Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P...??

    • kasia_dwa Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 31.07.09, 19:38
      Wczoraj wróciliśmy z Amarante, jak w przypadku wszystkich hoteli są
      plusy i minusy, jednak przewaga zdecydowana plusów. Fakt jedzenie
      potrafi się znudzić przez 15 dni pobytu, ale w całym Egipcie takie
      samo menu serwują. Obsługa cóż, miła, a jeszcze milsza jak dostanie
      bakszysz. All w barze na tarsie do 23.00, a nie jak podają niektóre
      BP do 24.00. Mieliśmy pokój przy głównym dużym basenie z brodzikiem
      i animacjami, które codziennie były takie same, rano strecking,
      water aerobic i nauka tańca w wodzie (arabski, po południu water
      polo lub siatkówka wodna albo jakieś inne zabawy sportowe oraz nauka
      tańca brzucha.
      Pokój czysty sprzątany codzienie, żadnego robactwa nie widzieliśmy
      na terenie całego hotelu, minusem były plastikowe kubki nad basenem.
      Z czystym sumieniem możemy polecić, ten hotel, czuliśmy się tam
      świetnie :)
      Gdyby ktoś miał pytania piszcie na ks79@vp.pl
      • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 01.08.09, 13:31
        Jeżeli mogę zapytać to w pokoju mieliście jedno łóżko czy dwa?
        • kasia_dwa Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 04.08.09, 19:07
          My mieliśmy 2 łóżka w pokoju, ale w recepcji można poprosić o pokój
          z 2 łóżkami.
          • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 05.08.09, 13:00
            A gdzie najlepiej robić zakupy? (gdzie spożywcze rzeczy a gdzie np. jakąś
            odzież, torebki, pamiątki itp ?:)

            Zaczynamy wielkie odliczanie za 26 dni lecimy ! :D
            • kasia_dwa Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 05.08.09, 14:28
              Zakupy można robić wszędzie, ale w sklepikach przy hotelach jest
              najdrożej, zawsze trzeba się targować. W pobliżu jest market "247",
              chyba tak się nazywał, napoje są za grosze, tylko w razie płacenia $
              wydają w funtach egipkich, ale ceny mają niskie i są tam zarówno
              rzeczy spożywcze, jak i ubrania, pamiątki. W centrum Naama Bay jest
              wiele straganów, sklepików itp. także zakupy jest gdzie zrobić.
              Aż ci zazdroszczę, że niedługo tam będziesz :) Miłego urlopu :)))
              • meganczeszejko Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 05.08.09, 21:01
                Widzę ,że byłyśmy w tym samym terminie. Ja wróciłam z rodzinką dziś
                rano i kiedy Warszawa powitała nas chłodem a Mazury deszczem
                zatęskniliśmy za upałem w Sharmie.Pozdrawiam. Też chętnie odpowiem
                na pytania przyszłych gości "Amarante...
                • kasiulekpruszkow Do meganczeszejko 06.08.09, 09:07
                  I jak wrażenia:)? Jakie plusy jakie minusy? Czego unikać?:)Jak cenowo?:)
                  • meganczeszejko Re: Do kasiulekpruszkow 06.08.09, 18:58
                    Wrażenia super .Hotelik w zabudowie piętrowej w otoczeniu palm i
                    ogrodów amarantowych. Obsługa miła. Pokoje sprzątane codziennie i
                    codziennie zmieniane ręczniki.Działająca sprawnie klimatyzacja,
                    lodóweczka z zapasem wody pitnej,TV w przedpokoju przestronna szafa.
                    Minusem jest na pewno to,że hotel nie ma własnej plaży i korzysa się
                    z plazy hotelu Gafy gdzie nie obowiązuje All...Zakupy polecam w
                    markecie 247 i aptece ,która jest blisko owego marketu. Kupcie po
                    przylocie Antinal 2$ lub antybiotyk Streptoquin gdy dopadnie Was
                    sillna "zemsta".Polecam też miejscowe biuro Abba Sharm.Byliśmy z
                    nimi na kilku wspaniałych wycieczkach.Jak jeszcze Cię coś interesuje
                    podaję nr GG1239790.Pozdrawiam
                    • kasiulekpruszkow Re: Do kasiulekpruszkow 17.08.09, 08:37
                      Czy wie ktoś może jak głęboko jest w basenie ? :) Średnio pływam więc muszę
                      mieć grunt:)

                      I jak to jest z tymi biletami na busa. kiedy je trzeba "zamawiać"?



                      • aska885 Re: Do kasiulekpruszkow 17.08.09, 16:42
                        W pierwszym basenie przy barze w najgłębszym miejscu jest 1,90 ale
                        możesz trzymać się bardziej środka, tam było 1,50.
                        Rezerwacje na busa robiło się najczęściej dzień wcześniej, masz
                        kilka wariantów godzin choć może i być tak że wszyscy zostaną na
                        basenie i nie trzeba będzie robic rezerwacji bo bus będzie pusty.
                        • meganczeszejko do:aska885 17.08.09, 22:38
                          aska885 napisała:

                          > W pierwszym basenie przy barze w najgłębszym miejscu jest 1,90 ale
                          > możesz trzymać się bardziej środka, tam było 1,50.
                          > Rezerwacje na busa robiło się najczęściej dzień wcześniej, masz
                          > kilka wariantów godzin choć może i być tak że wszyscy zostaną na
                          > basenie i nie trzeba będzie robic rezerwacji bo bus będzie pusty.

                          Asiu mam pytanko , czy byłaś w Amarante na przełomie lipca i
                          sierpnia razem z Halinką? Jeśli tak to daj znać na gg 1239790.
                          Aśka z Mazur
                    • mlodzieniaszek33 Re: Do kasiulekpruszkow 17.09.09, 13:05
                      nie ma problemu, pozdrowimy go od Ciebie :)

                      Sluchaj , a pokoj dostałas rozumiem, przydzielony przez recepcje,
                      czy cos dawalas do paszportu, pare dolarów :)??

                      Jak bys mogła opisac w jakiej czesci mialas dokladnie pokoj, i
                      ewentualnie wycieczki wykupowalas w hotelu przez rezydenta Itaki??

                      Jakie ceny wogole takich wycieczek???


    • meganczeszejko Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 17.08.09, 22:06
      <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1933267.html"><img
      src="https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/zf/wf/ge0s/9cGakZ4A8x5A5TPZzB
      .jpg" alt="Amarantowo" title="Amarantowo" /></a>
      • meganczeszejko Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 17.08.09, 22:09
        fotoforum.gazeta.pl/5,2,meganczeszejko.html
        • aska885 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 18.08.09, 16:16
          Piękne zdjęcia. Jak miło powspominać :)
          • kasia_dwa Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 18.08.09, 20:33
            Witam,
            dla zainteresowanych trochę zdjęć z hotelu

            fotoforum.gazeta.pl/u/kasia_dwa.html
            • meganczeszejko Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 18.08.09, 20:54
              kasia_dwa napisała:

              > Witam,
              > dla zainteresowanych trochę zdjęć z hotelu
              >
              > fotoforum.gazeta.pl/u/kasia_dwa.html


              Fajne foteczki. Wracają super wspomnienia.Widzę,że również na Twoich
              zdjęciach nie ma chmur nad Amarante. U nas dopiero 14-go dnia pobytu
              wieczorkiem pokazała się jakaś jedna bardzo skromna.
              • kasia_dwa Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 19.08.09, 09:31
                Fajne foteczki. Wracają super wspomnienia.Widzę,że również na Twoich
                > zdjęciach nie ma chmur nad Amarante. U nas dopiero 14-go dnia
                pobytu
                > wieczorkiem pokazała się jakaś jedna bardzo skromna.


                Wspomnienia wracają, fajnie było, super hotel. Chmurki u nas
                pierwszego i drugiego dnia pobytu pojawiły się takie delikatne,
                prawie przezroczyste, a potem czyściutko :)
                Twoje zdjęcia też super, ach aż chce się tam wrócić...
                • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 23.08.09, 11:27
                  Czy leki mogą być w bagażu podręcznym ? i kosmetyki typu tusz, kredka?
                  • aska885 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 23.08.09, 15:43
                    Lepiej żeby tego typu rzeczy znalazły się w looku bagażowym gdyż
                    moja znajoma musiała wszystkie kosmetyki, które chciała zabrać na
                    pokład zostawić na lotnisku i odebrać po powrocie. Wyjątek stanowią
                    leki, które musisz brać z przepisu lekarza( odpowiednia recepta
                    wymagana).
                    • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 27.08.09, 13:09
                      Czy są w pobliżu jakieś budki telefoniczne? Gdzie można kupić taka kartę do
                      budki ile ma impulsów i ile kosztuje ;) aha i jeszcze jedno jak dzwonic do
                      polski 004822 ?? (22 to kierunkowy do Wa-wy)
                      • amicco Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 08.09.09, 14:37
                        Witam,rok temu byliśmy pierwszymi turystami z Polski w
                        Amarante,pojechaliśmy w ciemno,bo był to nowy hotel w ofercie itaki.Po powrocie
                        polecaliśmy go
                        wszystkim na tym forum,bo nam się podobało i bylismy zadowoleni z pobytu w
                        nim,w tym roku wróciliśmy do niego ponownie dokładnie w tym samym
                        terminie,co w ubiegłym roku,paradoksalnie płacąc mniej za wyjazd niż w ubiegłym
                        roku.Mimo niższej ceny TO BYŁ BŁĄD!!!Wszystko sie zmieniło na
                        gorsze,może dlatego,ze 80% klienteli hotelu to Polacy,reszta to garstka Anglików z
                        jakiś odległych hrabstw Anglii i parę rodzin arabskich.Przez to hotel
                        obniżył swój standard,zauważając ze Polacy nie sa tak wymagającymi klientami
                        jak np; Niemcy,to po co się wysilać,najważniejsze ,żeby nie brakło
                        wódki ze spritem a o resztę nikt nie bedzie miał pretensji.Obniżony poziom
                        czystości,mimo codziennie zmienianych ręczników i sprzatanych pokoi ,masy
                        mrówek faraona o wiele wiekszych od europejskich maszerujacych w lazience i
                        pokoju,chodzenie na bosaka nie możliwe,ale to pikuś,dwa razy w nocy miałem
                        hit safari bo musiałem zapolować na chyba coś w podobie KARALUCHA MEGA
                        ROZMIARÓW wielkości dorodnej śliwki węgierki szybko pełzające z długimi
                        czułkami,dwie noce stracone,bo moja druga polowa bala sie usnąć dopóki ich
                        nie ubiłem.Sprzątający w ramach przeprosin ułożyli ludzika z bukietem
                        kwiatów,chyba bardzo poczuwali sie do winy,ale cóż po tym jak dwie noce
                        prawie nie spaliśmy.Kolega zrobili fote mega pająka przed drzwiami pokoju,pierw
                        pomyślałem ,ze to z jakiejś wystawy robaków,jak pokazał fotkę
                        obsłudze,stwierdzili ,ze to jeszcze mal okaz.Ktoś powie to Afryka i sa robaki
                        wszędzie,owszem ale rok temu czasami spotkało sie jakaś mrówkę,bo sprzątali
                        o wiele dokładniej.Zapchany zlew cieknące wc poklejone tonami silikonu i
                        gipsem ,żeby nie ciekło spleśniałe fugi miedzy płytkami to już tylko
                        szczegóły które rok temu nie były jeszcze tak bardzo widoczne.Sprzątanie
                        terenu hotelu tez na aby aby.Znajoma zauważyła opierając się o brzeg basenu
                        ,jakaś tłusta maź,zawołała obsługę,przyleciał jeden ze szczotka zanurzył ja
                        w basenie kilkakrotnie zmyl plamę i zapytał czy już jest ok,ona aż
                        zaniemówiła z wrażenia.Wokoło porozrzucanych dużo papierków i jednorazowych kubków z
                        winy turystów,które nocami częściowo zbierała obsługa do ponownego
                        wykorzystania w lobby barze,sam dostałem coca cole w kubku po piwie,wyczułem
                        natychmiast
                        bo nie pijam alkoholi.Trafił mi sie kubek ze szminka,MASAKRA!!!Teraz coś o
                        jedzeniu all inclusive i czystości na stołówce.Rok temu jedzenia było o wiele
                        więcej i bardziej urozmaicone oraz lepiej wyeksponowane,ale rok wcześniej w
                        hotelu byl codziennie widoczny manager sympatyczny welki murzyn który doglądał
                        wszystkiego od jakości ,ilości jedzenia,czystości obslugi,czystości na stołówce i
                        w lobby barze.W tym roku go niestety nie było i wszystko sie pogorszyło.Bez
                        nadzoru i kontroli jakość usług spada.Na
                        uniformach obsługi byl przegląd dań tygodnia,brudne sztućce i częsty ich brak
                        na stolikach,brudne klejące sie stoły,nie doprane obrusy.Napoje podawane w
                        restauracji w kukach z odzysku,rok temu prawie zawsze w szkle,sporadycznie jak
                        cos dali w kubku.Ja nie mam nic przeciwko picia z kubka,ale z jednorazowego a
                        nie wielokrotnego uzytku i chyba wszyscy sie ze mna zgodza co do tego.
                        (CDN...nie pisze tego,żeby kogoś zniechęcić,ale nie chce nadal polecać hotelu z
                        którego sam nie bylem zadowolony,jesli macie jakieś pytania z chęcią
                        odpowiem,amicco.)
                        • mlodzieniaszek33 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 10.09.09, 15:56
                          Witam,

                          dzieki za informacje, bo troszeczke nas zmartwiles. Wy bieramy sie
                          tam za niecale 1,5 tygfodnia.

                          Daj w takim razie moze jakies wskazówki :), co i jak.

                          pozdrawiam
                        • kasia_dwa Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 10.09.09, 20:19
                          No to od lipca tego roku zmieniło się baaaardzo dużo, czytam i nie
                          wierzę...ale to napływ Polaków to spowodował bez wątpienia.
                          W lipcu menago duży Murzyn codziennie dawał opier paier obsłudze, a
                          kubki w restauracji normalnie szok!
                          Dobrze, że załapaliśmy się na lepsze warunki, a to tylko miesiąc
                          różnicy, no i nie było aż tyle Polaków, zaczynali przyjeżdżać pod
                          koniec naszego pobytu...
                          • meganczeszejko Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 10.09.09, 22:22
                            Ja byłam z rodzinką do 5 sierpnia i naprawdę było o.k. W drugim
                            tygodniu kiedy przyjechali Włosi i Anglicy był problem z leżakami
                            przy basenie - zajmowali już je o 6 rano.No i Włochom nie chciało
                            się wynosić jednorazowych kubków do kosza przy basenie.
                            Jestem w szoku , że się tak zmieniło:(
                            P.S
                            Znajoma ma zamiar wrócić do Amarante na Św. Bożego Narodzenia - a to
                            coś znaczy.
                            • mlodzieniaszek33 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 14.09.09, 22:27
                              witam,

                              czy może sie ktos orientuje, jak sytuacja wyglada z przylotem
                              doWarszawy, bo z tego c wiem to wycieczka trwa 15dni, i jakos
                              bodajze o 5 rano sie laduje 15 dnia.Czy to prawda?? Jak telinie
                              lotnicze Czeskie??
                              • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 16.09.09, 17:35
                                Wróciłam!!! Rewelacyjne wakacje ! Przemiła obsługa! Czyściutkie
                                pokoje!-przynajmniej ten mój ;)Miałam pokój 1116 ( na piętrze) ZERO problemów z
                                karaluchami :) Świetnie działająca klima ;) Jedyny mankament jedzenie
                                praktycznie ciągle to samo ;)ale nikt z nas głodny nie chodził :)

                                Wylot miałam o 00:40 w Polsce byłam o 5:00 :) linie travel service;)

                                Doba hotelowa skończyła się o 12:00 ale do 16 można było korzystać z opcji all
                                inclusive;) Jestem zauroczona tym miejscem i ludźmi :) Jak wyjeżdżałam z
                                hotelu aż się popłakałam :) - cudowne chwile z cudownymi ludźmi-
                                • mlodzieniaszek33 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 16.09.09, 20:00
                                  Dziekuje za informacje :). My juz nie mozemy sie doczekac wtorku
                                  najblizszego :)

                                  Rozumiem ze wylo miałas z wtorku na srode :)???

                                  Teraz juz jestem przekonany , ze poporstu niektorzy z forum, to
                                  najprawdopodomniej ludzie z konkurencji, wymyslaja jakies rzeczy,
                                  badz ludzie którym cos cały czas nie odpowiada .
                                • mlodzieniaszek33 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 16.09.09, 20:06
                                  Dziekuje za informacje :). My juz nie mozemy sie doczekac wtorku
                                  najblizszego :)

                                  Rozumiem ze wylo miałas z wtorku na srode :)???

                                  Teraz juz jestem przekonany , ze poporstu niektorzy z forum, to
                                  najprawdopodomniej ludzie z konkurencji, wymyslaja jakies rzeczy,
                                  badz ludzie którym cos cały czas nie odpowiada .
                                  • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 17.09.09, 11:44
                                    Dokładnie TAK leciałam z wtorku na środę:)

                                    Tak jak mówię jedynie jedzenie było monotonne... ale dało się to jakoś przeżyć;P
                                    Jeżeli chodzi o kubki to po wypiciu niszcz je i wrzucaj do kosza;p mi raz
                                    trafił się brudny kubek. Jeżeli też będziesz miał taka sytuacje to po-prostu
                                    pójdź z nim do baru i pokaż. Ja do dziś przeżywam ten wyjazd tak bardzo chce tam
                                    wrócić. Mam do Ciebie prośbę... pozdrowisz ode mnie Toniego? (sprzedaje
                                    wycieczki). Powiedz, że ma ogromne pozdrowienia i buziaki od Kasi z
                                    Polski.(będzie wiedział o kogo chodzi) oki?:) Jeżeli chodzi o hotel to jest
                                    naprawdę SUPER:) Piękne otoczenie ludzie... MIODZIO:)I tak jak wspomniałam pokój
                                    lepiej mieć na piętrze zwłaszcza w tej części co ja miałam. Organizacja Itaki
                                    bez zarzutów. CHCE TAM WRÓCić!!!!! Strasznie Ci zazdroszczę.
                                    • mlodzieniaszek33 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 17.09.09, 13:10
                                      nie ma sprawy, pozdrowimy go od Ciebie.

                                      Jak możesz to w której czesci dokładnie miałaś, co do wyciuieczek
                                      rozumiem ze jest to osoba z Itaki, która sprzedaje wycieczki??

                                      Jakie ceny takich wycieczek, jak pamietasz???

                                      pozdrawiam
                                      • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 17.09.09, 14:00
                                        W Kairze byłam z biura Abba Sharm jest ona w samym centrum Nama Bay ul Moll 8
                                        (wielki napis na budynku Moll 8)było super polskojęzyczny przewodnik. Płaciliśmy
                                        38 dolarów plus 7 za rejs po Nilu. (nie obowiązkowy)(w Itace Kair jest coś kolo
                                        80 dolców (A z Itaki byłam na gorze Mojżesza bo miałam za darmo w cenie
                                        wycieczki. Ale 2 raz bym na nią nie poszła straszna męczarnia fakt widok
                                        zapierający dech w piersiach ale nie poszła bym i tak 2 raz;p Mój pokój miał
                                        nr 1116 jak wychodzisz z recepcji to skręcasz w prawo dochodzisz do schodów
                                        (wchodzisz na nie) i ze schodów skręcasz w lewo i idziesz praktycznie do samego
                                        końca ). Jeździjcie niebieskimi busami są dużo tańsze niż taxi :) a od 20 można
                                        z hotelu do Naama jeździć darmowym busem ale trzeba się wcześniej na niego
                                        zapisać:) Targuj się wszędzie... dosłownie wszędzie. Oni strasznie podają
                                        kosmiczne ceny a jak nie chcą zejść to wychodź ze sklepu i tak cie
                                        zawołają:)Pamiętaj o tych kubeczkach żeby wyrzucać do kosza ( pogniecione) a jak
                                        chcesz mieć pewność ze pijesz z czystego weź ze sobą kilka plastikowych
                                        kubeczków albo tam kup na miejscu i pij ze swoich:) Jeżeli chodzi o basenu=y to
                                        ja cały czas siedziałam przy tym przy recepcji (dużo lepszy od tego w 2 części
                                        hotelu. Codziennie jakieś zabawy typu nauka tańca, piłka wodna, aqua aerobic.
                                        Wieczorne animacje i dyskoteki chyba dwa razy w tygodniu Karaoke.
                                        • mlodzieniaszek33 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 17.09.09, 16:24
                                          Dzieki za informacje, a wiec odezwe sie jak wrocimy :)

                                          Sluchaj a jakie ceny wogole w hotelu, korzystałas moze z
                                          jednorazowego bezplatengo pojscia z restauracji Wloskiej, jesli tak
                                          to co dobrego serwuja i polecasz :)????
                                          • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 17.09.09, 19:40
                                            Skorzystałam:) wzięłam sobie pizze (ostatnią z menu:) ale co było
                                            najśmieszniejsze na drugi dzień taka sama pizza była na kolacje;p hehe bo w tej
                                            restauracji są ci sami kucharze co w tej włoskiej :) w hotelu masz dwa sklepy;p
                                            ja robiłam zawsze zakupy w tym na prawo;p bo bardziej dało się targować:P i w
                                            ogóle był fajniejszy koleś :) ale generalnie rób zakupy w sklepach w Naama bay
                                            albo old sharmie tam gdzie są ceny:)bez targowania można zrobić zakupy za
                                            grosze:) Jak ja Ci zazdroszczę! Jak chcesz zobaczyć zdjęcia to wrzuciłam parę na
                                            naszą klasę jak masz konto to wpisz Kasia Bąk Pruszków i zobacz:) jak będziesz
                                            chciał jeszcze więcej zdjęć to ci mogę na maile wysłać:)
                                            • mlodzieniaszek33 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 18.09.09, 10:39
                                              Witam,

                                              dzieki za informacje, teraz to juz wszystko wiem , a takze widzialem,
                                              juz poporsru nie mozemy sie doczekac. ::))))))))
                                              • kasiulekpruszkow Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 18.09.09, 12:18
                                                Jak możesz to podaj mi swojego e-maila to wyśle ci zdjęcie osoby którą masz ode
                                                mnie pozdrowić ( żebyś wiedział jak wygląda) z góry dziękuje :)
                                                • mlodzieniaszek33 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 18.09.09, 16:33
                                                  hej

                                                  przy okazji w takim razie, jak mozesz przeslij jeszcze jakiesfotki z
                                                  hotelu :) mlodzieniaszek33@wp.pl. pozdrawiam
    • sharm2009 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 18.09.09, 20:11
      śmiało z czystym sumieniem mogę polecić ten hotel mieszkałem w pokoju 1109
      znajomi w 1111 na piętrze w prawo od recepcji żadnych karaluchów nie widziałem
      przez 2 tygodnie szklanek też brudnych tam nie widziałem znaczy nie przyglądałem
      się za bardzo a żona mi podpowiada jak się chce to się zawsze znajdzie jakiś
      mankament tak z kasią się muszę zgodzić że to ich jedzenie wcześniej czy póżniej
      sie znudzi ciągle to samo jak nie pójdzie coś na śniadanie napewno znajdziesz to
      w sałatce na obiad lub kolację ale zawsze na obiad czy kolację można było kuricę
      (kurczaka)sobie zaserwować pod jaką postacią i jakoś można się było zaspokoić
      alkoholi ich bardzo nie polecam lepiej się zopatrzyć na bezcłówce u nich jedynie
      piwo nadawało się do picia ale i tak skułem sie przedostatniego dnia z koleżką
      ich whiskaczem tylko że wypiliśmy tego kurde nawet nie pytaj ile ale jakiś
      cienkawy był w procenty na mieście targować się trzeba o wszystko zakupy
      najbliżej hotelu jest taki market 247 czynny 24 na dobę jak wyjdziesz z hotelu
      do głównej ulicy i wprawo 15min spacerkiem albo jak będziesz wracał z plaży po
      drugiej stronie ulicy od hotelu Gaffy bo tam miał nasz hotel plażę napojów na
      plażę wnosić nie wolno bo typ stoi i przeszukuje plecaki i torby ale zawsze tam
      w spodenkach w kieszeni da się przemycić colę albo jakąś wodę . my wycieczek u
      rezydentki wcale nie braliśmy a byliśmy w 10 osób wszystko kupowaliśmy w abba
      sharm dużo taniej niż u rezydentki i napewno nie gorsze warunki my kupowaliśmy
      do Izraela ( polecam niezapomniane widoki i wrażenia choć syf smród i bród) ja
      tak szczerze powiedziawszy rezydentki nawet na oczy przez 2 tyg nie widziałem
      zastanawiam sie po co one tam są byliśmy też w aqua parku ale to już na własną
      rękę po 30$ od osoby od rana do wieczora ale wierz mi że chyba sił ci wcześniej
      zabraknie niż ma ci się znudzić bo na każdą zjeżdzalnie trzeba przynajmniej na
      3lub 4 piętro wejsć a jak zjedziesz z 50 razy no to już sobie policz na które
      piętro w takim upale musisz wejść do tego dochodzi dzwiganie pontonu albo
      jakiegoś koła no to niezła gimnastyka wiesz według mnie jak byś chciał iść do
      aqua parku weż sobie opcje all inclusive to kosztuje 50$ od osoby ale masz
      wszystko w cenie i napoje i jedzenie i co tylko chcesz a tak za wszystko musisz
      dodatkowo płacić zjeżdzalnie są całkowicie bezpłatne . na plaży polecam od razu
      udaj się na pomost jak się rozłożysz pod parasolkami to po lewej stronie trochę
      daleko ale my już po 2 dniach pływaliśmy tam w maskach i tam dopiero można
      powiedzieć że jest coś co przypomina rafę polecam maski z rurkami do nurkowania
      i nie wystrasz się głębokości pewnie ze 20m będzie koło pomostu a trochę dalej
      ze 100m w morze już za bardzo dna nie widać ale widoki nie zapomniane dobra
      kończę jak by co to pisz odpowiem na każde interesujące cię pytanie .
      • amicco Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 21.09.09, 22:30
        spójrzcie sobie że to ja jestem założycielem tego wątku juz w
        zeszłym roku przed naszym wyjazdem do amarante.w tym roku wybraliśmy
        ten sam hotel bo podobało nam się w zeszłym,niestety porównanie tego
        co zastaliśmy w tym roku do tego co było w tamtym to jak gó... do
        miodu,bo wstrętny syfiasty egipski karaluch 10cm mówi sam za siebie
        i śmierdzące piwem plastikowe kubki niby jednokrotnego
        użytku.dziekuje za średnia przyjemność picia z syfiastego kubka boeg
        wie po kim i szukania na stółówce czystch sztućców po innych
        stolikach bo nikt z obsługi nie raczył ruszyc dupy żeby przynieść
        świeże sztućce.więc jako założyciel tego wątku po co miałbym pisać
        negatywne opinie o tym hotelu kiedy rok temu wyrażałem sie o nim w
        samych superlatywach,niestety napływ polaków i zjazd standardu a
        polakom dawanie pokoi nad recepcja z widokiem na podjazd.tak więc
        mam porównanie do zeszlego roku i takiego rozczarowania się nie
        spodziewałem.
        • kasiulekpruszkow 2 marca wracam do Amarante ! 18.01.10, 09:22
          Witajcie :) widzę, że już tyle czasu cisza na forum. Nikt sie nie wybiera do
          tego hotelu :P ?

          Ja lecę z koleżankami 2 marca. Leci ktoś w tym terminie?
          • aska885 Re: 2 marca wracam do Amarante ! 18.01.10, 18:00
            Zazdroszczę wyjazdu... Ja też niedawno wróciłam z Amarante, byłam na
            Sylwestra. To mój drugi pobyt w tym hotelu, wcześniej byłam na
            przełomie lipca-sierpnia 2009. Niestety ze starej obsługi nie ma już
            prawie nikogo, ale jeśli jedziesz wypocząć i się wygrzać na
            słoneczku to super.
            • kasiulekpruszkow Re: 2 marca wracam do Amarante ! 19.01.10, 12:39
              No ja już też będę w Amarante drugi raz. Byłam od 1 do 16 września-było super:)
              naprawdę niema już nikogo ze starej obsługi? Pracuje w sklepie z torebkami taki
              niski w okularach arab czy też nie? I jak animatorzy-Ci sami czy nie?
              Masz jakieś fotki albo filmiki jak tak to prześlij mi maile kasia359@onet.eu z
              góry dzięki :)
              • aska885 Re: 2 marca wracam do Amarante ! 19.01.10, 18:53
                Ten koleś ze sklepu jest, nawet mnie poznał co mnie troszkę
                zaskoczyło. Animatorzy również są no i jeszcze 2 osoby w
                restauracji, taki niski Diego i szef a także Ahmed od ręczników.Z
                pozostałych chłopaków nie ma nikogo, dlatego ja jak doleciałam to
                troszkę się załamałam bo z niektórymi miałam dobry kontakt. Fotki
                prześlę w weekend.
                • meganczeszejko Re: 2 marca wracam do Amarante ! 19.01.10, 22:13
                  Ja niestety nie wracam do Amarante, ale będę bardzo blisko w
                  Sonesta Club.Asiu mi też możesz przesłać kilka fotek z Twojego
                  zimowego pobytu:)Pozdrawiam.
                  • kasiulekpruszkow Filmik z mojego pobytu we wrzesniu 21.01.10, 10:15
                    www.youtube.com/watch?v=dRx116Va6RE Zapraszam do obejrzenia :)
                    • meganczeszejko Re: Filmik z mojego pobytu we wrzesniu 25.01.10, 19:23
                      Fajnie było przypomnieć sobie stare kąty oglądając Twój filmik.
                      Miałam trochę wolnego i też wstawiłam krótką prezentację z samych
                      foci z Amarante.
                      www.youtube.com/watch?v=HkOntXWbKs0
                      • kasiulekpruszkow :) 02.02.10, 14:34
                        No i dziś wykupiłam wycieczkę. 2 marca lecę do Amarante :D

                        Leci ktoś w tym terminie ?:)
    • lumtecua Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 29.07.10, 16:07
      Aktualne infromacje z lipca 2010!
      Hotel fajny, duży, ładne i spore 2 baseny, codzienne animacje.
      Pokoje.. no coż łazienka jest trochę w grzybie i kamieniu ale tylko prysznic :)
      no i brudne krzesła. Poza tym ładnie i schludnie. Jedzenie calkiem dobre, każdy
      znajdzie coś dla siebie.
      Polecam wycieczkę-safari do Blue Hole -rafy rewelacja!!!
    • krecik111 Re: Amarante Garden Palms vel Tropicana Garden P. 18.08.10, 23:24
      bylismy z mezem w tym hotelu w lipcu 2009r. i juz wiecej tam nie pojedziemy.
      Poza posilkami, ktore byly smaczne nic innego nie mozemy tam polecic. Po
      pierwsze i najwazniejsze hotel nie ma wlasnej plazy. Plaza jest w innym hotelu
      oddalonym o ok. 15 min piechota. nie obowiazuje na niej wersja all, a za
      butelke wody/puszke coli placilismy ok. 4 dol. Przed wejsciem do tego hotelu z
      plaza bylismy sprawdzani jak na lotnisku czy na pewno nie wnosimy ze soba
      zadnych napojow (bo przeciez oni musza zarobic), i czy mamy bilet z Amarante,
      bo bez biletu nie wpuszczaja - nie ma mozliwosci wejscia na sama opaske z
      Amarante (np. jak sie np wpadlo na pomysl pojscia na plaze po drodze z
      Sharmu). W ogole ten bilet trzeba pokazywac przy kazdym wejsciu: do hotelu i
      jeszcze raz przy na plazy (totalny absurd). W okresie kiedy bylismy nie bylo
      zadnych animacji w hotelu, tylko rano troche na wspomnianej juz plazy.
      Alkohol, chyba jak w kazdym hotelu w Egipcie mocno zalatujacy alkoholem w
      Polsce nazywanym "technicznym", wiec lepiej pic piwo, ktore podaja w butelkach
      (plus). W Amarante sa 2 baseny, a zajecie lezaka graniczy z cudem (moze
      wlasnie przez brak plazy). Na koniec atrakcji zwiazanych z Amarante dodam, ze
      dokladnie nad hotelem co jakies 10-25 min lataja samoloty, wiec jak ktos lubi
      moze sobie poogladac ich podwozia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja