pytania szczegółowe

19.10.08, 21:46
witam,
wszystkich, którzy podróżowali po Egipcie na własną rękę prosiłabym
o wyrażenie opinii na poniższe pytania:
1. czy w listopadzie bilety na pociąg nocny z Kairu do Asuanu trzeba
kupować na kilka dni przed wyjazdem czy nie powinno być problemu w
dniu odjazdu?
2. to samo z pociągami expresowymi dziennymi - można kupić przed
odjazdem?
3. czy promy z hurghady do sharm to tylko eid travel? mało jest tych
kursów, więc jak spóźnię się na prom lub nie będzie już biletów to
na nastęny przyjdzie mi trochę poczekać... jak z dostępnością
biletów w listopadzie? a może można zarezerwować przez internet?
będę wdzięczna za podpowiedzi
pozdrawiam
    • yallamark Re: pytania szczegółowe 19.10.08, 22:37
      1. Będzie problem w dniu odjazdu, zawsze zazwyczaj jest. Pociąg z
      Kairu jest zawsze mocno obłozony. Kuszetki moze bardziej dostępne bo
      drozsze. Ale lepiej rezerwować wczesniej. Jak masz obycie w Egipcie-
      po prostu wsiadasz i jedziesz- pomocników, policję turystyczną itp
      olewasz. Bilet kupisz w pociągu
      2. Można, jeśli są. W obu wypadkach- lepiej wczesniej. J.w.- jeśli
      znasz realia, spławiasz chcących się "zaopiekować" policjantów itp,
      twierdzących że tylko kuszetka itp itd- wsiadzasz i jedziesz. Znasz
      arabski- mozesz pytac w kasie o godziny odjazdów. Bez tego- powiedzą
      Ci tylko te pociagi, które są silniej strzezone, dopuszczone dla
      turystów. Innych nie, to samo jest z autobusami.

      > 3. czy promy z hurghady do sharm to tylko eid travel? mało jest
      tych
      > kursów, więc jak spóźnię się na prom lub nie będzie już biletów to
      > na nastęny przyjdzie mi trochę poczekać... jak z dostępnością
      > biletów w listopadzie? a może można zarezerwować przez internet?
      Nie wiem, nie płynąłem. Wiem tylko że zawsze chetnych jest duzo
      www.touregypt.net/ferries.htm. Przez net można robić
      rezerwację, ale zaginął mi gdzieś link. Znajdziesz ....

      Pzdr
    • janan2 Re: pytania szczegółowe 19.10.08, 23:27
      kowalczyk.karolina napisała:

      > witam,
      > wszystkich, którzy podróżowali po Egipcie na własną rękę prosiłabym
      > o wyrażenie opinii na poniższe pytania:
      > 1. czy w listopadzie bilety na pociąg nocny z Kairu do Asuanu trzeba
      > kupować na kilka dni przed wyjazdem czy nie powinno być problemu w
      > dniu odjazdu?
      > 2. to samo z pociągami expresowymi dziennymi - można kupić przed
      > odjazdem?Nie ma problemu z pociągami.Bakszysz,niezbędny w tym wypadku
      umiejętnie wydany rozwiązuje każdy problem.Jak nie,to miejscowi tuziemcy są tak
      uprzejmi że pomogą w każdym przypadku.Oby tylko pociąg jechał tam gdzie
      zamierzasz.Poza tym resztę można olać włącznie z tymi z dwururką pod galabiją.
      > 3. czy promy z hurghady do sharm to tylko eid travel? mało jest tych
      > kursów, więc jak spóźnię się na prom lub nie będzie już biletów to
      > na nastęny przyjdzie mi trochę poczekać... W sezonie trzeba było czekać.To
      było ograniczenie,Był jeden prom do SH z HRG a z powrotem jak Allach pozwoli.Co
      najmniej dzień oczekiwania na ten sam.Z tego co dopytałem to z SH pływa ten sam
      i wraca w tym samym dniu.Ale masz tylko cztery godziny.Może podpowie ktoś więcej
      co kursował tą linią.Mnie to zniechęciło.
      • yallamark Re: pytania szczegółowe 20.10.08, 08:12
        > odjazdem?Nie ma problemu z pociągami.Bakszysz,niezbędny w tym
        <wypadku
        <umiejętnie wydany rozwiązuje każdy problem.Jak nie,to miejscowi
        >tuziemcy są tak
        >uprzejmi że pomogą w każdym przypadku.Oby tylko pociąg jechał tam
        >gdzie
        <zamierzasz.
        <Poza tym resztę można olać włącznie z tymi z dwururką pod galabiją.
        Nie mąć. Nie wiem ile razy i gdzie jechałeś , ale mijasz się z
        prawdą.Pytała jak uniknąć problemow, a nie jak je na silę tworzyć.
        Przez Ciebie dziewczyna zakwitnie w Kairze, albo nawydaje
        niepotrzebnie pieniedzy. Bakszysz nie ma tu nic do rzeczy. Możesz go
        dawać, jak chcesz, tylko po co w tym wypadku ? Jej chyba nie chodzi
        o siastanie pieniedzmi. Egipt ma system elektroniczny, który na
        bieżąco analizuje na poszczegolnych stacjach na podstawie
        sprzedanych i dokad biletów -kto wysiada, wsiada i które miejsca sie
        zwolniły- tym samym dostępność miejsc- dalej nie ma problemu. Ale to
        dalej. W Kairze zazwyczaj zawsze jest pełny, pozostaja ewent drogie
        kuszetki . A "tuziemcy" jak ich określiłeś - akurat w Kairze
        niewiele pomogą jesli w kasie stwierdzą że biletów nie ma , lub nie
        wolno jej jechać akurat tym pociagiem- a w takim wypadku- wsiąść
        może sama- niepotrzebni Jej pomocnicy a tym bardziej bakszysz.
        Odeślą do kasy z biletami na kuszetkę- kupi sama- jesli będą , te
        raczej są , bo sa drogie, cena dla turystów. Kupujac wczesniej nie
        bedzie miała tych problemów. Ewentualnie pozostaje wsiąść bez biletu
        i kupić u konduktora, i jest to zawsze najlepsze wyjście- bo
        jedziesz tą klasa ktora chcesz i nie przejmujesz się ze biletów nie
        ma- nie wiem do czego potrzebny tu bakszysz. Może się zdarzyć że nie
        bedzie problemu, ale po co ma ryzykować? To nie Ty jedziesz tylko
        Ona, więc podpowiadaj Jej tak żeby unikneła problemow a nie
        stwarzając Jej kolejne. Pisz co wiesz, nie to co Ci sie wydaje

        Karolina, "awaryjnie" masz jeszcze nocny autobus. Nie jest źle,
        zazwyczaj jedzie prawie pusty, jest gdzie spać. Do Luxoru jest na
        pewno, w nocy jedzie ok 9-10 h, przesiadka i za 3-4 h jesteś w
        Asuanie.
        Rezerwacje promu rob na stronie prewoźnika, nie pośredników. ŻADNYCH
        hoteli nie rezerwuj, chyba że zamiast np 50le, wolisz płacić np. 250

        Pzdr
        • kowalczyk.karolina Re: pytania szczegółowe 20.10.08, 09:12
          yallamark,
          dzięki za podpowiedzi. nie znam egiptu i tamtejszej rzeczywistosci,
          dlatego nie szukam dodatkowych "atrakcji", wolę zaplanować tę podróż
          opierając się na standardowych rozwiązaniach.
          ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz: wśród dziennych expresów są takie
          polecane dla turystów i takie raczej dla miejscowych, czy tymi
          pierwszymi miejscowi też jeżdzą? dlaczego turyści nie wszystkimi
          pociągami mogą/powinni podróżować?
          • yallamark Re: pytania szczegółowe 20.10.08, 21:30
            > yallamark,
            > dzięki za podpowiedzi. nie znam egiptu i tamtejszej
            rzeczywistosci,
            > dlatego nie szukam dodatkowych "atrakcji", wolę zaplanować tę
            podróż
            > opierając się na standardowych rozwiązaniach.

            Tak własnie myslałem, dlatego biorę poprawkę starając się dostosować
            to co piszę do konkretnej sytuacji ;), nie pisząc jak niektórzy- po
            jednym wyjeździe- czego to nie mozna zrobić i za co (bakszysz itp
            itd). Owszem, można, ale pewnych rzeczy jadąc pierwszy , czy drugi
            raz się nie przeskoczy, a pisząc głupoty, mozna tylko komuś narobić
            kłopotów.

            > ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz: wśród dziennych expresów są
            takie
            > polecane dla turystów i takie raczej dla miejscowych, czy tymi
            > pierwszymi miejscowi też jeżdzą? dlaczego turyści nie wszystkimi
            > pociągami mogą/powinni podróżować?
            Naturalnie, miejscowi jeżdżą każdym. Wyobrazasz sobie puszczenie
            składu na 1000km dla 1-10 turystów na pokładzie ? ;)
            Turysci moga podrózować wyznaczonym. W praktyce- każdym . Jednak
            policja- kasy , dla ułatwienia sobie pracy, bezpieczeństwa
            turystów, zazwyczaj informują tylko o kilku kursach, wyznaczonych
            dla turystów. Zazwyczaj jest to kuszetka i pierwsza klasa, ze
            wzgledu na to, ze są drozsze ( kuszetka- dla turystów jest inna
            cena, mówisz po arabsku, masz szansę zapłacić tyle ile miejscowi-
            dotyczny to też np hoteli w oazach itp itd- dwie różne ceny)- wiec i
            ludzi mniej i bardziej zamożni- mniejsza szansa na jakieś incydenty.
            W tych wyznaczonych pociągach, zazwyczaj podrózuje zwiekszona
            ochrona- również po cywilu. Czesto wygladają jak - ot młodzież , z
            bluzami z napisami, plecaczkami, wygladają ja normalni młodzi
            ludzie. Te pociagi również w drodze, na poszczególnych stacjach są
            bardziej pilnowane i w trakcie nadzorowane, własnie dlatego, ze
            zazwyczaj są w nich turyści. W tych "nieturystycznych"- też jest
            ochrona ;) Ta sama sytuacja jest z autobusami. Te "dla turystów"- ,
            posterunki itp itd- wiedzą że prawdopodobnie będą w nich turyści,
            więc zwracają na nie baczniejszą uwage. Ale możesz jechać każdym. W
            każdym jest tak samo bezpiecznie. Poproś kogoś (ŻADEN bakszysz- bo
            obrazisz człowieka ! ) żeby zapytał o której odjeżdża (autobus,
            pociąg) Tam gdzie jedziesz- dowiesz się i o innych autobusach i
            pociągach. Bo normalnie- powiedzą Ci o kilku- tych wyznaczonych.
            Autobus i pociąg- nie martw się, bilet ZAWSZE kupisz u konduktora.
            Kary ŻADNEJ i NIGDY NIE DOSTANIESZ- nie martw się , coś takiego u
            nich nie funcjonuje, po prostu kupujesz bilet. Pociąg z Kairu- bilet
            kup sobie wcześniej. Jesli nie chcesz przepłacać za kuszetke czy 1
            klasę, czy go nie będzie a czujesz się na siłach- wsiadasz do
            pociągu do klasy jaka Ci odpowiada i jedziesz- konduktor sam
            przyjdzie i sprzeda Ci bilet. Musisz tylko ominąć policjantów na
            dworcu, bo będą chcieli Ci "pomóc" ;) . Tak prawdę mówiąc- to
            bezpieczniejsza jesteś w tych "nieturystycznych" kursach- nikt
            normalny nie wysadza swoich, a nawet terroryści nie są idiotami.

            P.S. Janan, Ty wiesz, ja się domyślam jak to wygladało........... za
            dużo razy tam byłem....... więc nie przeginaj wpuszczając kogoś " w
            maliny " . To łatwo zweryfikować, jak kiedyś pisałem.........
Pełna wersja