Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-)

17.08.08, 14:52
Witam
Chciałam sie dowiedzieć parę rzeczy odnośnie wyjazdu do Egiptu
-Jedziemy w piątek na 2 tygodnie zwiedzanie plus pobyt Czy przyda nam sie coś
cieplejszego jakiś sweterek czy długie spodnie?

-Czy jeszcze na coś trzeba uważać podczas kąpania w morzu oprócz jeżowców?

-Jaka jest cena Antinalu i czy można lotnisku po przylocie?

-Czy potrzebne są jakieś środki na komary np. off?

Za odpowiedzi z góry bardzo dziękuje
Pozdrawiam
    • w_u_j_e_k Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 17.08.08, 16:33
      1. Coś cieplejszego się Wam przyda, bo jak wrócicie do kraju to może być już
      zimno. Wracając ubierzcie się cieplej do samolotu. Gdybyście wybrali się na
      wschód słońca na Górze Mojżesza na Synaju, to ciepły sweter/kurtka będzie
      niezbędny.
      2. Zasadniczo najbardziej niebezpieczne są motorówki i stateczki.
      3. Antinal jest w kazdej aptece, nie pamiętam ceny, ale nie jest drogi.
      4. We wszystkich hotelach w których byłem rozpylali coś przeciw komarom. Było to
      skuteczne w 100%. Nie miałem nic dodatkowego przeciw komarom ale nie było to też
      potrzebne.

      Udanych wakacji.
      • nchyb Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 17.08.08, 16:55
        > 3. Antinal jest w kazdej aptece, nie pamiętam ceny, ale nie jest
        drogi.

        w Polsce można kupić bez recepty Endiex, ma podwójną dawkę
        nifuroksazydu czyli odpowiada Antinalowi
        • kasia_p45 Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 18.08.08, 16:38
          nchyb napisała:

          > > 3. Antinal jest w kazdej aptece, nie pamiętam ceny, ale nie jest
          > drogi.
          >
          > w Polsce można kupić bez recepty Endiex, ma podwójną dawkę
          > nifuroksazydu czyli odpowiada Antinalowi

          5 funtow egipskich czyli ok 1 dolar
    • maj18-98 Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 17.08.08, 17:47
      Cena Antinalu-5 funtów, nie wiem czy można kupić na lotnisku.
      Podczas kąpieli najlepiej wchodż w butach, jeśli są rafy a podczas
      snurkowania niczego nie dotykaj.
      • polla.k Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 17.08.08, 17:50
        Antinalu nie da rady kupic na lotnisku po przylocie.
    • aeki Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 17.08.08, 18:39
      koniecznie polar i kurtka na deszcz,

      podczas kąpania oprócz jeżowców są ... ryby i żólwie i ..... brrr

      Antinol można na lotnisku po i w czasie , tylko po co ??? nie lepiej
      setkę ??


      Oblej się Brutalem
      • kasia_p45 Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 18.08.08, 16:39
        aeki napisał:

        > koniecznie polar i kurtka na deszcz,
        >
        > podczas kąpania oprócz jeżowców są ... ryby i żólwie
        i ..... brrr
        >
        > Antinol można na lotnisku po i w czasie , tylko po
        co ??? nie lepie
        > j
        > setkę ??
        >
        >
        > Oblej się Brutalem

        kurtka na deszcz w Egpicie?? .. przeciez tam nie pada...polar i
        owszem sie przyda...ale kurtka na deszcz napewno nie1
    • falling_star30 Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 18.08.08, 11:14
      pływając można natknąć się na fire corals (korale parzące) - po zetknięciu czuć
      nasilający się ból, na skórze pojawiają się bąble (porównywalne np do tych po
      kontakcie z pokrzywą), skóra robi się mocno czerwona. Ale bez paniki - z
      domowych sposobów - na pierwszy rzut - okład z octu-dla zneutralizowania(łatwo
      załatwić w hotelowej restauracji)...podobno później też można położyć na
      poparzone miejsce cytrynę. Ja po pierwszym zneutralizowaniu tego octem
      wysmarowałam to fenistil gel'em no i jedną dawkę wapna rozpuszczalnego(z tym ze
      wapno używam po większości ugryzień mnie przez cokolwiek bo z leksza puchnę,
      wiec nie wiem czy wapno innym tez jest potrzebne). No i póki bąble i późniejsza
      ognistoczerwona wysypka nie zniknie nie wolno tego na słońce wystawiać bo nasili
      objawy. U mnie wszelkie znaki po tym niemiłym spotkaniu zniknęły na drugi dzień.
      Tak więc bez paniki :)

      Dobrze jest np snurkować w koszulce-raz że chroni część skóry przed
      zadrapaniami, poparzeniami, a poza tym nie spalisz sobie pleców które przy
      snurkowaniu wystawione są na słońce

      Na komary coś się przyda bo trochę ich jest, dobry też jest fenistil "po"(u mnie
      to się przydało też po spotkaniu z koralowcami).

      Ale to tylko maleńkie niedogodności i raczej wszelkie rady są profilaktycznie a
      nie w celu jakiegoś zniechęcenia.

      Pozdrawiam i życzę wspaniałego wypoczynku :))
      • weronika74 Re: 18.08.08, 15:10
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi:-)
        Serdecznie pozdrawiam
      • kasia_p45 Re: Parę pytań Egipt po raz pierwszy;-) 18.08.08, 16:41
        falling_star30 napisała:

        > pływając można natknąć się na fire corals (korale parzące) - po
        zetknięciu czuć
        > nasilający się ból, na skórze pojawiają się bąble (porównywalne np
        do tych po
        > kontakcie z pokrzywą), skóra robi się mocno czerwona. Ale bez
        paniki - z
        > domowych sposobów - na pierwszy rzut - okład z octu-dla
        zneutralizowania(łatwo
        > załatwić w hotelowej restauracji)...podobno później też można
        położyć na
        > poparzone miejsce cytrynę. Ja po pierwszym zneutralizowaniu tego
        octem
        > wysmarowałam to fenistil gel'em no i jedną dawkę wapna
        rozpuszczalnego(z tym ze
        > wapno używam po większości ugryzień mnie przez cokolwiek bo z
        leksza puchnę,
        > wiec nie wiem czy wapno innym tez jest potrzebne). No i póki bąble
        i późniejsza
        > ognistoczerwona wysypka nie zniknie nie wolno tego na słońce
        wystawiać bo nasil
        > i
        > objawy. U mnie wszelkie znaki po tym niemiłym spotkaniu zniknęły
        na drugi dzień
        > .
        > Tak więc bez paniki :)
        >
        > Dobrze jest np snurkować w koszulce-raz że chroni część skóry przed
        > zadrapaniami, poparzeniami, a poza tym nie spalisz sobie pleców
        które przy
        > snurkowaniu wystawione są na słońce
        >
        > Na komary coś się przyda bo trochę ich jest, dobry też jest
        fenistil "po"(u mni
        > e
        > to się przydało też po spotkaniu z koralowcami).
        >
        > Ale to tylko maleńkie niedogodności i raczej wszelkie rady są
        profilaktycznie a
        > nie w celu jakiegoś zniechęcenia.
        >
        > Pozdrawiam i życzę wspaniałego wypoczynku :))

        ja wzielam fenistil zel ale ani razu go nie uzylam... nie bylo
        takiej potrzeby ani zadnych komarow :)))
Pełna wersja