Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń

18.08.09, 10:22
Po soczystych opisach raf w Marsa Alam już prawie zdecydowałam się
na wyjazd w grudniowe święta, ale drążę temat i martwię się, że w
tym terminie mogą być silne wiatry i czarna flaga - czy ktoś był
może w tym terminie i może doradzić?
Czy ten wyjazd ma sens, chodzi mi tylko o rafy. Byłam już w Sharmie
w grudniu i mimo nieco większej fali można było swobodnie snurkować
(zatoczka Ras Um Sid), czy w Marsa można liczyć na podobne
warunki...? Oprócz lepszej rafki oczywiście ;)
Czy czarna flaga oznacza TOTALNY zakaz wchodzenia do wody?
    • walet Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 11:11
      Jedz obowiązkowo do hotelu położonego w zatoce .
      Jeśli sprawnie pływasz i masz partnera to nie ma problemu,
      posnorkujesz sobie do woli albo po północnej albo po południowej stronie ,
      w zależności od wiatru. A czarnej flagi nie musisz przecież zauważać:)
      Powodzenia
      • amat1 Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 12:00
        W Marsa wiatry powodują powstawanie silnych prądów morskich. Czasami trudno
        wrócić do pomostu. Przy czarnej fladze pływania nie polecam.
        W ub r grudzień był bardzo przyjazny. Przez 2 tyg pobytu czarna flaga była raz a
        czerwona ze cztery i to nie przez cały dzień. Mam wrażenie że w maju w tym roku
        bardziej wiało.
        Tu masz wykaz temp. wody i powietrza, oraz siły wiatru w grudniu ub. r.
        www.club-mistral.com/en/destinations/weather/23/?From_Day=15&To_Day=31&To_Month=12&To_Year=2008&submit=search
        Nie musisz wybierać hotelu nad zatoką. Ważne by w pobliżu hotelu była zatoczka.
        Taka rezerwowa na wietrzne dni :)Polecam zabrać piankę
        w grudniu pianka podnosi komfort snurkowania
        • meggiiw Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 12:46
          Ja bylam w ubiegłym roku w Brayce. Ani razu nie było czarnej flagi.
          Rafy rewelacyjne, hotel nad piękną zatoką. Jak wiało to rzeczywiście
          po południu była woda zmącona, ale wtedy warto któregoś dnia wstać
          wcześniej i wybrać się na rafy, po prostu bosko. Hotel Brayka Bay
          polecam. Super pod każdym względem.
        • walet Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 13:06
          amat1 napisał:
          Nie musisz wybierać hotelu nad zatoką. Ważne by w pobliżu hotelu była zatoczka


          Nie chcę zaczynać akademickiej dyskusji ale będę się upierać ,
          ze dla amatorów snorkellingu zatoka jest jednak lepsza niż "zatoczka " :)
          Pewnie,że w grudniu nie powinno strasznie wiać ale czy ktoś powiedziałby,
          że w maju w Marsa będzie 20 minutowa ulewa i po niej nastąpi
          6 dni praktycznie bez słońca ?
          Generalnie hotele położone w zatokach i miejscach lekko osłoniętych
          od wiatrów z "typowych" kierunków dają znacznie większe możliwości
          i komfort snurkowania .
          Założycielka wątku snurkowala w Ras Um Sid czyli w miejscu super osłoniętym
          w porównaniu z wybrzeżem w rejonie Marsa Alam.
          Chyba lepiej więc nie doradzać jej teraz hotelu położonego tak jak Fayrouz czy Resta
          bo jak trafi na wietrzne dni to zobaczy niewiele ...
          Co do pianki to oczywiście "obowiązek" :)
          Pozdrawiam
          • dotadota Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 13:32
            Dziękuję za fachowe podpowiedzi, pianka jak najbardziej wpisana na
            listę. A mogę jeszcze prosić o podpowiedzi przy którym hotelu jest
            sensowna zatoka/zatoczka/zatoczki polecana na grudzień? Sol Y Mar
            będzie dobry?
            Ras Um Sid istotnie wybierałam specjalnie w tym celu, żeby było
            spokojnie przy wietrznej pogodzie - no i ta rafa - moim zdaniem
            najpiękniejsza w Sharmie, choć naczytałam się, że przy rafkach z
            Marsa wysiada :)
            • miriam_73 Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 13:42
              Na otwartym wybrzeżu nawet teraz latem zdarzaja się wiatry powodujace ze dany
              hotel zamyka pomost i nie pozwala na wchodzenie ludziom do wody. Zatoki to
              jednak zdecydowanie lepsze rozwiązanie. Abu Dabbab jest świetna - nawet jak
              wieje wiatr z północy i na środku zatoki fale sa dość mocne, to można sobie
              wzdłuż plaży pójść na rafę północną na której jest wtedy zdecydowanie spokojniej
              niż na płd (przy plaży hotelowej) i mniej piachu i osadów pływa w wodzie.
              Pianka koniecznie, zarówno dla komfortu termalnego, jak i po to żeby uniknąc
              podrapania np. o rafę czy kamienie (zdarza się, a goi się paskudnie :)
            • walet Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 16:09
              Solymar Abu Dabbab bardzo dobry jeśli chodzi o rafę ale slaby jeśli chodzi
              o całość AI . Myślę, że na okres świąteczny lepszym pomysłem będzie
              Brayka lub , jeśli nie lubisz wielkich hoteli , któryś z Iberoteli w Coraya Bay .
              Powodzenia
          • amat1 Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 15:49
            > Nie chcę zaczynać akademickiej dyskusji ale będę się upierać ,
            > ze dla amatorów snorkellingu zatoka jest jednak lepsza niż "zatoczka " :)
            Zamiast zaczynać akademicką dyskusje proponuje wystawić nos za hotel i
            pozwiedzać dzikie zatoczki :)Często sąsiednia dzika zatoczka bywa 10 razy
            ciekawsza i tyle razy mniej zniszczona niż hotelowa zatoka.
            Hotel z zatoką jest lepszy ale najczęściej droższy.Moja wskazówka ma na celu
            pomoc w wyborze tańszego hotelu na wybrzeżu.
            Przy wyborze polecam Google Earth
            • miriam_73 Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 16:18
              Amat, ale zatoczka zatoczce nierówna i może prawie nie być wiatru a równo
              sponiewiera :), a z "dzikimi" nalezy uważać też w tym sensie, że w wodzie różne
              dziwne rzeczy się zdarzają :) gdyż np. bywa że służą celom śmietnikowym....
              • amat1 Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 17:35
                miriam_73 napisała:

                > Amat, ale zatoczka zatoczce nierówna i może prawie nie być wiatru a równo
                > sponiewiera :), a z "dzikimi" nalezy uważać też w tym sensie, że w wodzie różne
                > dziwne rzeczy się zdarzają :) gdyż np. bywa że służą celom śmietnikowym....

                Pewnie masz racje, ale zawsze warto spróbować. Wystarczy poobserwować czy
                wpływają tam białe łodzie. Pływałem w dwóch Shaab Shuna Marsa i Gabel El Rosas.
                Obydwie polecam bez względu na wiatr.
                Odradzam jednak wyprawy w pojedynkę. To są naprawdę dzikie miejsca.
                Tak wygląda Gabel El Rosas:
                www.panoramio.com/photo/23624795pozdrawiam
                • miriam_73 Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 20:21
                  Gebel Rosas znam, fajne miejsce, pływałam w ub. tygodniu :)
    • 4lata Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 18.08.09, 16:34
      no nie wiem, ja byłam w Hurghadzie w zeszłym roku w okresie
      swiatecznym i było zimno, wiatr straszny wiał, do wody wchodzic się
      nie chciało bo lodowata, a 1 stycznia dzień był bez słońca, ot
      co...ale jak nie lubisz upałów to w sam raz
    • j1943 Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 13.10.09, 12:06
      Tak, ale W ZATOKACH przy brzegu, np. w Brayka Bay (podobnie Makadi
      Bay: AL NABILA).
      • koalabis Re: Wyjazd do Marsa Alam grudzień/styczeń 13.10.09, 15:48
        Byliśmy w styczniu w Marsa i było zdecydowanie cieplej niż w styczniu w Nuweibie. Nawet woda w basenie była cieplejsza. Mam wrażenie, że jednak pogoda w Marsa w styczniu będzie lepsza niż w Sharm czy jeszcze bardziej na północ. Ryzyko wiejącego wiatru jest niestety wszędzie, a kąpiel przy czarnej fladze może zakończyć się wyrzuceniem przez falę na brzeg rafy lub też porwaniem przez silny prąd
Pełna wersja