Jak tam jest w styczniu ???

06.10.08, 22:09
Jadę w styczniu na objazdówkę p.t.Egipt w pigułce.Czy ktoś brał
udział w czymś takim (pigułka, od A do Z)? Interesuje mnie czy
bardzo uciążliwe są te objazdówki, czy statek 5* jest ok., czy w
styczniu trzeba tam brać ciepłe ciuchy, jakie są rzeczywiście
temperatury w styczniu? Dodam że jadę z Alfa Star a trochę się
nasłuchałam. Czekam na cenne informacje.
    • dish74 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 07.10.08, 10:43
      poranki i wieczory nie sa za cieple proponuje cos z dlugim rekawem
      zabrac,rejs po nilu jest ok,na reszte nie odpowiem bo nie znam
      odpowiedzi:)
    • janusz.amir Re: Jak tam jest w styczniu ??? 07.10.08, 12:03
      Alfa robi dość dobre imprezy i nie jest to w żadnym razie uciążliwe.
      Statek 5* powinien być OK.
      A co do temperatur to powiem Ci tak:
      W Assuanie i Abu Simbel to tak ok.30. czyli cieplutko.
      W Luxorze będzie podobnie, a w King Valley jeszcze cieplej.
      W HRG i SSH to tak jakieś 23. i mocno wieje.
      W Kairze możesz liczyć na max.18 i deszcze.
      Noce zimne ok.12.st.
      • viwi01 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 07.10.08, 20:11
        Bardzo Wam dziękuję za podpowiedzi.Mam nadzieję, że będzie tak jak
        piszecie.
        • monik-a1974 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 08.10.08, 23:36
          byłam na przełomie stycznia i lutego w Kairze było bardzo gorąco a w Gizie po
          prostu upał, wieczory rzeczywiście są chłodniejsze, jeśli chodzi o statek to czy
          nie macie choroby morskiej?Oby nie okazało się ze bedzie to dla was koszmar i
          ponoć mocno wieje na statku znajomi byli to przesiedzieli w kurtkach.W styczniu
          spotkałam sie z ludzmi ktorzy byli na objazdówce i po wycieczce wracali do domu
          odpocząć.Pozdrawiam
          • viwi01 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 09.10.08, 09:08
            monik trochę mnie zmartwiłaś tą chorobą morską.Zmęczenia po
            objazdówce to się nawet spodziewam,ale w końcu jest to wycieczka
            życia i może już więcej tam nie pojadę, więc jak już pojechać, to po
            to, żeby jak najwięcej zobaczyć. Mam nadzieję, że jakoś damy radę.
            Dzięki za info. Gdybyś zechciała jeszcze jakies szczegóły, to
            chętnie poczytam. Pozdrawiam.
            • imka.allegro Re: Jak tam jest w styczniu ??? 09.10.08, 10:02
              Choroba morska na statku na Nilu?! :))
              Chyba tylko wtedy, jak ktoś dostaje choroby morskiej na sam widok wody :)

              Nie kołysze w ogóle, samo płynięcie objawia się minimalnym drżeniem podłogi
              (większym lub mniejszym, zależnym od klasy statku i odległości od maszynowni).
              Czasami miałam wręcz problem z odróżnieniem - już płyniemy czy jeszcze stoimy,
              leciałam wtedy do okna i patrzyłam czy krajobraz się przesuwa :)
              Może ktoś pomylił z promem HRG-SSH? ;)

              Byłam na rejsie sześciodniowym na początku stycznia 2007. Potwierdzam bardzo
              silne wiatry na Nilu, rano przed śniadaniem i wieczorem wskakiwałam w kurtkę z
              kapturem.
              O dziewiątej rano w Karnaku bardzo zmarzłam (bluzka+cieniutki polarek) - wiał
              lodowaty wiatr. Ale gdzieś potem wyczytałam że to był bardzo zimny styczeń jak
              na Egipt, więc teraz może będzie cieplej :)

              Imka



              • catherine23 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 09.10.08, 17:35
                Ja bylam w styczniu 2007 - od 06.01 o ile dobrze pamietam:)
                Wieje, jest silny wiatr, w Hurghadzie bylo ok 25st. , bluzy z dlugim
                rekawem jak najbardziej wskazane. Na Statku po Nilu ... statek byl5*
                ale trzeba jednak wiedziec ze ten gwiazdki to takie typowe Egipskie,
                pokoje zwyczajne na statku, lazienka typowo `statkowa` wiec kiepska,
                ale przeciez jestes tam po to zeby zwiedzac wiec akurat statek nie
                byl dla mnie tka istotny. pamietam, ze biorac prysznic na statku
                napilam sie troche wody i potem zwiedzajac to bylo dopiero ciezkie
                wpsomnienie :)nie pic za wszelka cene tej cholernej wody. W Kairze
                wialo ale cieplutko, mialam krotkie spodenki i dlugi rekaw i bylo ok,
                ogolnie styczniowe wrazenia bardzo dobre. POzdrawiam serdecznie
              • viwi01 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 09.10.08, 18:20
                Jeśli chodzi o rejs to trochę mnie uspokoiłyście.Chyba nie wypadnę
                za burtę. Bardziej mnie martwi nadal pogoda. Chyba się spakuję jak
                nad nasze polskie morze w lipcu. Co Wy na to?
                • bogna71 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 09.10.08, 18:28
                  Mam ten sam dylemat meteorologiczny (rejs pod koniec stycznia) i o
                  tym lipcu nad Bałtykiem też pomyślałam;)))
                  Myślę, że coś w tym jest. Może tylko kalosze sobie odpuszczę...;P
                  • catherine23 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 10.10.08, 09:19
                    nie jest tak zle , bylam przez 2 tyg, i wrocilam bardzo opalona, ale
                    to wina tego mocnego sloneczka.Nie jest naprawde zle z ta pogoda,
                    nie jest zimno tylko wieje, bluzy z dlugim rekawem ale nie zbyt
                    grube tylko cienkie, spodnie podobnie.. naprawde jest ladna pogoda w
                    styczniu
                  • viwi01 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 10.10.08, 17:04
                    No to damy radę. W końcu jesteśmy wprawieni w pakowaniu się na
                    krajowe wycieczki.Czy to wiosna, lato czy jesień-garderoba prawie ta
                    sama. W razie czego będą jeszcze zimowe kurtki-przecież wyjeżdżamy w
                    styczniu.Przebieranki w samolocie?Czuję,że będzie wesoło.Pozdrawiam.
                    • iberia.pl Re: Jak tam jest w styczniu ??? 10.10.08, 17:11
                      pamietaj tylko, ze wtedy dzien bedzie krotki :-).W marcu w Sharm o
                      g.18 jest juz ciemno.Ale na pewno wrocisz opalona i wypoczeta.Nie ma
                      upalow ani dzikich tlumow.
    • hedwisia_68 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 10.10.08, 19:20
      Byłam w zeszłym roku w styczniu.
      Z tym, że na wczasach pobytowych, więc mogę dodać kilka słow na temat pogody.
      W ciągu dnia ciepło, ale nie upalnie... na krótkie ciuszki :-)
      Wieczorami szybko robi się ciemno i w związku z czym chłodniej - raczej na
      długie spodnie i polar.
      No i czasami pada deszcz, trafiłam na straszną ulewę w Kairze, ale nie było zimno.
      Od morza wieje dość silny wiatr,, więc kąpiel w morzu raczej dla zahartowanych,
      ale woda ciepła.
      W przyhotelowych basenach można się kąpać, bo najczęściej woda jest podgrzewana,
      więc sama przyjemnośc.
      Da=odam tylko, że i w tym roku wybieram się zimę znów do Egiptu, ale tym razem
      może faktycznie część na objazdówkę, a część na stacjonarne wczasy.
      Miłych wrażeń życzę :-)
      • viwi01 Re: Jak tam jest w styczniu ??? 10.10.08, 19:32
        Skoro wracacie tam zimą, to znaczy, że nie jest źle. Cieszy mnie to
        bardzo.Może przypadkowo się tam spotkamy.Pozdrowionka. I piszcie
        jeszcze, piszcie. Chciałabym się dobrze przygotować na ten wyjazd,
        żeby nie mieć przykrych niespodzianek. Może jeszcze macie jakieś
        sugestie, rady?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja