Dodaj do ulubionych

CZEMU NIEKTORZY EGIPCJAMNIE EMIGRUJA.......I INNE

28.05.09, 08:02
dziewczyny moj przyjaciel jest egipcjaninem lecz zyje w dubaju chce
wam przytoczy fragment naszej rozmowy ok?:
pati: u plan to stay there for ever?
Amr tifa: in dubai
Amr tifa: yup
pati: ok
Amr tifa: coz life in egypt is not for us any more
pati: y?
Amr tifa: life in egypt is very hard
pati: y?
Amr tifa: life in egypt is very hard
pati: y/
Amr tifa: every one is cheating
Amr tifa: lieing
Amr tifa: do any thing just to have money
Amr tifa: specially for us we are a fortune
Amr tifa: and they can use us easly
Amr tifa: every time i visit egypt i decide more not to go back home
Amr tifa: life in egypt is a big suffer
Amr tifa: the people are not organised at alll
Amr tifa: and u feel like u r living in the last 200 Yrs back
Obserwuj wątek
    • okropna2009 Re: CZEMU NIEKTORZY EGIPCJAMNIE EMIGRUJA.......I 28.05.09, 21:13
      psotnisia, ja się nie dziwię tym wszystkim chłopakom. Nie chcę nikogo usprawiedliwiać, ale... biorąc pod uwagę że muszą zapi......ć na swoje rodziny bo niestety tak tam jest przestaję mnie dziwić ta cała ściema... może z którąś się w końcu uda, że będzie lżej, że w końcu będą żyć normalnie. Wiem, że każdy z nich marzy aby wydostać się z Egiptu, tylko że nie zdają sobie sprawy, że tu w Europie pieniądze łatwo nie przychodzą. Ja nie jestem w stanie "mojemu" wytłumaczyć,że to iż posiadam naprawdę dobre wykształcenie nie przekłada się na zarobki, nawet usłyszałam,że ja go oszukuję bo to nie jest możliwe, że mając skończone wyższe studia zarabiać takie grosze. Oni nie mają o tym pojęcia jak się żyje w Polsce, dla nich Europa to kraina mlekiem i miodem płynąca. Ja dużo o tym myślałam. Powiedzmy, że go zaimportuje do Polski i co dalej? Jeżeli znajdę mu pracę w knajpie i dostanie 800 PLN. Ja temu nie podołam, co z dzieciakami które będą wcześniej czy później, co z jego rodziną, która czeka na pieniądze bo on jest najstarszym z synów? Sytuacja dla mnie patowa. A trzeba wziąć wszystko pod uwagę. Ja wiem, że on będzie mnie kochał z wdzięczności, że go zabrałam z Egiptu. Tylko ile to potrwa? Kiedy zaczną się problemy? kiedy będzie chciał wrócić? Myślę, że szybko. Oni nie są świadomi realiów tu panujących.I myślę,że z moją świadomością,że chodzi mu o visę nie mam prawa mu tego robić. Pisałam w innym wątku,że planuję zemstę. Z dnia na dzień wiem, że tego nie zrobię, bo go rozumiem i nie wiem, czy będąc w takiej sytuacji jak on nie robiłabym tak samo. Wiem jedno nie mam prawa go krzywdzić świadomie. Bardzo go kocham i chyba lepiej, aby został tam, gdzie jest, bo tam jest jednym z wielu, a tutaj będzie nikim.
      • naiwna2007 Re: CZEMU NIEKTORZY EGIPCJAMNIE EMIGRUJA.......I 28.05.09, 22:32
        ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ OKROPNA2009, ALE NIE DO KOŃCA. FAKT JEST TAM
        TRUDNO, FAKT WYDAJE IM SIĘ, ŻE EUROPA TO NOWE DOBRE ŻYCIE, FAKT,ŻE
        ZROBI SIĘ KRZYWDĘ ZABIEREJĄC LUB JAK NAPISAŁAŚ IMPORTUJĄC DO NAS-
        ALE CZY TO DAJE IM PRAWO DO WYMUSZANIA W NAS TEGO POCZUCIA, ONI NIE
        ZASTANAWIAJĄ SIĘ,ŻE MOŻE KOGOŚ RANIĄ, ROBIĄ COŚ ZŁEGO, ŻE POPROSTU
        NAS OKRADAJĄ. CZY SŁOWO UCZCIWOŚĆ TUTAJ JEST PRZYPISANE DO NASZEGO
        POJMOWANIA ŻYCIA?????? CHYBA MOŻE SIĘ MYLĘ ALE ONI TRAKTUJĄ NAS JAK
        TRAMPOLINĘ DO LEPSZEGO ŻYCIA, JAK SIĘ NIE UDA SZUKAMY NASTĘPNEJ - TO
        MNIE ROZWALA-NIE MIEŚCI SIĘ W MOICH KATEGORIACH POJMOWANIA.
        OCZYWIŚCIE PAMIĘTAMY O TYCH NORMALNIE PORZĄDNYCH.......
        POZDRAWIAM DZIEWCZYNY!!!!
    • szalonaburza Re: CZEMU NIEKTORZY EGIPCJAMNIE EMIGRUJA.......I 28.05.09, 22:58
      A ja wcale nie uważam, że oni mają tak źle.
      Jedzenie (np. pieczywo), gaz są dofinansowywane przez państwo. Utrzymanie
      rodziny to na prawdę niewielkie koszty. Tylko każdy dąży do lepszego, chce więcej.
      Czy nie zauważyłyście jakie oni mają priorytety? Niby bieda potworna, ale nowy
      model telefonu trza mieć.
      Mówicie, że jakiś taki sprzątacz, czy kelner zarabia 200 USD/miesiąc. Ale nie
      doliczacie do tego napiwków czy tzw. bakszyszów, jakie zgarniają. A obcokrajowcy
      hojni są, zresztą same po sobie chyba wiecie.
      Policzcie sobie ile taki sprzątacz zgarnie, jak obleci cały korytarz w hotelu, a
      w prawie każdym pokoju codziennie kilka dolców.
      Oni nie są biedni, oni po prostu kochają kasę ponad wszystko.
      Na pierwszym miejscu jest kasa i prestiż (bo te dwie sprawy się uzupełniają).
      Na drugim miejscu reputacja (oj, jak tutaj ważna!)
      Miłość daleko w tyle.
      • dinah33 Re: CZEMU NIEKTORZY EGIPCJAMNIE EMIGRUJA.......I 29.05.09, 16:48
        szalonaburza napisała:

        > A ja wcale nie uważam, że oni mają tak źle.
        > Jedzenie (np. pieczywo), gaz są dofinansowywane przez państwo. Utrzymanie
        > rodziny to na prawdę niewielkie koszty. Tylko każdy dąży do lepszego, chce więc
        > ej.
        > Czy nie zauważyłyście jakie oni mają priorytety? Niby bieda potworna, ale nowy
        > model telefonu trza mieć.
        > Mówicie, że jakiś taki sprzątacz, czy kelner zarabia 200 USD/miesiąc. Ale nie
        > doliczacie do tego napiwków czy tzw. bakszyszów, jakie zgarniają. A obcokrajowc
        > y
        > hojni są, zresztą same po sobie chyba wiecie.
        > Policzcie sobie ile taki sprzątacz zgarnie, jak obleci cały korytarz w hotelu,
        > a
        > w prawie każdym pokoju codziennie kilka dolców.
        > Oni nie są biedni, oni po prostu kochają kasę ponad wszystko.
        > Na pierwszym miejscu jest kasa i prestiż (bo te dwie sprawy się uzupełniają).
        > Na drugim miejscu reputacja (oj, jak tutaj ważna!)
        > Miłość daleko w tyle.

        szalonaburza coś w tym jest....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka