Gość: .....
IP: *.lodz.dialog.net.pl
10.09.09, 22:14
Wszystko świetnie, tylko organizatorzy festiwalu z Krakowa nie
znają łódzkich realiów. Jest spora grupa osób, dla których 60 zł za
bilet, to dużo. Wejściówki mają bardziej ludzką cenę.
Próbowałam dzisiaj obejrzeć ten mocno reklamowany, przygotowany
specjalnie na zamówienie festiwalu spektakl, ale mnie nie
wpuszczono. Odesłano około 20-30 osób (włączając wolontariuszy
pracujących przy festiwalu). Podobno reżyser nie zgodził się, aby
ktokolwiek stał, więc sprzedano 3 (!) wejściówki...
Takie gwiazdorskie podejście mocno zniechęca potencjalnego widza.