przekroczenie granicy z dzieckiem-pytanie

27.05.08, 15:23
MAM TAKI PROBLEM, PASZPORT MAM NA NAZWISKO PANIEŃSKIE, DZIECKO MA SWÓJ
OSOBISTY PASZPORT, ZAWSZE PRZEKRACZALIŚMY GRANICĘ Z OJCEM, WIĘC NAZWISKA ojca
i dziecka się zgadzały i nie było problemu, teraz zamierzam na tydzień
wyjechać do Egiptu, i boję się że mogę mieć problem na na granicy. Czy moge
podłożyć jeszcze jakieś inne dokumenty potwierdzające że jestem matką
dziecka?np. dowód osobisty lub akt urodzenia.???
    • malena.m Re: przekroczenie granicy z dzieckiem-pytanie 27.05.08, 19:46
      Z pewnością będzie Ci potrzebny akt urodzenia dziecka, na każdym europejskim
      lotnisku to wystarcza... Jak jest w Egipcie, czy trzeba coś więcej, tego
      niestety nie wiem, może odezwie się ktoś, kto miał taką sytuację, lub dla
      pewności zadzwoń z pytaniem do ambasady - tam powinni udzielić rzetelnych wyjaśnień.
      Pozdrawiam.
      • mikkka30 Re: przekroczenie granicy z dzieckiem-pytanie 28.05.08, 09:50
        A skad takie wiadomosci o akcie urodzenia? ja zawsze
        przekraczam granice tylko z paszportem corki i nigdy nie bylo
        zadnego problemu ,chociaz ma ona inne nazwisko niz ja i maz.
        Zabierajac siostrzenice tez nigdy nie mialam zadnych problemow.
        • jagoda-naj Re: przekroczenie granicy z dzieckiem-pytanie 28.05.08, 11:04
          ja miałam podobny problem.wyrobilismy synkowi/15 miesiecy/paszport,ale
          zapomniłam zmienic swojego/2 lata temu wyszłam z a mąż/.na lotnisku,pani
          poprosiła o dowód osobisty/oczywiscie z nowym nazwiskiem/.
        • malena.m Re: do mikkka 28.05.08, 18:23
          Z autopsji, latam często, więc wiem co mówię.
          • malena.m Re: do mikkka 28.05.08, 18:27
            Ps. zależy jeszcze od lotniska, nie proszono mnie o to w Krakowie, Katowicach,
            ani Warszawie, natomiast w Rzeszowie prawie za każdym razem... Na lotniskach w
            Europie nie spotkałam się z tym, natomiast u nas w kraju i owszem, dlatego radzę
            żeby mieć przy sobie akt urodzenia "na wszelki wypadek".
    • mikkka30 Re: przekroczenie granicy z dzieckiem-pytanie 28.05.08, 19:21
      ja tez czesto latam z dziecmi i nigdy nikt nie prosil mnie o zaden
      akt urodzenia,zreszta co on da skoro w akcie jest nazwisko
      panienskie matki,a w paszporcie mam nazwisko po drugim mezu,corka ma
      nazwisko swojego ojca (mojego pierwszego meza) skoro mam paszport
      nie musze miec przy sobie dowodu, zreszta po to sa potrzebni rodzice
      oboje przy wyrobieniu paszportu dla dziecka,zeby nie bylo klopotow
      pozniej.A jaki dokument musialabym miec wedlug was ,zeby zabrac
      siostrzenice na wakacje?
      • barrrbarrra Re: przekroczenie granicy z dzieckiem-pytanie 28.05.08, 19:43
        Dla "Świętego Spokoju" zgodę rodziców z notarialnie poświadczonym podpisem.
Pełna wersja