Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour

16.09.03, 08:56
Witam! Właśnie wróciłem i chętnie napiszę parę słów:

Przede wszystkim trzeba napisać, że latanie z Polakami to wstyd i strach.
Strach, bo gdy samolot zbliża się do lądowania, słychać przychodzące SMSy!
Wstyd, bo gdy samolot wyląduje ten cały motłoch bije brawo (to tak jakby
dzieci z buszu biły brawo kierowcy samochodu, że udało mu się uruchomić
silnik). A tuż po wylądowaniu cała hołota wstaje, biega po samolocie i
szaleje - a bezradne stewardessy próbują to usadzić...
Tak się składa, że polatałem trochę po świecie i nie spotkałem narodu, który
tak by się zachowywał.

Inny powód do wstydu to znajomość języków: byle Arab sprzątający pokój w
hotelu, czy kierowca autobusiku lepiej mówi po angielsku niż znaczna część
jaśnie wielmożnych turystów z Europy...

Ale jeśli komuś to nie przeszkadza, to teraz same (prawie) pozytywy:
Biuro Oasis Tour - OK. Samolot z Katowic odleciał z opóźnieniem, ale to nie
ich wina. Na miejscu czekali rezydenci, powsadzali do autobusów i
porozwozili. Wszystko sprawnie i przyjemnie.

Hotel Sea Star bardzo fajny - jest położony na uboczu. Z mojego punktu
widzenia to zaleta, ale jeśli ktoś lubi mieć hotel na ruchliwej ulicy, to są
inne (Aqua Fun itd) - ja taka ulicę odwiedziłem raz i miałem dosyć. Już
lepiej przejść się do centrum El Dahar (dzielnica, w której znajduję się
m.in. Sea Star) - tam nie ma turystów, ani naciągaczy i jest typowy arabski
klimat.
Hotelik bardzo fajnie wyposażony, świetnie karmią (ilość jedzenia powalająca,
jakość OK), czysto, przyjemnie. Z pełnym sercem polecam.
Hotel ma kształt literki U, z otworem w kierunku morza. Większość pokojów ma
balkoniki skierowane do wewnątrz (i widać morze). Ale kilka ma na zewnątrz
(np. x28-x34, gdzie x=3,4,5). Ogólnie niższe numery (poniżej x27) są coraz
bliżej morze - w miarę zmniejszania się i mają balkoniki na północ. Numery
wyższe (nie znam rozkładu) też są coraz bliżej morza, ale balkoniki na
południe.

Codziennie rosjanki prowadzą program animacyjny: gimnastyka w wodzie, na
plaży, water polo (zwołują wołając z typowo wschodnim akcentem - na długo
pozostaje w pamięci), siatkówka etc. Wieczorem dyskoteka, jakieś śpiewy -
ogólnie dzieje się sporo.

Właściwie ze wszystkiego oferowanego nam przez biuro byliśmy zadowoleni.
Proponuję jedynie uważać na kupowanie wycieczek u rezydenta. W pierwszy dzień
sprytnie oferuje 10% zniżki na przykładowo Luksor za 50 USD (=45USD) podczas
gdy na mieście można kupić to samo za 30USD (też polski przewodnik itd). No
może jedyna różnica jest taka, że Oasis załatwia budzenie i przesunięcie
kolacji, a tak trzeba to sobie zrobić samemu (btw po wycieczce z lunchem nie
ma się ochoty na jedzenie kolacji).

Nie rozpisuję się więcej na temat wycieczek, ani na temat Hurghady, czy
Egiptu, bo pewnie wiele już takich postów było. Chętnie jednak odpowiem na
pytania związane z Sea Star i Oasis.

Pozdrawiam
    • Gość: mm Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 16.09.03, 10:11
      mieliście HB? ile kasy poszło na napoje i jedzenie pomiędzy posiłkami?
      jak plaza w Sea Star? jest coś więcej niż to co widać naokoło "U z wodą" ? i
      czy są w okolicy jakieś rafy itp? żeby sobie posnurkować?
      • Gość: Piotrek Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour IP: 195.116.219.* 16.09.03, 13:51
        witam
        ja tez bylem w sea star. ja mialem HB i do kolacji trzeba sobie samemu napoje
        kupowac. o tym akurat niewiedzielismy ale powiedzmy ze ceny sa znosne. jakies 5-
        6 funtow za cole czy za herbate. w sumie na dwie osoby wyszlo nam cos kolo 300
        funtow do zaplacenia po 14 dniach(napoje do kolacji, jakas pizza grill i piwo
        (jedno;-) za 12 funtow;-)
        co do jedzenia to czasami czlowiek jest glodny czasami nie, tak wiec my
        wydalismy niewiele(pizza wychodzi kolo 30-35 funtow, zarcie z grilla 18-35
        funtow). jesli chodzi o napoje to tuz obok hotelu sa dwa sklepy. mozna w nim
        kupic napoje i wniesc do hotelu bez problemu(tylko nie obnosic sie z tym i nie
        wnoscie tego w reklamowce bo sprawdzaja, do plecakow ani raz niezagladneli).
        butelka 1,5 l wody kosztuje jesli dobrze pamietam 1-1,5 funta, cola jakies 2
        funty za puszke a kolo 3 za 1l butelke. jak was przycisnie w hotelu macie
        lodowke z napojami, mozna sie napic a potem kupic to samo w sklepie i podmienic
        (lodowke sprawdzaja przy sprzataniu rano;-)
        plaza jest super, my bylismy pod koniec sierpnia i bylo dosc luzno. parasole,
        lezaki, za kazdym razem dostajesz czyste reczniki, plaza piaszczysta i dosc
        daleko plytko a potem spadek i rafy, mozna fajnei posnurkowac;-)

        >jest coś więcej niż to co widać naokoło "U z wodą" ? i
        hmmmm tzn co chcesz widziec??
        w srodku dwa baseny(jeden z barem), palmy, restauracja i ogolnei bardzo zielono
        i ladnie. przed hotelem niewiele jest, jakies domki cisza i spokoj, z lewej
        jakas budowa, ale niewidzialem zeby cos robili. caly hotel jest na uboczu wiec
        niema duzego ruchu, ale do pierwszego centrum jest 15 min na nogach a dalej to
        juz busikiem za 5 funtow(max) dojedziesz(byle nie taksowka spod hotelu bo chca
        po 20-25 funtow od lebka;-)

        jak cos jeszcze chcesz wiedziec to pisz, postaram sie wejsc na forum i odpisac

        pozdrawiam
        • Gość: mm Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 16.09.03, 14:23
          dzięki za odpowiedź :-)
          moje pytanie "na około U" było nieprecyzyjne, chodziło mi o to, czy plaża to
          właśnie to co widać wokól "U" czy tez jeszcze gdzies indziej na terenie hotelu
          jest jej jakiś kawałek.
          jeśli mozna wypłynąć i posnurkować to fajnie - na to się przyznaję nastawiłam
          myśląc o Egipcie. A jeszcze powiedz - jakis deski surfingowe są?
          i jeszcze ostatnie pyt. co do spacerów do centrum - czy to jest to "stare"
          centrum czy "nowe" xcentrum do ktorego można się przespacerowac? i czy w
          najbliższej okolicy są jakieś knajpki itp? czy dopiero w centrum?
          • Gość: Piotrek Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour IP: 195.116.219.* 16.09.03, 14:33
            > moje pytanie "na około U" było nieprecyzyjne, chodziło mi o to, czy plaża to
            > właśnie to co widać wokól "U" czy tez jeszcze gdzies indziej na terenie
            hotelu
            > jest jej jakiś kawałek.

            plazy niema "w srodku U" ;-)
            ale naokolo basenow sa lezaki i mozna tez sie opalac do woli. ale moim zdaniem
            straszny zaduch tam jest, na plazy wieje przyjemna bryza;-)

            >A jeszcze powiedz - jakis deski surfingowe są?

            hmmm wiesz co nieinteresowalem sie tym. ale widzialem jakies deski i koles nas
            zaczepial czy niechcemy sie nuczyc plywac na deskach;-)

            > i jeszcze ostatnie pyt. co do spacerów do centrum - czy to jest to "stare"
            > centrum czy "nowe" xcentrum do ktorego można się przespacerowac? i czy w
            > najbliższej okolicy są jakieś knajpki itp? czy dopiero w centrum?

            hmmmmm a bo ja wiem;-))
            zwie sie to el dahar(mozliwe ze przekrecilem nazwe) i mowia na to tez Down Town.
            moze ktos lepeij zorientowany odpowie na to.
            napewno o wiele wiecej interesujacych rzeczy jest w tym dalszym centrum.
            tutaj to mozna sobie podejsc do bankomatu i wyciagnac kase(sa 2 banki, 15 min
            na nogach), ale jakis knajp to raczej niema.
            natomiast tam dalej jest juz super;-)
            wiele osob wiem ze chodzilo do Papas Baru lub Papas Beach. podobno w downtown
            jest tez Papas Bar II ale niewidzialem.
            my bylismy np w takiej knajpce wloskiej kolo mcdonaldsa i bylo super, mial
            obsluga dobra pizza i piwo po 5-6 funtow;-)
            ogolnie przyjemnie jest w centrum, ale tylko wieczorem, bo przez dzien to malo
            co jest otwarte jest zaduch i malo ludzi;-)

            aha i w najblizszej okolicy hotelu knajpek niema niestety, ale tak jak mowie,
            wsiadasz w busa i za 5 funtow jestes w centrum hurghady, potem znwou bus i o 12-
            1 spokojnie mozesz wrocic;-) naprawde warto.

            pzdr
            piotrek
            • bodiniusz Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour 16.09.03, 15:58
              Gość portalu: Piotrek napisał(a):

              > plazy niema "w srodku U" ;-)
              > ale naokolo basenow sa lezaki i mozna tez sie opalac do woli. ale moim
              zdaniem
              > straszny zaduch tam jest, na plazy wieje przyjemna bryza;-)

              Plaża jest tylko "pomiędzy kreseczkami U". Nie jest za wielka, ale zazwyczaj
              udawało nam się znaleźć wolny leżak w pierwszej linii, przy morzu (nad leżakiem
              jest parasol, a obok parawan - bardzo przyjemnie).

              > > i jeszcze ostatnie pyt. co do spacerów do centrum - czy to jest to "stare"
              >
              > > centrum czy "nowe" xcentrum do ktorego można się przespacerowac? i czy w
              > > najbliższej okolicy są jakieś knajpki itp? czy dopiero w centrum?
              >
              > hmmmmm a bo ja wiem;-))
              > zwie sie to el dahar(mozliwe ze przekrecilem nazwe) i mowia na to tez Down
              Town
              > .
              > moze ktos lepeij zorientowany odpowie na to.

              Chętnie odpowiem:
              El Dahar to rzeczywiście dawne centrum i jedyne prawdziwie arabskie centrum.
              Zależy co kto lubi. W "nowoczesnym" centrum, np. Sekkali, są kafejki i inne
              takie. Jak idziesz, to co chwilę jakiś Arab ciągnie Cię do swojego sklepu.
              Natomiast w El Dahar są tłoczne uliczki bez asfaltu, z prawdziwymi arabskimi
              sklepami i knajpami (nie polecałbym stołowania się tam), nikt Cię nie zaczepia
              a świat wygląda jakby zatrzymał się w miejscu. Byłem tam kilka razy tylko po
              to, żeby się przejść i poczuć klimat (zawsze w nocy, nie wiem jak jest w dzień).

              Jeśli natomiast chodzi o kafejki, to w El Dahar przy hotelach (od meczetu w
              lewo) są jakieś włoskie itd.


              > aha i w najblizszej okolicy hotelu knajpek niema niestety, ale tak jak mowie,
              > wsiadasz w busa i za 5 funtow jestes w centrum hurghady, potem znwou bus i o
              12
              > -
              > 1 spokojnie mozesz wrocic;-) naprawde warto.

              Gdyby kierować się z hotelu w lewo, cały czas w lewo to dochodzi się do nowszej
              części el Daharu i tam są knajpki. Busik kosztuje 1 funta.
            • Gość: mm Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 17.09.03, 11:07
              Gość portalu: Piotrek napisał(a):

              > > moje pytanie "na około U" było nieprecyzyjne, chodziło mi o to, czy plaża
              > to
              > > właśnie to co widać wokól "U" czy tez jeszcze gdzies indziej na terenie
              > hotelu
              > > jest jej jakiś kawałek.
              >
              > plazy niema "w srodku U" ;-)
              > ale naokolo basenow sa lezaki i mozna tez sie opalac do woli. ale moim
              zdaniem
              > straszny zaduch tam jest, na plazy wieje przyjemna bryza;-)
              >

              JEZY POMERDAŁY MIE SIĘ JUŻ TE HOTELE...
              "U" z plażą jest w Sunrise Palacio... jeden i drugi jest wybudowany w "U" tylko
              jeden ma w nim baseny a drugi mini lagunę. Rany... już chyba za długo zgłębiam
              temat hoteli :-)
              czyli jeśli chodzi o Sea Star, to plaża mała ale można się na niej zmieścić.
              spodziewam się ze "złe strony" plaż usypanych sztucznie dotyczą większości
              hoteli w Hurgadzie. Jeśli mówisz że są jakieś kawałki rafy i rybki to dla mnie
              bomba. Właśnie zgłębiam kwestie ekwipunku do snorkowania (i mój odwieczny
              problem co warto a co nie kupic, i za ile... bo są i sklepy typu GO czy
              Decathlon oraz sklepy nurkowe - ale tu ABC kosztuje dobre 200PLN więcej
              niż "marketach sportowych")
              Moja druga połowa traktująca rzeczy bardziej pobieżnie stwierdziła ze Sea Star
              jest najładniejszy na obrazku [ach ten podrasowany komputerowo błękit :-) ]
              więc wygląda na to ze po 100 latach boju o informac je na temat połowy
              Hurgadzkich hoteli stanie właśnie na Sea Star. i chyba stare miasto bardziej mi
              leży niż "new centre" bo jestem tylko "czasami rozrywkowa" a nie "ciągle
              rozrywkowa". i chyba też stanie na HB. rany ... planowanie wakacji to ciężka
              praca :-))
              • Gość: Piotrek Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour IP: 195.116.219.* 17.09.03, 11:26
                co do sprzetu to niewiem, ja pozyczylem wiec sie w cenach nie orientowalem.
                wiem ze na miescu w sklepach tez jest tego pelno, ale niestety niewiem w jakich
                cenach.
                co do sea star to my bylismy baaardzo zadowoleni. obsluga rewelacyjna, zarcie
                super, no naprawde wrocilismy zadowoleni. reczniki zmieniaja codziennie,
                posciel niby tez, ale w praktyce co 2-3 dzien, jak kiedys zmienili po 4 i
                powiedzielismy o tym na recepcji to juz nam potem zmieniali codziennie i dwa
                razy dziennie sie pytali czy wszystko jest OK, az nam glupio bylo bo nikt
                nieposzedl do nich z pretensjami tylko z prosba zeby zmienili przy nastepnym
                sprzataniu;-)))))
                jak mielismy kolacje miedzy basenami to jedlismy kolacje przy stoliku na naszym
                balkonie to nawet kelnerzy przychodzili do nas po talerze i z napojami, no
                naprawde bardzo mili ludzie. mozna z nimi pozartowac, wszyskto przyniosa
                podadza, trzeba tylko poprosic i to wszystko.
                no takie sa moje wrazenia, chcemy jechac moze za dwa lata znowu i
                stwierdzilismy ze tez do sea stara, niechce nam sie eksperymentowac ;-)

                pozdrawiam i zycze milego urlopu
                piotrek
              • bodiniusz Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour 17.09.03, 11:29
                Witam ponownie!
                Rzeczywiście, w Sea Star wewnątrz U są dwa baseny (jeden owalny, jak tam byłem,
                to miał powieszoną siatkę w połowie nad wodą - ten jest przy stolikach z
                kafejki, więc jakoś tak dziwnie; drugi w kształcie dużej ósemki - jeśli chcesz
                popływać, to można: od bramki do bramki).
                Wokół basenów są leżaki, przy tym w kształcie 8 jest bar wodny oraz brodzik.
                Wokół jest pięknie zielono i czysto.
                Nurkowanie przy plaży trzeba chyba potraktkować treningowo, a na prawdziwe
                wybrać się na Giftun. Tam dają sprzęt (ewentualne wątpliwości natury
                higienicznej są głęboko uzasadnione) i zazwyczaj jest lunch (ja płaciłem za
                wycieczkę 13USD u Mr Kairo) - programy są różne: poranne i wieczorne z zachodem.

                Jeśli chodzi o zakup sprzętu, to maska z rurką w sklepiku (spożywczym) obok
                hotelu to wydatek od 20 funtów (,,jednorazowa'') do 50 (ze szklanymi szkłami,
                całkiem niezła). O płetwy nie pytałem. Nie znam też cen w Polsce, więc trudno
                jest doradzać. Ja miałes swój stary sprzęt (kupiłem chyba z 10 lat temu).

                Jeśli myślicie o snoorkowaniu razem, to warto mieć aparat podwodny, ale chyba
                też nie ma co zabierać, tylko kupić na miejscu.

                Ewentualnie polecam nurkowanie z butlą: droższe, ale ciekawsze - w zależności u
                kogo kupisz, możesz mieć z przeszkoleniem (teoretyczne+basen).

                Jeśli chodzi o centrum El Dahar, to - żeby było jasne - z hotelu jest tam ponad
                kilometr, więc nie jest to tak, że hotel jest w centrum. Ale to też ma swoje
                zalety. Właściwie przy samym hotelu są tylko rozpoczęte budowy, 2 sklepiki
                spożywcze i sklepik z pamiątkami i perfumami egipskimi. I koniec. Ale centrum w
                zasięgu spaceru. Hotele w nowej południowej części Hurghady (typu Megawish) są
                bardzo daleko i nie dojdziesz...

                Nie wiem gdzie jest SunRise, ale kojarzy mi się jako hoteli pomiędzy Sekkalą, a
                El Daharem.

                Życze udanej wycieczki...
      • bodiniusz Re: Hurghada/Sea Star Beu Rivage/Oasis Tour 16.09.03, 14:44
        Mieliśmy HB.
        Śniadania są równie wielkie jak kolacje. Posiłki od 7 do 10 (śniadania am,
        kolacje pm). W zasadzie najadasz się tak, że już Ci się nic nie chce.

        Napoje do kolacji są płatne, ale w końcu obiadek można zjeść bez picia i popić
        później w pokoju.
        Do śniadania jest herbata, kawa lub napoje (strasznie słodkie), wystarczy do
        jedzenia, a popijesz w pokoju.
        W pokoju jest lodówka z napojami hotelowymi, ale nikt nie robi kłopotu jeśli
        wstawisz swoje napoje (myśmy przy okazji dawali 1-2 funty bakszyszu za
        sprzątanie - a picie trzeba wnosić w plecaku, żeby nie zawrócili przy wejściu
        do hotelu). W pobliskim sklepiku mineralka Baraka 1.5 litra 1.5 funta, a Pepsi
        1.5 litra 5 funtów. Ale gostek nieprzyjemny.

        Jeśli chodzi o jedzenie między posiłkami - jeśli masz wycieczkę (Kair, Luksor,
        Snoorkowanie itd), to zazwyczaj masz lunch i to wystarcza, żeby przetrwać do
        19. Jak nic nie robisz i się opalasz, to też nie ma problemu (ja sobie czasem
        chrupałem orzeszki w czekoladzie jeszcze z Polski). Ale jak popływasz trochę,
        to czasem zaczyna ssać. Ja na taką okazję wziąłem gorące kubki Knorra (+
        grzałka i kubek blaszak). Przydało się tylko raz.
        Trochę pieniędzy poszło na picie. Kupiliśmy na dzień dobry 6 butelek mineralki
        i 5 butelek Pepsi. Oprócz tego w mieście dopijaliśmy. Wystarczyło na 2 osoby (9
        dni).

        Jeśli chodzi o picie w mieście. Puszka Coca-Coli kosztuje 3 funty, ale jak
        bierzesz 2 to zazwyczaj udaje się stargować na 5 funtów za 2. W butelce
        zwrotnej udawało mi się czasem wypić Colę za 0,75 funta!! (czyli 75 piastrów).

        Plaża jest codziennie sprzątana, mimo to w czasie odpływów pojawiają się
        śmieci. Plaża jest sztucznie usypana, wchodzisz piaseczkiem, ale potem
        gdzieniegdzie pojawiają się kamienie. Po lewej są kawałki starej rafy i można
        pooglądać jakieś ładniejsze rybki, jeżowce, skałki itd.

        Naokoło... wokół hotelu nie ma nic poza budowami - rozpoczętymi, ale nic tam
        sie nie dzieje. Do centrum dzielnicy Hurghady, El Dahar jest 15 minut drogi. Z
        ronda (jak dojdziesz do meczetu z dwiema wieżami, to przed nim w prawo, jakieś
        300 m dalej masz rondo) odjeżdżają busiki pełne arabów, przejazd do Sekkali
        kosztuje 1 funta - pytaj przed wejściem! I nigdy nie wsiadaj do pustego busika,
        bo Cię skroją na 10 funtów. Płaci się przy wysiadaniu.

        Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to śmiało.
    • Gość: mm a Sea Star Beu Rivage w wykonaniu Oasis Tour IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 17.09.03, 11:17
      a Sea Star Beu Rivage w wykonaniu Oasis Tour jak wyglądał? tzn. interesuje mnie
      czy kwaterowanie było bez problemów, czekania itp. i czy byliście w Sea Star bo
      tzk wybraliście - czy was przeniesiono?
      I czy jeśli wybierzemy Sea Star to do niego trafimy? powiedz, czy byli turyści
      którym OASIA zmienił hotele? tego tak na prawdę się jedynie obawiam. bo Egipt
      sam w sobie na pewno będzie super!
      • bodiniusz Re: a Sea Star Beu Rivage w wykonaniu Oasis Tour 17.09.03, 11:55
        Wszystko było w porządku.
        Na lotnisku jak tylko się wszyscy odprawili, zaraz powsadzali nas do autobusów
        i nie trzeba było długo czekać (ja musiałem trochę czekać, bo odprawiłem się
        sprytnie szybko i potem musiałem czekać na resztę, ale to nie wina biura).

        Jak już wszyscy byli w autobusie, to od razu pojechał do Sea Star (część ludzi
        jechała potem dalej, więc można się spodziewać, że innym razem do Sea Star
        będzie jechał nie bezpośrednio).

        Wyłożyli walizki, zrobili spotkanie, na którym podali do wypełnienia karty
        meldunkowe (i szklaneczke picia). Potem ustawiła się kolejeczka ludzi do
        recepcji. Kluczyk - i do pokoju. Bagaż po 3 minutach przyniósł boy.

        Tak więc raczej sprawnie.

        Jeśli chodzi o zamiany. Ja miałem mieć Sea Star i miałem. Ale słyszałem, że
        komuś tam zamienili (inny na jeszcze inny), więc pewnie to nie jest regułą.
        Dodam jeszcze, że kupiłem 2 dni przed odlotem :)

        B.
Pełna wersja