Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był?

19.06.08, 09:20
Wybieram sie na początku lipca z RainbowTours na objazd po Izraelu i
pobyt w Sharm. Czy ktoś był ostatnio na objeździe w Izraelu?
Dziękuje za wszystkie informacje:)
Beta
    • emma65 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 20.06.08, 09:13
      Kolega wrócił kilka dni temu. Jest zadowolony.
      • klocek102 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 21.06.08, 14:03
        napiszcie jak było w Izraelu..lecę pod koniec lipca
      • beta562 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 22.06.08, 21:21
        a moze cos blizej kolega by powiedział?
        • yrec61 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 23.06.08, 09:25
          jak my byliśmy na tej imprezie to było tak - poczytaj

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=66026343
    • simona2008 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 23.06.08, 12:35
      Byłam na tej wycieczce w maju 2008. Mają taką zasadę, że jest
      przewodniczka z Polski i miejscowa z Izraela, z tych, które poznałam
      przewodniczki Małgorzata, Minna (doktor teologii) super;
      życzliwe,znakomite, kompetentne. W Izraelu noclegi w kibucach; są
      b.fajne, czysto, schludnie, cicho. Kuchnia oczywiście koszerna,
      świeżuteńkie owoce i warzywa, wspaniałe mleko, które zapamiętam na
      zawsze, bo to kraina mlekiem i miodem płynąca. Do wycieczek
      fakultatywnych dopłata 173 USD na osobę, nie wiem, czy tak jest
      zawsze i czy w takiej wysokości. Pierwszy i ostatni nocleg w Egipcie
      w hotelu 3 gwiazdowym , masakra. Do śniadania dają jakieś napoje, do
      kolacji nie, wodę nalepiej zabrać na ten pierwszy nocleg jeszcze ze
      sobą z Polski, na ostatni kupić u swojego kierowcy w autokarze (to
      jest zreszta najłatwiejsze i stale dostępne miejsce na zakupy,
      butelka 1,5 l wody za 2 USD, polecam świeżo wyciskane soki, ale ceny
      mają b.różne od 1 USD do 15 szekli za kubeczek). Zwiedzanie samego
      Izarela w porządku, wycieczka jest pomyślana napradę przekrojowo,
      dużo zobaczycie,zasadniczo spokój, nie trzeba się bać zamachów, oni
      załatwiają to między sobą, bo jak zginie jakiś turysta to im nikt
      nie przyjedzie a z tego żyją i tą świadomość mają. Państwo nie jest
      wcale policyjne, czasem widuje się młodych ludzi z karabinami, ale
      podczas pobytu w wojsku wszyscy tachają je prze ten okres ze sobą
      dla przyzwyczajenia. Kraj trzeźwych, spokojnych. Niestety nie
      zobaczycie od środka żadnej działającej synagogi, żadnego meczetu,
      wszystko na zewnątrz, Morze Martwe super, ale nie liczcie na żadne
      błotko chyba, że sami je sobie kupicie w saszetce -7, 8 USD-,
      chociaż pilotka obiecywała, że będzie można się nasmarować i można
      tyle, że po jordańskiej stronie, a więc to nie ta wycieczka.
      Alkoholu absolutnie nie kupować w strefie na lotnisku na Okęciu
      tylko wracając z Izraela do Egiptu, bedziecie mogli zrobić
      odpowiednie zakupy (super promocje 2 w cenie 1, naprawde okazja).
      Strefa egipska też świetnie zaopatrzona przy wylocie do Polski,
      super perfumy, papierosy jordańskie po 5 USD za karton i droższe,
      ale i tak wychodzi taniej niż w Polsce.
      Pobyt w Egipcie zależy dokładnie od poziomu waszego hotelu i wyboru
      stylu odpoczynku, jednych cieszy morze i palma, inni wolą zobaczyć
      piramidy,sfinksa i Dolinę Królów. Rezydent Amir jest b.sympatyczny i
      kompetentny, ma dobre oferty wycieczek fakultwywnych, polecam quady
      na pustyni.Ja byłam w hotelu Al Faraana i niestety wróciłam
      strasznie rozczarowana. Informacje o b.dobrym pobycie niestety są
      całkowicie nieaktualne. Było sporo ludzi, którzy byli w tym hotelu
      2,3 sezony temu i byli zaszokowani. Hotel jest ogromny, dobre tysiąc
      pokoi,no i jak się komu trafi, bo to zupełnie różnie albo działa
      klima albo nie, albo jest pleśń albo nie, mój pokój był ładny,
      fajnie urządzony,czysty, miał wygodny taras, ręczniki przy basenach
      codziennie prane, ale hotel nastawiony na pobyt na plaży, więc ci,
      którzy wybierają basen mają problemy z miejscem, bo brakuje leżaków.
      Obsługa taka sobie, nie rozpieszczają, wiedzą, że za chwile będzie
      następny turnus, więc im nie zależy. Blisko Naamabay, El Faley,
      sklepy, w hotelu słychać muezina. Hotel pod włoskich turystów,
      włoskie animacje, włoski poziom hałasu czyli duży jak dla nas,
      kuchnia włoska,ale jedynie z nazwy, mięso też al dente, nie odchodzi
      od kości i nie daje się jeść, gorzej, że były w nim robaki słodko
      nazwane przez szefa sali "mróweczkami", druty w pieczywie i tym
      podobne atrakcje, widać, że kiedyś byli tam włoscy kucharze, teraz
      zapomnij a jak egipcjanin zrobi ci pastę to nie wiesz, gdzie
      uciekać. Metodę na klienta mają b.dobrą-wszystko słone, potem już
      tylko pijesz, picie w maleńkich kieliszeczkach,nie ma coli, jest
      pepsi, dużo trzeba się nadźwigać.Sporo ludzi miało zemstę i to w
      takim ostrym przebiegu. Wszystko wynagradza jednak rafa,cudna,
      wspaniała, łatwodostepna, b.dużo do ogladania.
      • beta562 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 23.06.08, 13:11
        Wielkie dzięki za info. Jezdze do Egiptu od kilku lat wiec co nieco
        wiem,ale właśnie wykupiłam ten hotel!Koleżanka była w ubiegłym roku
        zachwycona!A czy jest w nim centrum nurkowe?
        A co do objazdówki. W ubiegłym roku byłam na objeżdzie Jordania
        +Jerozolima, tak więc i Izrael nie jest mi taki obcy, ale chciałabym
        troche szczegółów. Jaki hotel mieliście w Jerozolimie? czy pierwszą
        noc spędziliście jadąc, a więc śpiąc w autokarze? Czy spaliście
        tylko w kibucach? Co dodatkowo zwiedzaliście,co Wam zaoferowano?
        Dzięki za wszelkie informacje:)
        pozdrawiam
        Beta
        • simona2008 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 23.06.08, 19:42
          Witaj!No właśnie, ja też byłam w Egipcie i dlatego mam takie złe
          zdanie o tym hotelu, bo po prostu wiem jak w innych potrafi być,
          tego więc nie polecam. Centrum nurkowe chyba jest, piszę "chyba", bo
          zasadniczo jak przyjechałam to było otwarte jeden dzień, później je
          zamknęli, bo robili remont, więc zupełnie nic Ci na ten temat
          powiedzieć nie mogę. Ponieważ ta rafa jest przepiękna przypływają na
          nią statki z turystami, wiesz to ta wersja Ras Mahommed dla ubogich
          i niezorientowanych. Smutne jest to, że w hotelu jest sporo Rosjan,
          a ci kompletnie bez opamiętnia pustoszą rafę, niejednokrotnie
          widziałam jak dotykają rafy, chodzą po niej i wyławiają dosłownie
          wszystko, co wpadnie im w ręce oraz oczywiście karmią ryby, po
          prostu "po nas choćby potop", ale z drugiej strony prawda jest też
          taka, że Egipcjan wogóle to nie obchodzi,zero reakcji,parę mandatów
          i by się skończyło.
          Co do objazdówki po Izraelu to przylatujesz liniami włoskimi (załoga
          egipska, b.miła, jest posiłek na pokładzie i picie, z tymi samymi
          też wracaliśmy) do Sharm i tam pierwszą noc nocujecie w hotelu, w
          tym samym hotelu nocujecie na koniec wycieczki, bo do swojego hotelu
          jedziesz dopiero 8-go dnia, a ci, co mają samą objazdówkę wracają do
          Polski.Ci, co z W-wy spali akurat całą noc, ci z Katowic przylecieli
          dopiero o 3-ciej w nocy a pobudka była o 6, śniadanie, wyjazd na
          granicę egipską, jedzie się dobre ponad trzy godziny, walizeczki w
          dłoń i przez no name land do Izraela, tu sprawdzanie, 3 pytania,
          przesiadka w żydowski, b.dobry autokar i jazda przez pustynię i
          depresję do Jerozolimy, żona Lotha po drodze, lody w tym słynnym
          pierwszym kibucu i na więcej nie licz, bo i tak dojedziecie do
          Białego Miasta późno.(Tym samym autokarem będziesz jeździć już cały
          czas, trzeba usiąść po lewej stronie czyli tej, po której siedzi
          kierowca, bo inaczej dokucza słońce, ale pamiętaj, że ja byłam w
          maju). Wszystkie trzy kibuce, w których nocowaliśmy mi się podobały,
          ale najfajniej było w Jerozolimie(3 noclegi),nie martw się to
          naprawdę są dobre hotele i też będziesz je miło wspominać.Pozdr.
          • beta562 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 24.06.08, 08:26
            Witaj i dziękuję za dodatkowe informacje. Mam jeszcz pytanie w jakim
            hotelu w Jerozolimie spaliście i czy udalo się Wam wejsc do Meczetu
            Kopuła Skały?Wiem, że niektore wycieczki wczodzą. W ubiegłym roku
            nie udało mi się wejśc bo przewodnik właścieiwe nam zabronił i
            miałam za mało czasu, ale znam ludzi, których wprowadzono tam.
            Szkoda, ze po objazdówce nie można od razu jechać do hotelu
            wybranego, szkoda dnia.
            Pisałaś wczoraj o dodatkowych opłatach za fakultety. Jakie Wam
            proponowano i ile kosztowały i czy warto?
            pozdrawiam
            Beta
            • yrec61 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 24.06.08, 09:28
              my po objeżdzie wróciliśmy do szarm wieczorem około godz 20 i nie
              kwaterowano nas na jedną noc do uni sharm tylko zaraz pojechaliśmy
              do wybranych hoteli na tygodniowy pobyt
              • beta562 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 24.06.08, 09:51
                Czyli moga i tak! Nam powiedziano w biurze że nie ma takiej
                możliwości. Dzięki za info
                pzdr
                • yrec61 Re: Rainbow- Izrael+ Sharm- kto był? 24.06.08, 11:51
                  pewnie zależy to od tego czy hotel który wybrałaś ma już tego
                  wieczoru zwolnione pokoje, no i od przedstawiciela miejscowego biura
                  który będzie was rozwoził po hotelach
Pełna wersja