Dziecko w Egipcie

IP: *.3.pl 03.01.04, 10:13
Czesc czy warto zabrac ze soba malego brzdaca 1,5 roku do Sharmu (bedzie
siedzial z mama na plazy) ale czy to nie jest zbyt ryzykowne (zemsta faraona
i inne takie)
Pozdrawiam
Y
    • marieia Re: Dziecko w Egipcie 03.01.04, 11:46
      ja bym sie nie odwazyla zabrac "malego brzadaca" 1,5 roku bo tam warunki
      sanitarne sa koszmarne.... no i na "zemste faraona" tylko mozesz dac dziecku
      coca-cole... profilaktycznie potem juz tylko antybiotyki
      M
      • Gość: deo Re: Dziecko w Egipcie IP: *.smrw.lodz.pl 03.01.04, 12:32
        Zdania uczonych w tej sprawie są bardzo podzielone .Przejrzyj wstecz
        dyskusje /tak z okolicy sierpnia /pod adresem www,egipt.pl -opinie tam była
        właśnie bardzo ożywiona dyskusja czy zabierac dzieci do Egiptu Byli tacy co
        uważali to za nonsens ale byli i tacy co jeżdzili do Egiptu z 6 mięsiecznym
        dzieckiem a może i mniejszym / ? /
        Ja osobiście jestem przeciwnikiem takich wyjazdów - bo co to ma maluchowi niby
        dać ??? ale jeśli juz to na pewno dobry hotel 4-5 gwiazdek .
        Ostatecznie w Egipcie jest dużo dzieci i jakos żyją - napisz do p.
        Agnieszki Pikuskiej na jej Maila to ci powie gdzie dziecku możesz kupić jakieś
        odżywki itp.
        Wszystko zależy od Ciebie to w końcu twój kłopot - poszukaj tych starych
        dyskusji - rozważ i podejmij decyzje
        Pozdrawiam deo
        • pc_maniac Re: Dziecko w Egipcie 03.01.04, 13:41
          Nie przejmuj się,poczytaj porady dla rodziców wyjeżdżających z dzieckiem do
          Egiptu na serwisie:
          "EGIPT - wszystko o ..." -znajdziesz tu wszystkie informacje jakie poszukujesz by spędzić urlop w Egipcie

          Co do "zemsty faraona" jak wskazuje praktyka, dzieci dużo rzadziej na nią
          zapadją.
    • Gość: marta Re: Dziecko w Egipcie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 13:40
      Y, nie przejmuj się!:) Co to byłby za wypoczynek dla Ciebie na plaży, gdybyś
      musiała swojego Brzdąca zostawić w Polsce pod opieką babci czy kogokolwiek
      innego? Wróciłam parę dni temu z Egiptu, gdzie byłam z mężem, 9-letnim synkiem
      i kolejnym synkiem w brzuchu:) I już planuję wyjazd na przyszły rok, jak tylko
      młody skończy jakieś 6-7 miesięcy. Zemsta? Jeśli przestrzegać się będzie
      podstawowych zasad higieny, (co niestety w przypadku chodzącego już dziecka
      1,5 rocznego może być trudne)jest mało prawdopodobna, pod warunkiem, że
      będziesz miała dobry hotel, a nawet jeśli już dopadnie Twoje Maleństo- na
      miejscu kupisz w aptece bez recepty Diox- czyli nifuroksazyd w syropie dla
      dzieci. Z Polski radzę zabrać Lacidofil lub Trilac (to samo) i podawać sobie i
      dziecku profilaktycznie przed wyjazdem- my tak zrobiliśmy- zemsty nie miał
      nikt. Udanej zabawy i pięknej pogody!
      M.
      • Gość: deo Re: Dziecko w Egipcie IP: *.smrw.lodz.pl 04.01.04, 11:42
        Ponawiam swoje pytanie do rodziców jadących z malutkimi dziecmi do Egiptu-
        jechać można TYLKO PO CO ?
        Co ma dać maluchowi taki wyjazd w środku zimy czy nagle zmieniając temperature
        na letnią uodporni się bardziej - problematyczne
        Czy piasek Egiptu ,który zje maluch jest lepszy od polskiego śniegu ?
        Czy maluszek zacznie nurkować i podziwiac rafy ?
        Czy pochwali sie w żłobku o ile taki jeszcze istnieje innym rówieśnikom
        Czy w ogóle będzie coś z tego wyjazdu pamiętał ?
        Odpowiedzcie sobie na te kilka pytań i jak znajdziecie pozytywnie logiczną
        odpowiedź to jedzcie zgodnie z przytoczonymi radami do dobrego hotelu.
        Przynajmniej WY / rodzice / bedziecie mogli sie pochwalić ,że zimą byliście w
        Egipcie ale Czy odpoczniecie to bardzo wątpliwe !!!!??????
        pzdr.
        • Gość: Egipcjanka Re: Dziecko w Egipcie IP: 213.131.78.* 04.01.04, 11:55
          A wedlug Ciebie to jezdzi sie za granice tylko po to, zeby potem moc sie
          pochwalic?
          Nawet jesli dziecko nie bedzie pamietac wyjazdu, tzn. moc go wspominac, to
          istnieje jeszcze tzw. pamiec emocjonalna. Takie przezycia i fakt, ze dziecko
          nie rozstaje sie z rodzicami bardzo dobrze wplywaja na jego rozwoj. Dzieci duzo
          podrozujace od "malenkosci" sa inteligentniejsze, otwarte, pewne siebie.
          • Gość: deo Re: Dziecko w Egipcie IP: *.smrw.lodz.pl 04.01.04, 13:21
            No ..... cóż - zgadzam się z Egipcjanką w 100% Najbardziej otwarte ,odważne i
            inteligentne są dzieci Beduinów , które juz od urodzenia podróżują na
            wielbłądach a już mając chyba z 1 rok / ?? no może troche więcej / potrafią
            wyciągac rękę by coś tam wyżebrać od turystów !!!!!!! Sam widziałem na własne
            oczy !!!!!! Niczego się nie boją .
            Jeszcze lepsze są dzieci Cyganów podróżujące również od urodzenia "na wozach "
            i wraz z matką żebrzące na ulicy . Ahhhh - Cóż to za wspaniała więź
            emocjonalna z matką !!!!!! Cały czas razem . Brawo !!!!!
    • dagbe Re: Dziecko w Egipcie 05.01.04, 10:44
      Właśnie wróciłam z 20-miesięcznym dzieckiem z Hurghady. Wzięłam ze sobą trzy
      siatki lekarstw (na miejscu użyłam tylko dwóch plastrów ;) Dziecko nie miało
      problemów zdrowotnych poważniejszych niż katar. Muszę tu zaznaczyć, że mimo
      moich wysiłków, nie udało się zapobiec zjadaniu piasku na plaży i piciu wody z
      basenu. W Hurghadzie można kupić jedzenie w słoiczkach (my wieźliśmy z Polski,
      radzę wziąć podgrzewacz) i pampersy 12LE za 24 sztuki (my wieźliśmy z Polski).
      Nie widziałam tam w sklepach pieluszek do kąpania. Na plaży młody był w
      kąpieluszce, bluzeczce z długim rękawem i czapeczce. Odsłonięte części ciała
      smarowałam kremem z filtrem 60. Na wycieczki miałam plecakowe nosidełko.
      Zrezygnowaliśmy z wziecia wózka-spacerówki i to był duży błąd... Ale za to
      teraz ręce mam jak "Strong Man" ;) Młody stosował dietę Małysza - bułki i
      banany. Zasmakował mu ryż. Jadł jeszcze daktyle, jogurt, ciasta. Pił soki
      owocowe i karkade. I jeszcze jedna ważna rzecz - Michałek bardzo związał się
      emocjonalnie z tatą. I to uważam za najważniejsze z całego wyjazdu. Ja miałam
      wreszcie czas dla starszego syna. W Sharm nie byłam ale słyszałam, że plaże
      raczej tam są marne. Jeśli zdecydowalibyście się na Hurghadę, polecam hotel Ali
      Baba (tam mieszkaliśmy) lub sąsiedni Alladin.
      W razie pytań - pisz: dagbe@wp.pl

      Pozdrowienia,
      Dagmara
      • Gość: deo Re: Dziecko w Egipcie IP: *.smrw.lodz.pl 06.01.04, 21:26
        Czołem entuzjastki/ i - ści / wyjazdow małych dzieci do Egiptu i gdziekolwiek!
        A 3 / trzy / doby koczowania na lotnisku to według was taka przyjemnośc dla 1,5
        rocznego malucha ? !
        • Gość: ninka Re: Dziecko w Egipcie IP: *.net.pl 07.01.04, 00:13
          Na pewno, nie jest dobrym pomysłem leczenie dziecka coca-colą. Zrób dokładnie
          tak jak radzi Magda. Profilaktycznie na zmianę flory bakteryjnej trilac a jesli
          to nie pomoże to kup nifuroksazyd.

        • dagbe Re: Dziecko w Egipcie 07.01.04, 09:35
          Gdy jedzie się z małym dzieckiem, nie kupuje się wyjazdów w biurach pokroju El
          Greco. Pojechaliśmy z Neckermannem i spędziliśmy na lotnisku 2 /dwie/ godziny.
          Wiem, że to kosztowne i niepartiotyczne. A to koczowanie trzy doby na lotnisku
          to było w Puszczy Amazońskiej czy w w stolicy europejskiego kraju? Do Puszczy
          Amazońskiej dziecka bym nie zabrałą (i dlatego tam nie pojechałam) a w
          Warszawie są przynajmniej dwa hotele 800m od lotniska.
          Nie można się bać własnego cienia, bo inaczej by czowiek z dzieckiem z domu nie
          wyszedł...

          I to by było na tyle,
          Pozdrowienia,
          Dagmara
    • Gość: control Re: Dziecko w Egipcie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 09:42
      Pewnie, że jedź z dzieckiem. Nie czytaj bzdur. W Egipcie zyje mnostwo dzieci i
      nic im sie złego nie dzieje. W dodatku Egipcjanie uwielbiaja dzieci jak chyb a
      nikt inny. Zrobią wszystko, żeby dziecko sie dobrze czuło. Teraz jest świetny
      moment, bo nie ma wielkich upałów. Kapiel w morzu, słońce itp. na pewno wyjdzie
      twojemu dziecku na zdrowie.
      • Gość: Y Re: Dziecko w Egipcie IP: *.3.pl 07.01.04, 17:48
        Dzieki za wszystkie opinie na temat urlopu w Egipcie z brzdącem 1,5 roku
        zdecydowaliśmy z żoną że jednak jedziemy sami (babcia pomoże) trudno ale wydaje
        nam się że jeszcze jest jednak troche za małe na podróż samolotem do Egiptu pal
        licho wszystkie zniżki itp. myśle że następnym razem czyli wiosna-początek lata
        kiedy nie jest jeszcze zbyt gorąco wyjedziemy w 3 jkę na 2 tyg wakacje nie wiem
        czy to będzie Egipt może na początek coś europejskiego zobaczymy ostatnie
        wakacje nad bałtykiem wtedy Ola miała 1 rok to była rewelacja mimo jedzenia
        piasku i prób kąpieli w 15 st morzu ale to już inny temat
        Dzieki i pozdrawiam
        Y
Pełna wersja