Aparat foto

07.08.09, 10:27
Witam. Wylatuje dzisiaj do Egiptu do Hurghady ( hotel 4*) i
zastanawiam się czy brać aparat. Mam dosyć cenny sprzęt, na który
zarabiałem 2 lata i nie chciałbym go stracić, a wiadomo, że
trzymanie go cały czas przy sobie mogłoby być nieco uciążliwe. Stąd
moje pytania. Czy zostawienie aparatu w pokoju w walizce zamykanej
na szyfr, przy zostawieniu tradycyjnego bakszyszu zagwarantuje mi
bezpieczeństwo? Czy sejfy w recepcji są zupełnie bezpieczne i czy
zmieści się do nich aparat z osprzętem? I czy wypełniać deklarację
celną na wjeździe ( ew. jak to się odbywa?). Z góry dzięki za
odpowiedzi. Pozdrawiam
    • strus1977 Re: Aparat foto 07.08.09, 10:58
      Ja trzymałem swoją lustrzankę + obiektywy do niej + kamera HD na
      widoku na półce w pokoju hotelowym. Nic nie było nawet ruszone.
      Hotel Aqua Vista w HRG. W zeszłym roku w Sharm tak samo wszystko na
      widoku i też nikt niczego nie ruszył.
      • loo-zak Re: Aparat foto 07.08.09, 11:20
        Osobiście nie wyobrażam sobie jechać do Egiptu bez aparatu!
        Co do trzymania w pokoju, my zostawialiśmy wszystko i nie było
        problemu
        • deoand Re: Aparat foto 07.08.09, 11:40
          ale strzezonego Pan Bóg strzeże więc jak schowasz do walizki i
          zamkniesz ja na szyfr to nic sie nie stanie ...

          Sejf to chyba za duza przesada ale ...

          a jak sie bardzo boisz to kup aparat za 400 pln i tego chyba
          nie ukradna ???
          • maat7 Re: Aparat foto 07.08.09, 12:31
            Sejf w pokoju raczej nie pomieści lustrzanki i osprzętu - no chyba że wyjmiesz z
            torby i upchniesz na siłę. Ja swoją lustrzankę + obiektywy zostawiałam w walizce
            zamkniętej na szyfr, tak samo jak kilka innych większych przedmiotów, i nigdy
            nic mi nie zginęło, a praktykuję to od około 6 lat.
            A bakszysz na poduszce za sprzątnięcie jest miłym gestem, ale jakby dostał się
            do pokoju złodziej to wziąłby i walizkę ze sprzętem i bakszysz ;)
            A na serio - jeśli hotel nie cieszy się złą sławą na forum (informacje o
            okradanych sejfach czy pokojach pojawiały się tutaj) to nic się nie bój, bierz
            sprzęt fotograficzny i rób zdjęcia. A idąc gdzieś bez aparatu po prostu zamknij
            go w walizce dla poczucia bezpieczeństwa i po krzyku.
            • majamichalska Re: Aparat foto 07.08.09, 14:05
              w Egipcie jezeli juz ktos kradnie,to niestety...Polacy:( naprawde
              baaardzo rzadko zdarzają się kradzieze w hotelach przez tubylców-
              osobiscie nie znam przypadku. nie wyobrazam sobie wyskoku bez tego!
              milego urlopu
              • loo-zak Re: Aparat foto 07.08.09, 15:18
                Dokładnie jak pisza poprzdnicy, osobiście nie słyszałem aby coś
                komuś zginęło.
                Jak masz dobry hotel to bez obaw.
                A na marginesie my mieliśmy taki sejf, że spokojnie lustrzanka się
                zmieści..., choć to zależy zapewne od hotelu, więc pytaj na forum ...
                • colin1974 Re: Aparat foto 07.08.09, 17:47
                  Jestem ciekaw co to za sprzęt skoro oszczędzałeś na niego dwa
                  lata ???
                  • gladi3 Re: Aparat foto 07.08.09, 18:01
                    no wiecie,jeden na 2000tys oszczedza 2 lata a drugi 2tys w 2 miesiace,wszystko
                    zalezy od zarobkow,a moze to mlody czlowiek bez stalej pracy a chcial miec dobry
                    aparacik,ale ja bez mojej lustrzanki niewyobrazam sobie wyjazdu bez niej.
                  • decha83 Re: Aparat foto 07.08.09, 23:22
                    colin1974 napisał:

                    > Jestem ciekaw co to za sprzęt skoro oszczędzałeś na niego dwa
                    > lata ???

                    Moze kolega ma 5D Mark II ?? Ja wlasnie tez stoje przed tym dylematem czy brac lustro , ale chyba jednak wezme ... W zeszlym roku bylo OK wiec mysle ze i w tym roku tez bedzie OK .. Obym sie nie przeliczyl :)
                    • colin1974 Re: Aparat foto 08.08.09, 09:02
                      To ok 10 tys zł za body ,ale to profesjonalna lustrzanka tak więc
                      nie po co amatorowi fotografii taki sprzęt ????
                      • decha83 Re: Aparat foto 08.08.09, 10:23
                        1.Skąd pewność ze to amator??Nigdzie takie słowa nie padły
                        2.Może kolega lubi mieć profi sprzęt ??
                        3.Jeżeli chodzi o mnie to , nawet jakby zginęła mi cyfra za 400zl to i tak by mi
                        było jej szkoda ;] ... Bo jakby nie było czy 200zl czy 2000zl czy tez 10000zl o
                        zawsze są pieniądze ..

                        colin1974 napisał:

                        > To ok 10 tys zł za body ,ale to profesjonalna lustrzanka tak więc
                        > nie po co amatorowi fotografii taki sprzęt ????
                        • yallamark Re: Aparat foto 09.08.09, 00:21
                          > 1.Skąd pewność ze to amator??Nigdzie takie słowa nie padły

                          Moim skromnym zdaniem, lepsze jedno INNE zdjęcie zrobione "małpką"
                          + jakieś pojęcie o kadrach itp, niż 1000 takich samych (z
                          fakultetów) zrobionych lustrami za 50 tys. Zerknijcie w albumy, co
                          widzicie, czy czego nie chcecie widzieć? Proponuję pogrzebać na
                          trwaelbit ( wiem, nie tego typu wyjazdy) gdzie chłopak zwykłym
                          aparatem porobił świetne zdjęcia z połowy afryki. Dlaczego świtne?
                          Bo nie walił po raz tysięczny tego samego pylonu z Karnaku, tylko
                          pstrykał w miejscach gdzie turysta nie dotrze. I miał przy tym
                          to "coś".

                          > 2.Może kolega lubi mieć profi sprzęt ??

                          Z turystów, to widać, ze bez lustra by cyknąć fakultet, żaden się
                          nie ruszy. Mnie wystarczał Canon 420. Aż nadto

                          > 3.Jeżeli chodzi o mnie to , nawet jakby zginęła mi cyfra za 400zl
                          to i tak by m
                          > i
                          > było jej szkoda ;] ... Bo jakby nie było czy 200zl czy 2000zl czy
                          tez 10000zl o
                          > zawsze są pieniądze ..

                          Jak najbardziej się zgadzam

                          > colin1974 napisał:
                          >
                          > > To ok 10 tys zł za body ,ale to profesjonalna lustrzanka tak
                          więc
                          > > nie po co amatorowi fotografii taki sprzęt ????
                          >
                          >

                          Też nie wiem, tym bardziej, że we 99% przypadkó, inni robią
                          lepsze/ciekawsze zdjęcia zwykłymi "małpkami". Wszystko zalezy od
                          konkretnej osoby i danego wyjazdu. Pzdr
                          • yallamark Re: Aparat foto 09.08.09, 00:23
                            Co do pytania, to jesli współwczasowicz Ci nie ukradnie, to
                            miejscowi na pewno nie. Mają za dużo do stracenia
                            • yallamark Re: Aparat foto 09.08.09, 00:32
                              aaaa. Co do deklaracji celnej- nic nie wypełniasz i nie zgłaszasz.
                              To dawne czasy. Teraz elektroniki tyle, że by zgłupieli z
                              deklaracjami. No problem. W hotelu schowaj do szafy, szuflady, na
                              widoku też nie problem, ale po co kusić? Co do kradzieży- j.w.
                              • flowercio Re: Aparat foto 11.08.09, 11:21
                                dokładnie jak wyżej - wszystko zależy od zarobków ja na swoja lustrzanke
                                zbierałam prawie rok kosztowala nieco wyżej niż 2000 zł. ale zarabiam niewiele
                                oplacam studia no i ten wyjazd.
                                co do znizania do ziemi amatorw - ja tez nie robie profesjonalnie zdjec ale czy
                                to zle ze chce miec troche lepszy sprzet i sie na nim douczac? kocham
                                fotografie i caly czas sie ucze

                                ot amator pasjonat ;p
                                • nerudo Re: Aparat foto 11.08.09, 12:13
                                  słuchajcie - po co brać aparat na który się ciężko pracowało i
                                  zamiast relaksować się wyjazdem to stresować się że zginie aparat.
                                  Pożyczcie sobie jakiś tani aparat od kogoś aby zrobić pamiątkowe
                                  zdjęcia i wystarczy.
                                  Oczywiście zależy jakie kto chce zdjęcia zrobić - ale to już każdy
                                  wybiera sam.
                                • yallamark Re: Aparat foto 15.08.09, 02:45
                                  > dokładnie jak wyżej - wszystko zależy od zarobków
                                  nie atakuję Cię. Wręcz przeciwnie, doskonale rozumiem- coś za coś.
                                  Im wiecej pracy kosztowało- tym cenniejsze.

                                  ja na swoja lustrzanke
                                  > zbierałam prawie rok kosztowala nieco wyżej niż 2000 zł. ale
                                  zarabiam niewiele
                                  > oplacam studia no i ten wyjazd.

                                  cenię takich ludzi. Dla gatunku "łatwo przyszło"- i 50 tys, będzie
                                  bezwartościową ozdobą, którą w 99% nie wiedzą jak się posługiwać
                                  zresztą po co ? ;) albumów o Karnaku i innych fakultetach
                                  dziesiątki. Innych zdjęć- coś brak ;(((((

                                  > co do znizania do ziemi amatorw - ja tez nie robie profesjonalnie
                                  zdjec ale czy
                                  > to zle ze chce miec troche lepszy sprzet i sie na nim douczac?
                                  jesteś wyjątkiem w takim razie ;) nie miałem na myśli tych, którzy
                                  rzeczywiście chcą się czegoś uczyć, raczej szpenerów z lustrem. Na
                                  mnie nie robią wrażenia. Większe- plecak z "małpką", ze zdjęciami
                                  nie powielanymi w tysiącach, bo innych "nie da rady zrobić" ;) To
                                  samo np. z anielskim, ludzie mówiący nim płynnie- nie są w stanie
                                  wyjechac sami poza Hurghadę. Część- nie chce- większość, nie jest w
                                  stanie. Dlaczego ? to nie trudne
                                  kocham
                                  > fotografie i caly czas sie ucze
                                  >
                                  > ot amator pasjonat ;p
                                  Pozdrawiam ;) czekam na fotki ;)
    • hanukkah Re: Aparat foto 12.08.09, 21:05
      Ja również nie wyobrazam sobie pobytu w egipcie bez aparatu. W zeszłym roku byla
      @ w tym jest lustro. I mam tylko jeden problem. Co zrobic z aparatem kiedy będę
      chciala zwiedzać muzeum Kairskie??
      Przeciez tam sprzetu wnosic nie wolno a strach jakos zostawic w depozycie.
      Jestem w kropce
      • decha83 Re: Aparat foto 12.08.09, 21:37
        Mialem podobne obawy w zeszlym roku ... :) Jak widzialem ludzi którzy wrzucają swoje "małpki" do kosza przed muzeum a ja na to wsadzilem plecak :D to miałem stracha o ich sprzęt ze zostanie zgnieciony :D , a druga obawa to taka ze sie bałem o swój sprzęt ze jest na górze i bedzie pierwszy do zabrania przez osobę trzecią ... Ale po wyjsciu z muzeum odebralem plecak i nic nie tknięte ...

        *********

        Teraz własnie mam dylemat , ponieważ 23 lece i nie wiem czy brać lustro czy jakąś "małpke" ... pewnie i tak padnie na targanie lustra ... ale bede brał zestaw okrojony bo całość to by było lekkie przegięcie wagowe ...

        hanukkah napisała:

        > Ja również nie wyobrazam sobie pobytu w egipcie bez aparatu. W zeszłym roku byl
        > a
        > @ w tym jest lustro. I mam tylko jeden problem. Co zrobic z aparatem kiedy będę
        > chciala zwiedzać muzeum Kairskie??
        > Przeciez tam sprzetu wnosic nie wolno a strach jakos zostawic w depozycie.
        > Jestem w kropce
        • yallamark Re: Aparat foto 15.08.09, 03:23
          > Mialem podobne obawy w zeszlym roku ... :) Jak widzialem ludzi
          którzy wrzucają
          > swoje "małpki" do kosza przed muzeum
          Sorry...........co robili ? napisz jaśniej, bo z opisu wynika, że
          byłes z wycieczką "niepełnosprawnych"..

          a ja na to wsadzilem plecak :D to miałem s
          > tracha o ich sprzęt ze zostanie zgnieciony :D , a druga obawa to
          taka ze sie ba
          > łem o swój sprzęt ze jest na górze i bedzie pierwszy do zabrania
          przez osobę tr
          > zecią ... Ale po wyjsciu z muzeum odebralem plecak i nic nie
          tknięte ...
          >

          ufffff.......

          Mój plecak kilkanaście razy "czekał" na dworcach nietkniety-
          przypadek pewnie. Ale niech będzie - ufffffffff

          > *********
          >
          > Teraz własnie mam dylemat , ponieważ 23 lece i nie wiem czy brać
          lustro czy jak
          > ąś "małpke" ... pewnie i tak padnie na targanie lustra ...

          rozumiem, że masz "zacięcie" fotograficzne, oki. Jeśli na pokaz-
          bierz "małpkę. Po co komu 1056 zdjęcie tego samego pylonu ;)))

          ale bede brał zestaw
          > okrojony bo całość to by było lekkie przegięcie wagowe ...
          >
          > hanukkah napisała:
          >
          > > Ja również nie wyobrazam sobie pobytu w egipcie bez aparatu.

          Sorry, ja jakoś nie. 1000 razy ta SAMA plaża, czy hotel- do tego
          naprawdę potrzebne "lustro"? Laik , taki ja np. ja- i tak nie
          odrózni czym pstrykane . Jeśli potrzebne- to sorry, tak tylko
          pytałem ;)

          W zeszłym ro
          > ku byl
          > > a
          > > @ w tym jest lustro. I mam tylko jeden problem. Co zrobic z
          aparatem kied
          > y będę
          > > chciala zwiedzać muzeum Kairskie??

          Tak ciężko poszukać w archiwum ? Może jednak niektórzy nie powinni
          wogóle nigdzie latać ?

          > > Przeciez tam sprzetu wnosic nie wolno a strach jakos zostawic w
          depozycie

          Nie będziesz w polsce- tam nie ukradną

          > .
          > > Jestem w kropce
          >
          >
          Najlepiej nigdzie nie leć jeśli takie masz "problemy" lol
          • decha83 Re: Aparat foto 15.08.09, 10:44
            yallamark napisał:
            > Sorry...........co robili ? napisz jaśniej, bo z opisu wynika, że
            > byłes z wycieczką "niepełnosprawnych"..
            >
            małpka - potocznie aparat kompaktowy , chyba tyle ci starczy ??


            ---> www.fotorobert.com.pl <---
            • yallamark Re: Aparat foto 16.08.09, 20:52
              > Mialem podobne obawy w zeszlym roku ... :) Jak widzialem ludzi
              którzy wrzucają
              > swoje "małpki" do kosza przed muzeum

              Pytałem o to "wyrzucanie do kosza". Nieważne. Co do reszty- nie
              piszę, hanukkah jeśli nie zrozumiałeś o czym piszę, to : jak
              najbardziej- nie interesuje mnie co focisz ;)
              2. Jeśli mnie ma to nie interesować, jak sam piszesz ( i nie
              interesuje ;) ) , to nie pisz co ja focę , czym , gdzie i dlaczego,
              bo nie masz o tym pojęcia ;) Pzdr. Nie mam czasu na kłótnie
          • hanukkah Re: Aparat foto 15.08.09, 13:43
            yallamark napisał:

            Sorry, ja jakoś nie. 1000 razy ta SAMA plaża, czy hotel- do tego
            > naprawdę potrzebne "lustro"?

            A skąd Ty mozesz wiedziec co ja będę fotografować??
            Nie interesuje mnie focenie plastiku ktorym zachwycaja sie turysci...
            Mam zamiar poznać ludzi, to jak żyją i pracują. To jest głowny temat moich
            zdjęć. Jeśli Tobie wystarcza do tego kompakt przy ktorym nie trzeba zbytnio
            myslec, wystarczy pamiętać aby bateria byla naładowana to Twoja sprawa.

            Nie jestem typem japonskiego turysty fotografującego z pędzącego autokaru. I
            mysle ze wielu forumowiczów się zgodzi ze taki wyjazd nie zawsze musi oznaczac
            byczenie sie nad hotelowym basenem. Często wyjazd jest przygoda ktorej długo się
            nie zapomni...

            • decha83 Re: Aparat foto 15.08.09, 13:52
              Podpisuje sie pod tym kazda reka :) Ja tez nie jade tam pstrykac plaze bo to nie sztuka ....no ale kazdy lubi cos innego hehe :)


              hanukkah napisała:

              > A skąd Ty mozesz wiedziec co ja będę fotografować??
              > Nie interesuje mnie focenie plastiku ktorym zachwycaja sie turysci...
              > Mam zamiar poznać ludzi, to jak żyją i pracują. To jest głowny temat moich
              > zdjęć. Jeśli Tobie wystarcza do tego kompakt przy ktorym nie trzeba zbytnio
              > myslec, wystarczy pamiętać aby bateria byla naładowana to Twoja sprawa.
              >
              > Nie jestem typem japonskiego turysty fotografującego z pędzącego autokaru. I
              > mysle ze wielu forumowiczów się zgodzi ze taki wyjazd nie zawsze musi oznaczac
              > byczenie sie nad hotelowym basenem. Często wyjazd jest przygoda ktorej długo si
              > ę
              > nie zapomni...
              >
              • yallamark Re: Aparat foto 16.08.09, 21:27
                > Podpisuje sie pod tym kazda reka :) Ja tez nie jade tam pstrykac
                plaze bo to ni
                > e sztuka ....no ale kazdy lubi cos innego hehe :)
                >

                Ja tam cykam tylko plaże, hotele i to co na fakultetach. Myślisz, że
                będę tak odważny jak Ty, i zapuszczę się.np. w ciemne zaułki Daharu
                w Hurghadzie, czy nie daj boże po zmroku ? No i ten nieszczęsny 1
                pylon w Karnaku + piramidy i co tam mi się w biegu uda uchwycić.
                Prawdziwe życie w wioskach, czy hotelach typowo dla arabów, to nie
                taka prosta sprawa. Wręcz niemożliwe do zrealizowania, więc też
                postaram się "focić" ludzi jak "żyją i pracują". W Hurghadzie,
                Sharm, czy na fakultecie Kair- Luksor, na pewno uda mi się zrobić
                takie fotki. Pzdr

                ;)))))))))))))))
            • yallamark Re: Aparat foto 16.08.09, 21:21
              > Mam zamiar poznać ludzi, to jak żyją i pracują. To jest głowny
              temat moich
              > zdjęć.
              Na wycieczce, to Ty raczej tego "tematu" nie uświadczysz. W
              Hurghadzie i Sharm- też raczej nie . Taka podpowiedź laika ;)

              Jeśli Tobie wystarcza do tego kompakt przy ktorym nie trzeba zbytnio
              > myslec, wystarczy pamiętać aby bateria byla naładowana to Twoja
              sprawa.
              Jeśli Ty musisz specjalnie myśleć jak ustawić swoje lustro- to może
              zmień na łatwiejszy sprzęt do obsługi ;). Widziałem fotki wykonane
              lepiej "małpką" niż lustrem, o tematyce nie wspomne, więc argument
              ŻADEN ;) ( chcesz być złośliwy ?- też potrafię ;) ). Nie sugeruj się
              opisami "profi" portali foto- porozmawiaj ze starymi fotografami,
              którzy mają o tym pojęcie. Nie uwierzysz jakie zdjęcia robi Fuji
              8100 fd- tak, ten który "profi" uznali za dno. O tematyce zdjęć
              napisałem. Jedno, niewyraźne ale inne/ciekawe, jest dla mnie
              fajniejsze, niż 1000 raz pylon Karnaku zrobiony lustrem. To tylko
              moje zdanie, Ty masz inne ? Oki , w czym problem ?


              >
              > Nie jestem typem japonskiego turysty fotografującego z pędzącego
              autokaru. I
              > mysle ze wielu forumowiczów się zgodzi ze taki wyjazd nie zawsze
              musi oznaczac
              > byczenie sie nad hotelowym basenem. Często wyjazd jest przygoda
              ktorej długo si
              > ę
              > nie zapomni...
              Tak, tylko, że na fakultecie, będzie to tak właśnie wyglądało- jak
              w pierwszym zdaniu. Więc daruj sobie ideologię ;). Jeśli jedziesz
              sam- ok, zwracam honor, i z niecierpliwością czekam na fotki, w 100%
              będą takie jak piszesz -ciekawe. Pzdr
              • hanukkah Re: Aparat foto 20.08.09, 22:10
                Nie więc skad pomysl zwracania sie do mnie per facet:) jestem 100% kobieta . To
                na poczatek. Jesli chodzi o fakultety to mysle ze skonczy sie na nurkowaniu i
                jeep safari a Kair mam zamiar zwiedzac samodzielnie...
                I faktycznie trzeba chwilke sie zastanowic jak ustawic lustro zeby efekt fotki
                mnie zadowolil i nie wstydze sie ze przy tym mysle
                ale widze ze masz cos do luster:)

                A jesli chodzi o fotki to nie wiem czy sie doczekasz bo foce do szuflady a
                dziele sie niewielka częscia swoich "dzieł"
    • piautre1 Re: Aparat foto 18.08.09, 11:46
      witam entuzjastów fotografii
      od zawsze na każdą (nawet najmniejszą) wycieczkę biorę sprzęt foto. Kiedyś (w
      starożytności) był to kijew, potem lustrzanka (olympus OM10, Nikon F3010), potem
      dokupiłem kompakt (nie małpkę! ktoś kto robi tylko na automacie, nawet i
      lustrzankę traktuje jak małpkę), i zawsze biorę dwa aparaty. Nie po to
      inwestowałem w dobry sprzęt- aktualnie mam EOSa 30d- aby ograniczać się i robić
      zdjęcia technicznie gorsze, mogąc zrobić lepsze. CZASEM biorę kompakt, gdy
      lustro jest zbyt ciężkie, nieporęczne, lub narażone na złe warunki (np na stok,
      co nie wyklucza wzięcia na górę chociaż raz- lustra)).
      raz zrobiłem głupstwo - do wąwozu Samaria (18 km piechotą) pękłem i wziąłem
      tylko kompakcik. widoki przecudowne, a jakość (niestety) zdjęć niezbyt
      zadowalająca. Że co?, ze nie widać różnicy??- jak nie widzisz to nie masz
      problemu. Amatorzy i pasjonaci fotografii widzą i mają z tego frajdę,tak samo
      jak niektórzy widzą różnicę w jeździe maluchem albo Volvo, czy też słuchanie
      Jarretta na brzęczydełku czy tez dobrym sprzęcie audio.
      A wycieczka do Egiptu może być kopalnią fantastycznych zdjęc, niekoniecznie tego
      samego kadru z Karnaku, takich o których dyletantom się nie śniło.
      pozdrawiam wszystkich, również i tych co mają przeciwne zdanie
      pi- autre

      ps jadę do Egiptu w początkach października i oczywiście, jak zawsze, biorę cały
      sprzęt (no, może poza pierścieniami makro)
      • akstodwanascie Re: Aparat foto 20.08.09, 23:11
        żaden kompakt nie dorównuje lustrze jeśli chodzi o jakość zdjęć - szumy itp. a
        jak ktoś nie widzi o wystarczy my zwykła małpa, ja nie wiem jak można nie
        widzieć różnicy ale co tam więc ci ci nie widzą niech małpy biorą czy tam co
        chcą ale lustro to lustro nawet nie chodzi o zdolności foto ale o jakość fot
Pełna wersja