lot w soczewkach kontaktowych

15.02.09, 16:55
witam, za pare dni lece i mam pytanie do osob noszacych szkla
kontaktowe. czy jest duzy dyskomfort lecac w soczewkach? bardzo
wysycha oko? jak lecieliscie? nie bardzo chce w okularach, ale jak
macie jakies doswiadczenia to prosze napiszcie:-)))

    • matanzas Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 17:13
      Niema żadnych problemów masz tu zresztą link tam odpowiedzą Ci fachowcy
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1019
    • kasiasz5 Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 17:14
      Od lat noszę soczewki i latam samolotami-zadnego dyskomfortu.Leć
      spokojnie.Pozdrawiam
      • sia-ra1 Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 17:24
        matanzas dzieki za link:-)
        kasiasz, a czy przewozilas jednodniowe w podrecznym, nikt sie nie
        czepial? czy ktos wie jakie wymiary ma ten woreczek litrowy strunowy
        co na lotniskach daja?
        • kasiasz5 Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 17:29
          Przewoziłam jednodniowe w podręcznym i nigdy nikt nie miał nic
          przeciwko:)Jeśli chodzi o worek to naprawdę nie wiem bo nigdy nie
          używałam,ale na lotach było o tym mnóstwo wątków więc proponuję
          sprawdzić:)
          • gibiza Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 17:42
            hmm...dziwny problem. soczewki noszę od lat i jakos niegdy nie
            mialam problemow lecac samolotem...
            • sia-ra1 Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 17:58
              to bardzo sie ciesze i po problemie:-)
              po prostu gdzies przeczytalam ze jest bardzo mala wilgotnosc w
              samolocie i oko moze roznie reagowac, ale to byla teoria;-)Jak
              piszecie ze nie ma problemu, to sie ciesze i lece w szklach:-)
              dzieki
              • abirka Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 20:11
                Ja leciałam raz w soczewkach. I nigdy więcej tego nie zrobię.
                Musiałam ciągle zakraplać krople nawilżające. Jak na ironię, kobieta
                obok mnie też :)Ale faktem jest, że ja mam szczególną wrażliwośc i
                suchość oczek. Proponuję więc na pierwszy raz mieć pod ręką krople
                nawilżające, "sztuczne łzy", gdyby wystapiły takie problemy.
                Soczewki zawsze wiozę w bagażu podręcznym i absolutnie nikt nawet
                nie zapyta o to. Woreczki strunowe nie zawsze są. Pakują w nie
                ciecze zakupione na bezcłówce, o pojemności większej niż ta
                dopuszczalna. Swoich rzeczy nie zapakujesz w nie i nie dostaniesz
                takiej torebki. Ale w ubiegłym roku w sierpniu pakowali mi zakupy w
                zwykłe reklamówki.
    • olala_o Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 20:26
      Hej
      Latam zawsze w soczewkach/jednorazówkach/ Jedną parę zawsze mam na
      zapas w bagażu podręcznym.Podobnie jak krople do oczu. Na wszelki
      wypadek, Okulary również w podręcznym. Na wszelki wypadek..gdyby
      znudziły mi się soczewki. Torebki strunowe (1 litrowe), do
      przewozenia płynów kupiałam w empiku, na dziale papierniczym. W
      ubiełym roku ..,mniej profesjonalne ;) kupiłam w papairniczym i też
      wystarczyły :)
      Ale niestety odczuwanie dyskomfortu to sprawa indywidualna..Podonie
      jak z chorymi zatokami .Jedni przeżywaja katusze podczas startów i
      lądowań.Inni nie. Generalnie polecam(sprawdziłam) za moim okulistą
      do Egiptu tylko jednorazowe soczewki,,,słońce, upał, kurz,słona
      woda...soczewki trochę się niszczą
      Pozdrawiam i miłego wypoczynku :)
      Ola
      • abirka Re: lot w soczewkach kontaktowych 15.02.09, 20:50
        Torebki, o których pisałam, powtarzając nazwę za autorem wątku, sa
        jednorazowego zamknięcia. Pakując w nie towar, zakleja sie je. Nie
        wolno ich otwierac przed startem samolotu. Otwarcie to praktycznie
        rozerwanie torebki, inaczej nie da sie otworzyć. I juz sie nie
        zamknie. Inaczej to tzw. bezpieczne torebki. Nie wiem, o które
        autorowi chodzi.
    • iberia.pl każdy reaguje inaczej 15.02.09, 21:43
      i to ze wiekszosc wypowiadajacych nie miala problemu z soczewkami w
      samolocie nie oznacza, ze i Ty ich nie bedziesz miec.
      • sia-ra1 Re: każdy reaguje inaczej 15.02.09, 22:05
        masz racje! ale soczewki nosze juz 22 lata i nigdy nie mialam z
        noszeniem problemow...zaryzykuje, a w torebce i tak beda okulary:-)
        dzieki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja