objazdówka Jordania-Izrael z Alfą

09.05.08, 10:14
Czy ktoś wrócił ostatnio z objazdówki z Alfą po Jordanii i Izraelu?
Proszę o relację. Czy nadal jest w programie przejażdżka po Wadi Rum
(w oficjalnym programie tego nie ma)
Z góry dziękuję,
Ewa
    • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 09.05.08, 12:38
      Tak, jest.
      • ewaka1898 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 10.05.08, 08:23
        Jeszcze jedno pytanie: ile czasu spędziliście w Petrze?
        Ewa
        • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 12.05.08, 09:53
          Nie pamiętam dokładnie, ale tak około 3 godzin.
    • grazyna510 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 12.05.08, 23:44
      bylam na tej objazdowce z Alfa i w Petrze spedzilismy ( od wejscia
      do wawozu) ok. 6 godzin......nie wiem od czego to zalezy , moze
      nasza grupa byla "karna" nikt sie nigdzie nie spoznial itd. i
      dlatego mielismy wiecej czasu?
      • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 13.05.08, 09:10
        Myślę, że to zależy od czasu spędzonego na granicach i od pory
        roku... Z wąwozu należy wyjść do zmroku, taki jest nakaz, więc w
        zależności ode tego kiedy się robi zmierzch, tyle czasu mozna w nim
        spędzić, bo to ostatni punkt programu w pierwszym dniu... No i
        oczywiście czas spędzony na granicy też nie jest bez znaczenia, bo
        od tego zależy kiedy do Petry dojedziecie.
        • ewaka1898 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 13.05.08, 21:14
          A może opiszecie swoje wrażenia, poradzicie na co zwrócić uwagę, na
          co uważać itd.
          Z góry dziękuję
          Ewa
          • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 14.05.08, 09:15
            Wycieczka OK, sprawnie zorganizowana. Z minusów - ciągłe przystanki
            w sklepach z - ceramiką, pamiątkami, kamieniami szlachetnymi,
            kosmetykami z Morza Martwego itp. To oczywiście denerwujące,
            zwłaszcza jeśli zwiedzasz w pośpiechu, a tam spędzasz godziny, ale
            cóż, taka specyfika wyjazdów zorganizowanych, jeszcze nie byłam na
            takim, żeby tych "atrakcji" nie było, chociaż tutaj rzeczywiście
            wyjątkowo dużo..
            Polecam w Jordanii zwiedzenie miasta Jerash (miasto rzymskie,
            rewelacyjnie zachowane, kilka razy lepiej i kilka razy większe niż
            Forum Romanum, nie porównując nawet z tego typu pozostałościami w
            Tunezji) - tego nie ma w programie, ale jak ja byłam, była taka
            opcja drugiego dnia objazdu fakultatywnie, po południu, naprawdę
            warto! Robi wrażenie!
            Uważać trzeba na jedzenie, niestety, tzn. nie wiem do jakich hoteli
            trafisz na objeździe, bo to różnie bywa, ale np. w Ammanie był to
            dramat, nawet pita się nie nadawała do zjedzenia, bo była
            spleśniała... Cóż, zdarza się. Ale już na przykład w hotelu w
            Betlejem - rewelacyjna kuchnia włoska, której nie powstydziłaby się
            kilkugwiazdkowa restauracja w Polsce. Więc zależy jak traficie...
            Z porad zakupowych - najlepsza (najbardzie korzystna cenowo)
            bezcłówka na granicy jordańskiej (przy wyjeździe), jeśli chcesz
            robić zakupy i znajdziesz tam to, czego potrzebujesz, to nie
            zastanawiaj się, nigdzie nie będzie tak tanio!
            W ogóle jeśli zakupy to w Jordanii, nie słuchajcie przewodniczki, że
            w Izraelu będzie taniej, bo to nieprawda! Kosmetyki z Morza
            Martwego, przyprawy, rękodzieło (jeśli masz takie plany zakupowo-
            pamiątkowe) - naprawdę warto w Jordanii.
            To chyba tyle, bo o samych zabytkach pisać będę - niesamowite
            wrażenia, choć tłoczno (zwłaszcza w Izraelu), ale tego się można
            spodziewać...
            Miłego urlopu!
            • tamerza Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 14.05.08, 10:50
              Wadi Rum to jest tylko tak zwane "rzucenie okiem", czy faktycznie
              sie jezdzi po pustyni? a moze da sie to kupic fakultatywnie? Czy
              jest w programie morze martwe? czy jest kapiel czy tylko
              znowu "rzucenie okiem" na morze :)
            • ewaka1898 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 14.05.08, 12:50
              Ewano,
              Bardzo Ci dziękuję za odzew.
              Wskazówki bardzo cenne. Trochę zmartwiła mnie wiadomość
              o "zwiedzaniu" sklepów, no ale masz rację - takie atrakcje są
              obowiązkowe nie tylko na tej objazdówce (co nie oznacza, że nie są
              denerwujące, zwłaszcza biorąc pod uwagę ograniczony czas na wizyty w
              miejscach o niebo ciekawszych). Mam jeszcze takie - może trochę
              głupie pytanie: czy w Jordanii konieczne są przejścówki i czy w
              czasie przekraczania granic nie ma problemu z ostrymi przyborami
              typu scyzoryk itd.
              Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję,
              Ewa
              • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 14.05.08, 13:31
                Na pustyni Wadi Rum spędza się około 2 godzin, to jest taka
                wycieczka jeepami. Właśnie - warto mieć chustę na głowę i usta i coś
                z długim rękawem, może być chłodnawo (choć to raczej zależy od pory
                roku), poza tym strasznie sypie piaskiem, bo to są jeepy odkryte...
                No i bardzo w nich trzęsie...
                Ewaka, co to są przejściówki???
                Ja bym nie brała scyzoryka... Na granicy izraelskiej wystarczy, że
                go zgłosisz, na jordańskiej chyba też, ale Egpicjanie lubią z tym
                robić problemy, i to w obie strony. Zabiorą, albo będziesz stać na
                granicy kilkadziesiąt minut i próbować się z nimi dogadać..
                Oczywiście, mogą też nie zauważyc, ale tego nie można gwarantować.
                • tamerza Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 14.05.08, 13:37
                  dzięki wielkie :) A co z Morzem Martwym? Mozna sie wykapac czy tylko
                  ogladamy z autobusu :(
                  • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 14.05.08, 13:40
                    Można się wykąpać, jest ok. 2 godzin czasu, oczywiście w ramach tego
                    prezentacja kosmetyków z Morza Martwego, ale można "uciec", co
                    zrobiliśmy...
                    • ewaka1898 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 14.05.08, 20:17
                      Ewano - jesteś wielka/wielki.
                      Pisząc "przejściówki" miałam na myśli przejściówki do gniazdek.
                      Dobrze, że napisałaś/eś o zabraniu czegoś z długim rękawem i chuście
                      na Wadi Rum - na pewno niczego takiego bez tej uwagi nie zabrałabym
                      ze sobą. Jak udało Wam się uciec z prezentacji?
                      Po raz setny "dziękuję"
                      Pozdrawiam,
                      Ewa
                      • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 15.05.08, 08:53
                        Aha, to już rozumiem.
                        Tam są inne gniazdka, ale udało się je przystosować do suszarki i
                        ładowarek bez większych problemów...
                        Jak uciec? Po prostu wyszliśmy z autokaru i zamiast za panią
                        przewodniczką do sklepu, udaliśmy się w poszukiwaniu kabin, a potem
                        do wody!
                        Nie wiem, czy przewodniczka Wam powie - nam nie powiedziała, więc
                        piszę - weź ze sobą żel pod prysznic i jakiś balsam, tę słoną wodę
                        trzeba dobrze zmyć, no i skóra czasem potem trochę szczypie, więc
                        lepiej się posmarować....
                        Pozdrawiam,
                        Ewa
                        • ewka50 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 15.05.08, 14:52
                          Właśnie za kilka dni wybieram się na taką objazdówkę.
                          Może parę słów na temat przewodnika i jakieś rady?
                          Czy sensacje żołądkowe bywają?
                          • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 15.05.08, 15:33
                            Przewodnicy są różni, zależy na kogo trafisz...
                            Sensacji ja nie miałam, ale jak ktoś ma skłonności, to pewnie może
                            się przytrafić, jak to w krajach arabskich... W Izraelu pod tym
                            względem zupełnie spokojnie, polecam wodę z kranów pod Scianą
                            Płaczu!
                            • ewaka1898 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 15.05.08, 15:59
                              Witaj Ewo,
                              Każdy Twój post to coś nowego i ciekawego.
                              Czapki z głów za cierpliwość i chęć pomocy.
                              Prosimy o więcej..
                              Ewa
            • wzrogal Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 17.05.08, 11:05
              Wróciłam z objazdówki z AlfaStar Jordania - Izrael 3 maja. Z
              przyjemnością przeczytałam Twoje informację. Wygląda na to, że
              mieliśmy innego pilota. U nas był Kamil. Z Twojego opisu
              wywnioskowałam, że mimo iż trochę na niego narzekałam, to miał swoje
              dobre strony. Co prawda w Petrze spędziliśmy tylko 3 godziny, więc
              raczej mało, ale przynajmniej nas nie zmuszał do odwiedzania
              sklepów. Nie mieliśmy żadnej prezentacji kosmetyków nad Morzem
              Martwym. Byliśmy w sklepach w Jordanii i Izraelu, ale nie było to aż
              tak nachalne i w sumie nawet sama grupa była z tego zadowolona.
              Ważne, że nie było żadnych prezentacji tylko można było sobie iść na
              zakupy, albo na obiad - kto co wybrał.

              Zgadzam się, że warto pojechać do Jaresh, nawet za dodatkowe
              pieniądze, bo tam jest bardzo ciekawie miejsce.

              Jeżeli chodzi o nasze hotele: pierwszą noc spędziliśmy w hotelu w
              Aqabie w Petra International Hotel (był ok, chociaż żadna rewelacja -
              obiad i śniadanie - kiepskie),w Ammanie - w Hotelu Petunia. Nie był
              najlepszy. Jedzenie było kiepskie i mało, a na stołach postawili
              wodę - kranówkę. Całe szczęście nikomu nie zaszkodziła, ale trochę
              nas to zirytowało. A deser roznosili po pokojach, bo zapomnieli
              podać na obiedzie.

              W Jerozolimie mieszkaliśmy w Hotelu Panorama koło Getsemani. Hotel
              miał słaby standard, ale za to widok z okna miałam piękny bo na
              Wzgórze Świątynne. Można było sobie spacerkiem się tam przejść i
              pozwiedzać we własnym zakresie.

              Jak grupa jest zdyscyplinowana, bo można zobaczyć sporo rzeczy
              dodatkowo.

              Życzę udanego wyjazdu!
              • ewka50 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 18.05.08, 20:45
                Dziękuję za informacje. 21.05 właśnie wylatuję. Po powrocie 04.06 mogę coś od
                siebie dodać i opowiedzieć wrażenia.
                • ks40 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 19.05.08, 13:55
                  Jeszcze pytanie odnośnie tej objazdówki: czy najpierw jest objazd a
                  potem odpoczynek czy odwrotnie? Pani z Alfa Star nie była do końca
                  pewna...Pzdr. i dziękuję.
                  • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 19.05.08, 14:06
                    To podobno jest różnie. Jak ja byłam (i tak jest chyba jednak
                    przeważnie)to najpierw były 4 dni pobytu, potem objazd, i znowu 4
                    dni pobytu.
                    • ks40 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 21.05.08, 09:35
                      Jeszcze jedno pytanie: słyszałam, że podczas zwiedzania, tzn.
                      podczas przebywania wśród tubylców nie poleca się chodzenia w
                      krótkich spodenkach z wiadomych względów. Nie bardzo wyobrażam sobie
                      długich spodni bądz długiej spódnicy podczas upałów. Co innego jest
                      podczas pobytu w hotelu bądz samym miasteczku hotelowym. Będę
                      wdzięczna za odpowiedź, i pozdrawiam.
                      • ewano2 Re: objazdówka Jordania-Izrael z Alfą 21.05.08, 10:15
                        Z tymi krótkimi spodenkami to jest tak, że w normalnych arabskich
                        miejscowościach to zależy tylko i wyłącznie od Twojej odporności na
                        gapiących się, śliniących i cmokających mężczyzn. Krzywdy nikt Ci
                        nie zrobi, jeśli w/w zachowania Ci nie przeszkadzają, to nie ma
                        problemu.
                        Ale na objazdówce nie polecam z przyczyn oczywistych, takich jak np.
                        podczas zwiedzania Rzymu... Większość obiektów zwiedzanych to
                        obiekty sakralne i kultu religijnego... Nikt Cię tam nie wpuści w
                        krótkich spodenkach (również pod Scianę Płaczu!!). Więc to troche
                        bez sensu... Polecam cienkie spodnie lniane, albo jakieś takie, poza
                        tym z powodów higienicznych, ja tam wolałabym się nie "ocierać" nagą
                        skórą o te wszystkie brudne siedzenia w autokarach, samochodach i
                        innych miejscach...
Pełna wersja