Dodaj do ulubionych

Marsa El Alam - warto tam pojechac?

10.05.08, 17:44
Byl juz ktos w Marsa El Alam? Jesli tak to z jakim biurem? I czy
warto?
Obserwuj wątek
      • scorpio1956 Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 11.05.08, 14:32
        Warto tam pojechać, pod warunkiem, że nastawisz sie tylko na
        pływanie , nurkowanie i snurkowanie-czyli podziwianie
        niezniszczonych raf.
        Bo oprócz kilkunastu hoteli rozciągniętych na przestrzeni
        kilkudziesięcie kilometrów wzdłuż wybrzeża, to masz tylko pustynie.
        Centrum Marsa dopiero jest w zalążku. Więc teraz warto, bo za kilka
        lat będzie tyle turysstów , co w Sharm.
        A oprócz tego poczytaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=74834738&v=2&s=0
        A na jakie wycieczki można pojechać i co warto zobaczyć:

        Ras Samadai / Dolphin House - jak sama nazwa wskazuje to miejsce, w
        którym mieszka niezła ekipa delfinów – ok. 50 – z którymi często da
        się posnorklować. Aby je chronić w 2004 roku egipski rząd ustanowił
        tutaj Park Narodowy. Ta pełna życia rafa w kształcie podkowy
        (dostępna tylko z łodzi) gwarantuje poza tym kilka ciekawych
        miejscówek nurkowych z łodzi. Pierwsza z nich to dość skomplikowany,
        pokręcony i zagmatwany system jaskiń, tuneli i dziur wyrzeźbionych w
        rafie, których eksploracja to unikatowe przeżycie estetyczne.
        Kolejne miejsce to kilkanaście wystających z dna ergów, pośród
        których często spotykamy mureny, grupery czy ogończe. Po wschodniej
        części rafy zaskoczy Was głęboki drop-off, bardzo fajne miejsce na
        techniczny relaksik, np. z rekinem.

        Elphinstone - To przepiękna i wręcz kultowa rafa w tym rejonie Morza
        Czerwonego dostępna do nurkowania tylko z łodzi i ... tylko dla
        doświadczonych nurków. Elphinstone to rafa o kształcie cygara
        celującego na północ i południe. Brak bezpośredniego sąsiedztwa
        innych raf powoduje, że skupia się tu całe okoliczne życie morskie.
        Jej wschodnia i zachodnia strona to pionowa ściana opadająca do 70
        m, podczas gdy jej północny i południowy wierzchołek to plateau.
        Północne plateau jest ogrodem koralowym opadającym (20-40 m) w
        głębiny. Można tu spotkać rekiny białoczube. Czasem odwiedzają to
        miejsce manty chętnie pozujące do zdjęć. Południowe plateau jest
        głębsze, z pionową ścianą zaczynającą się na głębokości 30 m,
        opadającą w głębiny. Na tej ścianie na głębokościach niestety
        niedostępnych dla nurków rekreacyjnych (50-70 m) leży „podwodny łuk”
        z prześwitem na drugą stronę rafy. Na temat tego miejsca krążą różne
        opowieści... Między innymi taka, że sarkofag jednego z faraonów leży
        pod tym łukiem! I rzeczywiście naprawdę można zobaczyć tam duży,
        podejrzanie regularny, prostokątny kształt pokryty koralami... Od
        kilku lat miejsce to słynie z codziennych i bliskich spotkań z
        oceanicznymi rekinami białopłetwymi. Trzymają się one Elphinstone
        głównie dzięki nielegalnemu dokarmianiu i stanowią w chwili obecnej
        główną atrakcję tego nurkowiska. Rekiny są niegroźne, jednak trzeba
        pamiętać, że sztuczne dokarmianie jest niedozwolone i wybija rekiny
        z naturalnego rytmu, zachować należy zatem ostrożność. Nie wyciągać
        rąk, nie dotykać i w żadnym razie nie kusić zwierząt kawałkiem mięsa.
        Okolice Marsa Alam słyną z bogactwa flory i fauny. Nie zniszczone
        jeszcze rafy są domem dla wielu gatunków ryb i ssaków. Przyjeżdżając
        na miejsce nurkowe często jest się jedyną grupa, co daje duży
        komfort. W zaciszu laguny można spokojnie przygotować się do
        nurkowania…..
        W okolicach Marsa Alam jest wiele ciekawych miejsc do nurkowania z
        brzegu, takich jak : Marsa Egla, Kilo Tamania (8 kilometr), Marsa
        Gebel Rosas ( 16 kilometr), Abu Dabab i wiele innych.
        Do najpopularniejszych natomiast miejsc nurkowych położonych na
        morzu zaliczyć należy : Elphinstone, Saab Samadai czy Salem Express
        (okolice Safagi).

        Abu Dabab - To absolutnie unikatowe miejsce dla nurków
        przyjeżdżających do Marsa Alam ze względu na dugonga, który bardzo
        często pasie się na tamtejszej podwodnej trawie (od 4 do 15 metrów)
        i jest absolutnie najbardziej niesamowitym stworem Morza Czerwonego!
        Dugongi (krowy morskie, diugonie) to ssaki, których długość sięga 3
        m, a waga dochodzi do ok. 400 kg. Zazwyczaj można spotkać je w
        spokojnych, płytkich zatoczkach, porośniętych trawą morską, która
        jest ich przysmakiem. Są gatunkiem pod ochroną. Wiek rozrodczy
        osiągają po ok.10 latach, ciąża, która u krowy morskiej występuje
        raz na 3-7 lat, trwa 12-14 miesięcy, przy czym na świat przychodzi
        tylko 1 młode. Poza tym można tam znaleźć innych mieszkańców Abu
        Dabab: kilkanaście żółwi zielonych, z których największy ma ponad
        1,2 metra i na pewno będzie cięższy od Ciebie! Obok tych
        niesamowitych morskich zwierząt znajdziecie tam również dwie ciekawe
        rafy.

        Pozdrawiam
            • tamerza Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 14.05.08, 10:56
              Bylam w Marsa Alam w zeszlym roku, jezeli ktos szuka ciszy spokoju i
              chce nurkowac to jak najbardziej tak. Potwierdzam oprocz hoteli nie
              ma nic, i to czesto jest jeden hotel a w promieniu kilkudziesieciu
              km nie ma nic, nawet sklepu :( my tak przynajmniej mielismy Ale
              plusem sa piekne rafki, i wspaniale wycieczki fakultatywne, wadi el
              gimal (przepiekne miejsce, jeep safari w hurghadzie ma sie nijak do
              tego), jest super, bo nie ma tloku, jest malo turystow, na prawde
              piekne miejsca i warto je teraz zobaczyc zanim najedzie na nie cala
              europa :)
                • tamerza Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 14.05.08, 11:23
                  Ja tam trafilam przez przypadek, bylam na rejsie z TRIADA i ze nie
                  bylo miejsc w hotelach w Hurghadzie tam na zawiezli :) dluga
                  historia... generalnie triada nie ma tej oferty w katalogu

                  tak jak pisalam bylam na rejsie wiec za duzo nie zwiedzalismy, bo
                  juz nam sie nie chcialo, bylismy tylko na wadi el Gimal - bardzo,
                  bardzo bardzo polecam, wycieczka realizowana w bardzo malych
                  grupach, jest to park narodowy do ktorego dziennie moze wejsc tylko
                  kilka osob, okolo 2 godzin jazdy po pustyni na wielbladach, ognisko,
                  na prawde rewelacja

                  ludzie chwalili sobie jeszce quad safari i nurkowanie

                  wiem ze mozna zwiedzac jeszcze kom ombo (chyba tak to sie pisze),
                  esna, i jeszcze jakas miescowosc przy samej granicy z sudanem

                  polecam
            • wojtek37k Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 28.05.08, 16:28
              Scorpio byłeś juz w Marsa , czy te informacje masz dopiero jako
              zwiastuny swojej podróży . Rafy opisałeś bardzo dobrze , dlatego
              moje pytanie . Na łączce z dugongami można spotkać także duże żółwie
              zielone oraz płochliwego rekina gitarowego . Dla mnie Marsa Alam to
              jednak za duża dziura , w związku z tym mieszkałem na łodzi i
              robiłem to co można tam robić - nurkowałem do bólu . Rafy są
              przepiekne , nawet Sharm przy nich wypada blado .

              Pozdrawiam Wojtek
            • radioaktywny Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 01.09.08, 11:44
              scorpio1956 napisał:

              > Acha.
              > W Alfie trzeba
              > dolecie do Hurghady, potem prawie 300km autobusem.

              Od świąt Bożego Narodzenia Alfa będzie latać bezpośrednio do Marsa.
              W styczniu wybieram się z tym biurem do Carnelia resort. Jak na razie na naszym
              forum nie ma słowa o tym hotelu.
              Na forach włoskich przeważa opinia pozytywna. Mam nadzieję, że to potwierdzę.
              Pozdrawiam
      • no_masz Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 02.06.08, 13:37
        Tak wszystko odbyło się bez zakłóceń. Pracuje na lotnisku i akurat bacznie
        obserwuje loty do Marsa. Sam lece 15.06. Samolot 757 odlecial kilka minut po goz
        18 z prawia 200 pasażerami na pokładzie. Był to samolot lini AIR SLOVAKIA
        wykonujący lot dla AIR ITALY POLSKA.Wszystko było ok
        Pozdrawiam
          • no_masz Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 03.06.08, 11:07
            AIR SLOVAKIA to narodowy przewoźnik ze Słowacji , ale lata głównie na trasach
            charterowych lub wynajmuje samolot dla innych przewoźników. Jako kapitan latał
            tam mój kolega.Teraz wrócił do Polski i lata dla innej linii lotniczej. Samoloty
            są ok. Trzymają się ogólnoświatowych procedur bezpieczeństwa.Dla Air Italy
            Polska latają bardzo różne samoloty.Wszystkie spełniają bardzo wysokie standardy
            .Czasami zdarzają się usterki. Tego nie da się uniknąć w żadnej linii lotniczej.
            Dzisiaj samolot który powinien odlecieć na Pafos, o godz 7 odlatuje o 11 i tylko
            dlatego , że firma z którą Air Italy podpisała umowę na lot nie była w stanie
            dostarczyć samolot zgodnie z rozkładem.
            Sam lecę z córką 15.06 z Air Italy do Marsa, i też sie zastanawiam co będzie.
            Chętnie odpowiem na więcej pytań. Pozdrawiam cieplutko
            • asik801 do no-masz:) 03.06.08, 11:30

              Wiem, ze to pytanie nie z tego wątku i forum, ale proszę o
              odpowiedź...Wiesz moze jak lata Sun Express- czy to dobre linie, czy
              mają opóźnienia itp... będę wdzięczna za pomoc. Lecę do Turcji w ten
              czwartek- a ty jako mający z tym wszystkim styczność moze się
              orientujesz??
              • no_masz Re: do no-masz:) 03.06.08, 11:55
                Z Sun Expres nie ma problemu. Tam rękę na pulsie trzyma niemiecka Lufthansa.
                Jest właścicielem tych linii. Latają na Boeingach 757 i 737. Samoloty są ok.
                Jeżeli mają opóźnienie to kilka minut. Poza tym są na bardzo wysokim poziomie i
                jedne z najbardziej punktualnych . Gratuluje wyboru.
                Miłego lotu. Pozdrawiam
                • ib_k Re: do no-masz:) 03.06.08, 12:04
                  Ja wysyłam, też 15.06, męża z 12 letnią córką do Badawii, a ty gdzie
                  będziesz ze swoją?
                  Wracają 22 a właściwie 23 (wylot 3.55!!!) i z tego co powiedziała
                  kobieta w Itace na dzień dzisiejszy mają przedłużony pokój i all do
                  17, po potem...kanapy w lobby?
                  Kupiłam ten hotel w last-cie za naprawdę małe pieniądze i trochę
                  się niepokoję jakie niespodzianki ich czekają.
                  Np wg Itaki wylot ma być o 21.30, a Ty pisałeś w poprzednim poście
                  że polecieli o 18, czyli wcześniej. Ciekawe czy było tak planowane
                  od razu czy coś "wypadło" i jak szybko ludzie się o tym dowiedzieli.
                  • no_masz Re: do no-masz:) 03.06.08, 12:11
                    Ja lecę 15.06 z Itaki do Fayrouz Plaza. Też kupiłem last minute tydzień
                    temu.Zmiana rozkładu odbyła się w ostatniej chwili. Miała być normalnie 21.30.
                    Co do pokoju to wiem , że trzeba się rozglądać samemu na miejscu. Rodziny z
                    dziećmi mają specjalne względy w hotelach , jeżeli chodzi o przedłużenie doby.
                    Ps. Czyli Tatusiowie z córeczkami na wakacje
                    • ib_k Re: do no-masz:) 03.06.08, 18:58
                      No tak tatusiowie i ich córeczki:))
                      A wiesz może co to znaczy "Zmiana rozkładu odbyła się w ostatniej
                      chwili."
                      Ta ostatnia chwila jest niepokojąca, bo rodzinka musi dolecieć z
                      Wrocka.
                      • no_masz Re: do no-masz:) 03.06.08, 19:55
                        Zmiana rozkładu w ostatniej chwili odbywa się wtedy kiedy np: samolot ma usterkę
                        i odlot z góry będzie zakłócony. Kiedy przewoźnik zmieni rozkład nie ponosi
                        żadnej odpowiedzialności za wynikłe niedogodności. Pasażerów nie przyjmuje sie
                        do odprawy, więc nie należą się im świadczenia tak jak przy locie opóźnionym.
                        Same korzyści dla przewoźnika. Kolejny powód zmiany rozkładu to przyczyny
                        operacyjne. Często w przypadku samolotów innych linii wykonujących usługi dla
                        drugiego przewoźnika. Kolejny przykład to pogoda, lub ograniczenia w ruchu nad
                        terytorium danego państwa. Np jeżeli Air Italy dostało zgodę od Egiptu na wylot
                        z warszawy o 21.30 wersja pierwotna, a w ostatniej chwili z przyczyn handlowych
                        zostaje przesunięta na 18 to linia również musi zmienić rozkład.
                        Jeżeli chodzi o odlot 15.06 i powrót 23 to będę trzymał rękę na pulsie. To też
                        są daty moich lotów. Pomogę!!!!
                              • kotek0474 Re: do no-masz:) 05.06.08, 17:52
                                Witajcie!
                                Wyjeżdżam z rodzinką 20 czerwca do Hotelu Badawia Resort w Marsa..
                                Czy ktoś mi powie co to za hotel i jakie tam są warunki.Planujemy wycieczkę do Luxoru i jak by ktos nam napisał ile kaski nam będzie poptrzebnej na bilety wstępu .Pozdrawiam wszystkich!
                                • no_masz Re: do no-masz:) 06.06.08, 09:45
                                  kotek0474 napisała:

                                  > Witajcie!
                                  > Wyjeżdżam z rodzinką 20 czerwca do Hotelu Badawia Resort w Marsa..
                                  > Czy ktoś mi powie co to za hotel i jakie tam są warunki.Planujemy wycieczkę do
                                  > Luxoru i jak by ktos nam napisał ile kaski nam będzie poptrzebnej na bilety wst
                                  > ępu .Pozdrawiam wszystkich!

                                  Hotel możesz sprawdzić na stronie www.holidaycheck.com. Pozdrawiam.
                                • papcio56 Re: do no-masz:) 06.06.08, 10:44
                                  jesli jeszcze mozesz to zmien hotel. Bylem tam we wrzesniu i
                                  opisalem go na grupie. Bardzo kiepska plaza a moze nie tyle plaza co
                                  wejscie do wody. W rafie wykopane dwie dziury od 0,5 do 1m
                                  glebokosci nie ma pomostu aby wejsc na gl.wode. Poszukaj czegos w
                                  okolicy Abu Dabab lub bardziej w kierunku Marsa Alam np Kahramana
                                  czy Brayka Bay. Z Badawii zawioxa Cie do Abu Dabab ale za niezla kase
                                  pod woda cudnie wystarczy wejsc do wody "po cycki" i pochylic
                                  glowe bajka!!! jedyny problem na plazy to brak toalet bodajze
                                  2 "slawojki"
    • sierpniowa_julka Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 03.07.08, 15:44
      Potrzebuję rady... :)
      Wyszło nagle, że natychmiast muszę zaplanować krótki urlop - czyli zostają mi
      lasty z ofert bp. Uwagę moją przykuło Marsa Al Alam. Mam do wyboru dwa hotele:
      Badawia Resort
      Fayrouz Plaza Beach Resort
      O Badawii naczytałam się już sporo negatywów. :/ A czy ktoś coś może powiedzieć
      o Fayrous?
    • beatak72 Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 27.08.08, 17:00
      23-30.10.2008 lecimy na nurkowanie do Egiptu do Marsa El Alam. Hotel Badavia
      ****. Wyżywienie HB (istnieje mozliwosc ALL) Wylot z Wroclawia. Cena 2390/os.
      Rekiny, delfiny, żółwie! :)
      zapraszam wszystkich chętnych :)
      mój kontakt beatak7@vp.pl
    • wojewoda Re: Marsa El Alam - warto! 08.09.08, 14:44
      oczywiście że warto pojechać.
      Mam nadzieję, że przez ostatnie 2 lata niewiele się zmieniło, czyli mało ludzi,
      cisz, spokój i piękne rafy.
      Oto kilka zdjęć sprzed 2 lat, hotel Equinox el Nabaa Resort.
      picasaweb.google.com/mwdiver/Egipt2006MarsaAlam#
      Hotel ten tak jakby jest on w ofercie Itaki, ale dopiero od listopada, ale tak
      naprawde chyba Itaka nie chce go sprzedawać ze względu na brak prawdziwego All
      inclusive.
      Za miesiąc z kawałkiem wybieram się tam znowu, tym razem do hotelu Sol Y Mar
      Abu Dabbab. Jest to nowy Hotel (w 2006 roku kończyła się jego budowa), położony
      w pobliżu słynnej zatoki z dugongami.

      Życzę udanego pobytu w MA.
      • fiore75 Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 03.01.09, 16:04
        Witam,pytałam w Tui z ich biurem można jechać ok.120$ kosztuje
        wyjazd.Teraz może być drożej.Tylko to kawał drogi,lepiej samolotem,z
        Sharm jest 600km.Autokarem to bardzo męcząca podróż.Ja wyszkum
        lokalne biuro to dam znać,jade za dwa tyg.:))
          • iza31.08 Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 14.01.09, 11:29
            Witam. Ja byłam w lipcu 2008 w Marsa w hotelu Sol y mar abu dabbab i
            z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu. Byłam z dwójką małych
            dzieci i wszystko było zgodnie z ofertą Itaki ( choć po przeczytaniu
            opini na jej temat spodziewałam się spędzić wakacje na lotnisku i
            zostałam mile zaskoczona). Plaża przy tym hotelu jest bardzo ładna i
            czysta , a rafa cudowna bez maski nie ma po co do wody wchodzić.
            Pokoje duże i czyste, jedzenie super. Zazdroszczę tym co tam dopiero
            jadą. Chciałabym tam jeszcze wrócić
              • jedyny_j_w Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 15.01.09, 10:03
                Z mojej obsewacji "zemste faraona' mieli własnie Ci ci osłabili
                organizm tzw 'chlaniem" darmowych drinków. Ja piłem i wodę z kranu
                choc miał lekko brunatny kolor z powodu zapylenia piasku z pustyni i
                tak samio cole i wodę z dystrybutorów. Nic mi nie dolegało. Byłem
                pierwszy raz w Egipcie i czasami mazyłem o tej przypadłośći ponieważ
                zatkało mnie z przejedzenia:D
                  • koalabis Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 21.01.09, 07:59
                    Wróciliśmy z Marsa Alam w niedzielę. Przez siedem dni tylko jeden był pochmurny,
                    przez resztę pełne słońce. Temperatura powietrza w dzień wahała się od 23 do 25
                    stopni w cieniu, w nocy spadała do 18 stopni. Wieje wiaterek raz mniej, raz
                    mocniej, a ostatniego dnia cisza :) W ciągu dnia chodziliśmy w krótkim rękawku i
                    spodenkach, wieczory były chłodne i trzeba było zarzucić coś na siebie. Tą
                    pogodę można trochę porównać do naszego ciepłego lata- były osoby, które leżały
                    na słoneczku po kilka godzin (warunek- krem z filtrem) a w lipcu było to raczej
                    niemożliwe.
                    Woda miała 24 stopnie, niestety przez dwa dni była wysoka fala i nie można było
                    snorkować, w basenie niepodgrzewanym 23. Słoneczko wschodziło około 7.00, a
                    zachodziło o godzinie 17.20 egipskiego czasu- dzień bardzo krótki.
                  • fiore75 Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 25.01.09, 14:42
                    Pogoda jest cudna,nie jest za gorąco,jakies 26-27 st.ale jest
                    wiaterek.Może wiać solidnie jak nam pierwszego dnia,myślałam że nam
                    drzwi wypchnie.Ale spokojnie,w moim hotelu Brayka Bay było dużo
                    małych dzieci i nie było problemu z pogoda.Więc nie ma się co bać.
      • fiore75 Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 25.01.09, 14:39
        Witam:)Wróciłam dzisiaj z Marsa Alam i mam świeże wiadomości co do
        wycieczek.Jechałm z TUI i moge z czystym sumieniem polecic to
        biuro,wszystko było ok.Co do wycieczek to już pisze.Nie ma tam
        lokalnych biur ja w Sharmie.Z Tui wyciczki kosztuja natepująca:Luxor
        90 $ (alfa star 110$).I tu uwaga,gości alfa star najpierw wywiozło
        do Hurgady po innych gości a do samego Luxoru jedzie sie ok 5-6h
        więc robili koło nic im wczesniej nie wspominajc.Kair,110,czas
        przejazdu 7-8h (męczarnia)Wszystkie dodatkowe wejscia płatne,safari
        (polecam)70$,Hamata -park narodowy(takie sobie)75$,Dom delfinów
        (spotkanie delfina 50/50-80$,Abu Dabab,piękna rafa i cudne żyjątka
        (żółwie na 100%) 30$.Była w hotelu Brayka Bay,w hotelu spokojnie,bez
        Rosjan więc cicho,bardzo dużo zieleni,plaza przy hotelu (dosłownie)
        przy zatoczce z fajną rafą (ośmiornice i temu podobne).Na miejscu
        można wypożyczyć sprze do nurkowania i snurkowania (pianka 5
        euro).Jedzonko dobre,urozmaicone,obsługa miła.Kazdego wieczoru
        jakies animacje.Jeśli macie jakieś pytania to pytajcie,a ja juz
        tęsknie bo było cudnie.Pozdrawiam.
    • ula_25 Re: Marsa El Alam - warto tam pojechac? 21.01.09, 08:20
      Witam, mam pytanie do wszystkich bywalców Marsa El Alam i okolic. Czy znajdują
      się tam hotele takie dla "plecakowców" ? :) Chciałabym tam wyprawić się na kilka
      dni na podmorskie zwiedzanie :) Dugongi właśnie przeważyły w decyzji o naszej
      kolejnej wyprawie :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka