Taba-Eliat przekraczanie granicy

31.03.09, 15:49
Witam, moje pytanie dotyczy przekraczania granicy egipsko-
izraelskiej w Tabie jak to wygląda, będę w Tbie i myślałem o takim
wypadzie np.do Eliatu czy taki wypad jest wogóle możliwy
indywidualnie jakie koszty trzeba się przygotować z jakiego środka
transporu najlepiej skorzystać itp.z góry dziękuję za każdą
informację
    • ekoss Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 31.03.09, 18:31
      Byłam w tym miesiącu w Sharmie i jako wycieczkę fakultatywna
      wybrałam Jerozolimę.Na granicę dowiózł nas autobu egipski na stepnie
      wzięlismy manatki w ręce i na piechotę przekracaliśmy
      granicę.Wiązało się to z mnóstwem biurokracji-wypelnianie
      dodatkowych formularzy,ciągłąkontrolą paszportów z wbijaniemstempli
      i bez wbijania,prześwietlaniem bagaży a
      nawet"obmacywaniem"podejrzanych elementów.Ta dość drobiazgowa
      kontrola miała miejsce zarówno po stronie egipskiej jak i
      izraelskiej.Nasz pilot znał układy i nas popychał do przodu i
      mimo,że nie było dużo ludzi to szło bardzo slamazarnie.po przejścu
      granicy Izraela wsiedlismy do ichniego autobusu i pojechalismy dalej.
      czy mozna przekraczać granicę indywidualnie?Nie wiem .granica jest
      odległa oki godz.jazdy od Taby i potem też nie od rzu jest Ejlat-
      trzeba czyms dojechać.kręciły się tam taryfy od stronz
      izraelskiej,ale podejrzewam,że jest to droga impreza.
      • wieslawawie Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 31.03.09, 19:11
        Wycieczkę kupowałaś u rezydenta czy w Aaba Sharm?
        • ekoss Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 01.04.09, 16:48
          u rezydenta Exim Tour
    • aisza5 Bardzo łatwe przekraczanie granicy Taba- Eljat 31.03.09, 21:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=59252791&a=59258463
      Często przekraczam granicę w Tabie i wg mnie przejście to nie jest
      wcale takie skomplikowane (bywają o wiele gorsze)
      Przejście jest blisko miasteczka Taba i całkiem koło hotelu
      Hilton... przechodzi się piechotą- ostatnio wprowadzili jakąś nową
      opłatę 2F (więc lepiej mieć drobniaki, bo raz biorą raz nie).
      Wielkim udogodnieniem jest ruch bezwizowy, czyli do Egiptu oraz
      Izraela wchodzimy na darmowe wizy. Opuszczając Egipt wypełnia się
      tylko mały druczek, w Izraelu już nic nie wypełniamy...tylko
      odpowiadamy na 3 pytania (Zawsze: No, no, no!)i przepuszczają nas
      dalej z karteczką, którą oddajemy po wyjściu z przejścia.
      Za przejściem jest przystanek autobusowy i do miasta dojeżdżało się
      za 6,50 szekli. Jest też mnóstwo taksówek i jedzie się wg
      licznika...do delfinarium taxi jedzie 7 minut... do Jordanii płacę
      za taxi od 10-15$...
      Wracając trzeba opłacić na przejściu granicznym opłatę wyjazdową z
      Izraela (waha się 20-23$ w szeklach)i w Egipcie wypisać nowy druczek
      wizowy prosząc o darmową wizę Synai Only!
      Miłego zwiedzania- warto się wybrać, jak wkrótce znów ruszę na
      podbój cudownej Jordanii własnie przez Tabę i Eljat!
    • eserowiec66 Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 01.04.09, 19:25
      Uważać też trzeba jakie się ma pieczątki w paszporcie, ja miałem marokańską i
      dodatkowo byłem przesłuchiwany, zeznanie poszło faxem do Tel-Awiwu w sumie ok.
      2-3 godz. dodatkowego czekania.
      • jerzy96 Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 05.04.09, 22:56
        Izraelska pieczątka w paszporcie jest równoznaczna z zakazem wjazdu
        do niektórych krajów arabskich np. Libia,Syria i inne.Aby tego
        uniknąć istnieje możliwość wypełnienie specjalnego formularza,który
        zastępuje pieczątkę i tym samym nie ma śladu przekraczania granicy w
        postaci pieczątki.
        • andrzejlitwicki Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 06.04.09, 00:35
          i myślisz, że arabscy pogranicznicy od Maroka po Irak nie skumają co oznaczają
          pieczątki z granicy w Tabie (out-in) w ich ojczystym języku, jeżeli nie będzie
          tam hebrajskich stempli?...
        • jot.be Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 06.04.09, 11:55
          Przekraczałem granicę w Tabie w święta BN.
          Pieczątka izraelska do paszportu i koniec.
          Nie było żadnej dyskusji.Żadnych formularzy,
          kopii paszportu etc nie uznawali.

          Pozdr
          • jerzy96 Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 06.04.09, 20:52
            Do kwestionujących moją wypowiedź:andrzejlitwicki i jot.be.Pierwszy
            z was kompletnie mnie nie zrozumiał.Wypełnienie formularza
            powoduje,że w paszporcie nie umieszcza się pieczątki-podkreślam
            żadnej.W paszporcie nie ma żadnego śladu przekroczenia granicy
            Izraela.
            Drugi(druga)z was wypowiadając się w tak kategoryczny sposób po
            prostu nie miał wiedzy,że taka możliwość istnieje.Aby z tej
            możliwości skorzystać NALEŻY POPROSIĆ FUNKCJONARJUSZA GRANICZNEGO O
            NIEUMIESZCZANIE PIECZĄTKI W PASZPORCIE I WYDANIE FORMULARZA!!!
            O takim sposobie przekraczania granicy nie wszyscy(także piloci
            wycieczek) wiedzą.
            Niedowiarków odsyłam do oficjalnej internetowej strony Ministerstwa
            Turystyki Izraela: www.tourism.gov.il Strona jest dość rozbudowana
            (j.angielski) i aby znaleźć link do tej informacji trzeba trochę
            poszperać.Dla znających angielski nie będzie to zbyt trudne.
            • andrzejlitwicki Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 06.04.09, 23:01
              nie jestem do końca przekonany, kto tu kogo nie zrozumiał.
              też przekraczałem tę granicę i też nie mam żadnej pieczątki izraelskiej.
              ale mam za to wbite dwie po egipskiej stronie granicy: pierwsza potwierdzająca
              opuszczenie Egiptu na przejściu Taba, druga z następnego dnia - wejście na teren
              Egiptu.
              myślisz, że służby graniczne pozostałych państw arabskich nie potrafią czytać?
            • jot.be Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 07.04.09, 09:44

              > Drugi(druga)z was wypowiadając się w tak kategoryczny sposób po
              > prostu nie miał wiedzy,że taka możliwość istnieje.Aby z tej
              > możliwości skorzystać NALEŻY POPROSIĆ FUNKCJONARJUSZA GRANICZNEGO O

              Drugi miał taką wiedzę i prosił funkcjonariusza.
              A właściwie funkcjonariuszki, bo były dwie młode dziewczyny.
              Nie było dyskusji. Stempel i już.
              Może miały zły dzień...
              Nie twierdzę, że tak jest zawsze, ale wtedy stemple dostali wszyscy bez wyjątku
              mimo próśb.

    • suchy3095 Re: Taba-Eliat przekraczanie granicy 13.04.09, 13:05
      Czy jeżeli mam ochotę na wypad do Izraela to mogę już na lotnisku
      wziąć wizę SYNAJ ONLY ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja