ika5 22.10.08, 22:20 poprosze o opinie ludzi zwiazanych zawodowo z turystyka. Czego sie spodziewac ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
georg222 Re: jak zloty leci w dol, to zdrozeje Egipt? 23.10.08, 09:55 Zdrożeje ,zdrożeje.Zobacz jak dolar idzie do góry.A był już po 2 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
derduch-milutki-facio Re: jak zloty leci w dol, to zdrozeje Egipt? 23.10.08, 10:07 georg222 napisał: > Zdrożeje ,zdrożeje.Zobacz jak dolar idzie do góry.A był już po 2 zł. Myśl ekonomiczna godna PiSuaru :-))))) A zauważyłeś może czy jak Dolar był po 4 pln to wyjazdy były droższe niż teraz? Nie, były znacznie tańsze! Dolar się umacnia do PLN, zgoda, nie wolno zapominac że umacnia się także do LE. Dodajmy do tego potężny spadek cen ropy, a wiemy jaki procent ceny stanowi przelot... A jeszcze z racji recesji mniejsza liczna chętnych na wyjazdy z powodów finansowych nam dojdzie. NIe ma powodu oczekiwać wzrostu cen, obstawiałbym bardziej spadek i to znaczny. Odpowiedz Link Zgłoś
malik12345 Re: jak zloty leci w dol, to zdrozeje Egipt? 23.10.08, 11:25 Zwyżka cen dolara w kantorach potrwa jeszcze może miesiąc.Potem- myśle że najdalej do marca dolar zejdzie do swojego poziomu-tzn ok 2,40. Dolar umacnia sie do złotego poprzez sztuczne napędzenie koniuktury Odpowiedz Link Zgłoś
aga_p2 Re: jak zloty leci w dol, to zdrozeje Egipt? 26.10.08, 18:15 No sorki mądraliński,ale jeśli np: chcę się wybrać do Jordanii ( równie dobrze mogłabym tu wpisać jaką kolwiek inną wycieczkę fakultatywną ), a nie mam dolarów kupionych za 2,10 tylko za 3,10 to zapłace 200zł wiecej !! Odpowiedz Link Zgłoś
janan2 Re: jak zloty leci w dol, to zdrozeje Egipt? 26.10.08, 19:01 aga_p2 napisała: > No sorki mądraliński,ale jeśli np: chcę się wybrać do Jordanii ( równie dobrze > mogłabym tu wpisać jaką kolwiek inną wycieczkę fakultatywną ), > a nie mam dolarów kupionych za 2,10 tylko za 3,10 to zapłace 200zł wiecej !! I to jest odpowiedz,a nie pytanie.Było zaniechanie więc będzie drożej.Przecież nikt nie zmuszał do lokowania w sztucznie nadmuchaną jak balon złotówkę.Symptomy wyrażne kryzysu były już wyczuwalne na wiosnę przy spekulacjach na ropie nie wspominając kryzysu w US który tak nieprzewidzianie się rozwinął.Wtedy jak ktoś daleko planuje to trzeba było uciekać z waluty na wewnętrzny użytek lub giełdy w króla $ lub inną walutę.A teraz liczyć kupony w twardej walucie na nowe wyjazdy.Tak zrobiłem i nie ma zmartwienia.Niektórym będzie za drogo,to fakt ale myślenie zawsze ma przyszłość.Teraz bym nie kupował dopiero gdzieś tak w styczniu przy przejściowym umocnieniu bo druga faza kryzysu ta grożniejsza dopiero nadejdzie wraz z wiosną. Odpowiedz Link Zgłoś