Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia)

05.01.09, 19:29
Właśnie wróciłem z tygodniowego pobytu w Egipcie - mieszkaliśmy z
żoną w hotelu Radisson Sas w Tabie. Hotel raczej przeciętny - 3
gwiazdki to max.(miał mieć 4,5 gwiazdki), choć obsługa, nie powiem,
stara się; impreza sylwestrowa to niewypał (nawet nie było szampana
w cenie!), a skończyła się ok. 2 w nocy (od 00.15 personel już
zaczął w zasadzie sprzątanie!). Wokół hotelu nic nie ma. Mieliśmy 2
wycieczki fakultatywne (płatne) - do Kairu (męcząca - długa jazda) -
ale polecam oraz do Izraela (Jerozolima) - były obawy, ale nic się
nie stało i było naprawdę super. Konkluzja - jeśli zamierzacie
pojechać fakultatywnie do Izraela i troszkę uciec od cywilizacji -
to można jechać do Taby.
    • wojtasko1970 Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 19:38
      Aha,
      nieporozumienie to rezydentka biura Exim Tours (AZ) - brak
      zainteresowania grupą, niecierpliwość, pośpiech, niewiedza na tematy
      związane z pobytem, imprezami - w mojej ocenie osoba
      nieprofesjonalna. Pobyt w Tabie zakończył się bałaganem, jeśli
      chodzi o sprawy związane z pobudką i wyjazdem na lotnisko - wszystko
      miało być ustalone przez rezydentkę, a wyszło tak jak wyszło
      (wszystko w pośpiechu), nie mówiąc o tym, że dobrym zwyczajem jest
      towarzyszenie rezydenta grupie przy wyjeździe.
      • cameltravel Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 19:46
        co konkretnie nie podobało ci sie w radisonie ?
        prosze opisz wady i zalety hotelu wg Ciebie

        Ewa
        • wojtasko1970 Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 20:03
          Nie podobała mi się łazienka w hotelu - popękane płytki, zatykające
          się WC i wolny odpływ wody z umywalki.
          Brak internetu w pokoju - jest tylko w lobby hotelowym (ale szybkość
          mizerna)
          TV Sat - dumna nazwa - kilka programów arabskich, BBC i telewizja
          Polonia (ta ostatnia to nieporozmienie).
          Jedzenie - do przyjęcia, choć mało urozmaicone
          Drinki przeciętne (głównie na bazie ciepłej tutejszej wódki)
          Imprezy wieczorne w hotelu - głównie śpiewanie (Arab udający gwiazdę
          z playbacku), choć był raz Fakir (ciekawe)
          Sam hotel położony daleko od Taba Heights - takie centrum hotelowe
          (ok. 10 km), otoczony górami i pustynią - nic ciekawego w pobliżu
          (poza widokami - te OK); wszelkie wycieczki wiążą się z
          najwcześniejszym wstawaniem (spośród hoteli w Tabie) i napóźniejszym
          (ostatnim) powrotem do hotelu;
          Co do bakszyszu - raczej nie są nachalni.
          Obsługa stara się.
          • cameltravel Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 20:45
            Wszystko jasne.

            Taba to nie miejsce dla Ciebie.
            Musisz wiedzieć ze internet w Egipcie w pokoju to ogólnie luksus niespotykany.
            Ja sie na serio wystraszyłam, ze hotel zszedł na psy.
            Tymczasem problemy z kanalizacją, wykończeniem wnętrz czy internetem to niestety
            standard wliczony w słowo EGIPT.

            nie rozumiem, czemu obwiniasz hotel za TV Polonia :D na to płacisz wszak
            abonament w kraju.
            BBC przydaje sie aby wiedziec co na świecie.
            i co wiecej potrzeba w TV
            masz tam świetne kanały filmowe trzeba tylko znac angielski.

            jedzonko jak wszedzie na ŚWIECIE masz tygodniowe Menu - przy 2 tyg może sie
            znudzic + kuchnia międzynarodowa - wiec luzik. trzeba umiec sobie skomponować na
            talerzu co sie chce jeść.

            Tak, Taba, masz rację to miejsce zaciszne i spokojne - ale to ma swoj urok -
            tylko, że nie dla każdego.

            To co napisałes o obsłudze podniosło mnie na duchu - znaczy jest ok !

            Jaki hotel w którym byłeś w Egipcie spełnia Twoje wymogi 5* ?

            podsumowując:
            Chyba przesadziłeś. Krytykując znakomity, jak na egipskie warunki, hotel tak nisko.
            Zresztą twoje zarzuty chyba nie są do końca warte uwagi gdyż wynikają z braku
            informacji o miejscu do którego zmierzałeś.

            Ewa
            PS: tekst nie pozwala wyrazić emocji nie mam nic personalnie do Ciebie. Po
            prostu znam hotel i miejsce....
            • wojtasko1970 Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 21:54
              cameltravel napisał:

              > Wszystko jasne.
              >
              > Taba to nie miejsce dla Ciebie.
              > Musisz wiedzieć ze internet w Egipcie w pokoju to ogólnie luksus
              niespotykany.
              OK - uznaję ten argument (choć w kraju znacznie biedniejszym od
              Egiptu, przynajmniej na pierwszy rzut oka, jakim są Indie, a byłem
              tutaj dwukrotnie, internet jest wręcz wszechobecny).
              > Ja sie na serio wystraszyłam, ze hotel zszedł na psy.
              Hotel nie zszedł na psy - wygląda ładnie, jest czysty, ale moim
              zdaniem nie spełnia kategorii 5* (chyba, że jest to wyłączie
              kategoria egipska)
              > Tymczasem problemy z kanalizacją, wykończeniem wnętrz czy
              internetem to niestety
              > standard wliczony w słowo EGIPT.
              Powołam się na cytowane Indie - i tutaj są hotele 5* z pełnym
              (powtarzam - pełnym) luksusem jak i beznadziejne. Nie jest to zatem
              argument dla mnie.
              >
              > nie rozumiem, czemu obwiniasz hotel za TV Polonia :D na to
              płacisz wszak abonament w kraju.
              Telewizja Polonia to nic tylko powtórki, starocie oraz dziennik i
              teleexpress na żywo. Osobiście wolałbym TVN24 albo nic polskiego
              (wtedy człowieka nie "ciągnie").
              > BBC przydaje sie aby wiedziec co na świecie.
              > i co wiecej potrzeba w TV
              > masz tam świetne kanały filmowe trzeba tylko znac angielski.

              Angielski znam, niemiecki znam, więc sobie jakoś radzę. Arabskiego
              nie znam (a większość programów - to arabskie)....
              >
              > jedzonko jak wszedzie na ŚWIECIE masz tygodniowe Menu - przy 2 tyg
              może sie
              > znudzic + kuchnia międzynarodowa - wiec luzik. trzeba umiec sobie
              skomponować n
              > a
              > talerzu co sie chce jeść.

              I tak też robiliśmy wszyscy- dlatego nie krytykuję wyżywienia, a
              jedynie stwierdzam fakt, że było dość monotonne.
              >
              > Tak, Taba, masz rację to miejsce zaciszne i spokojne - ale to ma
              swoj urok - tylko, że nie dla każdego.
              >
              > To co napisałes o obsłudze podniosło mnie na duchu - znaczy jest
              ok !
              >
              > Jaki hotel w którym byłeś w Egipcie spełnia Twoje wymogi 5* ?
              Nie byłem w żadnym innym hotelu w Egipcie - byłem pierwszy raz -
              więc nie mam porównania. Moja ocena jest zatem oceną wyłącznie
              bezwględną oraz osobistą i jako taką należy ją traktować.

              > podsumowując:
              > Chyba przesadziłeś. Krytykując znakomity, jak na egipskie warunki,
              hotel tak nisko.
              Proszę zwrócić uwagę, że moja krytyka odnosi się głównie do
              położenia samego hotelu - mało atrakcyjne jeśli chodzi o
              aktywniejsze spędzanie wolnego czasu (niec wokół) oraz animacji a
              także imprezy sylwestrowej (za którą oczywiście dodatkowo trzeba
              było zapłacić).
              > Zresztą twoje zarzuty chyba nie są do końca warte uwagi gdyż
              wynikają z braku informacji o miejscu do którego zmierzałeś.

              Wybraliśmy to, co było dostępne, a przy tym dawało szansę na wyjazd
              do Izraela. Myślę także, że moja ostateczna ocena jest konsekwencją
              również niezbyt profesjonanego rezydenta, którego moja grupa miała w
              czasie pobytu.
              >
              > Ewa
              > PS: tekst nie pozwala wyrazić emocji nie mam nic personalnie do
              Ciebie. Po prostu znam hotel i miejsce....

              Pozdrawiam

              • karuzela100 Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 22:08
                Kolego przed wyjazde nie odrobiłes lekcji :)
                • wojtasko1970 Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 22:12
                  Lekcje odrabiałem jak byłem w szkole...
                  Czytając te komentarze żałuję, że zabrałem głos.
                  • cameltravel Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 23:10
                    Nie żałuj


                    już dawno nie spotkałam nikogo na tym forum (i na żadnym innym), kto bez emocji
                    odniósł by sie do krytyki.
                    Forum to wymiana zdań, opinii.

                    Ostatnimi czasy modne stało sie kupienie wczasow za 10 000zł i ... po powrocie
                    użalanie sie nad nimi publicznie na forach. Jestem zdania, że czas z tym
                    skończyć bo w takim tempie za chwile burj al arab będzie dla nas za słaby ...
                    Co do Indii. To kraj BAAARDZO cywilizowany w stosunku do Egiptu.
                    W wielu miejscach na świecie Internet jest tak powszechny jak ... radio w Polsce.

                    Hotel oczywiście ma 5* egipskich.

                    Ale serio skoro wybrałeś to co było, a nie to co Chciałeś - mogłeś wrócić
                    niezadowolony - ale sądzę że rachunek u Ciebie jest na + ???
                    Ja dość dobrze znam Egipt i jego hotele i wiem, że Radison to jeden z lepszych
                    tam hoteli.

                    Nie obrażaj się.
                    po tej wymianie zdań ktoś kto wnikliwie odrabia lekcje przed wyjazdem dowie się
                    czegoś o Tabie.
                    Jak mowie klientom, ze tam nic nie ma - nie wierzą ...

                    Ewa
                    • wojtasko1970 Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 06.01.09, 13:40
                      OK. Dzięki za informacje i przyjmuję Pani wytłumaczenie.
                      Ja zapłaciłem za wycieczkę ok. 7000 PLN za 2 osoby + ok. 400$ za
                      wycieczki fakultatywne (na miejscu).
                      Wyjazd w sumie oceniam na 4+ (w skali 1-5), z czego Izrael 5, Kair
                      4+, pobyt w Tabie 4.
                      Pozdrawiam


                      • tom1939 do wojtasko1970 06.01.09, 14:24
                        Jaka tam jest teraz pogoda , jakie rzeczy wziąść !
                        • wojtasko1970 Re: do wojtasko1970 06.01.09, 15:20
                          W ubiegłym tygodniu było około 20 stopni, w tym ma być 22-25 stopni.
                          W nocy chłodno - poniżej 15 stopni.
                          Polecam wziąć polar na noc (ewentualnie kurtkę), wygodne obuwie, w
                          dzień ubiór letni - choć bywa wietrznie i wtedy polar (lub sweterek
                          na wierzch) powinien wystarczyć.
                          Pozdrawiam
                          • tom1939 Re: do wojtasko1970 06.01.09, 18:12
                            A w morzu można się kąpać ? - jaka jest temperatura wody ?
                            • wojtasko1970 Re: do wojtasko1970 06.01.09, 18:21
                              temp. wody w morzu ok. 21 stopni
    • edyta_bo Re: Pobyt w Tabie (przełom grudnia i stycznia) 05.01.09, 22:40
      Ja właśnie się do Taby wybieram. Hotel co prawda inny, ale plany
      miałam w stronę Izraela wlaśnie. Teraz w kontekście konfliktu w
      Gazie nie mam przekonania do wycieczek, które o wyborze Taby
      zdecydowały. I tak się właśnie waham, czy nie zmienić miejscowości
      docelowej...
Pełna wersja