 Temperatura 26.03.08, 20:06
      W czasie pobytu (15 – 22 luty) temperatura w ciągu dnia wynosiła ok. 20 – 22 st.
      C., wieczorami i nocami było zimno (8 – 12 st. C.). Wiatr wiał przez 2 – 3 dni w
      czasie naszego pobytu. Niebo błękitne cały czas, raz widzieliśmy chmurkę, słońce
      w ciągu dnia pali. Polecam kremy z dużym filtrem, ja używałem 12 i spiekłem się
      na drugi dzień.
    • suzii8 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 31.03.08, 13:04
      Swietny opis hotelu. Przydal sie bardzo:))
      My lecimy juz w czartek.
      A pamietasz moze czy na stalowce sa moze krzeselka do karmienia
      dzieci?
      PS Bardzo ladne fotki!
      • fejs2fejs Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 31.03.08, 17:51
        Krzesełka dla dzieci są w głównej restauracji. Przynosi je kelner widząc osoby
        wchodzące z dziećmi. ewentualnie trzeba poprosić:)

        A opis Tomaszka faktycznie fajny i przydatny

        Pozdrawiam
        M.
      • tomaszek00 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 31.03.08, 18:24
        Hej Suzi,
        widzę, że fejs2fejs już Ci odpisał...
        faktycznie ja nie korzystałem ;o)
        ale są do dyspozycji z boku, widziałem maluszków tak siedzących
        miłego pobytu i daj znać po powrocie - jakie wrażenia
        pozdrawiam
    • thorin_25 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 01.04.08, 22:20
      Witam,
      dzięki za bardzo przydatny dla nas wątek... wybieramy się do tego hotelu w wakacje i wszystko nas ciekawi... bo to nasza pierwsza podróż do Egiptu :) Naczytaliśmy się już różnych głupot... A infomacje tu zawarte prostują je trochę na szczęście :))
      Mam kilka pytań o rzeczy pewnie oczywiste... ale nikt o nich nie pisze... Pierwsze to łazienki?? Prysznice czy wanny?? A drugie to jak oznaczają opcję all inclusive w tym hotelu?? (klasyczna obrączka na łapkę czy karta??)
      Na razie nic więcej nie przychodzi mi do głowy... w razie co, zgłoszę się ponownie!
      Pozdrawiam wiosennie :)
      • fejs2fejs Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 02.04.08, 08:39
        We wszystkich łazienkach są prysznice, a także bidety. Codziennie zmieniane
        ręczniki i dokładane małe szampony i żele pod prysznic.

        Co do Alla-oznaczany przez obrączki..

        Pozdrawiam
        M.
        • tomaszek00 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 03.04.08, 14:58
          potwierdzam w całej rozciągłości - prysznic jest w formie brodzika o wielkości wanny (jakieś 1,5 m długości), wyłożony takimi samymi płytkami, jak reszta łazienki, bidety są, ręcznik zmieniany codziennie, nawet, jeśli wisi na haku, a nie leży na podłodze, mydełka, szampony itd - codziennie uzupełniane

          na rękę dostajesz 'gustowną' bransoletkę z plastiku, nie da się jej zdjąć bez zniszczenia, my mieliśmy czerwone, choć widziałem też inne kolory, podobno do innego rodzaju wyżywienia...

          pytajcie, jeśli jeszcze macie o co ;o)))
          pozdrawiam serdecznie

          PS - fejs2fejs - kiedy tam byleś?
    • anit-a Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 02.04.08, 13:08
      super opis hotelu,my lecimy 17 lipca w podróż poślubną. Pierwszy raz do Egiptu
      byłam pełna obaw czy dobrze wybrałam,po Twoim opisie myśle że urlop sie uda:)))
      • thorin_25 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 02.04.08, 22:23
        anit-a napisała:

        > super opis hotelu,my lecimy 17 lipca w podróż poślubną. Pierwszy raz do Egiptu
        > byłam pełna obaw czy dobrze wybrałam,po Twoim opisie myśle że urlop sie uda:)))


        Jeżeli lecicie na 2 tyg. to się spotkamy :)) my mamy wylot 24go lipca :))
    • anit-a Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 03.04.08, 14:32
      my lecimy tylko na tydzień i wracamy 24 lipca
    • ag.as Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 04.04.08, 12:22
      Witam,
      Jadę (hmm lecę:)) do tego hotelu w maju z 14 miesięcznym szkrabem i
      mam kilka pytań:
      Czy na terenie hotelu są sklepy, w których kupię maluchowi buty do
      wody i zabawki do piasku? Czy w takie rzeczy lepiej zaopatrzyć się w
      Hurghadzie? Czy jest duża różnica w cenie?
      Czy wodę butelkowaną kupię na terenie hotelu - czy jej cena jest
      dużo wyższa niż w mieście?
      Czy na terenie hotelu kupię pieluch (Pampersa) i jedzenie w
      słoiczkach? Pewnie nie, ale nie zaszkodzi zapytać:) Przeraża mnie
      trochę spakowanie tych wszystkich pieluchowo słoiczkowych zapasów :
      (.
      Czy w pokojach są może czajniki elektryczne?
      Pozdrawiam i dziękuję ag.as

      • fejs2fejs Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 04.04.08, 14:25
        Czy na terenie hotelu są sklepy, w których kupię maluchowi buty do
        > wody i zabawki do piasku? Czy w takie rzeczy lepiej zaopatrzyć się w
        > Hurghadzie? Czy jest duża różnica w cenie?
        Jest sklep z butami w hotelu- z tym, że akurat nie zwróciłem uwagi czy są
        rozmiary dla maluszków.Znajomy kupił dla siebie za 10$.

        > Czy wodę butelkowaną kupię na terenie hotelu - czy jej cena jest
        > dużo wyższa niż w mieście?
        każdego dnia dostaje się nową butelkę wody 1,5l na 2 osoby. W pokojach
        3-osobowych dają chyba dwie butelki.Tak więc nie ma potrzeby kupowania wody na
        terenie hotelu. Tym bardziej, że nie samą wodą człowiek żyje:)

        Czy na terenie hotelu kupię pieluch (Pampersa) i jedzenie w
        > słoiczkach? Pewnie nie, ale nie zaszkodzi zapytać:) Przeraża mnie
        > trochę spakowanie tych wszystkich pieluchowo słoiczkowych zapasów
        Obawiam się, że z tym może być problem. Chyba bez wyprawy do centrum sie nie
        obędzie:)

        > Czy w pokojach są może czajniki elektryczne?
        tak, są. Także kawa i herbata oraz fliżanki
        • fejs2fejs korekta 04.04.08, 14:26
          filiżanki:P
        • ag.as Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 04.04.08, 15:01
          Z tym czajnikiem, herbatą i kawą to żart??? Poważnie są? Bo muszę mieć
          dla Malucha jeżeli są to nie musiałabym taszczyć :)
          • fejs2fejs Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 04.04.08, 17:30
            Czajnik był na 100% więc nie masz czego sie obawiac.. mieliśmy pokój 2osobowy
            więc były 2 filiżanki i po 2 torebki z kawą i herbatą. Jak wypijesz dostaniesz
            nowe.. oczywiście nie filiżanki:)

            Do Tomaszka: byłem 2 tygodnie od 31.08.2007

            Pozdrawiam
            M.
    • tekla62 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 15:24
      Witam!
      Proszę o wszelkie informacje dotyczące pobyty w tym hotelu.
      Lecimy 1 raz z biura sun&fun 7 06 2008 na 2 tygodnie /ALL z
      Wrocławia i chcielibyśmy mieć jak najlepsze wspomnienia.
      Jak załatwia się dobry pokój i za ile ,czy brać
      ręczniki ,mydła,szampony itp.
      Wszystkie informacje i rady będą bardzo cenne.
      Krystyna Przemorska -Chatys
      • michciuu Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 17:43
        jedzenie weźcie i mydło też...
        • tekla62 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 19:02
          Nikt Pana michciu nie pyrta o zdanie ,więc proszę się nie wtrącać
          • michciuu Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 19:27
            sorry, chciałem tylko pomóc...
            P.S sztućce możesz zabrać ze sobą i ewentualnie paszport.
            pozdrowienia
            • tekla62 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 19:37
              O pomoc też pana nikt nie prosi,musi pan poprosić kogoś o pomoc dla
              siebie a najlepiej "zabrać " siebie z tego forum.
              Zgłosiłam pana złośliwości jako naruszenie regulaminu.
    • tekla62 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 19:40
      Pytania są skierowane do pana tomaszka00 !!
      • michciuu Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 20:00
        może tomaszek na głupie pytania nie odpowiada, a ja z chęcią:)
        papier toaletowy zabierzcie bo to dzicz i nie mają...
        • tekla62 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 20:45
          Człowieku chyba jesteś chory skoro nie widzisz,że te pytania nie są
          skierowane do ciebie.Odpowiadaj co chcesz i jak chcesz,ale gdy
          CIEBIE pytają.
        • tekla62 Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 20:47
          michciuu napisał:

          > może tomaszek na głupie pytania nie odpowiada, a ja z chęcią:)
          > papier toaletowy zabierzcie bo to dzicz i nie mają..ale tylko dla
          głupich i tych co nie cierpią na rozdwojenie jażni..
          • michciuu Re: Tomaszek w Egipcie (Makadi Bay) 26.04.08, 21:10
            zgłosiłem tekle za naruszenie regulaminu bo obraża...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja