Creative Badavia czy ktoś był?

23.06.08, 16:19
Witam! 1 lipca wylatujemy z Gdańska do Egiptu do tego hotelu! Czy
ktoś też tam był i jakie ma wrażenia... nie oczekujemy luksusów,
chciałyśmy za nieduże pieniądze pojechać do Egiptu. I mam pytanie
ile wziąć pieniądzy ze sobą na dwa tygodnie - tak minimum!
    • wilk_mal Re: Creative Badavia czy ktoś był? 24.06.08, 12:41
      witam! chodzi o hotel w sharm? Bylismy tam zakwaterowani po
      objazdowce Izrael+Jordania. Mielismy opcje all (nie warto, gdyz
      jedzenie jest srednie).
      Ogolnie na plus:
      -połozenie hotelu-Hadaba - blisko do włoskiego centrum Il mercato i
      miasteczka Fantazja (al leila wa leila)
      -plaża i jej rafa (transport co godzine busem), plaza wspolna dla
      creative mexicany i sol virginii ( w maju nie bylo problemu z
      lezakami, ale mysle ze w sezonie przy pelnym oblozeniu moze taki
      wystepowac),uwaga na plazy soft all inc. (brak alkoholu)
      -darmowy bus wieczorem do namma
      -mila obsluga,szczegolnie jesli dajesz bakszysz :)))
      Sam hotel skromny, lata swietnosci ma juz za sobą,ale jest czysto i
      kamerlnie, my bylismy zadowoleni, ale duzo osob narzekalo,jesli masz
      jakies pytania to chetnie odpowiem. Jesli chodzi o kase to zalezy cy
      macie all i na jakie wycieczki planujecie jechac... my na
      tygodniowym pobycie wydalismy bardzo niewiele, moze z 150 usd na
      owoce morza w Ilmercto (restauracja Onions-polecamy). pozdrawiam
      • jadzik18 Re: Creative Badavia czy ktoś był? 24.06.08, 16:34
        Dzięki za odpowiedź! My mamy opcję HB, bo było dużo taniej, a jak
        już wcześniej wspomniałam zależało nam na tanich wakacjach. Czytałam
        już troche opinii o tym hotelu i raczej były negatywne, a opis i
        zdjęcia w biurze podróży mi się podobały. Możesz mi napisać, czy tam
        gdzieś bliską są jakieś dyskoteki czy coś gdzie można się pobawić?
        bo w tym hotelu podobno nic nie ma...jak wyglądał tam Twój dzień?
        Dzięki wielkie!
        • wilk_mal Re: Creative Badavia czy ktoś był? 24.06.08, 16:54
          Jeśli chodzi o imprezy to najlepiej chyba pojechac do Naama bay o
          21.00 jezdzi z hotelu bezpłatny bus,powrot jest o22.30 ale my
          wracalismy taxi (nie pamietam ceny ale chyba ok.5usd).Nalezy
          pamietac o tym ze to tylko 3*, dla nas hotel to tylko miejsce do
          snu, wiec byslismy zadowoleni. Wieczorami kolo basenu gra dj a takze
          byl pokaz tanca brzucha i taniec derwiszy, jednak po 23 impreza sie
          konczy, my codziennie po sniadaniu udawalismy sie busem na plaze i
          wracalismy na obiadokolacje,ale sporo osob spedzalo dzien kolo
          basenu... bedzie dobrze, nie ma co sie nastawiac jednak na
          luksus...Pozdro
        • szaga33 Re: Creative Badavia czy ktoś był? 24.06.08, 16:56
          To doskonały hotel dla ludzi, którzy lubią spędzać czas poza
          hotelem.Bo tam nie ma co robić.Nie ma animacji,dyskoteki,nic:(
          Czysto w pokojach, wygodne łóżka, ale kiepskie jedzenie i paskudna
          kawa :( Co robić? Nurkowanie, wycieczki, plaża, spacery, imprezy,
          czasem jedzenie na mieście, przesiadywanie w knajpkach do późnej
          nocy. Dyskoteki w Naama Bay - Pacha (Bus Stop)i Hardrock caffee albo
          Alf Leila wa Leila - pokazy belly dance i fakirów).
    • jadzik18 Re: Creative Badavia czy ktoś był? 24.06.08, 17:12
      Dzięki, a możecie mi coś napisać jeszcze o locie samolotem? nigdy
      nie leciałam jeszcze i panicznie się boję...dużo ludzi mówi że to
      wspaniałe przeżycie, ale ja i tak okropnie się boję!!!
      • wilk_mal Re: Creative Badavia czy ktoś był? 24.06.08, 17:22
        ja lecialam kila razy i za każdym razem się boję :((( dobrze ze to
        tylko 4 godziny, nie martw sie na zapas
      • eridan Re: Creative Badavia czy ktoś był? 25.06.08, 10:33
        Strach w czasie lotu jest w tzw. normalnych warunkach zupełnie
        nieuzasadniony. Jeżeli wsiadasz na pokład samolotu, musisz sobie
        uświadomić, że oto twoje życie jest w rękach doświadczonej załogi a
        sprzęt został gruntownie sprawdzony przez mechaników na lotnisku.
        Ciągłe zastanawianie się, co by było, gdyby to co chwilę uginające
        się pod wpływem oporu powietrza skrzydło nagle się "urwało" albo
        silnik przestał nagle działać, albo jak by wtedy wyglądały ostatnie
        sekundy życia, jest prawie jak nerwica natręctw - to wszystko NIE
        MA SENSU i trzeba się od tego uwolnić. Na bezpieczeństwo lotu nie
        będziesz miała żadnego wpływu więc proponuję zaopatrzyć się w dobry
        aparat cyfrowy i robić ładne zdjęcia. Po iluś tam lotach samolotem
        większość ludzi nie odczuwa wzrostu napięcia w czasie startu czy
        lądowania, jest to wynik nabytej rutyny. Pilot jest tej rutyny
        pozbawiony przez ciągłe kontrole procedur i zachowań więc możesz
        mieć dużą pewność, że zareaguje w każdej sytuacji właściwie.
        Zresztą nic się do końca na temat własnych odczuć nie da
        powiedzieć, zanim się trochę nie polata. Wyjątki się zdarzają.
        --
        "Najczystsze wino leją nam politycy. Bez domieszki prawdy."
        • jadzik18 Re: Creative Badavia czy ktoś był? 26.06.08, 22:22
          a jak często daje się te napiwki? codziennie? kurde dopiero teraz
          zdaje sobie sprawę, że jestem zielona, a wylatuje już za 4 dni:)
          macie jakieś prywatne zdjęcia z tego hotelu i wogóle wyprawy?
          byłabym ogromnie wdzięczna! wogóle za każdą informacje będę wdzięczna
          • szaga33 Re: Creative Badavia czy ktoś był? 27.06.08, 12:47
            Napiwki.. miło zostawiać jednodolarówki codziennie na łóżku, raz po
            raz w barze ulubionemu barmanowi lub w restauracji ulubionemu
            kelnerowi. Zdjęcia hotelu ci nic nie dadzą, bo hotel jest malutki i
            z łatwością się w nim odnajdziesz.
            Lot samolotem... kiedys też potwornie się bałam, potem kiedy
            leciałam 14 godz. w jedną stronę jakoś mi ten strach przeszedł i tak
            już zostało. Lubię to uczucie kiedy samolot przyspiesza na pasie a
            mnie wciska we fotel, ale najbardziej, kiedy zaczyna obniżac pułap i
            zanim zapalą się lampki: zapiąć pasy: to moje uszy już wiedzą, że
            lądujemy ;) i za chwilę ujrzę mój cudowny Egipt. Powodzenia i nie
            masz czego się bać, co będzie to będzie. Jedynym wyjściem jest nie
            latać :(
    • nisia0305 Re: Creative Badavia czy ktoś był? 20.10.08, 19:53
      tak ja byłam wrociłam w sobote. hotel jest w miare fajny ale za to jedzenie w tym hotelu okropne ;/obsługa miła,do morza jest 2 km. trzeba uwazac w tym basenie bo 3 osoby rpzcieło sobie oge przez popekane płytki a za lekarza 30 dolarow trzeba zaplacic. nie plukac zeow z wody z kranu tylko z butelkowanej wody poniewaz woda jest ciagnieta prawdopodobnie z morza wiec tak zwana klontwa faraopna moze dopasc... ogolnie milo fajnie ale pare par poskich ktorzy w tym samym czasie byli powiedzieli ze skladaja zazalenie i zwrot pieniedzy co do jedzenia.. pozdraiwam i zycze milego lotu :P
Pełna wersja