Praktycznie: Olejki do opalania

26.03.08, 21:36
Jakie i z jakim filtrem ?
wszystko zalezy od tego czy jestesmy BIALI czy biali
moja skóra to sina biel więc opalam sie na czerwono i palę szybko
uzywam lokalnego oleju z 30 filtrem żeby nie poparzyć sie i nie opalić na
czerwono. Nazwy nie znam - jest po arabsku :D
kosztuje między 15 - 30 Funtów. Opalenizna jest brązowa.
trzeba w aptece prosic o lokalny olejek.
moje dzieci są ze mna w Egipcie w miesiacach: maj, październik, grudzień
styczeń luty, marzec i wtedy używam kremów nivea 30 lub blokera też nivea.
Najmłodszy do 6 miesiaca nie byl wystawiany bezpośrednio na słoneczko
spał pod pieluszkami tetrowymi które jak było za ciepło moczyłam i okładałam
wózek a on sam był nasmarowany kremikiem z filtrem 30
A wy jak sobie radzicie ?
Ewa
    • iberia.pl Re: Praktycznie: KREMY do opalania 26.03.08, 21:57
      Jesli chodzi o moi to tak:karnacja mam niby jasna, ale corka
      mlynarza nie jestem,i wlasciwie mozna by rzec, ze poprzez wyjazdy w
      cieple kraje a tym samym dosc mocna ekspozycje na slonce nieco
      sciemnialam.
      Przed kazdym wyjazdem ide na solarium 3-4 razy w celu podkladu.
      W moim przypadku sie sprawdza, jeszcze ani razu sie nie poparzylam
      na sloncu.
      Podczas ostatniego pobytu na twarz uzywalam kremu z faktorem 30, do
      reszty ciala 15, a na koniec 5.Po opalaniu koniecznie balsam Nivea
      sun :-).
      Terminy moich pobytow w cieplych krajach to luty, marzec, maj i
      czerwiec.
      • 15tolka15 Re: Praktycznie: KREMY do opalania 26.03.08, 22:27
        My dorosli rowniez zaliczamy pare wypadow na solarium przed
        wyjazdem.Na miejscu spokojnie krem z faktorem 8.A po tygodniu nawet
        brązer ichniejszy-smierdzi ale jaka opalenizna!!Problem mamy ze
        starszym synem ktory ma bardzo jasna karnacje-rudzielec.U niego
        zaczynam od 60 ale z reguly to nic nie daje.Marta
        • mariuszgr Re: Praktycznie: KREMY do opalania 27.03.08, 00:18
          Nivea Sun, mleczko karotenowe faktor "4", a po opalaniu tez Nivea-mleczko z aloesem.
    • casic Re: Praktycznie: Olejki do opalania 27.03.08, 08:35
      My ciemnej karnacji nie mamy, ale do dzieci młynarza też nie
      należymy,i będąc latem czerwiec/lipiec używalismy na sam początek
      kremu z filtrem 30 AA a po 2 dniach 20 też AA(do samego końca)i nie
      było żadnego problemu,nawet skóra nie złaziła:))Po opalaniu
      oczywiście balsam i wszystko było extra a opalenizna cudeńko:)
      • balbina66 Re: Praktycznie: Olejki do opalania 29.03.08, 15:03
        przed wyjazdem pare razy solarium , w pierwszy tydzien olejek zerowka w drugi-
        ze w zmacniaczem,a tak po opalaniu duzoooooo aloe vera.Pozdrawiam wszystkich
        egiptomaniakow
        • miriam_73 Re: Praktycznie: Olejki do opalania 31.03.08, 17:47
          Noooo, Ty to masz zawsze odjechaną tę opalenizne :)

          Ja polecam Piz Buin. Teraz juz mozna w sezonie dostac to u nas w Douglasach,
          bywa na strefie na Okeciu, często nawet w zestawach od razu z balsamem po
          opalaniu albo w wersji słabszy i mocniejszy filtr. Jest tez do kupienia w
          Sharmie w wiekszości aptek. Najlepszy jest suchy olejek, ale niestety np. w ub.
          roku nigdzie nie było (schodziłysmy z Balbina chyba wszystkie apteki w
          Naama....), niemniej lotion tez jest ok.
          • szel_man Re: Praktycznie: Olejki do opalania 08.05.08, 13:33
            Witam mam pytanie czy ktoś może podać nazwę tego sprawdzonego
            brązującego olejku kupowanego w Egipcie o którym piszecie a jeszcze
            lepiej fotke
            Pozdrawiam
    • arkac123 Re: Praktycznie: Olejki do opalania 08.05.08, 16:40
      Mam jedną radę: kilka sesji w solarium przed wyjazdem, w moim przypadku 2 miesiące przed wylotem co tydzień 5 minut. Mam jedną z gorszych karnacji (biała skóra, piegi i rude włosy), i potrafiłam się poparzyć, mając na sobie filtr 60. Odkąd chodzę na solarium, wystarcza mi filtr 30. Oczywiście, niezależnie od wykonanych zabiegów, dalej jestem biała, tylko piegi mam wyraźniejsze;))).

      No i ciekawostka: nie wiedzieć czemu, ciągle mnie w Egipcie biorą za Włoszkę, tylko raz za Szwedkę;)). Na Polkę wg ich nie wygladam;))).
      • nitulina Re: Praktycznie: Olejki do opalania 08.05.08, 17:02
        Kupuję tylko sprawdzone kremy z dobrymi polecanymi przez
        biochemików filtrami, wazne żeby to nie był jednen składnik a
        kompleks filtrów. Najskuteczniejsze to preparaty zawirające kompleks
        Mexoryl i Parsol (koncern loreal czyli np LA ROCHE-POSAY,GARNIER z
        droższych Lancome czy Biotherm) niezły jest Avene.Wybieram krem
        o najwyższym faktorze który zgodnie z nowymi normami wynosi obecnie
        50+.
        Nakładam przeisową ilośc na całe ciało, bo zmniejszanie tej ilośći
        odpowiednio zmienia wartość filtra podaną na opakowaniu. tu wiecej
        na ten temat :www.biochemiaurody.fora.pl/ochrona-anty-uv-
        przebarwienia,3/jak-duzo-preparatu-z-filtrami-trzeba-nalozyc-
        jednorazowo,69.html
        Opalam się bezpiecznie,pamiętam że nadmierne opalanie to zabłójstwo
        dla skóry, nie mam przebarwień i widocznych efektów fotostarzenia.
        • kleofas21 Re: Praktycznie: Olejki do opalania 12.05.08, 07:31
          Witam ja uzywam balsam do opalania firmy Dax 60 dla dziecka a dla
          nas 25 i terz jak iberia chodze na solarium z 3 razy pozdrawiam
Pełna wersja