jim101 23.04.08, 21:59 czekam na opinie ludzi którzy byli w tym hotelu i mogliby co nieco napisac z gory wielkie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
b-w-w Re: jedzenie i drinki w hotelu desert rose 24.04.08, 12:01 jeszcze Ci malo ;)) jesli jedziesz po 30 maja to ja Ci dam jeszcze menu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
calka33 Re: jedzenie i drinki w hotelu desert rose 24.04.08, 13:42 Jedzenie? Myślę, że w porządku. Na śniadanie jak we wszystkich hotelach: mleko, płatki, marmolada, martadela, ser żółty, biały, warzywa, sałatki, jajka na różne sposoby: jajecznica, na twardo, omlety, parówki na ciepło, różnorakie pieczywko, kawa, herbata, soki, owoce i wiele ciast. Obiad: zupki, ziemniaki na różne sposoby, pieczone w kawałkach, pieczone w całości, kurczaki pieczone, gotowane, makarony z sosem, warzywa gotowane, wołowinka, ryż gotowany. Oczywiście owoce, warzywa, sałatki i ciasta, ciasta. Picia jak na śniadaniu, ale dochodzi jeszcze alkohol, wina, wódka, piwo oraz sprite, cola, fanta. Kolacja to juz różnie, nalesniki, zawsze dwie zupki do wyboru, jakieś mięsko i kraby i sharma w zależności jaki dzień czy włoski, czy arabski czy jakiś inny.Picia jak na obiedzie oraz wiele ciast. Oczywiście jest tego wiele i niesposób wymienić wszystkiego. Jedynie co nam brakowało a było to w październiku to nie podawali frytek i pizzy przez dwa tygodnie. Co do drinków to nie wiem co Cię interesuje,. W każdym barze na terenie a jest ich 5 podaja wszystkie alkohole. Drinki te ładniejsze sa za opłatą ale nieraz dawaliśmy dolara w barze i barmani robili za darmoche te kolorowe. Za darmo są np. wódka, sprite i grenadina, gin z tonikiem, whiski z colą. Pozatym w każdym barze soki, sprite, cola, woda mineralna, piwo, wódka. W trzech jeszcze jest dostępna przez cały dzień kawa, herbata i mięta. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
katerina77 Re: jedzenie i drinki w hotelu desert rose 08.05.08, 20:10 5 gwiazdkowa kategoryzacja dla tego hotelu to pomyłka i szczerze odradzam. Byłam w kwietniu br. Jeżeli pytasz o jedzenie - ani mnie ani męzowi nie smakowało, ale być może to kwestia gustu.Natomiast brud panujący w restauracji- fuj. Brudne szyby w drzwiach, jesz sniadanko i mozesz takze podziwiac zdechle muchy na parapecie. Dystrybutory z napojami ciekły i co jakiś czas brudną szmatą było wokół nich sprzatane. Oszczędzali na klimatyzacji w restauracji. Cukier- dyżurne 3 cukierniczki przy dystrybutorach, na stołach - zapomnij. Dzemy i miód- nie w pojedynczych opakowaniach, ale w kadziach z klejącymi się łyżkami. 5 gwiazdek, najwyższy luksus. Mogłabym się jeszcze rozpisać, ale poprzestanę na jednej radzie- serdecznie odradzam ten hotel. Aha, w przedzień wyjazdu barman st przy basenie pożałował mi nawet lodu do drinka choć prosiłam z lodem - stwierdził, że jest zimny..... Odpowiedz Link Zgłoś