Czy to prawda ?

20.01.09, 20:47
Chciałam pojeździć trochę po Egipcie na własną rękę. Już wszystko
poplanowałam, powiedziałam mamie - co było wielkim błędem :D
Popytała znajomych, poszła nawet do kilku biur podróży i wmawia mi
teraz że samemu jeździć w ogóle nie można, że trzeba mieć
zezwolenia, że jak mnie złapią poza miastem, w autobusie albo gdzieś
tam to będę miała wielkie problemy, a nawet mnie do aresztu wsadzą !
Podobno nawet mi w autobusie bez zasłonięcia twarzy nie wolno być.
Bez arabskiego się nigdzie nie dogadam, nic nie przeczytam, porwą
mnie i w ogóle. Ratujcie ! :)
    • ula_25 Re: Czy to prawda ? 20.01.09, 20:53
      Witam :)
      Jak najbardziej można :) Spędziłam z córką na samodzielnym podróżowaniu po
      Egipcie 40 dni w zeszłym roku. Zapraszam na moją stronę, gdzie znajdziesz
      również mail gdybyś chciała o coś bezpośrednio zapytać. My w przyszłym roku
      wybieramy się znowu i znowu na ponad miesiąc :)
    • cameltravel Re: Czy to prawda ? 20.01.09, 21:16
      powiedz, ze żartujesz :D
      prosze powiedz, ze żartujesz

      Ewa
      • balbex Re: Czy to prawda ? 20.01.09, 21:35
        nie żartuję :) jedyne co mogłam obiecać mamie to że nad wyprawami
        zastanowię się na miejscu po oglądnięciu gdzie co i jak :)
        Ale skąd takie informacje Ci ludzie mają ?
        Poruszać się autobusem czy pociągiem i w ogóle poza miasto można bez
        problemu ? i co z tą policją ?:)

        Ula - dzięki :)
    • hefalump1 Re: Czy to prawda ? 20.01.09, 21:32
      Ona nie żartuje, w jednej z ostatnich "Polityk" był artykuł o tym
      jak to się zmieniło w Egipcie w stosunku do ostatniego roku. Ze
      turyści niezorganizowani, chcąc podrózowac na własną rękę są
      narażeni na liczne niebezpieczeństwa,że nie można już jeździć
      ichniejszą komunikacją typu bus, pociąg jeśli się nie jest pod
      opieką pilota,tak samo wejścia do muzeum, ze jadąc samemu w busie
      np. można być wyproszonym lub w ogóle nie pozwolą wsiąśc itp.itd.
      Taki był artykuł w "Polityce" ogólny sens artykułu to to, ze można
      zapomnieć o zwiedzaniu czego kolwiek samemu lub jeździe samemu jeśli
      się nie chce być narażonym na wielkie nieprzyjemności z policją
      włącznie.
      • ula_25 Re: Czy to prawda ? 20.01.09, 22:48
        Dodam, że jeździłyśmy lokalnymi autobusami i busami, w dzień i w nocy, jedynym
        problemem jaki miałyśmy to zbyt ciężkie bagaże - zabrałam wszystko chyba co
        ludzie na forach wymieniali niezbędne, czyli o 3/4 za dużo. Ach i jeszcze w
        Alexandrii nie było w hotelach wolnych miejsc ale i w końcu znalazłyśmy. Ludzie
        bardzo mili i pomocni - i nie zawsze za bakszysz. W autobusie z Marsa Matruh do
        Siwa nawet nie chciano od nas pieniędzy za bilety. Policja - bardzo miła i
        pomocna, ileż razy pomagali nam nawet w przechodzeniu przez zatłoczone ulice
        zatrzymując ruch :) Do muzeów wchodziłyśmy wszędzie, opłaca się wyrobić
        legitymację studencka albo nauczycielską - 50% zniżki wszędzie. Zwiedzałyśmy
        miejsca gdzie raczej nie zaglądają turyści.
        Teraz w grudniu byli na podobnym, 28 dniowym objeździe znajomi i wrócili również
        szczęśliwie.
        Tak tam podróżuje ogromna część świata.
        Ja zastanowiłabym się czy to nie sponsorowany artykuł (ten w Polityce), bo może
        ktoś ma interes by wystraszyć ludzi by całkowicie zdali się na biura podróży.
        Zresztą Egipt pośród "plecakowców" ma opinię łatwego i oswojonego kraju do
        samodzielnego podróżowania.
        Pozdrawiam serdecznie :) Jutro postaram się wrzucić na stronę kolejne zdjęcia z
        nasze3j wyprawy :) Tyle tego jeszcze zostało :P
        • hefalump1 Re: Czy to prawda ? 20.01.09, 22:57
          no właśnie mnie wmurowało jak przeczytałam ten artykuł, i pomyślałam
          że chyba inne kierunki wycieczek słabiej się sprzedają to wysmażyli
          taką "perełkę" o niebezpiecznym Egipcie. Sama się wybieram i chcę
          parę rzeczy zobaczyć sama i na forum dostałam informację że samemu
          jak najbardziej, trochę mnie skołował na chwilę ten artykuł ale od
          zwiedzania póki co nie odstąpię:)
          • ula_25 Re: Czy to prawda ? 20.01.09, 23:01
            Naprawdę polecam choć na chwilę oderwać się od wycieczki i zwiedzić coś samemu
            :) To zupełnie innej jakości poznawanie świata :)
            • absztyfikant Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 01:04
              Dokladnie tak. Zorganizowana wycieczka to jak lizanie cukierka przez papierek. W
              zyciu bym na cos takiego nie pojechal.
            • janan2 Re: do ula_25 i pytającej. 21.01.09, 13:38
              ula_25 napisała:

              > Naprawdę polecam choć na chwilę oderwać się od wycieczki i zwiedzić coś samemu
              > :) To zupełnie innej jakości poznawanie świata :)
              Może nie tak długo,nie tak daleko ale samodzielnie po urwaniu się z
              wycieczki.Luksor, pociąg do Kairu i sam Kair ich środkami komunikacji.Nic
              strasznego,żadnych problemów policja najwyżej pomoże a nie aresztuje.Bzdety ktoś
              pisze,lub straszy z lęku przed utratą zajęcia i pomysłowością i samodzielnością
              części rodaków.Popieram w pełni autorkę,cała reszta to propaganda.
    • miriam_73 Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 14:35
      O ile myslimy o tym samym artykule w Polityce, to chyba jego sens był troche
      inny, a mianowicie, że nalezy teraz korzystac z Egiptu garściami ile sie da bo
      po smierci Mubaraka (z czym trzeba się liczyć całkiem szybko bo on ma juz ponad
      80 lat) mogą dojść do władzy islamiści z Bractwa Muzułmańskiego. I wtedy
      turystyka się prawdopodobnie skończy...
      • malik12345 Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 15:58
        nie wierzyłbym w to.Turystyka i dochód z niej stanowi 70% dochodu
        narodowego.Gdyby nie turystyka to prawdopodobnie nie odbiegałby
        Egipt od Etiopii,Somalii czy innych tym podobnych
        • ka_ja1 Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 17:41
          Witam! Ja wybieram sie w lutym i tez bede podrózować na własna rekę
          wykupiłam jeda z tańszych wycieczek w HRG hotel+ przelot, reszte
          sama sobie zorganizuje i nikt mnie od tego pomysłu nie odwiedzie:)
          • deoand Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 18:15
            Bez arabskiego się nigdzie nie dogadam, nic nie przeczytam, porwą
            mnie i w ogóle.

            a chociaż jakis inny język oprócz polskiego znasz - choćby angielski w
            wersji podstawowej ?

            Jeżża ludzie po Egipcie i szczęśliwie wracaja i do 40 jest to
            wspaniała przygoda ale po czterdziestce to po jakiego grzyba jechać na
            zderzaku jakiegoś busa niczym warszawiak w okupacje . jeść co popadnie i
            popijać czym popadnie , nocowac w pozaklasowych hotelikach , wsiadać do
            pociągu byle jakiego , zobaczyć tycia -tycia i głownie myśleć jakby tu
            schowac się przed słońcem Egiptu zamiast myśłeć o zabytkach Egiptu ...

            o wiele przyjemniej zobaczyc 3 X więcej , jechac klimatyzowanym autokarem ,
            nocować w 3 lub 4 * hotelach , jeść kolację w porządnej restauracji jak
            normalny cywilizowany człowiek -turysta , posłuchac co przewodnik ma do
            powiedzenia ... a w drugim tygodniu opalac sie na plaży w pić wódke i
            piwo w ramach all inclussive ?????? i jeśli juz kobiety chcą koniecznie
            za wszelka cenę poznawać ludnosc miejscowa to siła rzeczy ci w
            Hurgadzie sa o wiele przystojniejsi i atrakcyjniejsi niż ci spotkani
            na trasie jadący na wychudzonym osiołku ...
            pzdr deoand

            PS . Do tej El Minji to można już wjeżdżac i bez kłopotów mieszkać
            i meldować się w hotelach czy trzeba spać gdzieś pod palmą aby
            policja nie zobaczyła ?

            PS Beni Hassam i Tel Amarna to nie El Minja gwoli wyjaśnienia amatowi

            • ula_25 Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 19:38
              deoand napisał:

              > Jeżża ludzie po Egipcie i szczęśliwie wracaja i do 40 jest to
              > wspaniała przygoda ale po czterdziestce to po jakiego grzyba jechać na
              > zderzaku jakiegoś busa niczym warszawiak w okupacje . jeść co popadnie i
              > popijać czym popadnie , nocowac w pozaklasowych hotelikach , wsiadać do
              > pociągu byle jakiego , zobaczyć tycia -tycia i głownie myśleć jakby tu
              > schowac się przed słońcem Egiptu zamiast myśłeć o zabytkach Egiptu ...
              o wiele przyjemniej zobaczyc 3 X więcej , jechac klimatyzowanym autokarem ,
              > nocować w 3 lub 4 * hotelach , jeść kolację w porządnej restauracji jak
              > normalny cywilizowany człowiek -turysta , posłuchac co przewodnik ma do
              > powiedzenia ... a w drugim tygodniu opalac sie na plaży w pić wódke
              > i
              > piwo w ramach all inclussive ?????? i jeśli juz kobiety chcą koniecznie
              > za wszelka cenę poznawać ludnosc miejscowa to siła rzeczy ci w
              > Hurgadzie sa o wiele przystojniejsi i atrakcyjniejsi niż ci spotkani
              > na trasie jadący na wychudzonym osiołku ...
              > pzdr deoand

              Przepraszam ale nie zgadzam się z deoand - styl podróżowania jest to kwestia
              indywidualnego samopoczucia, i po 40 i po 50 czy 60 można być człowiekiem
              otwartym na coś więcej niż lizanie przysłowiowego lizaka przez papierek, czyli
              oglądania Egiptu przez szybę klimatyzowanego autokaru :) Ja skończyłam lat 40 i
              nie myślałam jedynie o schowaniu się przed słońcem, zwiedzałam o wiele więcej
              (nawet x10) niż jakiekolwiek wycieczki zwiedzają, a zapewniam, że i z racji
              wykształcenia mam sporo wiadomości na temat Egiptu także przeżyłam tam bez
              ciągłej asysty przewodnika. Jadałam w dobrych restauracjach i jadałam nie mniej
              smaczne dania np. na pustyni, nie przeżywając "zemsty faraona". I zapewniam -
              nie każda kobieta jedzie do Egiptu by poznawać mieszkańców płci męskiej, a
              poznawanie miejscowej ludności nie oznacza zawieranie bliższej znajomości z
              miejscowymi panami, a poznawanie kultury, obyczajów, zwyczajnego życia ludzi -
              przynajmniej w moim rozumieniu, bo każdy ma swój punkt widzenia i podejścia do
              sprawy :)

              Pozdrawiam
              ---------------------------
              Zapraszam na stronę mojej wyprawy i do galerii zdjęć: www.wyprawa_egipt.republika.pl
              • janusz.amir Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 19:51
                Do deoand....
                Ciebie to już pogięło kompletnie........

                Do Miriam...
                No wiesz co..?? Ty i taka wypowiedź!!!! A fuj!!
                • deoand Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 20:54
                  Do Uli .. ale oczywiście zgoda każdy podróżuje wg swoich osobistych
                  preferencji i uznania .

                  ale na forum - może i dobrze - istnieje kolosalna nadreprezentatywność
                  osób zwiedzających Egipt indywidualnie albo chcąymi tak zrobic albo
                  tylko tak piszących bo tak by wypadało ...

                  W realu ci indywidualni to kropla w morzu nawet chyba nie promil
                  ogółu osób jadących w sezonie do Egiptu !!!!!

                  to naprawdę margines w przeciwieństwie do forum ..

                  ale taka ich wola i ok ..

                  natomiast jak widac z postu tytułowego rodzice autorki boja się o
                  córkę a przecież nie są kompletnymi idiotami co by niemal wynikało z
                  co poniektórych postów .. Mają prawo do swoich obaw . Dobrze by było
                  jakby autorka napisała czy chce jechać sama czy z jakąs grupą czy
                  tylko z kolegą albo koleżanką ..

                  To , że ktoś kupi bilet na dworcu a Aswanie i dojedzie do Kairu i
                  tam najmie taksówkę to nie ządne zwiedzanie indywidualne ... to żadna
                  sztuka .. po drodze jest przecie tyle zabytków , które właśnie się
                  ogląda jadąc na objazdówkę z biurem .

                  a samemu to niby jak .. ano własnie na zderzaku busika jak się
                  załapiesz - jechałem autokarem przez cały Egipt to i takie obrazki
                  oglądałem ..

                  oczywiście czas jest dużym ogranicznikiem samodzielnego zwiedzania .. co
                  innego 40 dni a co innego klasyczny pobyt 14 dniowy jaki oferuja
                  biura .. przecie trzeba do tego Egiptu jakos dojechać ...

                  nie ma takiej opcji aby samemu tylko z książkowym przewodnikiem zwiedzić
                  więcej w tym samym czasie niż wtedy gdy fachowcy zawiozą ciebie i
                  oprowadzą po najciekawszych miejscach i zabytkach !!

                  ale do wyboru do koloru .. natomiast nadal sie nie moge dowiedzieć
                  jak to jest TERAZ w tej MINJI ...

                  Jak było sam napisałem a jak jest to może szacowni koledzy napiszą
                  ... z tego co chyba pisał w 2007 r nick wp nawet Triada
                  zrezygnowała z noclegów w tym mieście ...

                  pozdrawiam deoand

                  • ula_25 Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 21:43
                    Myślałam, że na tym forum również Ci indywidualni mogą szukać informacji, jak i
                    ja to robiłam ponad rok temu ale wtedy było tu chyba bardziej "otwarte" forum.
                    Fakt dla podróżników indywidualnych jest najlepsze forum www.travelbit.pl
                    Moim skromnym zdaniem, nawet jak ktoś marzy o jakiejś podróży, planuje i nawet
                    mu się nie uda zrealizować swoich marzeń już. To ich ziarenko wzrasta i z
                    doświadczenia, (choćby podróżniczego) bo Afryka to nie jedyny kontynent przeze
                    mnie zwiedzany, wiem, że kiedyś się na pewno ziści. Dla czego podcinać komuś
                    skrzydła?
                    Poza tym, nie przypominam sobie żebym jechała "ano właśnie na zderzaku busika
                    jak się załapiesz" :)
                    Ale może ktoś wie coś więcej na mój temat niż ja ;)
                    Pozdrawiam :)
                    • deoand Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 22:31
                      Ależ oczywiście jak ktos ma akurat takie marzenie to prosze bardzo i
                      oczywiście , że forum jest otwarte i każdy indywidualnie chcący
                      zwiedzać Egipt turysta może się spytać innych forumowiczy o interesujące
                      go szczegóły ..

                      Tylko nie popadajmy w skrajności , że tylko turystyka indywidualna ... a
                      inna to nic nie warta ..

                      po prostu piszmy prawdę o tym co widzieliśmy a każdy wybierze swoja
                      droge która sprawia mu satysfakcje ..

                      Ja akurat z biegiem lat przeszedłem z turystyki czy tam odpoczynku
                      indywidualnego na turystyke zbiorowa , która ma tez swoje zalety o
                      Których pisałem .

                      pozdrawiam ... chwilowo nie moge wejśc na strone galerii bo mi serwer
                      wyrzuca .. ale jutro na pewno wejde z innego kompa i poglądam zdjęcia

                      pozdrawiam deoand
                    • balbex Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 22:40
                      Jadę w piątek na 2 tygodnie z chłopakiem. Wycieczke mamy wykupioną w
                      biurze, tak więc hotel i baza jest - Hurghada. Jadę tam pierwszy raz
                      tak więc nie wiem jak jest na miejscu. Planuję chociaż Kair zwiedzić
                      sama. Wycieczki z biur to tylko jeden lub dwa dni a to malutko
                      chyba. Jak się uda to może Luksor samemu też wyjdzie... Zobaczymy.
                      Mam nadzieję, że będzie super :)
                      Jak macie jeszcze jakieś uwagi,wskazówki czy inne to piszcie,
                      piszcie, bo do piątku niedaleko :)
                      A jeszcze pytanie, niedaleko Hurgady są góry ? czy są one jakoś
                      dostępne dla ludzi ? i jak się do nich dostać ?
                      Pozdrawiam
                      Patrycja
                      • deoand Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 23:05
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=11873340&v=2&s=0
                        To znalazłem dla ciebie odnośnie dojazdu do Kairu
                        troche stare ale pewno dworzec autobusowy nie zmienil sie ??

                        a to troche nowsze odnosnie samego Kairu - samolotem chyba nie
                        będziecie lecieć ..

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=58669467&v=2&s=0
                        a Luksor to albo w podobny sposób albo ze swoim macirzystym biurem
                        podróży - drogo albo na mieście u lokalnych ..

                        to juz na miejscu ... warto zobaczyc świątynie w Abu Simbell

                        ale to juz chyba tylko z assuanu

                        pozdrawiam deoand
                        • balbex Re: Czy to prawda ? 21.01.09, 23:36
                          o dziękuję bardzo :)
                          zbieram wszystkie informacje i notuje :)
                          Czy w miastach nazwy ulic są po arabsku czy w jakimś odczytywalnym
                          języku ?:)
                          I jeszcze jedno - gdzie jest dworzec autobusowy w Kairze i
                          luksorze ? chodzi mi o to żeby mniej więcej wiedzieć gdzie mnie
                          wyrzucą :D
                          • deoand Re: Czy to prawda ? 22.01.09, 00:57
                            web4you.com.pl/geofinder.php tu masz mapke Luksoru ... możesz
                            znaleźć i mapke Kairu
                            a tu na www.holidaycheck.pl wpisując hotel piramisa masz plan hybrydowy
                            Luksoru

                            www.holidaycheck.pl/hotel-Informacje+turystyczne_Hotel+Pyramisa+Isis+Luxor-hid_34732.html
                            może sie przyda .. zaznaczony jest dworzec kolejowy

                            wiecej ci nie pomoge bo ja byłem na objazdówce autokarowej ..

                            a nazwy ulic - zaskoczyłaś mnie - chyba w dużych miastach są pisane
                            i po angielsku tzn naszymi literami a nie ichnimi robaczkami chyba ??

                            pozdrawiam i miłego pobytu i pozytywnych wrażeń
                            deoand
                            • balbex Re: Czy to prawda ? 22.01.09, 10:08
                              Już się drukuje :)
                              Dziękuję jeszcze raz :)
                      • janan2 Re: Czy to prawda ? 22.01.09, 15:58
                        balbex napisała:

                        > Jadę w piątek na 2 tygodnie z chłopakiem. Wycieczke mamy wykupioną w
                        > biurze, tak więc hotel i baza jest - Hurghada. Jadę tam pierwszy raz
                        > tak więc nie wiem jak jest na miejscu. Planuję chociaż Kair zwiedzić
                        > sama. Wycieczki z biur to tylko jeden lub dwa dni a to malutko
                        > chyba. Jak się uda to może Luksor samemu też wyjdzie... Zobaczymy.
                        > Mam nadzieję, że będzie super :)
                        > Jak macie jeszcze jakieś uwagi,wskazówki czy inne to piszcie,
                        > piszcie, bo do piątku niedaleko :)
                        > A jeszcze pytanie, niedaleko Hurgady są góry ? czy są one jakoś
                        > dostępne dla ludzi ? i jak się do nich dostać ?
                        > Pozdrawiam
                        > Patrycja
                        Góry są w pobliżu,ale niezbyt ciekawe i odradzał bym Ci się po nich poruszać.Na
                        dalszy wypad chyba nie będziesz miała czasu.Lepiej już ten Kair z takim lekkim
                        poślizgiem przez Luksor.Wykup sobie wycieczkę do Luksoru w najtańszej opcji i
                        się urwij.Zwiedzisz sam Luksor bez gonitwy za czapką przewodnika a potem do
                        Kairu.Jest pociąg lokalny,z przesiadkami i tu trzeba uważać.Jest autobus i
                        pociąg bezpośredni.Jak w pierwszym nie ma problemu z biletami i można się
                        dogadać z konduktorem to w tym drugim w kasie może biletów nie być.Ale za
                        bakszysz wszystko załatwi.Nie ma co obawiać się ochroniarzy czy tam
                        policjantów,pytać mogą,ale nikt nie aresztuje.Paszport z wizą konieczny.W
                        lokalnych czy tam autobusach grożnie wyglądają miejscowi chyba policjanci z
                        dwururkami pod galabiją.Pilnują aby nie łazikować po okolicy czy nie wiadomo
                        czego.Ciężko z nimi się rozmawia,ale tracą na ważności jak jest przy nich
                        właściwy mundurowy.Nie ma problemów w hotelach,taksówki podwiozą,z obsługą
                        dogada się po rosyjsku angielsku lub niemiecku.Na wszystkich zwiedzanych
                        obiektach są tabliczki w tych językach.Jeśli nie chcesz wracać rejsowym to załap
                        się na autobus wycieczkowy tych co byli dłużej niż 1 dzień.Nim wrócisz do HRG.Ja
                        tak wracałem.Dogadywałem się z przewodnikiem nocnych wycieczek pod Sfinksem.Tam
                        mają występy(ale nie wiem jak w zimie)i objazd Kairu nocą.Można wygodnie
                        wrócić,bo autobus jest w połowie tylko zazwyczaj zajęty.Kair jest bezpieczny a
                        po lokalnych ciemnych zaułkach chyba nie będziecie chodzić.Tam wąsko i
                        straszno,nawet nieba nie widać.Można nawet wejść do miasta umarłych od strony
                        akweduktu.Nic się nie dzieje,ale ciekawe(grobowiec na środku jezdni(alejki) jako
                        blat stołu,lub mieszkanie).Poruszałem się busami głównie.Trzeba uważać,nie mają
                        drzwi o wypadnięcie łatwo.Nie zawsze trafi się tam gdzie się chce,to kwestie
                        językowe.Lokalnie można też poruszać się tymi ich rikszami.To takie motorynki z
                        budą pięknie ozdobioną.Ale na główne ulice ich nie wpuszczają,mają swoje
                        szlaki.Do Shaqquali przykładowo tym nie dojedzie.A jak chcesz w muzeum czy gdzie
                        indziej przewodnika to dołącz do jakiejkolwiek wycieczki.Oni nie mają rozeznania
                        kto jest ich a kto nie.A śpieszyć się nie trzeba.Powodzenia.
                • miriam_73 Re: Czy to prawda ? 22.01.09, 18:27
                  Jaka? Ja tylko mówię co wyczytałam. Nie mam juz tego numeru, bo co tydzień po
                  przeczytaniu robie handel z matka na Newsweeka i Wprosta ;-)
Pełna wersja